za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania

warmińsko-mazurskie — doniesienia 11 - 24.lis 2020 1:03

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. Elbląg

wczoraj
Stanisław
doniesień: 38 / 10🏆
(6/h) Dziś nie miałem tyle szczęścia co w ostatnich 2 dniach kiedy trafiałem 1-2 stanowiska grzybów "grupowych", więc efekt skromniutki. W lesie jak zwykle bukowym z domieszką sosny zebrałem ok. 25 szt. opieńki (większość ciemna, jedna kępka miodowej), liczone za 6. O. ciemne jak ostatnio wyłącznie na glebie, w małych grupkach po 3-5 albo nawet samotnie. Kępka miodowych przy pniu drzewa. Usilne próby znalezienia boczniaka (oglądałem każdy pieniek, zwalone drzewo i pnie żywych drzew) spełzły na niczym. Na koniec na pociechę niewielki "skarb" - gołąbek zielonawofioletowy w świetnym stanie (10x10 cm).
... szerzej o tym grzybobraniu ... Ogólnie grzyby jeszcze rosną, ale coraz mniej. Widać sporo gołąbków brudnożółtych (nie zbieram) i czerwonych bukowych/wymiotnych, jakieś niejadalne mleczaje, gąski mydlane i sporo drobnicy, której nie umiem zidentyfikować, więc las jeszcze nie udał się do snu zimowego.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #38 · W końcówce listopada takiego znaleziska się nie spodziewałem: wyrośnięty gołąbek zielonawofioletowy, praktycznie bez uszkodzeń (minimalnie podgryzione blaszki prze ślimaki). Przypuszczam, że wyrósł w drugiej połowie listopada i ślimaki nie zdążyły go jeszcze dorwać na dobre (albo poszły już spać czy co one tam robią zimą...) 23.11 18:58
    • Stanisław #38 · Twardzioszek czosnkowy (albo czosnaczek - ktoś rozpozna?) wzięty z ciekawości - może dodam jako przyprawę do czegoś. Chociaż czosnkowy podobno niejadalny... 23.11 19:01
    • Stanisław #38 · Jeszcze takie coś znalazłem (ale nie zebrałem, więc to jedyne zdjęcie). Jakaś kustrzebka chyba - może Peziza howsei? 23.11 19:12
    • Skrzypek #33 · Gratuluję gołąbka - faktycznie trudno spotkać.
      Boczniaka również niełatwo, ja kiedyś trafiłem na luźnych gałęziach brzozy i suchym świerku. Szybciej prawdziwka, trafisz niż boczniaka.
      Twardzioszek czosnkowy - dużo nie zjadłem, bo dopiero czeka na patelni z innymi grzybkami. Może to będzie ostatni. 23.11 21:21
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Stanisławie pewnie, że las jeszcze jest aktywny. Tylko jakoś w tym roku grzyby występują punktowo, są miejsca obfite i niestety puste:-( Trzeba szukać i już. Powodzenia w kolejnych wyprawach. Pozdrawiam 23.11 21:24
    • Stanisław #38 · Skrzypek, dajesz tego twardzioszka do innych grzybów, czy źle zrozumiałem? Ja sobie wyobrażałem raczej jako przyprawę, np. do mięsa. 23.11 21:38
    • Stanisław #38 · Grzybiarko, kolejne wyprawy na pewno w najbliższych dniach będą, bo jestem na urlopie do 1. grudnia:), więc będę was zanudzał swoimi doniesieniami. A czy coś się uda zebrać - okaże się... Moim celem nr 1, poza boczniakiem, jest uszak bzowy, może się uda... 23.11 21:47
    • Yaga #10 · Zanudzaj :) Udanego urlopu życzę.Pozdrawiam:) 23.11 22:13
pow. piski

wczoraj
Sebacave
doniesień: 24 / 4🏆
(15/h) 9 km kilometrów a 2/3 gąsek znalezionych blisko auta... Jeszcze sporo podgrzybka jest, jak ktoś jeszcze zbiera, tylko przemoczony i miękki... Las sosnowo-świerkowy.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #92 · Gratuluje. 23.11 16:35
    • Stanisław #38 · Gratuluję. U mnie z gąsek wyłącznie mydlane... 23.11 21:18
    • Skrzypek #33 · Dzięki za info. Czekam aż będą małe gąski. 23.11 21:23
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Gratuluję. Cieszmy się, że jeszcze coś w lasach jest o tej porze roku. Pozdrawiam 23.11 21:28
pow. olsztyński

przedwczoraj
Mika
doniesień: 1
(35/h) Las duży sosnowy.Trzy i pół godziny,w koszyku same podgrzybki dokładnie 122 szt. i garstka pieprznika, którego nie wliczyłam do statystyk. Podgrzybki w różnym stanie ...oprócz zamarzniętych, starsze i młodsze w większości zdrowe. Niedzielny spacer zaliczam do udany.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #92 · Gratuluje. Super. 22.11 18:36
    • Mika #1 · Sporo podgrzybków. 22.11 19:09
    • Kikuś #42 · No piękny zbiór! Jak na prawie końcówkę listopada, ho ho, ładnie. Gratuluję. 22.11 20:18
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Super zbiór, gratuluję! 22.11 21:09
    • Skrzypek #33 · Czyli w naszych stronach coś się jeszcze spod ściółki wykluje. 22.11 23:05
    • Stanisław #37 · Elegancki zbiór brunatnych, gratuluję. @ Skrzypek, no nie wiem, czy do nas dotrą, ja mam wątpliwości... 22.11 23:55
    • Heno #41 · Podgrzybki calkiem calkiem Gratki 23.11 16:13
pow. Elbląg

przedwczoraj
Stanisław
doniesień: 37 / 10🏆
(22/h) Wykorzystując okienko między opadami deszczu wyskoczyłem na 2 godz. Las liściasty z domieszką iglaków. Nastawiałem się na boczniaki i opieńki... a wyszło jak zwykle całkiem inaczej. Początkowo nic, podgrzybki w stanie agonalnym. Potem obok siebie 2 stanowiska kolczaków (mniejsze rudawe i duże obłączaste - łącznie ok. 25 policzone za 10), więc już nie było źle. Potem trafiło się kilka podgrzybków, w tym piękny młody aksamitny. No i wreszcie ogromny borowik 12/19 cm w niezłym stanie. I na koniec, kiedy już miałem wracać - ponad 100 lejkowców dętych (liczone za 25). Do tego opieńki (licz. za 2).

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #37 · Król jest jeden... Ten, mimo znacznych rozmiarów i pogryzienia przez ślimaki, zachował się całkiem dobrze - kapelusz jest bardzo jędrny (mimo że kawałek odłamał się w transporcie), 22.11 17:34
    • Stanisław #37 · Lejkowca zebrałem pierwszy raz w życiu - ale jest nie do pomylenia z czymkolwiek. 2 pytania do tych, co go zbierają: 1) jak rozpoznać, czy nie jest za stary do spożycia (jeśli się nie rozłazi, to jest ok?), 2) w jaki sposób go przyrządzacie? - zakładam, że na świeżo podsmażony na maśle będzie smaczny, a inne sposoby - zupa, suszenie, mrożenie? (marynowanie odpada, bo mi się nie chce). 22.11 17:38
    • Stanisław #37 · Nie tylko Skrzypek znajduje zawilce o tej porze. Spotkałem ich co najmniej kilka, niestety nie umiem robić tak dobrych zdjęć jak Skrzypek, więc wyszło nieostre - ale chyba widać, że to zawilec. 22.11 17:41
    • Kikuś #42 · Ładny zbiór Stanisławie. Graty. A lejowca wiem, że ludność suszy. A potem proszkuje i jako przyprawę stosuje. Nigdy go nie jadłem, ale sądzę, że z patelni może być fajny. Pozdrawiam. 22.11 20:22
    • Stanisław #37 · Dzięki Kikuś. Właśnie zjadłem niewielką porcję z patelni i - poza wyglądem, który jest raczej nieszczególny (czarne jak smoła) - w smaku i zapachu bardzo smaczne. Polecam. 22.11 20:32
    • maciejza #6 · zazdroszcze lejkowca. Nie bylo dane mi spotkac w tym roku. Najlepszy wysuszony a potem w pierogi dziadyge :) 22.11 20:36
    • tazok #128 · 🥰🥰 kosmos ;) lejkowce u nas to rarytas 22.11 20:40
    • Stanisław #37 · Te pierogi z farszem z lejkowca to też od razu mi przyszły do głowy:). Niestety nie umiem pierogów lepić, ale może znajdę chętnego... 22.11 20:42
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Stanisławie to jest zbiór! no i cieszę się, że Jesteś po wczorajszych opieńkach:-) Lejkowiec super, do suszenia trzeba go tylko dobrze oczyścić. W środku zbiera się dużo nieczystości, najlepiej rozkroić wzdłuż. Jeśli nie widać pleśni to się nadaje. Super, pozdrawiam 22.11 21:08
    • Stanisław #37 · No pokrój grzyba pod względem praktycznym beznadziejny - zbieracz śmieci spadających z góry. 22.11 21:28
    • Yaga #10 · Pięknie , gratki, lejkowce dęte są na moim celowniku :)
      Pozdrawiam:) 22.11 21:54
    • Skrzypek #33 · Gratulacje zbioru. Dziś również kosztowaliśmy smażonego lejkowca. Jest OK. I jakoś jeszcze nie spotkałem robaczywego. 22.11 23:09
    • seBapiwko #106 · Nie wiem co ci ministrowie środowiska i ich przydupasy wyprawiają w przerwach w wyrywaniu puszczy...?
      Ale lejkowiec dęty wymiata, zwłaszcza że widzę go 20x rzadziej niż smardze i smardzówki.
      Hej! Profesorowie Mykolodzy, czaicie czaczę? Może podkręccie badania...(#backtoreal). 23.11 02:38
    • Gucio #92 · Gratuluje. Porażająca ilość lejkowca a i inne grzyby super. 23.11 11:30
pow. Olsztyn

sobota 21.LIS
Warmińska Grzybiarka
doniesień: 21 / 1🏆
(26/h) Witam, dzisiaj trudno mi mówić o grzybobraniu, poszłam na spacer i pierwszy raz w życiu grzyby zbierałam do kaptura:-) Gąski po przymrozku szaleją:-) zielonki 14 szt, niekształtne 8 szt i 4 maślaki. Wszystko to na 10 mkw w 10 min, oczywiście skraj lasu sosnowego, południowy stok. W-M w tym roku spóźnione, ale działa:-)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #36 · O tej porze to typowe, że na paru-kilkudziesięciu metrach kw. robi się zbiór. Uśmiałem się z tym kapturem, gratuluję. 21.11 18:42
    • Kikuś #42 · I znowu masz swoje ukochane gąski Grzybiarko nasza. Gratuluję jak nie wiem co. Fakt, mówi się, że po przymrozkach dopiero powinno się je zbirać. Spróbuj jak rydza, tj. na maśle z patelni. Są super. Sądzę, że jeszcze będzie można je znaleźć. Fajnie masz....
      Pozdrawiam z Wawy, szarej i zimnej. 21.11 20:36
    • Skrzypek #32 · Fajnie, że w naszych stronach zaczynają pojawiać się gąski. 21.11 21:17
    • Yaga #10 · Ha,ha,ha,dobrze,że chociaż kaptur býł. Pozdrawiam:) 21.11 21:27
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Tak, tak - idąc na spacer warto mieć kaptur i to odpinany:-) Głupio na plecach grzyby nosić:-) Dziękuję Wszystkim i życzę udanych gąskobrań:-)
      Kikuś musisz przyjechać, bo w Olsztynku nikt nie zbiera:-( Brakuje tutaj Ciebie! 21.11 21:37
    • Kikuś #42 · Kaśka, przyjechałbym jak w dym! Chałupa już jednak zamknięta na cztery spusty, woda spuszczona, a koza to chyba rozpękłaby sie, żeby nagrzać teraz dom do temperatury dla ludzi. O tej porze roku nigdy tam nie byłem, najpóžniej na 11 listopada. Ja już czekam na majówkę, gdy zawsze rozpoczynamy sezon w NWO. Trzymanko! 21.11 21:43
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Ok, mam nadzieję, że w przyszłym sezonie spotkamy się:-) Pozdrawiam cieplutko 21.11 22:15
    • Kikuś #42 · Byłoby super☺ 21.11 22:56
    • maciejza #6 · zazdroszcze w pozytywnym tego slowa znaczeniu. Na razie jestem uziemiony choróbskiem ale co sie odwlecze .... 22.11 07:44
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Macieju wracaj szybko do zdrowia! Pozdrawiam 22.11 21:14
pow. Elbląg

sobota 21.LIS
Stanisław
doniesień: 36 / 10🏆
(13/h) Las liściasty, miejscami sosny i świerki. Mimo chłodu (w mieście 0 st. C, w lesie pewnie -2 -3 st.) postanowiłem poszukać późnojesiennych grzybów. Początkowo przez ok. kwadrans nie spotkałem żadnego dosłownie grzyba, nawet niejadalnego, więc straciłem nadzieję na cokolwiek. Potem trafiły się 2 podgrzybki (złotawy i brunatny), aż trafiłem w miejsce, gdzie w prom. 20m rosło sporo "mrożonych opieniek. Nietypowo rosły na glebie, w kępkach po kilka sztuk. Rozmiary też były nietypowe - do 12cm średnicy i 17cm wys. Łącznie niecałe 50, liczone za 10. Jeszcze kępka boczniaka, kilka szt. (liczone za 1)
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pewnie mógłbym zebrać sporo więcej grzybów - zwłaszcza nastawiony byłem na boczniaki, których dotąd nie zbierałem, ale zimno w połączeniu z przenikliwym wiatrem wypędziły mnie z lasu po godzinie.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #36 · Opieńki czy mutanty? Tak wielkich owocników dotąd nie spotkałem. Ale charakterystyczne łuseczki, schodzące przy dotyku, raczej nie pozostawiają wątpliwości - mimo wszystko położyłem jeden kapelusz na wysyp. Myślicie, że te największe (oczywiście tylko kapelusze) nadają się do konsumpcji? Bo mimo wielkości są zdrowe i jędrne. 21.11 16:43
    • Stanisław #36 · Pierwsze zebrane przeze mnie boczniaki. Raczej boczniaki, bo co innego? Uwaga: mój aparat przebarwia na czerwono, blaszki w rzeczywistości są raczej szare, nie brązowe, jak na zdjęciu. 21.11 16:48
    • Gucio #92 · Gratuluje. 21.11 19:09
    • Skrzypek #32 · To opieńki, wersja "przysadzista", ciemniejsza i z grubym trzonek. Jak kojarzę to później się pojawiają, niż te tradycyjne miodowe - psiaczkowate. Jet podobno kilka gatunków opieńki.
      Raczej to boczniak, ale rzadko go znajduję, nie chcę wyrokować. Może na smak go... 21.11 21:22
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Stanisławie są to na 100% opieńki ciemne, długie bo chyba z mchu? Tak już z nimi jest, mniejsze skupiska a okazalsze rozmiary:-) Co do boczniaka wolę się nie wypowiadać:-( Pozdrawiam cieplutko bo w lesie zimno brr 21.11 21:41
    • Stanisław #36 · Co do opieniek - niekoniecznie z mchu, ale często z wysokich traw, może dlatego takie duże. Wysyp (na zdjęciu) po ok. 5 godzinach nie zostawia wątpliwości - bialutko. Dodam, że ok. połowy zjadłem (jeszcze przed wysypem) i były znakomite w sosie z cebulą i śmietaną, nawet te największe. :) 21.11 22:11
    • Warmińska Grzybiarka #21 · Fantastyczne zdjęcie:-) Stanisławie mimo wszystko daj znać jutro, że żyjesz oczywiście hehe... :-) 21.11 22:23
    • Stanisław #36 · Grzybiarko, jutro pewnie się gdzieś wybiorę, jeśli nie będzie za bardzo lało za kołnierz, więc będziesz miała potwierdzenie, bo meldunek zaraportuję, choćby zerowy. 21.11 22:38
    • Kikuś #42 · Fajne te opieńki. Moje gratulacje. Takie grubiutkie. W/g mnie takie są najlepsze. A boczniaki? Nigdy nie znalazłem w lesie! Może jeszcze się uda kiedyś. Pozdrawiam. 22.11 10:52
pow. piski

piątek 20.LIS
Sebacave
doniesień: 23 / 4🏆
(50/h) Miał być tylko wycieczka rowerowa po puszczy... A tu po pierwszym przymrozku świeże gąski, tysiące opieniek i kurki jeszcze... Koszyk mały w rowerze to szybko był pełen... Chyba gaska jeszcze będzie :) kto zbiera opienki to może koszami kosić... Las sosnowo-świerkowy.
Puszcza Piska.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Sebacave #23 · Tyle się zmieściło.. 20.11 15:41
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Gratuluję zbioru! to musi być duży koszyk:-) 20.11 16:07
    • Kikuś #42 · Z furmanką następnym razem!!! Gratuluję, zwłaszcza gąsek. 20.11 17:28
    • Stanisław #35 · Gratuluję, fajne niekształtne, też bym sobie na takie zapolował, niestety w mojej okolicy lasu iglastego jak na lekarstwo... 20.11 18:08
    • Sebacave #23 · Już myślałem, że koniec z nieksztaltnymi. A tu świeże. Gaski lubią lekkie przymrozki, pamiętam kiedyś, największe zbiory jak były przymrozone. Noce wcześniej jak na listopad były ciepłe a gaska nie lubi. Zobaczymy... 20.11 18:45
    • Skrzypek #32 · Czyli nadchodzi fala od wschodu. Czekamy i dziękujemy. 20.11 21:16
    • Yaga #9 · Gęba się raduje jak czytam takie doniesienia,gratuluję. Niestety nie umiem zbierać gąsek niekształtnych,choć wydaje mi się,że u mnie rosną,ale tylko wydaje.Pozdrawiam:) 20.11 22:29
pow. olsztyński

czwartek 19.LIS
Warmińska Grzybiarka
doniesień: 20 / 1🏆
(10/h) Witam wszystkich "Grzybomaniaków", bo tylko Tacy śledzą o tej porze roku forum:-) Sezon kończę po królewsku, co prawda król staruszek (borowik szlachetny) ale był i czekał na mnie wraz ze swoją świtą (10 podgrzybków brunatnych), sporo rycerzy niestety padło na placu boju (pleśń, robale), ale dzielnie walczyli! Bitwa odbyła się w moim ukochanym lesie mieszanym z przewagą dębów i świerków:-) Pozdrawiam wszystkich!

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Można jeszcze spotkać troszkę asysty ocalałej w boju:-) opieńki ciemne 19.11 19:18
    • Stanisław #35 · Król jest jeden! Nawet dręczony przez przeciwników i choroby dotrwał do końca na tronie. Pozdrawiam. 19.11 20:55
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Dziękuję Stanisławie:-) Faktycznie trochę udręczony:-) 19.11 21:12
    • Skrzypek #32 · Mimo tak wielu ran, rys i szczerb, trwał chowając się pod bukiem.
      Na chwilę wystawił czapkę, aby wydać rozkazy, i padł od małego scyzoryka. 19.11 21:38
    • Yaga #8 · Ha,ha,dokładnie:)) w sedno.
      Pozdrawiam :) 19.11 21:52
    • Kikuś #42 · No to dalaś czadu Grzybiarko. Pięknie! A ten prawdziwek jest uwieńczeniem Twoich późnojesiennych wypraw i spacerów. Cieszę się razem z Tobą. I uczę sie - powiedziałbym, ze te opieńki to muchomory. Gratuluję serdecznie i pozdrawiam z Wawy. 19.11 22:15
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Dziękuję Wam wszystkim, uśmiałam się do łez:-) 19.11 22:53
    • maciejza #6 · super!, a te opieńki to świeżyny. 20.11 05:17
    • Chytra Merry #133 · Jeszcze można znaleźć prawdziwka, miłe uczucie. Pozdrawiam 20.11 10:00
pow. piski

czwartek 19.LIS
Sebacave
doniesień: 22 / 4🏆
(12/h) Trzeba już się sporo nachodzić za siwka - gąskami nieksztaltnymi. Poza tym troche małych podgrzybków, kurek, małych opieniek i 3 kanie. Las sosnowo-świerkowy z domieszką małych Grabów

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #42 · No fajnie. Gratuluję. Ale idą przymrozki! Korzystajcie z ostatnich ciepłych nocy tam w W-M. Pozdrawiam. 19.11 14:17
    • Warmińska Grzybiarka #19 · Witam, to jest bardzo dobry zbiór! Wchodzimy w trzecią dekadę listopada - dni są krótkie a noce zimne:-) Pozdrawiam serdecznie 19.11 14:58
    • Gucio #91 · Gratuluje. 19.11 15:32
    • maciejza #6 · dobrze dobrze, niech w nocy spadnie poniże zera to ruszymy na boczniaki.
      Na razie tylko rozglądam się za czymś mało standardowym i niekoniecznie do jedzenia. 19.11 17:16
pow. Elbląg

środa 18.LIS
Skrzypek
doniesień: 32 / 2🏆
(10/h) Królują blaszkowate, raczej bywają, bo tylko w pewnych miejscach. Jedno miejsce na 1 hektar lasu.
Opieńka, lejkowiec dęty, łuszczak zmienny (jeszcze nie zbieram), i 10 kurek udało się złapać, oraz jednego twardziela czosnkowego.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #105 · Opieńka, lejkowiec dęty, łuszczak zmienny... Same rarytaski. Najbardziej kręci mnie lejkowiec, bo znalazłem go 2x w życiu. 19.11 01:02
    • Nika #71 · Trzęsak piękny , na zielonym mchu wygląda idealnie ☺️. A twardziel czosnkowy co to ? 19.11 07:59
    • Kikuś #42 · Lejkowiec jest fajny. Ale co to jest ten twardziel? Pozdro. 19.11 08:20
    • Gucio #91 · Pewnie chodzi o twardzioszka czosnkowego .Gratuluje zbioru. 19.11 11:44
    • Gucio #91 · Może być i twardzioszek czosniaczek i to wtedy grzyb ceniony we Francji bardziej niż kurka i też jako przyprawa do potraw. 19.11 13:10
    • Gucio #91 · A ten z głównego zdjęcia trzęsak pomarańczowozolty . 19.11 13:26
    • Stanisław #35 · Jak zwykle u Skrzypka piękne zdjęcie. Gratuluję. 19.11 20:57
    • Warmińska Grzybiarka #20 · Gratuluję wycieczki do lasu i oczywiście zdjęcia! mój trzęsak troszkę się poruszył:-( 19.11 21:24
pow. elbląski

wtorek 17.LIS
Skrzypek
doniesień: 31 / 2🏆
(3/h) Dwa podgrzybki, 3 opieńki.
Czasami można w lesie spotkać panią czernidlak kołpakowantą, największą "modnisię" łąk i lasów. Co dzień potrafi przyodziać się w nową sukienkę.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Yaga #7 · Ha,ha, ha,faktycznie elegantka. Pozdrawiam:) 17.11 20:06
    • Yaga #7 · A to raczej czernidłak pstry :) 17.11 20:11
    • Skrzypek #31 · No dzięki, bo coś mi tak nie pasowało miejsce i sukienka. 17.11 20:40
    • Yaga #7 · :))) 17.11 20:44
    • Kikuś #42 · No to faktycznie już koniec. Jak takie panny się pokazują, to Amen. Pozdrawiam 17.11 20:54
    • Nika #71 · To faktycznie czernidłak pstry . Albo może czernidlaczka pstra 😉, w cudnej sukience , pięknie sfotografowana 🤗. Królowa lasu😍 17.11 21:50
    • Zapaleniec S-c #65 · Fajowa Fota ! 17.11 22:14
    • Sava #0 · ten listek... bajecznie wygląda .) 18.11 05:13
    • Zenobia ze Szczecina #40 · Geatulacje 😀 ja jeszcze takiego nie spotkałam 18.11 08:51
    • Chytra Merry #133 · Cudna panna, 🧛‍♀️ 18.11 10:53
    • TRIO #142 · Piękna ci Ona!!! 18.11 23:47
pow. kętrzyński

wtorek 17.LIS
Joseph (bez logowania)
(10/h) 2 kanie, kilka podgrzybków - w tym połowa młodych, 1 maślaki, kilkanaście Kurek. W gratisie kilkanaście strzyżaków.
2020.11.17 17:46
dodaj doniesienie
+dopisek (po zalogowaniu)
pow. węgorzewski

niedziela 15.LIS
Wanp (bez logowania)
(30/h) Pojawiły się młode podgrzybki i opieńki ,kilka kań i 3 podzielonki
2020.11.15 22:29

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #42 · Lepiej późno niż wcale. Gratuluję. Jesteś rodzynkiem z W-M, nie lepiej zalogować się? Będzie więcej "oficjalnych" ludków zbierających na forum z tego regionu. 16.11 10:15
    • Gucio #90 · Gratuluje. Super. 16.11 10:18
pow. Elbląg

sobota 14.LIS
Skrzypek
doniesień: 29 / 2🏆
(5/h) Można spotkać podgrzybka, gąskę dwubarwną, twardzioszka i kanie.
A jak się uda to wiosennego kwiatka, kwitnącego w listopadzie, - zaczynają kwitnąć zawilce.

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Warmińska Grzybiarka #19 · Super, może zimy nie będzie:-)) 14.11 20:10
    • Gucio #90 · Gratuluje. Super. 14.11 20:26
    • Stanisław #35 · Zawilec w listopadzie, no Panie... 14.11 20:48
    • Kikuś #41 · Tak tak nie będzie zimy, a grzyby do marca... 14.11 22:02
    • Nika #70 · Piękne zdjęcie , zawilec trochę się wysforował , ale za to oko cieszy ☺️. Ja osobiście zimę lubię , białą i mroźną i muszę powiedzieć , że ostatnimi laty mi jej brakuje . 15.11 09:48
pow. Elbląg

sobota 14.LIS
Stanisław
doniesień: 35 / 10🏆
(9/h) Dziś powrót do Próchnika, w las sosnowy z domieszką, oczywiście w nadziei na p. brunatne ew. gąski. Tych znalazłem 0, było sporo innych podgrzybków - wszystkie spleśniałe albo w stanie rozkładu, zebrałem ledwie 1 malucha (podwójnego). Za to trafiło się 12 kurek (liczone za 3), jak to kurki - wszystkie zdrowe, 7 pogryzionych gołąbków, w tym kilka ciemnopurpurowych, których dotąd nie znalazłem, i jeden brudnożółty (zwykle nie zbieram, ale ten był ładny, więc będzie jako wypełniacz), gąsówka fioletowawa z trzonem grubym jak borowik i stary prawdziwek (niech dokona żywota w ciepełku kaloryfera).

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #35 · Mimo słabego wyniku grzybobrania (choć jak na połowę listopada - nie narzekam) warto było się przejść po lesie choćby dla takich widoków. 14.11 17:54
    • Stanisław #35 · Z gąsek tylko mydlane... 14.11 17:56
    • Stanisław #35 · Zebrane w celach edukacyjnych czernidłaki pospolite (do jedzenia za stare) 14.11 17:59
    • Kikuś #41 · Twardy gość jesteś. Ale grzybki jakieś są! To najważniejsze. No i pewnie cudny spacer. Ja jadę jutro pożegnać się z lasem. Na grzyby już nie liczę, choć kto wie, kiedyś na tym skraju Puszczy Kampinoskiej zbierałem podgrzybki, gąski i prawe. Zobaczymy. Pozdrawiam. 14.11 18:15
    • Stanisław #35 · Kikuś, nie twardy, tylko mocno ostatnio zakręcony (jak słoik). Mnie nawet jakoś strasznie nie zależy na jedzeniu tych grzybów (choć oczywiście lubię), tylko na zbieraniu i poznawaniu nowych gatunków. Pozdrawiam i życzę powodzenia w Kampinosie. 14.11 18:33
    • Skrzypek #28 · Czernidlak kołpakowaty, - cały czas narastają młode owocniki. Z czernidlakiem trzeba się jednak spieszyć, tak jak z Muchomorem Smrodliwym.
      Młode są całkiem smaczne.
      Grupa potężnych dębów w liściach klonowych - super widok. 14.11 19:56
    • Warmińska Grzybiarka #19 · Stanisławie ja mam tak samo:-) nie muszę jeść, ale zbierać i poznawać - owszem. Uwielbiam też obserwować ptaki, a w lesie ich moc;-) Pozdrawiam serdecznie 14.11 19:59
    • Kikuś #41 · O to chodzi w tym całym grzybobraniu. Ja tak naprawdę lubię marynowane blaszkowe i smażone rydze na maśle. Sosy, zupy - precz. Chodzi mi o to aby ZNALEŹĆ. No i lubię pochwalić się zbiorem. 14.11 22:09
pow. olsztyński

piątek 13.LIS
Warmińska Grzybiarka
doniesień: 19 / 1🏆
(25/h) Witam, dzisiaj nic odkrywczego Wam nie napiszę. 40 podgrzybków brunatnych - las mieszany z przewagą sosny, 12 młodziutkich maślaków żółtych oczywiście w modrzewiach. Podgrzybki stan średni - poobgryzane przez ślimaki, sporo zostało w lesie z nadzieniem, cieszy mnie za to pojaw maślaków żółtych, bardzo je lubię a robale nie!:-)

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #34 · Gratulacje Grzybiarko. O takim zbiorze brunatnych (na które jestem ostatnio nakręcony) mogę tylko pomarzyć w "moich" głównie bukowych lasach. Pozdrawiam :) 13.11 21:28
    • Kikuś #41 · Ładnie Katarzyno! Gratuluję jak nie wiem co. Tyle podgrzybasków w połowie listopada?Brawo!. A powiesz mi, który to już raz żegnasz się z lasem? A, Ty masz las obok, zapomniałem.... A ja jutro jadę pod Wawę. Ostatni raz. Ale czy coś znajdę? Obawiam się, bo z doniesień, a raczej z ich braku, wynika, że jest słabiutko. Zobaczymy, dam znać. Pozdrawiam ciepło i wesoło. Już po malowaniu💪🙂 14.11 08:45
    • Kikuś #41 · Stanisławie, to w/g mnie najlepsze lasy, moje ukochane. Oczywiście na prawdziwki. 14.11 08:47
    • maciejza #6 · kończe sezon, kończe sezon .. a tu cyk .. grzybolce 14.11 18:44
    • Warmińska Grzybiarka #19 · To prawda, miałam kończyć:-( ale robale troszkę odpuściły:-) I podczas tej zarazy tylko w lesie można poczuć się swobodnie i grzybów nazbierać! Zapasy już mam, ale moje dziecko nie odpuści, jak znajdzie to musi zabrać i już:-) 14.11 19:54
pow. elbląski

czwartek 12.LIS
Stanisław
doniesień: 34 / 10🏆
(18/h) Jagodnik broni się jeszcze przed końcem sezonu, ale to już ostatnie podrygi... Eksperymentalnie wybrałem się w miejsca, gdzie byłem ledwo 6 dni temu, i okazało się, że w miejscach, gdzie wtedy były grupy po kilkadziesiąt podgrzybków, znalazłem po kilka sztuk w miarę młodych lub średnich złotawych/aksamitnych (wyrosły spod liści albo wcześniej je przeoczyłem). Dużo zapleśniałych, za to niewiele zaczerwionych (pewnie przez ochłodzenie). Było też trochę starszych, ale z tych niewiele dało się ocalić. Całkiem młodych brak. Zaplątała się też 1 gąsówka fioletowawa i garść kolczaków (liczona za 1).

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Warmińska Grzybiarka #18 · Fajne borowiki oprószone:-) Myślę, że jeszcze tydzień i koniec sezonu jesiennego. Moim zdaniem słabszy ale bardzo długi. Trzymajmy kciuki za wczesny wiosenny:-) Pozdrawiam 12.11 19:49
    • Stanisław #34 · Dzięki Grzybiarko z Warmii. Zaczynam się przekonywać, że faktycznie większość tych podgrzybków to aksamitne/oprószone, bo zajączki i złotawe powinny być znacznie jaśniejsze. W każdym razie, za żadnego nie dałbym się pokroić co do identyfikacji :). Ja myślę, że nie za tydzień, ale już teraz koniec sezonu, chyba że znajdzie się miejsca nieodwiedzone w ostatnim czasie przez innych. Dla mnie sezon byłby raczej średni, gdyby nie odkrycie: 1) muchomorów czerwieniejących (smaczne, ale kruche i nietrwałe, za to rosną w okresie suchym), 2) gołąbków, przede wszystkim zielonawofioletowych, których było w pewnym okresie mnóstwo, a są znakomite. Jedne i drugie grzyby dość łatwe w identyfikacji (w przeciwieństwie do innych gołąbków, przez które mój język trochę ucierpiał). Teraz będę próbował szukać jakichś grzybów zimowych, zobaczymy... Pozdrawiam. 12.11 20:30
    • Kikuś #41 · Fajnie się czyta Twoje doniesienia Stanisławie. Ciekawe, zwlaszcza np dla mnie jeśli chodzi o gołąbki. Nie znam się na nich, choć wiem, że niektóre są pyszne. Boję sie jednak pomyłki. Ale tego o którym piszesz, odważę się zebrać, bo sporo ich spotykałem. A muchomory czerwienijące? Ile ja ich mogłem zebrać w tym sezonie w miejscówkach prawdziwkowych. Całe kosze. Spróbuję. Pozdrawiam serdecznie. 12.11 21:12
    • maciejza #6 · Super. podgrzybki widać że już zmęczone żywotem troszeczkę :) Kikuś, z gołąbkami sprawa prosta, tylko musisz mieć pewność, że to gołąbek !, jak na surowo nie pali w ustach to jadalniak ;) 12.11 21:21
    • Stanisław #34 · Kikuś, wyobraź sobie, że wśród moich znajomych (i zbierających grzyby) kilka osób próbowało usmażonego muchomora czerwieniejącego i wszystkim smakował. Ilu z nich zdecydowało się je zbierać? - dokładnie 0. Moja teoria, dlaczego: bo nazywa się "muchomor". Wpojona w nas niechęć do czerwonego grzyba z cętkami działa (choć faktyczni zabójcy nie mają ani cętek, ani czerwonego koloru). Dlatego nie próbuję nikogo namawiać do zbierania muchomorów - mimo że przy odrobinie uwagi i wiedzy czerwieniejące są b. łatwe w identyfikacji. Natomiast gołąbki, jak pisze Maciej, można brać na smak - jeśli to gołąbek (!), to żaden łagodny w smaku krzywdy Ci nie zrobi. Na początek proponuję odpuścić wszystkie czerwone i żółte, a skupić się na fioletowych i zielonych. 13.11 00:31
    • Kikuś #41 · I ta ostatnia rada jest dla mnie naj naj. Dzięki Stanislaw. Macieju - rownież dzięki. 13.11 05:55
    • maciejza #6 · z muchomowem czerwieniejacym jest tak, ze dobrze go za pierwszym razem znalezc z kimś kto go zbiera :) 13.11 10:11
    • Kikuś #41 · Jasne. Ale to dopiero w przyszłym sezonie. Jezu, kiedy to będzie??? 13.11 10:56
pow. szczycieński

środa 11.LIS
zuz (bez logowania)
(80/h) Grzybobranie wspaniałe mimo nieprzychylnej pogody. Brak strzyżaków rekompensuje jednak zawiesistą i ciężką od wilgoci atmosferę. W lesie ciepło mimo, że nocą było tylko 4 st. Grzyby rosną miejscami po 7-10 wokół. Tłumaczę zawsze, że szukając podgrzybków w miejscu pierwszego znaleziska stawiamy koszyk i wędrujemy po kilka metrów z każdej strony zbierając grzybki. Tam gdzie leżą ogonki po łupach innych grzybiarzy również jest wskazówka udanego zbioru. Cóż koniec żegnam las i Państwa. Grzyby się suszą, ciekną okrutnie i niestety jak zwykle sporo robaczywych. Grzyby będą jeszcze kilka dni.
2020.11.12 8:22

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #90 · Gratuluje. Super. 12.11 11:46
    • Kikuś #41 · Super, jak na prawie połowę listopada! Gratuluję. Mała Was tam zbiera w W-M. Widać, że szkoda.... 12.11 15:30
    • Warmińska Grzybiarka #18 · Fantastyczny wynik! Gratuluję 12.11 19:39
pow. Olsztyn

środa 11.LIS
Warmińska Grzybiarka
doniesień: 18 / 1🏆
(10/h) Kochani Grzybiarze z W-M, grzyby w lesie jeszcze są! Może nie wszędzie?:-( A może to ja mam szczęście 😀 Dzisiaj w 15 min na spacerze skraj lasu sosnowego z domieszką dębu w 3 osoby: 5 zielonek, 1 rydz, 1 prawdziwek (były jeszcze dwa, niestety spóźniliśmy się, zostały w lesie) 1 podgrzybek i 15 świeżych maślaków ziarnistych. Wszystko to na nasłonecznionym stoku. Do dzieła Leśna Brać! To już ostatni dzwonek:-) Pozdrawiam

  • dodaj doniesienie
    +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #41 · Witam Katarzyno z Warmii. Zuch! Jedyna z W-M. Znowu zielonki! Czy to nie było jakiś czas temu Twoje marzenie? Gratuluję . Fajnie masz, bo ja jeszcze maluję. Jakbym wziąl ekipę, to już bym o tym zapomniał. Tym czasem syn zwołał ziomków i malują. Malują i malują. I dalej będą malować. Chyba skończą do Świąt.... Może w weekend pożegnam się z lasem. Pozdrawiam cieplutko. 11.11 21:44
    • Warmińska Grzybiarka #18 · Tak, zielonki to moje marzenie - tutaj na Warmii, na Śląsku przynosiłam kosze:-) ale takich jak dzisiaj znalazłam, to już dawno nie widziałam. Grubiutkie:-) Kikuś, masz rację zostałam sama na W-M, ale ktoś musi bronić honoru regionu!;-) współczuję Ci tego remontu, nienawidzę tego. Marna ze mnie pani domu:-( 11.11 22:34
    • maciejza #6 · hola hola, nie zostałam sama, tylko niektórzy polują na inne grzyby niż podgrzybki, gąski itp. Póki co łowy nieudane, to nie ma co raportować, ale np. taki ładny niejadalniak się już pojawił (łycznik późny). 12.11 21:19
    • Warmińska Grzybiarka #18 · Macieju, zwracam honor;-) Niestety brak mi aż tak szerokiej wiedzy w temacie grzybów, ale uczę się:-( Ponoć na naukę nigdy nie jest zbyt późno:-) A lejkowca dętego nie spotkałeś? Ja w tym roku jeszcze nie widziałam. Pozdrawiam 13.11 10:01
    • maciejza #6 · lejkowca brak, ale pieprzniki trabkowe widzialem. 13.11 16:41