Po zalogowaniu jest tu pokazany plan województwa z naniesionymi miejscowościami doniesień.

pow. giżycki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

poniedziałek 19. maja
KrzyK 2014.5.19 21:43

mm — ok. 5 na godzine
Kilka kępek łuszczaka, kilka skupisk różnych odmian pieniążka dębowego, jedna żagiew łuskowata i nadal żadnych rurkowych na kilkudziesięciu potencjalnych znanych stanowiskach. Nie ma nawet czym się otruć-nie widać nawet maślanki wiązkowej, która w poprzednich latach królowała w grzybostanie o tej porze. Doniesienia z centrum i południa kraju prezentują się więc jak relacje z ubiegłego lata. Ale cieszę się i gratuluję dostatku. Zaszalejemy jeszcze i na Mazurach!

pow. giżycki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

czwartek 15. maja
KrzyK 2014.5.15 09:33

mm — ok. 3 na godzine
Na "moim"terenie jedynie blaszkowce i to w mizernych ilościach. Po rekonesansie w garści kilka łuszczaków, tyleż pieniążków dębowych i dwa łuskowce jelenie/ale jeleni nie widziałem/.

pow. giżycki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

poniedziałek 5. maja
KrzyK 2014.5.5 21:45

mm — ok. 1 na godzine
Nie widać przyśpieszenia grzybowego na Północy. Zachciało się ceglastoporych/tyle ich na Południu!/, ale spotkałem jedynie pojedyńczą kępkę kilkudziesięciu owocnikow łuszczaka. Wzrastały w suchym środowisku więc obdarzyły znalazcę przyjemnością odczucia wspaniałego intensywnego aromatu, a zdjęte z patelni dołożyły jeszcze spore walory smakowe. Ceglaków nie żal...

pow. giżycki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

czwartek 1. maja
KrzyK 2014.5.1 12:23

mm — ok. 50 na godzine
Gdy przeglądam doniesienia grzybiarzy z centralnej i południowej Polski i wyglądam przez okno, to niemal jestem pewien, że już lato. Na Mazurach jest też cudnie ale w lesie przełom kwietnia i maja jak zazwyczaj jeszcze grzybiarsko jałowy. I chociaż znalazłem kilkadziesiąt rzadkich w Polsce boczniaków topolowych na martwych gałęziach w gęstwinie chaszczy głównie osikowych, to nie zmienia to poprzedniego stwierdzenia. Te boczniaki są pod ochroną, ale szczęście, że się ostały, miały głównie dzięki podeszłemu wiekowi. W innej sytuacji nie jestem pewien czy jakąś część z nich "oglądałbym"tylko oczami. Na pewno zaś zjadłem pojedyńczą zgrabną i młodą żagiew łuskowatą.