Po zalogowaniu jest tu pokazany plan województwa z naniesionymi miejscowościami doniesień.

pow. kłodzki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 13. lipca
truskawka 2014.7.20 13:39

mm — ok. 4 na godzine
ceglastopore, kurki, prawdziwek

pow. lubiński

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 13. lipca
Gniewomir 2014.7.15 23:27

mm — ok. 50 na godzine
2 osoby( ja z 9-letnim synem)2 godziny. 1,5 kobiałki kurek na zawsze pewnej miejscówce. Poza tym kompletnie nic. Nawet trujących nie widać.

pow. kamiennogórski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 13. lipca
Becia 2014.7.13 18:35

mm — ok. 5 na godzine
Wypad na grilla w dolinę milosci ,prwdziwki juz są :)

pow. wałbrzyski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 13. lipca
Roben 2014.7.13 16:16

mm — ok. 20 na godzine
Godzina czasu chodzenia po lesie w cztery osoby dała efekty w postaci jednego, małego koszyka podgrzybków i zajączków. Dużo "trójaków" w przeciwieństwie do zeszłego tygodnia. Grzyby jako tako są, ale to jeszcze nie to. Mimo tego, że deszcze były solidne, to w większości lasu sucho. Trzeba czekać na kolejne opady deszczu i wybrać się ponownie.

pow. oleśnicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 12. lipca
Paweł 2014.7.14 09:37

mm — ok. 0 na godzine
DARZ GRZYB! ;) Sobotnia wycieczka do lasu odbyła się u mnie pod hasłem „Idziemy na jagody”! ;) W tym roku wyjątkowo obrodziły nasze małe, granatowe, leśne i przepyszne, jagodowe wspaniałości, ale, jak się przekonałem o tym tydzień temu, nie wszędzie. Obecnie jagody są już bardzo dojrzałe i słodkie a ich zapach to kwintesencja wspaniałego, leśnego aromatu. ;) Na moje oko to szczyt ich wysypu już mija, jednak na Wzgórzach Twardogórskich, zbiory jagód z zadowalającym rezultatem w zasadzie trwają do połowy sierpnia. Ja na ten rok pożegnałem się już z wielogodzinnym, żmudnym zbieraniem jagód, gdyż zimowe zapasy uzupełniłem w 100%. Zbieranie jagód uczy cierpliwości, pokory i „wsłuchiwania” się w las. To bezcenne wartości. ;-) Szanowni Czytelnicy naszej ulubionej strony grzybowej, mogą zarzucić mi, że piszę o jagodach, a nie o grzybach. Ale o czym mam pisać, skoro mój opis z „grzybobrania” mógłbym sprowadzić do jednego zdania. Po kompletnie kiepskim czerwcu, przyszedł jeszcze gorszy lipiec. ;-( Poza kilkoma sztukami gołąbków jadalnych, tęgoskórów pospolitych i trzech gatunków grzybów bardzo małych na cienkich trzonkach , których nawet nie chciało mi się identyfikować, nie znalazłem kompletnie nic. Trafiło się też wprawdzie coś, co przypominało dużego koźlarza topolowego, ale było to sflaczałe, skapcaniałe i w 75% zjedzone przez ślimaki... Wilgotność ściółki wreszcie znacznie lepsza niż ostatnio. W zeszłym tygodniu przeszła fala sporych opadów, występowały też burze, o których codziennie trąbiono i prognozowano we Wrocławiu. Sam Wrocław został ominięty dosłownie przez wszystkie burze, które kotłowały się w regionie, niestety Wzgórza Twardogórskie nie miały już tyle szczęścia. Sam deszcz przydał się bardzo, ale z burzą szły również bardzo silne, lokalne podmuchy wiatru, tzw. microbrust, których ślady są widoczne w większości lasów Wzgórz. Charakteryzują się one połamanymi drzewami w połowie (jak zapałki) lub powalonymi z korzeniami. ;-( Najczęściej wygląda to tak, że w danym miejscu, leży ok. 20-30 zdewastowanych drzew a kilka metrów dalej jest wszystko w porządku. W lasach tradycyjnie dokuczają bąki i komary, ale bez porównania słabiej niż rok temu. Za to najgorsze są kleszcze, wśród których wykluło się właśnie młode pokolenie. Są bardzo małe, ledwie widoczne o kolorze kawy z mlekiem, podobnym do skóry. Podczas zbierania jagód, zatłukłem ok. 40 takich kleszczowych maluchów i ok. 20 większych. Nie zapominajcie dokładnie przejrzeć się po wyjściu z lasu, powtórnie w domu po kąpieli i jeszcze raz na następny dzień. Kiedyś przekonałem się, że nawet po wieczornej kąpieli i uznaniu, że nic się do mnie nie przyczepiło, na drugi dzień, okazało się, że w okolicach lewej łopatki zakleszczył się jeden obcy. Pozostaje pytanie – co dalej z grzybami? W Polsce mamy już od jakiegoś czasu do czynienia z letnimi wysypami grzybów. Tradycyjnie rządzi Małopolska i Podkarpacie. Prognozy pogody nie pozostawiają wątpliwości – do końca lipca rządzić będzie lato z temperaturami przekraczającymi prawie codziennie 30 stopni ciepła. Oznacza to, że można już szykować się na wysyp grzybów, ale w… pieczarkarniach. ;-) To drugi rok z rzędu na południowych zachodzie Polski (z bardzo nielicznymi wyjątkami w okolicach podgórskich), kiedy kompletnie „niewypalają” letnie wysypy. ;-( Pozostaje sobie powiedzieć: „Sorry, taki mamy klimat”. ;-) ;-) Na pocieszenie samego siebie, mogę stwierdzić, że w koszyku, którego zdjęcie załączam, miałem znacznie więcej jagód, niż ilość grzybów ze wszystkich wpisów z minionego tygodnia. ;-) ;-) Pozdrawiam serdecznie grzybiarzy!!! ;-)

pow. trzebnicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 12. lipca
wasyl 2014.7.13 13:14

mm — ok. 30 na godzine
Kilkugodzinny wypad do lasu na jagody -pogoda sprzyjająca,latającego dziadostwa jakby trochę mniej,oprócz jagód dorodne kurki rosnące tylko przy drogach -w głębi lasu nie i jeden piaskowiec modrzak (Gyroporus castaneus)

pow. kłodzki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 12. lipca
Mastyk 2014.7.13 11:31

mm — ok. 4 na godzine
Krótki spacer do lasu z pieskiem. Raczej sucho, choć na ścieżkach kałuże. Spacer skrócił padający deszczyk do około 40 minut a efekt skromny: 4 gołąbki, 2 zielonawe i dwa wyborne.

pow. oleśnicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 12. lipca
dan943 2014.7.12 17:49

mm — ok. 0 na godzine
Las podgrzybkowy oraz zagajniki. Brak grzybów jadalnych. W lesie mokro.

pow. Jelenia Góra

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 12. lipca
pavvv 2014.7.12 14:38

mm — ok. 2 na godzine
W lesie mimo ogromnych opadow sucho , prawdziwkow brak , znalezione 2 podgrzybki i 6 zajaczkow Jelenia Gora okolice nowego Krzyza

pow. kłodzki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

piątek 11. lipca
DOD 2014.7.12 17:04

mm — ok. 20 na godzine
Wybrałem się na godzinkę do lasu po pracy zajrzeć w kilka sprawdzonych miejsc. W lesie mokro lecz głębiej mało grzybów ( kilka ceglaków), dużo podgrzybków przy skraju lasu i na drogach leśnych - nazbierałem pół koszyka - piękne, nieduże - w sam raz na pierwsze słoiki. Dużo robaczywych i starych grzybów, 0 prawdziwków. Coś zaczyna się dziać :) Widziałem kosz grzybów nazbierany tego samego dnia na Pokrzywnie - tam chyba jest większy wysyp - sprawdzę w niedzielę.

pow. Jelenia Góra

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

wtorek 8. lipca
pavvv 2014.7.8 15:52

mm — ok. 10 na godzine
Wczoraj popołudniu obfite opady deszczu, w nocy tak samo wiec wybralem sie tam gdzie ostatnio bylo pelno podgrzybkow Jelenia Gora okolice lotniska i nie zawiodlem sie okolo 20 zdrowych podgrzybkow. Okazalo sie , ze mimo suszy mozna bylo sie wybrac wczesniej poniewaz dzis znalazem mase duzych splesnialych lub robaczywych. Znaleziony takze jeden duzy ceglak , ale ten zostal w lesie, tych nie zbieram.