Sezon grzybobrań 2017

Serdecznie dziękuję za aktywny udział, za wszystkie złożone doniesienia. Szczególnie chcę podziękować za ciekawe komentarze dotyczące osobliwości i przebiegu tego sezonu. Komentarze ulotne pod doniesieniami i te trwałe w samych doniesieniach.

Rok był fenomenalny grzybowo, zarówno pod względem ilości grzybów, jak i w tym, że obrodziło w całym kraju w optymalnej dla zbierania porze - w drugiej połowie września i na początku października. Trochę zabrakło do rekordu ilości doniesień - ale to typowe, przy świetnym sezonie jest mniej podejść do grzybobrania i stąd nieco mniej doniesień. Mimo to wystarcza informacji, aby obiektywnie wspomnieć jak było. Jeszcze raz dziękuję.


podsumowanie sezonu w doniesieniach

Mamy kilka ciekawych posumowań sezonu przygotowanych przez informatorów. Świetnie pokazują one przebieg sezonu w skali lokalnej - czyli takiej z jaką każdy z nas ma do czynienia. A poniżej tradycyjne moje podsumowanie - tydzień po tygodniu z lotu ptaka.
• Dolny Śląsk, gmina Międzybórz, Bukowian Sycowska, sezon w relacji Pawła Lenarta: maj-czerwiec, lipiec-sierpień, wrzesień-listopad
grzybiarz_na_rowerze o sezonie w okolicach Szczecina
Grazka w okolicach Bytomia
Wimar z różnych miejsc Polski

Gdyby jeszcze ktoś chciał posumować sezon 2017 proszę złożyć doniesienie z datą 31.grudnia. Link dodam tu przy okazji kolejnej aktualizacji grzyby.pl

przegląd sezonu tygodniami

Poniżej znajdują się mapy uśrednione, interpolowane z poszczególnych doniesień w danym przedziale czasu. Mapy z indywidualnymi doniesieniami, jak i same szczegółowe doniesienia, znajdziesz na stronach szczegółowych raportów - po kliknięciu na poniższe mapki.

1 stycznia - 30 kwietnia nd - nd

1 maja - 28 maja pn - nd

29 maja - 25 czerwca pn - nd

26 czerwca - 2 lipca pn - nd

3 lipca - 9 lipca pn - nd

10 lipca - 16 lipca pn - nd

17 lipca - 23 lipca pn - nd

24 lipca - 30 lipca pn - nd

31 lipca - 13 sierpnia pn - nd


W tym roku letni wysyp był dość nietypowy. Zwykle ma do niego większe szczęście pogórze na południu Polski. A w tym roku było ono poszkodowane, za to na większej części północnej i środkowej Polski można było, co prawda bez większego szału (no chyba, że chodziło o kurki) zbierać już w lipcu i w pierwszej połowie sierpnia.


14 sierpnia - 20 sierpnia pn - nd

21 sierpnia - 27 sierpnia pn - nd

28 sierpnia - 3 września pn - nd


Sezon na dobre rozpoczął się w ostatnich dniach sierpnia - w północnej i północno-wschodniej Polsce. Napięcie rosło. A że wysyp na początku września zaczął obejmować okolice Warszawy, czego dawno nie było. Pojawiło się przełożenie medialne, gorączka fejsbukowa. Szum trwał krótko - bo dwa, trzy tygodnie września, ale wygonił do lasów masę ludzi którzy tam dawno, lub nigdy, nie byli.

Przez pierwszą połowę września poszkodowana była południowo-zachodnia ćwiartka Polski - Dolny i Górny Śląsk, opolskie, północna Wielopolska i Lubuskie.


4 września - 10 września pn - nd

11 września - 17 września pn - nd

18 września - 24 września pn - nd


Za to w ostatniej dekadzie września i pierwszej października. Nikt nie mógł narzekać - nieczęste zjawisko w naszym kraju. Jedni mieli dobrze inni wchodząc do lasu czuli się jak w grzybowym śnie - proszę zajrzeć np. do relacji i zdjęć ze świętokrzyskiego.


25 września - 1 października pn - nd

2 października - 8 października pn - nd

9 października - 15 października pn - nd


Mimo sprzyjających temperatur i wilgotności grzybnia zrobiła w tym roku swoje hurtem, na przełomie września i października. W drugiej połowie października zbieraliśmy resztki (i to przeważnie wiadrami) a sezon skończył się w zasadzie z nastaniem listopada (w ubiegłym roku dopiero w listopadzie się rozkręcił na całego).


16 października - 22 października pn - nd

23 października - 28 października pn - sb

29 października - 31 grudnia nd - nd


Rok był fenomenalny!!!