gdzie są grzyby - raport od 15 do 21 października 2017 12:40

W tym miejscu znajdują się (widoczne po zalogowaniu) elementy bardzo pomocne w ocenie sytuacji z wysypem:
• histogram sezonu pokazujący, czy idzie ku lepszemu (rozkład do 100%, średnia zgłaszana grzybność), czy jesteśmy przed szczytem grzybobrania, czy następuje już zjazd z fali
• osobne mapy dla każdego dnia tygodnia, zbiorcza mapa ostatniego weekendu i dla dni powszednich,
pow. legionowski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 20. października
Mirka 2017.10.21 10:36

mm — ok. 5 na godzine
W lesie byłam ok 12, raczej spacerowo, w jednym miejscu ok 20 podgrzybkow, później długo nic. Dużo opieniek. To już koniec grzybków. Chociaż na przystanku spotkaliśmy znajomego który miał 2 wiadra gąsek. Trzeba znać miejsca. Jutro wyruszam ostatni raz w tym roku. Pozdrawiam

+dopisz (dla zalogowanych)

pow. przeworski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

środa 18. października
mick 2017.10.21 10:04

mm — ok. 25 na godzine
Około 3 godziny w lesie - najwięcej podgrzybków, ale już raczej starszej daty.... zjedzone częściowo przez ślimaki. Kilkanaście prawdziwków, też większych, największy ważył 0,80dkg. ( większego do tej pory w zyciu nie znalazłem) pozatym młode opieńki, kilka czarnych kozaków, 3 maślaki, jedna kania.

+dopisz (dla zalogowanych)

pow. Poznań

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 20. października
grzybiaraW 2017.10.20 18:43

mm — ok. 10 na godzine
Nie planowane, ale zmobilizowana przez dopisek Tazoka- serdeczności. Byłam niedawno, nakosiłam i nacieszyłam się lasem do "syta". Choć z drugiej strony rzecz ujmując- nigdy lasów i to jesienią nie będę miała dość. Dzisiaj od rana nad moim miastem gęsta biała mgła- niczym mleko. Temperatura przepiękne +11, jak mgła to i rosa wszędzie. Termin miałam w dopisku podany- cóż począć- z największą przyjemnością tak pomataczyłam, żeby choć na godzinkę na jakieś zwiady gdzieś bliziutko się urwać. No i urwałam się . Las- średnia sosna spowity we mgle, poprzeplatany różnymi krzaczorami, mech z odrobinami trawy. Pod wszędobylskimi krzewami, na mchu przepiękne żółte, brązowe liście. Na niektórych krzewach listki jeszcze się trzymają i to są nawet zielone. Inne resztki pożółkłych liści trzymają jakby na siłę. Po jakiejś dłuższej chwili pobytu, z sosen, krzewów, zaczęła opadać rosa, zaczęła też opadać mgła. Zrobiło się troszkę jaśniej. Las bardziej przejrzysty. Jeśli o grzybki chodzi, to na początek trafił mi się taki wymiarowy słoikowy czarny łepek- mikrus- rosnący na igliwiu. Chodząc powolutku rozglądając bacznie niestety nic za bardzo z podgrzybków widać nie było. Zresztą myślę sobie jak nie ma też nic się nie stanie. Spacer, powietrze w taką pogodę- to coś niesamowitego i choćby po to warto przyjechać. Tak przemieszczając się od krzaczka, do krzaczka w ok 1 godzinkę udało mi się zebrać 10 szt podgrzybka- gro wyrośnięte, ale młode, na grubych nóżkach. Ten ze zdjęcia miał obok trzech towarzyszy- myślę sobie nic tylko im stolik do brydża ustawić. Czas spędzony na łonie pięknych- jakże innych od odwiedzonych ostatnio- lasów pozostawił niezapomniane chwile. Ja te cudowne jesienne wizyty będę utrwalała - tak sobie myślę- chyba do grudnia. Zbiory malutkie, ale zawsze jest nadzieja na wysyp, który wynika z prognoz portalowych. Wszystkim Wam życzę jeszcze jednego wysypu- choć z tego co czytałam, to w innych rejonach dzieje się oj dzieje- i serdecznie pozdrawiam:) A tak na marginesie: jak nie w lesie, to nadrabiam domowe obowiązki, jak z tym się uporami, to portal czeka, raporty i dopiski- czasu na posiłki mi brakuje- ale komu to piszę - chyba wszyscy tak mamy:) Na foto może nie najlepsze ujęcie- ale mgła widoczna:)

    • Wit · 20.20:05 · Jak fajnie chociaż na chwilę ruszyć w las i podziwiać piękno przyrody oraz przy okazji znaleźć grzybki. Pozdrawiam.
    • Emil.E. · 20.21:34 · Od krzaczka do krzaczka, kwakała kaczka. Zimno jej było, nie wzięła kubraczka. Spotkała w lesie doktora kaczora. Oj panie doktor, będę teraz chora. Morał z tej "fraszki" taki więc wynika, nie trzeba było wychodzić z kurnika. :-)
    • Pawel-Tarnow · 21.11:51 · Siedząc na portalu zawsze możesz przegryzać grzybki marynowane, żeby nie paść z głodu ;-)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. ropczycko-sędziszowski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 20. października
ariks 2017.10.20 14:04

mm — ok. 18 na godzine
Poranek powitał mnie gęstą, ale piękną mgłą, która dodaje niepowtarzlnego uroku w lesie i pobudza wyobraźnię. Cały tydzień bez deszczu w lesie bardzo sucho, sporo starych podgrzybków aksamitnych, ale spleśniałych, prawdziwki to już w tym lesie gdzie bywam to unikaty, tylko jeden malec w mchu, chociaż np. 2 dni temu idac z psem na spacer znalazłem brzezinie piękne trzy duże i zdrowe prawdziwki ;) 2,5 godziny w lesie jedynie około 40 podgrzybków brunatnych, prawdziwek i kilka kurek. Ale dziś nawet nie chodziło mi o grzyby, ale klimat lasu w tonącej mgle zatrzymany na zdjęciach. Co do grzybów ma padać, i dobrze, bo nawet podgrzybki pokazują sie jak na lekarstwo. Pozdrawiam.

+dopisz (dla zalogowanych)

pow. policki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

czwartek 19. października
grzybiarz_na_rowerze 2017.10.19 21:07

mm — ok. 20 na godzine
Moim głównym celem była jazda na rowerze, a nie grzybobranie, ale jak zawsze nie wytrzymałem by zajrzeć choć na chwilę do lasu. Przede wszystkim, o dziwo, można jeszcze spotkać całkiem ładne podgrzybki, na miejscówce pod Nowym Warpnem, gdzie kilka lat temu, zebrałem najpóźniejsze w historii podgrzybki, bo 2 grudnia, w ciągu kilkunastu minut zebrałem 8 podgrzybków. Ponadto za Dobieszczynem, spotkałem dwie Panie, które razem miały 3/4 kosza tych grzybów. Dla równowagi podam, że spotkałem kilka kilometrów wcześniej, dwie osoby, które miały niemal puste wiadro grzybów - kilka sztuk i to starych kapci. Opieńki, chyba się skończyły, widziałem z roweru, sporo pni, ale wszystkie w grzyby w stanie agonalnym. Największą radość mi sprawił piękny borowik ceglastopory, najładniejszy w moim życiu, wiem, że gdzie indziej to grzyb pospolity, ale ja ten grzyb widziałem na oczy kilka razy w życiu, ostatni raz w Puszczy Bukowej 2 lata temu. Nie zebrałem go, ale przykryłem liści, by rozsiewał zarodniki. Parę metrów dalej spotkałem, już za ogrodzeniem, 2 egzemplarze, ale już bardzo stare, w stanie rozkładu. Po drodze spotkałem kilka kań, ale nie byłem na mojej miejscówce koło Stolca. W jednym miejscu była też mała grupka maślaczków, może więc jeszcze pojawią się te grzyby ?

    • tazok · 19.23:50 · Ceglaś jak malowany. To nasi ulubieńcy - chyba najbardziej fotogeniczne borowiki EVER! i smaczne jak rzadko które. U nas bardzo częste , wiem że gzie indziej to rarytas. Tym większa dla Ciebie frajda ze znaleziska. Pozdrowienia S&T
    • +dopisz (dla zalogowanych)

W razie wątpliwości co do rzetelności któregoś doniesia proszę nie prowadzić polemiki w bazie (chyba, że składając swoje doniesienie z grzybobrania) a raczej zgłosić uwagę bezpośrednio do administratora bazy.

www.grzyby.pl służy do zbieranie i dzielenia się możliwie obiektywną informacją o wynikach grzybobrań.

Jeśli tym czego potrzebujesz jest rozmowa z innymi grzybiarzami. Jeśli potrzebujesz zapytać się, znających się na rzeczy, o gatunek grzyba ze swojego zdjęcia, to masz do dyspozycji forum dyskusyjne www.bio-forum.pl
Są tam działy „Grzybobranie”, „W Kuchni” i „Jaki to grzyb”. Założenie konta na forum dyskusyjnym nic nie kosztuje (jedynie trochę czasu).