Po zalogowaniu jest tu pokazany plan województwa z naniesionymi miejscowościami doniesień.

pow. pabianicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 9. listopada
Baba Jaga Grzybiara 2014.11.9 20:53

mm — ok. 0 na godzine
Bardzo przyjemny spacer po jesiennym lesie. Grzyby owszem trafiają się, ale tak zjedzone przez leśne żyjątka, że tylko nadawały się do fotografii. Może faktycznie były jeszcze kilkanaście dni temu kiedy było dużo cieplej. Znalazłam 9-10 borowików, ale - niestety - strasznie zjedzone. Zostały w lesie, niech się rozsiewają do przyszłego roku. Na fotografii taki najmniej pogryziony. Pozdrawiam wszystkich grzybiarzy.

pow. zgierski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 9. listopada
pomir 2014.11.9 14:39

mm — ok. 30 na godzine
Pojechałam ok. godziny 9:00 do lasu i byłam tylko godzinkę, same podgrzybki, ale zdrowiutkie.Jutro też jadę.

pow. zgierski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 8. listopada
M & M 2014.11.9 16:18

mm — ok. 15 na godzine
Darz grzyb!!!!!!! :) Powróciły grzybowe pogody, a więc i my powróciłyśmy do lasu popełnić kolejne, kilkugodzinne, już na pewno „-dzieste” w tym sezonie grzybociachanie :) W sobotni poranek, wyposażone w antydeszczowniki i kaloszki, ruszyłyśmy na podbój naszych stałych miejscówek. Grzybów generalnie mało, jednak jak już się coś trafiło, to niezwykle okazałego i pięknego, co cieszyło nasze oczy niezmiernie :) W lasach sosnowych o podłożu mchowo-wrzosowo-borówkowym błyszczące od deszczu podgrzybki brunatne, z reguły średniaki, jak też bardzo wyrośnięte owocniki, które dla wszystkich, w tym także i dla nas, były wcześniej niedostrzegalne. W przecinkach brzozowych tym razem nie uraczyłyśmy ani jednego borowika, natomiast nas uraczyły swą obecnością koźlarze szarozielone i babki + w gratisie jeden bliźniaczy, już nieco starawy egzemplarz, koźlarza pomarańczowożółtego. Wśród naszych zbiorów znalazły się również, rosnące w skupiskach pod liśćmi, igłami, na i przy leśnych drogach, maślaki zwyczajne w ilościach całkiem sporych (wyjątkowo tylko niektóre były z lokatorami, reszta zdrowa). Uraczyła nas swoim widokiem także jedna, młoda czubajka kania. Poza tym wiele stanowisk wyrośniętej i przestarzałej już opieńki miodowej oraz jedno stanowisko również starego siedzunia sosnowego. Las przepiękny … od rana mocno deszczowy i mglisty, w południe chwilami również nieco słoneczny, a temperatura w granicach 12 st., więc wymarzona pogoda na buszowanie pomiędzy drzewami. W lesie pustki, ani jednego grzybiarza napotkanego na naszej trajektorii. Jak zawsze nie mówimy jeszcze ostatniego słowa i w nasze miejscówki w najbliższych dniach pognamy z całą pewnością. Pozdrawiamy serdecznie wszystkich miłośników tych wspaniałych owoców lasu :) Chwalimy się również naszymi najpiękniejszymi znalezionymi egzemplarzami, zachęcając Was tym samym do leśnych spacerów z aparatem w dłoni :)

pow. łowicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 8. listopada
luckilucek 2014.11.8 14:18

mm — ok. 80 na godzine
Mimo późnej pory miesiąca po drodze z Warszawy wstąpiłem do swoich stałych miejscowek. Na poczatku znalazłem kilka dojrzałych przelezalych podgrzybkow ale gdy wszedlem nieco głębiej w las było ich dostatecznie dużo zeby w pol godz zapełnić torbę plastikowa. Mimo wszystko to chyba koniec tegorocznej przygody. Pozdrawiam Łukasza z Obczyzny

pow. pabianicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

piątek 7. listopada
Robert 2014.11.7 11:47

mm — ok. 20 na godzine
Ale ekstra! Leje deszcz i byłem w lesie SAM! Właściwie z grzybów, które tygrysy lubią najbardziej, są tylko dwa: podgrzybek brunatny i maślak zwyczajny. Ale ich aktualna sytuacja jest diametralnie różna. Podgrzybki wyłącznie posezonowe, które cudem nie zostały rozjechane przez Weekendowe Kombajny Rodzinne. Natomiast maślaki są młode. Bardzo dużo wygrzebałem ich spod… dębowych liści (deszcz pomógł tu bardzo). Biorąc pod uwagę prognozowane deszcze i temperatury, myślę, że maślaki jeszcze nie powiedziały ostatniego słowa. Aha, dla urozmaicenia: jedna czubajka kania. A skoro już o kaniach… Byłoby ich więcej, gdyby nie to, że – jak zwykle – część była poprzewracana i podeptana. Polacy niby narodem grzybozbierajnym są, ale problem z kaniami mają. Kilka tygodni temu przygotowywałem dla syna gazetkę szkolną o grzybach, w której, między innymi, starałem się wykazać – ku zdziwieniu niejednego – że kania ma się tak do muchomora (właściwie wszystko jedno którego), jak Elżbieta Bieńkowska do Kaczyńskiego (właściwe wszystko jedno którego). Myślę, że gdyby każdy z nas oświecił 15 osób, a te piętnaście osób oświeciłoby kolejne…

pow. pabianicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

czwartek 6. listopada
charly 2014.11.7 18:23

mm — ok. 15 na godzine
Praktycznie sam w lesie (spotkałem jeszcze biegacza), pomimo, że pogoda jak na listopad była wyśmienita (przed południem 16 stopni i Słońce). Grzybów niestety mało. Dosłownie kilka podgrzybków, maślaków pstrych, 1 koźlarz i 1 maślak zwyczajny. Jak na półtorej godziny w lesie w pewnych stanowiskach to bardzo mało. Co ciekawe mimo zaawansowanej jesieni liści na drzewach wciąż mnóstwo! Tylko w jednym sezonie było podobnie - podczas pamiętnej jesieni 2006/07 (swoją drogą najcieplejszej w historii )

pow. rawski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

czwartek 6. listopada
50+ 2014.11.6 10:01

mm — ok. 150 na godzine
Właśnie wróciłam i pragnę donieść,że to jeszcze nie koniec sezonu.Byłam w lesie iglastym o podłożu żwirowym. Ciepło jak na tę porę roku ok.10 stopni o 8 rano. Głównie gąski żółte i siwe ale i w dużej ilości młode podgrzybki. W 1,5 godz. uzbierałam pełne, duże wiadro Cudownie!!!Obiorę i jadę jeszcze raz!!!

pow. zgierski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

poniedziałek 3. listopada
mknk 2014.11.3 10:12

mm — ok. 20 na godzine
11 młodych podgrzybków (9 robaczywych), 11 średnich maślaków (6 robaczywych), 4 koźlarki (zdrowe!), 3 wojtki, kurki. I sporo ślicznych opieniek (ja ich akurat nie zbieram). Piękna pogoda i superspacer po lesie w zaduszki :-)