gdzie są grzyby - raport od 7 do 13 listopada 2018 17:57

W tym miejscu znajduje się histogram sezonu (widoczny po zalogowaniu), pokazujący czy idzie ku lepszemu (rozkład do 100%, średnia zgłaszana grzybność). Niezastąpiony przy szybkiej ocenie sytuacji, czy jesteśmy przed szczytem grzybobrań, czy może następuje już zjazd z fali.

ostatnie 50 wpisów z całej Polski

PM pow. gdański

poniedziałek 12. listopada
maydayy 2018.11.13 16:10

(4/h) Las bukowy/mieszany. 8 borowików , 2 ceglastopore, 3 podgrzybki

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

OP pow. kędzierzyńsko-kozielski

wtorek 13. listopada
janusz 2018.11.13 16:00

(70/h) wyrobisko po żwirowe -głownie kanie wysyp na otwartych terenach ,sladowe ilosci gąsek zielonek ,maslaka -dużo boczniaka

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

pow. bolesławiecki

wtorek 13. listopada
bogis 2018.11.13 14:57

(150/h) Zakończenie sezonu- chyba😀 Witam po raz kolejny, dziś znów zaliczyłem lasy koło Kliczkowa, zbiór tak jak widać na zdjęciu, same podgrzybki, 1 prawdziwek, za którym wchodziłem za siatkę 😀. Zbierałem od 8 do 13.30, o dziwo małe podgrzybki też jeszcze wychodzą, ale przeważnie zbierałem średnie i większe, wszystko zdrowe, dziś jak wyjeżdżałem z ziębic to było 13 stopni, także grzybki jeszcze będą rosły, lecz wydaje mi się że jeszcze z tydzień, dwa, i już będzie chyba po wszystkim, . Trafiłem jedno miejsce gdzie w ok 20 minut naciąłem 2 kosze, rosły tam większe ale takie fajne bo suchsze. Oczywiście trzeba wbić się głęboko w las bo z brzegu jest dużo dużo mniej. Wstępnie zakańczam sezon, ale ze mną to nigdy nic nie wiadomo 😁. Pozdrawiam bogis Ziębice.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŁD pow. zgierski

wtorek 13. listopada
Tomek G 2018.11.13 14:43

(40/h) Las duży mieszany. W lesie wilgotno, ciepło i ludzi bardzo mało. Prawdziwki pojedyńcze dziś trafione 2 szt jeden zdrowy drugi już się rozkładał za długo nikt go nie trafił. Podgrzybki pojedyńcze sporo robaczywych lub spleśniałych. Maślaki pojedyńcze sporo zdrowych. Kurki po kilka zdrowe. Opieńki całe stada większość już za stara do zbioru. Gąski niekształtne po kilka sporo zdrowych. Kanie po kilka sporo zdrowych. Można spotkać jeszcze muchomory, olszówki, gołąbki, maślanka wiązkowa, krowiaki i inne drobne niejadalne. Do końca tygodnia ma być ciepło także kto może niech korzysta puki coś rośnie

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

MP pow. tarnowski

wtorek 13. listopada
Zorro 2018.11.13 12:56

(8/h) Las mieszany No proszę ponoć pechowy 13 a tu się centralnie na ścieżce Borowiak sosnowy trafił. do tego 2 czerwone kozaki, 4 prawdziwki, 6 podgrzybkow. szkoda że jest tak sucho

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

PM pow. pucki

poniedziałek 12. listopada
Babie_Lato 2018.11.13 11:19

(20/h) Kilkanaście gąsek zielonek i niekształtnych, podgrzybki (wiele zaczerwionych), rydze, kurki, 2 prawdziwki, maślaki pstre liczne. Sezon postanowiłam zakończyć na Helu. Celem były głównie zielonki, zbierałam je po raz pierwszy. Lasy piękne, ale sezon już się kończy.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

LS pow. żagański

poniedziałek 12. listopada
Ewelinka 2018.11.13 11:02

(80/h) Głównie podgrzybki ale zgarzały się prawdziwkiLas mieszany. Grzyby mocno pogryzione przez pomrowy 8 osób 20 prawdziwków bardzo dorodnych. Zebraliśmy przez ok.5 godzin ok.70kg.podgrzybków.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • lawendowa · 13.15:15 · O!!!! Takie ilości. ..to mała a dla mnie to duża hurtownia.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

MZ pow. garwoliński

niedziela 11. listopada
AgaW. 2018.11.13 10:58

(40/h) Podgrzybki, 3 prawdziwki Dużo starych i zgniłych już podgrzybków - co trzeci grzbek został z tego powodu w lesie. Pozostałe to wyrośnięte okazy nadające się tylko do suszenia lub na zupę. Mimo tego, miło było uczcić 100 lecie odzyskania niepodległości grzybobraniem :-).

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

PM pow. kartuski

poniedziałek 12. listopada
aaa 2018.11.13 10:41

(65/h) podgrzybki duże i małe, zdrowe, 3 kanie

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

MZ pow. wyszkowski

poniedziałek 12. listopada
Biniu 2018.11.13 10:21

(45/h) Większość do suszenia i do sosu, ale też trafiały się do marynowania. Większość to podgrzybki, ale kilka gąsek też się trafiło

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • hanyska · 13.10:28 · no i jak tu pisac ze sezon sie konczy :)jak sam takie zbiory brawo WY:D
    • Emil.E. · 13.10:36 · Cisie k. Blachowni jest, ale o Ostrołęce nie słyszałem. A mieszkam tu 40 lat.
    • jacuziel · 13.10:40 · Chyba chodzi o te Cisie - https://pl.wikipedia.org/wiki/Cisie_(powiat_mi%C5%84ski) ;)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

PK pow. kolbuszowski

poniedziałek 12. listopada
Dziq 2018.11.13 9:26

(2/h) 2 stare podgrzybki Kompletne bezgrzybie, nawet niejadalnych niewiele. Ciekawe czy coś jeszcze ruszy w tym roku ??

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŚL pow. żywiecki

poniedziałek 12. listopada
Kristo13M 2018.11.13 8:04

(20/h) Kanie na łące pod lasem 20 sztuk rosną młode zatem to nie koniec 1 podgrzybek spacer z dziećmi udany kolacja jak we wrześniu pozdrawiam wszystkich.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

pow. bolesławiecki

poniedziałek 12. listopada
wieska 2018.11.13 0:43

(100/h) Podgrzybki, las suchy ,niedaleko drogi 3 km spaceru W okolicy Boleslawca Gromadki pod Krzyżową trzy osoby w trzy godziny od 13do 16godz po wiaderku 20 litrow podgrzybkow pojedynczy prawdziwek Brak sitakow i opienkow Grzyby mokre od mgly i rosy ale buty suche sciółka sucha. Dożo zostalo splesnialych podgrzybkow. Tak bylo 11.11.2018 oraz 12.11.2018

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŚL pow. tarnogórski

poniedziałek 12. listopada
mi_1 2018.11.13 0:17

(30/h) Las sosnowy, 144 podgrzybki głównie w jednym miejscu. Młode ze starymi pół na pół, ponadto podobna ilość spleśniałych. W tym lesie to nie koniec. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Wymyśliłem sobie Tworóg po przestudiowaniu ostatnich doniesień, bo te udane grzybobrania jakby na wschód i północ. Wybrałem miejsce, w którym do tej pory jeszcze nie byłem, ale nie powiem, gdzie dokładnie. Poszedłem po prostu drogą przed siebie, od czasu do czasu w lewo lub w prawo wpadając do lasu nie robiąc hałasu. Lasy zasadniczo tylko sosnowe, w różnych modyfikacjach, z małymi domieszkami innych gatunków. Tu i ówdzie grzybki były, nielicznie występując przede wszystkim na mchach, do których doprowadził mnie mój grzybiarski nos, stary i pokrzywiony, ale nieźle niuchający. I tak sobie spacerując po 3,5 godz. doszedłem do miejsca daleko od szosy, które wyglądało tak, jak lubię: stare sosny, młode świerki, gęsty i pulchny jak wata dywan zielonych mchów, poprzetykany jagodzinami i rzadkimi brązowymi już paprociami. Czysto, bez traw i igieł, a brązowe w różnych odcieniach łebki i łby prawdziwie co krok. Tak co krok, że wpadłem w amok, prawie nie podnosząc się z kolan, tnąc podgrzybkową wiarę, niczym Longinus Podbipięta skośnookie łby na kresach. Z transu wypadłem dopiero, gdy po kolejnym powstaniu z klęczek pełny kosz wychylił mnie niebezpiecznie z pionu. Sprawdziłem czas, walczyłem bez odpoczynku równo godzinę, pozbawiając życia około setki brunatnych. Postanowiłem już iść prosto do samochodu, bez oglądania się w dół i na boki, żeby nie kusiło. I tak jeszcze wrzuciłem po drodze do kosza kilkanaście ładniejszych okazów, cóż, siła nałogu... Z pozdrowieniami dla tych wiernych lasowi cały rok i dla tych, którzy zaczęli wątpić w udane zbiory. Wyjątkowo zdjęcie kosza, dla niedowiarków, ładniejsze muszą poczekać, bo mam problemy z elektroniką. W tajemnicy powiem, że za tydzień jeszcze tam będą nadal, może już nie tak dużo, ale zabawa będzie i tak.
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • lawendowa · 13.07:47 · To zabawa była! Obyś mógł tam tańczyć za parę dni.
    • dzidek · 13.09:32 · Końcówka sezonu udana. Gratuluję cierpliwości.
    • mi_1 · 13.10:19 · Obawiam się, że następny weekend będzie obfitował w mrożonki. Ale co tam, grunt to gonić króliczka :)
    • Emil.E. · 13.10:30 · Mrożone są najlepsze🍦na patyku, a i na prądzie się zaoszczędzi. 🍡🍷👌
    • hanyska · 13.10:30 · mi 1 mrozonki tyz dobre bo juz ich niemusisz do zamrazarki wciepywac:)ino odmrozic
    • mi_1 · 13.11:16 · Bestoż pojada i byda zbiyroł do ajsszranku
    • Villain · 13.11:34 · jaki tam problem z elektroniką?
    • bazylia · 13.16:42 · Super zbiory,fajny opis i piękne zdjęcie 🙂Brakowało Twoich relacji Mirku.Pozdro🙂
    • +dopisz (dla zalogowanych)

ŁD pow. pabianicki

poniedziałek 12. listopada
charly 2018.11.12 23:26

(8/h) Sezon powoli zamiera, liczba grzybów już wyraźnie mniejsza niż w poprzednich tygodniach. Przeważają nadal podgrzybki + ew. opieńki, jeśli dana osoba je zbiera. Niemniej potwierdzam opinię jednego z poprzednich reporterów, że sezon ten przejdzie do historii, podobnie jak zeszłoroczny. Zeszłoroczny był prawdopodobnie najlepszym od co najmniej 50 lat, a ten należy do ścisłej czołówki. Na nic zdały się narzekania na suchą wiosnę i lato, grzyby niewiele sobie z tego robiły i jesienią rosły długo i gromadnie. A przy tym rewelacyjna pogoda (o niebo lepsza niż rok temu) pozwalała na wyskoki do lasu... ... szerzej o tym grzybobraniu ...

o dowolnej porze i w dowolnym ubraniu. Trzymajmy kciuki, by za rok sezon również dopisał! Pozdrawiam wszystkich grzybiarzy.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

LS pow. Zielona Góra

poniedziałek 12. listopada
Tarolinta 2018.11.12 22:31

(20/h) Sitarze

PL pow. siemiatycki

poniedziałek 12. listopada
Lecho 2018.11.12 21:58

(40/h) Podgrzybki w przewadze - ładne i zdrowe (pewnie robale już poszły spać na zimę), szare gęsi, cała masa kań - ale tych nie zbieram a nawet kurki. Od dawna o tej porze roku nie miałem takich zbiorów. Chyba więc sezon jeszcze trwa.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

MZ pow. makowski

poniedziałek 12. listopada
Kazik donosi 2018.11.12 21:51

(100/h) Podgrzybki.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŚL pow. Gliwice

poniedziałek 12. listopada
bazylia 2018.11.12 21:33

(5/h) Las bukowy-10 prawdziwków,1 kozak brązowy,20 maślaków sitarzy... ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Rodzinny spacer połączony z grzybobraniem.Przeszliśmy dzisiaj różne rodzaje lasów i tylko w bukach coś się jeszcze dzieje.Znowu wychodzą muchomory czerwone,w mchu rosną malutkie maślaki sitarze i pojedyncze gąski.Szlachetne grubasy tez jeszcze można trafić,ale trzeba trochę pochodzić;-)Każdy mój spacer po bukach to jedna wielka niewiadoma bo ile można chodzić po tych samych miejscówkach (w innej części lasu nic nie rośnie-sprawdziłam) i podziwiać takie ślicznoty:-)Myślę,ze ta gruba warstwa liści kryje jeszcze dużo niespodzianek;-)Pozdrawiam:)
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Teśka · 12.21:41 · Jak zawsze pięknie, żeby odkryć to co pod liśćmi to albo grabki, albo odkurzacz (oczywiście, że to był żart). Najlepiej jak się idzie, liście szeleszczą pod nogami a tu naraz jakaś górka,coś się wyłania i ten banan na twarzy. Pozdrawiam i gratuluję
    • Villain · 12.21:43 · Dasz radę do grudnia :)?
    • Villain · 12.21:50 · bo grazka wogi nie kce :). Jak nie za decymberusa, to na Allegro wystawię od 1 zł :)
    • młody Werter · 12.22:58 · Za każdym razem jak zamieszczasz swoje piękne zdjęcia to mama wrażenie, że tam byłem, te zakątki w bukowych lasach wszystkie są piękne😊 ,ale nie wszystkie są tak prawdziwkodajne jak Twoje😊
    • grazka · 12.23:06 · Nieprzerwanie gratulacje dla Ciebie Danusiu i Twoich bukow 👏😍
    • boletus kriczardus. · 12.23:36 · no way! prestiż.
    • solanka · 13.00:06 · Bazylio, każdy Twój raport jest prawdzikowy, zaczarowałas te buki ;)))) ??
    • mi_1 · 13.00:29 · Zaczarowane buki, sama bazylia przyznaje, że tylko tam. Pozdrowienia!
    • lawendowa · 13.07:38 · Bazylia kocha buki a buki kochają Bazylje. Jak zawsze piękny!
    • dzidek · 13.09:05 · To jest wyjątkowe miejsce. Chodziłem dzisiaj bo bukach kilka kilometrów od niego i nic 😐
    • grzybi@ra · 13.10:08 · I oby pozostało takim wyjątkowym jeszcze długo 😊
    • bazylia · 13.16:56 · Kilka słów do naszego Admina...Po modyfikacji portalu,strona jest przejrzysta,kolorowa taka uporządkowana i czytelna..aż się chce pisać doniesienia😉.Dziękuję🙂
    • admin · 13.17:34 · Dzięki. To już chyba wszystkie pomysły jakie miałem na "design" raportów są zrealizowane :) Zamysł był taki aby dokończyć modyfikację sprzed roku i by było równie wygodne w użyciu na wąskim ekranie smartfona.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

WP pow. obornicki

poniedziałek 12. listopada
Adam215212121 2018.11.12 21:15

(5/h) stare podgrzybki, pojedyncze w trawie, mało grzybów nawet trujących

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

pow. głogowski

poniedziałek 12. listopada
pawelo 2018.11.12 21:11

(10/h) powoli koniec sezonu sie zbliża, dużo to nie było, ale zato grzyby duże i zdrowe jak już się trafiły- podgrzybki tylko i wyłącznie oczywiście.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

pow. bolesławiecki

sobota 10. listopada
Paweł Lenart 2018.11.12 21:07

(40/h) Wyśmienity zbiór bardzo dobrych jakościowo podgrzybków brunatnych, okraszonych gąskami zielonkami i pojedynczymi prawdziwkami. To chyba ostatni, tak dobry grzybowo weekend w Borach Dolnośląskich. Do tego wspaniałe widoki lasów we mgle, w Słońcu i ponownie we mgle... ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Darz Grzyb! ;-) Liść opadł. Za to przyszła listopadowa mgła. Mleczna powłoka bezszelestnie objęła lasy. Ptaki przestały śpiewać, ucichł szum wiatru. Słychać tylko krople tej mgły, spadające w letargu z gałęzi. Las za mglistą powłoką jawi się jako tajemnicza, nieco mroczna i przyciągająca otchłań. I chociaż czas płynie tak samo przez cały rok, w tej mgle, sprawia wrażenie jakby zwolnił a nawet zatrzymał się. Ja zatrzymałem się wraz z nim. Na chwilę… Sobota, 10 listopada 2018 roku. Ależ się porobiło, pokręciło, zagrzybiło i generalnie poprzestawiało w tym roku. O tej porze roku często kończyłem sezon grzybowy, zbierając ochłapy i niedobitki na sos. W tym roku po mega-suszy i skapcaniałych nastrojach, król sosnowych borów – podgrzybek brunatny, co go do rodziny Boletus po łacinie wrzucili, zaskoczył optymistów, pesymistów, grzybowych gawędziarzy i filozofów. W sobotni poranek z najgrzybniejszym duetem Wrocławia – Sylwią i Andrzejem wyruszyliśmy na grzybowy podbój Borów Dolnośląskich. ;)) Po drodze mgła, niczym mleko bardziej niż łaciate, rozlała się po drodze, na łąkach i polach oraz w lesie. Stawiliśmy się na miejscu jeszcze podczas przewagi panowania szarugi, mgły i chłodu. Wystarczyło depnąć kilkadziesiąt metrów i ŁAŁ! Klimaty mgliste, liściopadowe, wilgotne i grzybowe. Zanim wyciągnąłem naostrzone narzędzie zbrodni podgrzybkowej, pasłem się widokami, chłonąłem je zmysłami, podziwiałem ciszę we mgle. Albo mgłę ciszy. Las przytłumiony, jakby ziewający i przeciągający się. A ja z otwartą gębą i wytrzeszczem oczu podziwiałem wszystko od leśnych stóp do koron drzew. Tak. Oto mieszczuch wyrwał się do lasu i nagle uzmysłowił sobie, że las to coś bardziej doniosłego, tysiąckrotnie piękniejszego i wspanialszego niż betony, kwadratowe budynki, sklepy z nudnymi i głupimi najczęściej reklamami oraz wszelkie inne mieszczańskie „papu” dla zadowolenia konsumenta. Teren, który wybraliśmy na poszukiwanie połączenia kapeluszy z trzonem z rurkami pod spodem i błyszczącą, brązową farbą na górze to Poligon Przejęsław – dawny poligon artyleryjski należący do wojsk radzieckich. Na chwilę obecną nieczynny. Obecnie to jedno z miejsc pielgrzymkowych grzybiarzy i ogromny obszar do włóczenia się. Jest to bez żadnego ale i bez zbytniego ględzenia, cudowny teren do chodzenia, nie tylko za grzybami. Setki hektarów dywanowego podłoża mchów, igliwia i wrzosów. Majster-włóczy-sztyk! Grzybów jakichkolwiek nie trzeba było długo szukać. Zaraz po wejściu do lasu zszarzało nam w ściółce od gąsek o szarych kapeluszach. Miejscami widzieliśmy hurtowe ilości tego gatunków lub gatunków podobnych. Szybko znalazłem swojego pierwszego, listopadowego, dolnośląsko-borowego borowika szlachetnego. Paradoks polegał na tym, że był to zarazem mój ostatni prawus w tym dniu. I zrozum tu las? Podpuścił jednym prawdziwkiem i pobudził apetyt na następne piękności o przyjemnym, orzechowym zapachu i na tym koniec. Na dobre rozpoczęła się oferta podgrzybkowa. Postanowiłem pofotografować co któregoś tam Xerocomusa, szczególnie gdy rósł w bardziej wyeksponowanym stanowisku. Zaczęło się systematyczne i radosne zbieranie absolutnego króla tej jesieni. Podgrzybki tego sezonu to NAJWYŻSZA JAKOŚĆ. Zdrowe bardziej niż rydz, praktycznie bez ślimaka i zero upierdliwych skoczogonków. Akcje podgrzybków wzrosły w tym sezonie na leśnej giełdzie wielokrotnie. Chociaż poligon od lat nieczynny i towarzysze dawno odjechali, niektóre grzyby nadal mają wojskowe ciągotki i maskują się jak na regularnym szkoleniu bojowym. Znam ich numery i dlatego często chodzę okrągło-prawo i lewo-skrętnie aby je wyczaić. Niektórym zaś wszystko zwisa i powiewa, czyli rybka. ;)) Rosną tak, jakby specjalnie chciały aby je znaleźć. To rozsądne podejście. W końcu jak grzybiarz ich nie zetnie to pleśń i wilgoć zbałamucą. Cokolwiek nie zrobią i tak natura je przetworzy w tym ich krótkim, grzybowym życiu. ;)) Podgrzybki to wspaniały trening dla oczu i możliwość wykonania wielu skłonów. Zapewne część grzybiarzy przez cały tydzień nie schyli się tyle, co na podgrzybko-zbiorze. Później zakwasy, ból. itp. Ale jest to przyjemny ból i radość, że pachnie w chałupie grzybami w każdej izbie. ;)) Na podgrzybkach trzeba też wolno chodzić. Przedstawiciele sprinterskiej odmiany grzybiarzy nie mają tu szans. Po prostu większość owocników przegapią, ku uciesze pozostałej, „ślimaczej” części grzybowych poszukiwaczy. ;)) Zawieszałem wielokrotnie oczy nad tymi cudownymi tworami lasu i kunsztem ich wykonania. Klasyczne, jesienne „czarne” łby, tworzące jak najbardziej białe odczucia swoim wyglądem i obecnością. ;)) Kocham ich chaotyczne podejście do występowania. Mają w kapeluszu, że wyrosną pod liśćmi, gałęziami, w zbutwiałym drewnie czy jako mocarze na samej ściółce lub tuż przy drodze. Nieprzewidywalność grzybów to jedna z najbardziej ciarorodnych cech tych niesamowitych organizmów. ;)) W ściółce późnojesienna rewia mody. Gatunki grzybów, które oparły się suszy, prężą kapelusze, tworzą wianki, barwią się cudacznie i przybierają niefrasobliwe kształty. Wszelkie porosty, mchy także chcą zwrócić na siebie uwagę lasu, często imitując egzotyczne koralowce i inne organizmy genialnej rafy koralowej. Przyznać się – kto na nie zwraca uwagę w lesie? Nie zwraca? To czas najwyższy bo geniusz lasu objawia się zarówno w skali makro, jak i skali mikro. ;)) W Borach można znaleźć większe skupiska wyrośniętych lub przerośniętych opieniek i innych gatunków grzybów rosnących w kępkach. Grzybiarz, który nie zna realiów tego sezonu, pewnie stwierdziłby, że stan zagrzybienia lasów jest mniej więcej na dobrym, jesiennym poziomie. Jednak ja mam głęboko w pamięci poprzednie sezony, które – w porównaniu do tego – miały znacznie liczniejszą i bogatszą, grzybową ofertę. Mimo wszystko ignorantem jest ten, kto powie, że jest bardzo źle lub tragicznie, bo tak nie jest. Jak na tegoroczne, potworne skąpstwo opadowe to mamy wybitny sezon podgrzybkowy, które „wędrował” w poszczególnych powiatach Dolnego Śląska. Dzięki temu, grzyby możemy zbierać praktycznie przez cały miesiąc, bo właśnie w okolicach 10-12 października rozpoczęła się ta wędrówka i trwa do dzisiaj, chociaż jej kres jest już bliski. Bliski dlatego, że grzybnia wyczerpuje swoje możliwości produkcyjne, a za drzwiami czai się duża zmiana pogody, która stłamsi zapędy owocnikowania podgrzybków. Bory Dolnośląskie to zawsze wyprawa z przygodami. Te lasy są nieprzewidywalne, nieokiełznane i chylę swoje czoło oraz głowę przed ich potęgą. Po południu mgła zanikła na dobre, a Słońce rozpoczęło podświetlanie magicznych terenów. Nasza cudowna wycieczka zbliżała się ku końcowi, chociaż po przyniesieniu do auta pełnych koszy grzybów i mając jeszcze 2. godziny dnia do dyspozycji, ponownie zanurkowaliśmy w głębię Borów. Minęliśmy też kilkanaście sztuk innych grzybiarzy, radośnie taszczących pełne koszyki grzybów. Gdy wracaliśmy już ostatecznie, tajemnicza mgła ponownie szeroko rozlała się w lasach. Bardzo szybko zrobiło się ciemno. Mgła przy wejściu i mgła przy wyjściu. Las dał nam cudowne grzyby i tajemniczo „schował” się za cieniem mgły i szatą nocy. ;)) Wersja brutto wyprawy tutaj: https://www.lenartpawel.pl/mgla-przy-wejsciu-mgla-przy-wyjsciu-bory-dolnoslaskie-oczarowaly-i-zagrzybily.html Pozdrowienia dla Admina i Bractwa Grzybowego! ;-)
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Villain · 12.22:05 · Takie doniesienia to tylko czytać :)! I grzyby na fotografiach, i opis..pooglądać i przeciągnąć ten sezon na maxa jeszcze można? U nas? "Opadły z nas figowe listki..jesteśmy nadzy, już po wszystkim.." :) {Pozdrawiam
    • wojek · 12.22:18 · Witaj Paweł:) Dzięki za wrażenia estetyczne, piękne zdjęcia i wpis. Resztę juz znasz i coś tam dopiszę na blogu. Pozdrawiam serdecznie:)
    • Wojtek555 · 13.14:42 · Witam, Pawle, zdjęcia wszystkie obejrzałem, są piękne, a opis, no co tu pisać - miałeś mega zapał twórczy i natchnienie. Gratuluję i pozdrawiam.
    • krzysiek z lasu · 13.16:55 · Witaj Paweł! Po tak obfitym wpisie nie wiadomo do czego się odnieść ;) Może do tej mgły. Była na prawdę magiczna!!! I ta cisza... Byliśmy tego dnia jakieś kilkanaście km. oddaleni od Was, ale na pewno łączyła nas wszystkich ta mgła... ( no i kontakt telefoniczny ;-) ) W tej części Borów gdzie my byliśmy nie było żadnych samochodów, leśnych parkingów, grzybiarzy kursujących między lasem a samochodem, przez cały dzień nie spotkaliśmy żywej duszy, tylko ta mgła i cisza... No i podgrzybki. Pozdrawiam ;)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

WP pow. szamotulski

poniedziałek 12. listopada
latamito 2018.11.12 20:55

(0/h) 50 grzybów na godzinę ,podgrzybki ,maślaki gąski -piękna pogoda no i końcówka sezonu podgrzybków

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŚK pow. Kielce

poniedziałek 12. listopada
belzebubcia 2018.11.12 20:33

(40/h) 20 rydzyków w wieczornej szarówce. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Przy okazji sprawdzenia czy zimowe kółka dobrze leżą tuż przed zachodem słońca wpadłem na chwile do lasu. Nie minęło pół godziny i z ok 20 rydzami wróciłem do auta. Same duże, chociaż może w lepszym oświetleniu wypatrzyłbym też te mniejsze. Szkoda, że w dziennym świetle będę się mógł tam pojawić dopiero w niedzielę... A może by tak wypróbować grzybobranie w świetle latarki?;)
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Fijajum · 12.21:45 · O latarce to ja już dawno myślałam 😊 dzień taki krótki... Pozdrawiam.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. bolesławiecki

poniedziałek 12. listopada
Beny82 2018.11.12 20:28

(40/h) Praktycznie same podgrzybki -Wszystkie zdrowe .Wydaje mi sie ze to juz szczyt sezonu w Borach Dolnośląskich. Za tydzień lub dwa będzie po grzybach w tych regionach.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Drodix · 12.20:35 · Szczyt to już był teraz to już końcówka
    • +dopisz (dla zalogowanych)

LS pow. żagański

sobota 10. listopada
krzysiek z lasu 2018.11.12 20:26

(18/h) Przeważnie już nie młode podgrzybki, ale zdrowe, parę przerośniętych prawdziwków, jeden robaczywy reszta nadająca się do suszenia. W jednym miejscu było by nawet 100/godz. (podgrzybki) ale nie wylądowaliśmy tam helikopterem i po zebraniu nie odlecieliśmy ;) Statystyka dotyczy 10. godz. spędzonych w Borach i przejściu ok. 20. km. Z Leszna Górnego do Wierzbowej zahaczając trochę przemkowskie wrzosowiska. Podgrzybki w większych lub mniejszych grupach, czasami pojedynczo, przeważnie w lasach sosnowych. W głębokich wrzosach nic. Podziękowania dla towarzyszącego mi kolegi Leszka - daliśmy radę! ;) ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Szczególne podziękowania kieruję do dobrych ludzi którzy wracając samochodem z lasu, pomimo całkowitego zapełnienia kabiny i bagażnika jakimś cudem znaleźli jeszcze dla nas miejsce (niestandardowe ;)) ) Dzięki Wam zdążyliśmy na pociąg! Pozdrawiam wszystkich miłośników lasu! ;)
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • wojek · 12.22:15 · Cześć Krzysiek:) Faktycznie była nas w Borach cała paczka. Paweł ze znajomymi, ja z Lepszą Połową no i Wy. A kiedy widziałem te wszystkie samochody zastanawiałem się ile tam ton podgrzybków wywieźliśmy tej soboty z Borów. Serdecznie pozdrawiam:) Ps. I uważajcie na siebie nocleg w lesie o tej porze roku to raczej kiepski pomysł:)
    • krzysiek z lasu · 13.15:35 · Wojek - nocleg w lesie nie był brany pod uwagę bo mieliśmy jeszcze ostatni pociąg z Wierzbowej ok. 20-tej , styrani ale byśmy zdążyli ;) Ale dzięki dobrym ludziom zdążyliśmy na pociąg o 17:42. Co do statystyki - podałem swoją, kolega Leszek nazbierał 2x więcej i jego statystyka to ok. 40/godz. Leszek chyba bardziej skupiał się na zbieraniu grzybów, a ja na podziwianiu lasu ;) Jak zwykle, ale tak już mam... Pozdrawiam ;)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

ŚL pow. tarnogórski

poniedziałek 12. listopada
Teśka 2018.11.12 20:22

(4/h) Wybrałam się dzisiaj do sprawdzenia lasu w okolicach Tarnowskie Góry- Sowice, dawno tam nie byłam. Ku mojemu zdziwieniu las do niepoznania, wszędzie gdzie tylko się dało powycinane, narzucane byle gdzie, byle jak, że wcale to nie przypominało lasu lecz jakieś pobojowisko. Przeszłam dalej w miejscach gdzie zawsze parę grzybków znalazłam i tam kolejne moje zdziwienie... ... szerzej o tym grzybobraniu ...

To co zobaczyłam to jest na zdjęciu, ktoś zrobił sobie strzelnicę. Nie wiem czy to było przygotowane przed polowaniami- Hubertusami czy też ktoś uczył się strzelać. Całe szczęście, że w niedużej odległości za tą strzelnicą był dosyć wysoki nasyp, że w razie czego to łuski tam leciały. Wcześniej na tym co było kiedyś lasem nie znalazłam ani jednego grzyba. Za to w obrębie tej strzelnicy były wprawdzie już podeschnięte 4 podgrzybki, głęboko schowane w dołkach. Chyba strzały, które tam padały spowodowały w nich strach i przerażenie. Z pewnością pomyślały sobie, co to teraz to na grzyby nie z nożem ale ze strzelbą. Zaznaczam, że nie był to teren poligonu wojskowego, który jest w tamtych okolicach. Pozdrawiam wszystkich
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Rafał · 12.21:47 · Na ten nasyp to raczej pociski leciały :) Ale jak sądzę to chyba są otwory po wiatrówce, dobrze używana nie jest groźna. A co do lasów to masz rację, tam gdzie przecinka i gałęzie na ziemi źle się chodzi. Czytałem, że ponoć w takich lasach dopiero po 3 latach od wycinki da się już chodzić, ale optymalnie jak sądzę prze 5-6 lat nie odwiedzać takich lasów.
    • Fijajum · 12.21:49 · Bardzo smutne to co piszesz 😢
    • +dopisz (dla zalogowanych)

WM pow. olsztyński

poniedziałek 12. listopada
Ira 2018.11.12 19:28

(50/h) las sosnowy, mchy. same podgrzybki- malutkie i duże.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

WP pow. nowotomyski

poniedziałek 12. listopada
Marylka 2018.11.12 19:05

(40/h) Grybów coraz mniej i w coraz gorszym stanie.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Teśka · 12.20:28 · Jeszcze nie najgorszy ich stan, pozdrawiam
    • +dopisz (dla zalogowanych)

PM pow. starogardzki

poniedziałek 12. listopada
Puniaczek 2018.11.12 19:00

(50/h) Wysyp podgrzybka głównie w trawach połowa listopada a zbiory piękne.3,5 godzinki i ze 300 się zebrało.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Grzybowy Kapelusz · 12.19:48 · połowa listopada i takie zbiory :) co za piękne czasy :) :) pozdrawiam serdecznie :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

KP pow. inowrocławski

poniedziałek 12. listopada
krymwp 2018.11.12 18:40

(35/h) Pogoda super. Podgrzybki nadal rosną. Przeważają starsze okazy. Trafił się nawet jeden prawdziwek i jedna kania. Ludzi w lesie mnóstwo. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

W lesie mnóstwo powycinanych grzybów - w weekend musiał być tłum. Jest też sporo spleśniałych. Gdyby jeszcze było w tygodniu cieplej to grzyby nadal będą rosły. Bardzo przyjemnie spędzony czas z Rodzinką.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŚK pow. starachowicki

poniedziałek 12. listopada
smardz 2018.11.12 18:40

(22/h) Las mieszany przewaga buk.A szisiaj udało sie upolować czubajek 39 szt , kania 1 szt , i opieńka wiadereczko 8 litrowe :) ps bedą flacczki grzybowe :)

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŚL pow. Dąbrowa Górnicza

poniedziałek 12. listopada
młody Werter 2018.11.12 18:10

(5/h) Jeden piękny leśny skarb😍 kilka starych podgrzybków z których tylko nieliczne nadały się do wzięcia, dużo rośnie gąsek ziemistych ale ciągle nie jestem pewien tak na 100% czy to one, choć właściwie raz już je zjadłem😀. Kilka gąsek zieleniatek, jedna kania -będzie duży kotlet i dosłownie jedna wodnicha późna (to ona chyba na 100%) i jedna gąska niekształtna aka siwka, aka podzielonka to w ich celu był ten ponad dwugodzinny spacer, a znalazłem tylko jedną😀 ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Zamieszczam zdjęcie tylko tego słodziaka. Chodziłem dość zrezygnowany po lesie, bo raczej marnie z grzybami i pomyślałem gdybym tak znalazł jednego borowika sosnowego, to byłbym w siódmym niebie i zapomniał, że jest tak kiepsko z innymi grzybami i w tym momencie dojrzałem właśnie tego pięknego modela, normalnie pomyślałem, że to niesamowite "mówisz i masz", na początku byłem pewien ,że to właśnie sosnowy, dopiero jak się dokładnie przyjrzałem stwierdziłem, że to borowik szlachetny, tylko taki wyjątkowo pękaty i pięknie wybarwiony😍, chodziłem wokół niego robiłem fotki z każdej strony tak długo jakbym chciał ,żeby w międzyczasie jeszcze trochę podrósł😀, od razu zrobiło się weselej, szukałem jego rodzinki ,ale niestety biedak taki ładny ,a był tam zupełnie sam. To dopiero mój drugi w życiu boletus listopadus, ale drugi w tym sezonie😀. Przy okazji napiszę, że zahaczyłem o Jaworzno i totalna pustka, żadnych gąsek na piaskowni oprócz tych chyba ziemistych, także potwierdzam zdanie Zapaleńca ,że słabo z Gąskami i na co ja się przerzucę jak rurkowce lada dzień się skończą?? Pozdrawiam😊
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Villain · 12.18:24 · Super-grzybek! Bijesz rekordy :))
    • dzidek · 12.18:25 · Ja już coś takiego przeżyłem ale w październiku. Piękny jest i też myślałem, że sosnowy. I całe szczęście że nie bo bym tego nie wytrzymał 😉
    • Teśka · 12.18:27 · Tak wyeksponowany ten szlachetny-listopadowy, ujęcie jakby modela z odpowiednim naświetleniem, gratuluję
    • młody Werter · 12.18:32 · Dzięki Teśka miałem kilka zdjęć tego modela i już sam nie wiedziałem, które ładniejsze, ale to pod światło wyszło fajnie😀
    • bazylia · 12.18:33 · Przepiękny...może jednak sosnowy😋Gratuluję 🙂
    • grzybi@ra · 12.18:58 · Jeden mały spaślaczek a jak potrafi ucieszyć! Brawo, gratuluję, twój ci on:)))
    • Wimar · 12.19:03 · "Cierpienia młodego Wertera". Ale z happy endem! Cudo😍
    • młody Werter · 12.19:08 · Ucieszył, a nawet uratował dzień! Korpulentny jest ponętny😂😂😂
    • Vincent · 12.19:44 · Malutki? Wygląda jak olbrzym. Nie zdziwiłbym się jakbyś stał obok i opierał się o niego 😄
    • Rafał · 12.21:50 · Super. Kto by pomyślał, że 12 listopada można tak fajnie jeszcze grzybki zbierać :)
    • Fijajum · 12.21:56 · Czy to ważne, czy on sosnowy, dębowy, usiatkowany czy jaki inny, przy takiej urodzie każde nazwisko dobre 😍
    • grazka · 12.22:17 · "Mówisz i masz"... lampę Alladyna chyba 😁PS rasowy pękalutek...kąciki ust nie pękły Ci na jego widok?! 😂😂
    • boletus kriczardus. · 12.23:38 · przeprawy! (",)
    • solanka · 13.00:13 · uwielbiam rozterki Młodego Wertera, szczególnie te z rodzaju, .... a co tam, zjem, potem pomyślę ;)))))))
    • mi_1 · 13.00:34 · Solanka ma rację, Maciek to kulinarny hardkor. Ale przecież ryzykuje tylko ból brzucha i głowy, wymioty i majaki. Takie rzeczy to każdy miał, jak sobie za dużo popił. Tylko tyle, bo przecież śmiertelnych nie ruszy. Prawda, Maćku? No powiedz, że prawda!
    • lawendowa · 13.07:53 · Piękny! A Twoje zdjęcie na Fb jeszcze fajniejsze. ... Tam widać jak się cieszysz!!!
    • +dopisz (dla zalogowanych)

PM pow. chojnicki

poniedziałek 12. listopada
BRUNON z Tczewa 2018.11.12 18:07

(50/h) Same podgrzybki. Niebawem zima a grzyby jeszcze są. Jeśli tak dalej będzie, to w grudniu idę na gąski.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Grzybowy Kapelusz · 12.18:14 · a może i w styczniu ? :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

WP pow. międzychodzki

poniedziałek 12. listopada
Kasianna 2018.11.12 17:40

(30/h) Zdecydowany spadek ilości grzybów. Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec sezonu.... 😏

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Wojtek555 · 12.19:42 · Witaj, ten widok przepięknych, jesiennych podgrzybków u Was nie zapowiada tak szybko zakończenia sezonu grzybowego. Szkoda, że nie mieszkam bliżej Sowiej Góry. Pozdrawiam i gratuluję zbioru.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

MZ pow. sokołowski

poniedziałek 12. listopada
KazanSky 2018.11.12 17:32

(50/h) monokultura sosnowa około 300 podgrzybków, gąski zielone i niekształtne. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

W tym samym historycznym miejscu co otwierałem weekend niepodległościowy to i zamykam i w tym samym składzie. Podobnie bardzo duża ilość podgrzybków, aczkolwiek przeważają już średniaki i starszaki (nie zmieściły się na 2 suszarki). Natomiast gąski zielonej i niekształtnej tak jakby coraz więcej. Pozdrawiam.

PM pow. pucki

poniedziałek 12. listopada
krasnal jesienny 2018.11.12 17:24

(7/h) To już ostatnie grzybobranie w tym sezonie i myślę, że najbardziej udane. Chociaż mam cichą nadzieje pozbierać jeszcze świeżutkie borowiki na wigilię😉 Pozdrawiam

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Grzybowy Kapelusz · 12.17:32 · ale cudaki :) przepiękne :) można się zakochać :) pozdrawiam :)
    • tadeusz · 13.17:56 · Piękne.Najlepsza fotka z jesiennego grzybobrania.Pozdrawiam i życzę powtórki.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

MZ pow. nowodworski

poniedziałek 12. listopada
Gucio 2018.11.12 17:00

(17/h) 36 glownie malych podgrzybkow , 12 malych gasek zielonych osinowych,5 gasek szarych, 6 opieniek. Zbiór w 3, 5 godziny.Dzis slabo po chlodniejszych dwóch dniach.Czesc podgrzybkow obiedzona przez slimaki ale grzyby małe .Pokazaly się też sarniaki dachowkowate ale przerosniete i robaczywe.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

pow. wałbrzyski

poniedziałek 12. listopada
WBożenia 2018.11.12 16:47

(3/h) Powrót w górki i przykrość wielka:( W niedzielę- przeszliśmy z mężem lasy Głuszycy Górnej (efekt w koszyku), kilka podgrzybków przyciśniętych trawą, masa spleśniałych. W poniedziałek- lasy Rybnicy Leśnej- zero grzybów. Po grzybobraniach w pięknych, zielonych Borach, widok lasu pokrytego uschłym igliwiem, opadającym jak jesienny deszcz nie należał do najmilszych. I choć zarzekałam się, że Bory już pożegnaliśmy to… kto wie:) pozdrawiam

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • whispi · 12.17:32 · To takie przykre, że nasze lasy tak smutno i zimowo wyglądają. Dzisiaj byłam na nizinach i kompletne zero. W lesie mokro i ciepło ale kompletnie nic nie rośnie poza lisówką pomarańczową. Nawet nie wpisałam doniesienia bo to był taki krótki spacer. Mam nadzieję, że jeszcze coś u Ciebie wyrośnie. Pozdrawiam serdecznie.
    • wojek · 12.19:17 · Witaj:) Dla mnie raczej też sezon się skończył, grzybki grzybkami ale czas najwyższy brać się za RODOS:) Serdecznie pozdrawiam
    • Wojtek555 · 12.19:34 · Witam, Bożenko, nie traktuj zakończenia sezonu grzybowego, jako przykrość. Coś się zaczyna, a co kończy. Taka kolej rzeczy. Zapowiadają już zimę, a BERI w Świętoszowie i mój znajomy w Przemkowie zbierali zmrożone podgrzybki. Cieplutko pozdrawiam.
    • Drodix · 12.20:30 · Niestety kiepski rok w okolicach Wałbrzycha bez wysypu grzybów jesienią dobrze że Borach udało się grzybobranie dwukrotnie. Do przyszłego sezonu.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

ZP pow. policki

poniedziałek 12. listopada
grzybiarz_na_rowerze_ 2018.11.12 16:45

(80/h) Najszybszy, najbardziej prosty i równomierny zbiór w tym roku, w całkowicie nowych fragmencie lasu. Około 200 podgrzybków w nieco półtora godziny, od 10:30. Sytuacja jak co roku o tej porze, albo się trzyma głównych dróg leśnych, by trafić z powrotem na parking i wówczas nie ma się prawie nic, albo się idzie ( lub jedzie ) na nieschodzone miejsca i wówczas zbiera się w ciszy i spokoju dodatkowo bardzo szybko ze względu na rozmiar grzybów. Wiem jak to zabrzmi, ale najwięcej grzybów jest przy drogach leśnych, leżących z daleka od głównych dróg leśnych, które prowadzą do głównych dróg . ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Zdecydowana większość osób, porusza się bardzo schematycznie, albo idzie główną drogą jak najdalej w głąb lasu, albo wzdłuż szosy. Ale jak się spojrzy na mapę to widać, gdzie przy takim układzie są potencjalne nieschodzone miejscówki. Tajemnica dzisiejszego sukcesu nie tkwi w żadnych umiejętnościach czy wiedzy o grzybach, tylko w środku transportu, który pozwala bez obaw iść na ślepo i wyjechać w dowolnym punkcie lasu, bez konieczności powrotu do samochodu. A jakby się ktoś dziwił dlaczego nie ma daty na zdjęciu, to informuję, że mój aparat się zepsuł więc zrobiłem zdjęcie starym, pożyczonym aparatem. Dopóki czegoś nowego nie kupie, na razie nim będę robił zdjęcia.
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • wojek · 12.19:16 · Witaj:) Jak to mówia fortuna kołem się toczy:) Pamietasz nasze wpisy z lata "nic", "zero", "totalna klapa", etc. a dzisiaj proszę:) szkoda, że dla mnie sezon już raczej się skończył. Byłem w sobotę w naszych Borach Dolnośląskich. Podgrzybków jest ile kto chce, ale już dość stare, za tydzień już raczej będzie po nich. Ale tam dla siebie i rodziny nazbierałem; nazbierałem:) Pozdrawiam serdecznie.
    • Teśka · 12.20:31 · Super, tak trzymać pozdrawiam
    • młody Werter · 12.21:27 · To jest sport, który mógłbym uprawiać grzybo zbieractwo rowerowe😊 super gratuluję😊
    • +dopisz (dla zalogowanych)

MP pow. suski

poniedziałek 12. listopada
Chytra Merry 2018.11.12 16:03

(7/h) 7 kani kolo lasku ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Myslalam ze dam juz spokój z tymi grzybkami ale one wodza mnie na pokuszenie i poszlam bo piekna pogoda i zabralam wnusie.Byly kanie 7 szt reszta ususzona. I jeszcze 1 rozwijajaca sie, zostawilismy do nastepnego spaceru, moze podrosnie i mamy znow po co isc. W lesie dywan z lisci rozlozony.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

LB pow. tomaszowski

poniedziałek 12. listopada
Petra 2018.11.12 15:43

(30/h) Pogoda wspaniała grzybobranie średnie ale jak na tę porę roku ok. Brak młodzieży, dużo spleśniałych i starych, ale zakończenie sezonu super pozdrowienia dla wytrwałych!!!

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

pow. kłodzki

poniedziałek 12. listopada
Szybki Lopez 2018.11.12 15:40

(50/h) Duża ilość podgrzybka

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

pow. Jelenia Góra

poniedziałek 12. listopada
matyss___ 2018.11.12 15:38

(15/h) 13-15 w bukach. 4 prawdziwki, 10 ceglastoporych i 15 podgrzykbow

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŚL pow. tarnogórski

poniedziałek 12. listopada
hanyska 2018.11.12 15:29

(40/h) heja to zas jo:)dzis na grzybach cudnie z pogoda bo grzybow najpierw myslalach ze moj chop wczorej wszystko juz tam przeleciol:D i nic nie ma(caly koszyk) ale dzis najpierw mi sie trefilo 6 takie ni to mlodziez ni to stary potem dlugo dlugo nic no jak juz moj zas miol prawie pelno to mi sie zaczlo dno pokrywac a sam mocie efekt aa dodom jeszcze ze jechali my dzis w 7 i kozdy miol po prawie koszyku zapomnialach dodac ze lazili my 4godzinki mocie jeszcze jedna fotka

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 12.17:49 · A ja nie wnikam co tam wczoraj Twój chłop przeleciał 😂
    • hanyska · 12.18:07 · kule fotka mi zjadlo:D
    • Villain · 12.18:25 · no ja..to zaś Ty :). Potym musza 2 razy czytać, coby to było ze zrozumiynym haha
    • admin · 12.18:40 · Oj tam zjadło. Admin pożarł w myśl zasady: jedno grzybobranie = jedno doniesienie. :)
    • Teśka · 12.18:45 · Hanyska czy ty ogłupiałaś, takie pełne koszyki pokazywać, czy ty myślisz że po takim oglądaniu byda umiała spać, pozdrawiam
    • młody Werter · 12.20:15 · Hanyska ale nacięłaś tych grzybów😂 co to się tam w tych Kaletach staneło, ty żeś cięła, chłop tylko przeleciał, grzyby ciągle rosną normalnie galimatias na całego😂😂
    • bazylia · 12.20:40 · Brawo🙂Fajny patent na rączkę koszyka.Sama sztrykowalaś?😉
    • młody Werter · 12.21:05 · Też pomyślałem, że to fajny patent z tą rączką, za taką pewnie fajnie się trzyma😊
    • Teśka · 12.21:27 · Hanyska, jak już nie będziesz chodzić na grzyby to na okres zimowy otworzysz chałupnictwo, bo coraz to więcej osobom podoba się" usztrykowane "na rączce. Będziesz miała zamówienia, pozdrawiam
    • grazka · 12.22:44 · Blazów się boisz?...nie dziwia sie, kosze durś fol :D PS to mi się podobo hanyska jak z tym koksem jedziesz:D
    • hanyska · 13.10:34 · bazylia ja sama sztrykowalach:)
    • hanyska · 13.10:36 · nie ma problemu kto chce mu usztrykuja na raczka mom az5 kolorow do wyboru :Dmoga tyz mieszane:D:D
    • Emil.E. · 13.14:23 · A skarpetki to by Hanyska udziergała. Zima idzie, przydały by się.👣😟
    • lawendowa · 13.15:58 · Emilu najpierw zamów se u Hanyski ocieplacz na rączkę do koszyka .
    • +dopisz (dla zalogowanych)

PM pow. kartuski

poniedziałek 12. listopada
Grzybowy Kapelusz 2018.11.12 15:28

(12/h) Cześć Wam :) myślę sobie, może ruszę na Pogódki, ale z drugiej strony po tym ilu osobom zdradziłem tą miejscówkę, to pomyślałem, że to nie za dobry pomysł. I chyba dobrze, że tam nie pojechałem, bo pojawił się dzisiaj wpis z Pogódek, iż borowików brak, współczuję :(. Ruszyłem w nieznany las. Borowików malutko, ale podgrzybków zatrzęsienie. Około 2 godziny i pełen koszyk. Czy było zdrowe? Widać po suszarce. Jak temperatura nie wzrośnie w ciągu najbliższych dni to będzie "kaplica". Trzymam kciuki za Wasze zbiory :) Film z dzisiaj poniżej : https://www.youtube.com/watch?v=kKORpXUvhgw

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

ŚL pow. Katowice

poniedziałek 12. listopada
rainy3 2018.11.12 15:26

(0/h) Sześciogodzinna wycieczka z Os. Witosa w dół do Kłodnicy, wzdłuż Kłodnicy w kierunku Kochłowic i powrót. Lasy różne: iglaste, liściaste i mieszane. Mnóstwo opieniek w stanie agonalnym, jeden podgrzybek również w stanie agonalnym i dwa ceglastopore z czego jeden nadawał się od biedy do bycia modelem. Poza tym mnóstwo słońca i wspaniałych widoków, ciepły gulasz i kawa w bistro Przystań, piko kamień kopalniany. Ot - udane zakończenie sezonu. Mam nadzieję, że następny nie będzie gorszy. Pozdrawiam wszystkich.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • hanyska · 12.15:34 · piekne widoki
    • Villain · 12.18:27 · I znowu kamień :)! Gdzie Ty to wszystko mieścisz, w piwnicy?
    • Starygrzyb · 12.19:32 · Co to tam na tym kamolu? Skamieniały kwiat paproci? A zdjęcia... raczej ten kolaż - idealnie pasuje jako komentarz do zwrotu "sezon grzybowy 2018" (w Katowicach), bo "gdzieniegdzie" i "w międzyczasie" coś tam jeszcze nosi kapelusiki na nóżkach.
    • rainy3 · 12.19:44 · To piko kamień. Standardowy kamień waży tyle, że gdy raz znalazłem jeden co leżał i chciałem go obrócić żeby rewers zobaczyć to nie dałem rady (znaczy to tyle, że ważył więcej niż 70kg). No i nie mam ogródka i piwnicy :)
    • rainy3 · 12.20:10 · Starygrzyb - kilofek i młotek - taka mała kostka górnika (te dwa ceglasie sumarycznie były większe niż ten kamyczek).
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. trzebnicki

poniedziałek 12. listopada
Ewelina#71 2018.11.12 14:44

(5/h) Niestety grzybków brak, ale pogoda cudowna i spacer zaliczony. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Po ostatnich wyprawach w Bory Dolnośląskie nie spodziewałam się zbyt wiele po lokalnych lasach. Tak jak myślałam, udało się zebrać pare sztuk do jajecznicy na kolacje 🍄 Pogoda cudowna, aż nie mogę uwierzyć że to listopad. W weekend po raz kolejny wyruszam w Bory, żeby zakończyć sezon.
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Wojtek555 · 12.18:56 · Witam, już widać, że to jednak koniec sezonu grzybowego, bo grzyby tracą swoją urodę. Pozdrawiam.
    • wojek · 12.20:07 · Witaj:) Koło Oleśnicy jest już po sezonie. Byłem w zeszłym tygodniu niedaleko Międzyborza. Podgrzybki nieliczne i wątpliwej jakości było jeszcze troszkę opieniek. Pozdrawiam serdecznie:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

LS pow. żarski

poniedziałek 12. listopada
MC Hammer 2018.11.12 14:27

(50/h) Same podgrzybki. Dużo starych ale i młodych sporo się trafiło. W dwie osoby uzbieraliśmy w 3 godziny ponad 300. Może na zdjęciu tego nie widać ale w obu koszach ponad 18kg jest.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

MZ pow. otwocki

poniedziałek 12. listopada
Anik 2018.11.12 14:26

(10/h) Mazowiecki Park Krajobrazowy, las iglasty -stare podgrzybki, przy dróżkach - gąski siwe, niedobitki maślaków i 1 opieńka. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Zaczęło się obiecująco , jaj na zdjęciu, ale później już nie było tak ładnie. W dwie osoby przez 2 godz 36 gąsek, 6 maślaków skapciałych i 8 starych podgrzybków , pogryzionych przez ślimaki i 1 opieńka. Czyżby to było zakończenie sezonu? Nie, nie poddam się, trzeba poszukać dobrego miejsca gąskowego w okolicach Wwy. Może ktoś mi podpowie? Plis 😍

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

W tym miejscu znajdują się, bardzo pomocne w ocenie sytuacji z wysypem, osobne mapy dla każdego dnia tygodnia oraz zbiorcza mapa ostatniego weekendu i dla dni powszednich,
W razie wątpliwości co do rzetelności któregoś doniesia proszę nie prowadzić polemiki w bazie (chyba, że składając swoje doniesienie z grzybobrania) a raczej zgłosić uwagę bezpośrednio do administratora bazy.

www.grzyby.pl służy do zbieranie i dzielenia się możliwie obiektywną informacją o wynikach grzybobrań.

Jeśli tym czego potrzebujesz jest rozmowa z innymi grzybiarzami. Jeśli potrzebujesz zapytać się, znających się na rzeczy, o gatunek grzyba ze swojego zdjęcia, to masz do dyspozycji forum dyskusyjne www.bio-forum.pl
Są tam działy „Grzybobranie”, „W Kuchni” i „Jaki to grzyb”. Założenie konta na forum dyskusyjnym nic nie kosztuje (jedynie trochę czasu).