za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra dzień, a za wyróżnione dodatkowy tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania

warmińsko-mazurskie — doniesienia 8 - 14.sie 2020 10:06

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest zwykle podana precyzyjniej niż powiat i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. olsztyński

niedziela 9.SIE
Janko1987 2020.8.10 15:38

(100/h) Wysyp kurek dopiero co się puściły . W lesie sucho miejscami na na omszalych polankach mokro . Tam tez zbierałem kury . Liczę na to że jeśli popada parę dni to w końcu pokażą się podgrzybki i inne .


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • admin 10.8 15:56#20 · Dziękuję za wpis z grzybobrania. Bardzo proszę w przyszłości pamiętać by poprawnie wypełnić pole formularza "grzyby na osobogodzinę", to znaczy grzybność liczbowo w _sztukach_ grzybów w przeliczeniu na _osobogodzinę_ (może być szacunkowo; a ilość kurek dzielimy przez cztery). Jest to niezbędne między innymi dla prawidłowego kolorowania mapy. Doniesienie poprawiłem na podstawie tekstu i/lub szacunkowo wg fotografii w doniesieniu.
    • Kikuś 11.8 08:31#26 · Gratuluję kurek. Dobre i to. A opady? Niestety przez najbliższe dni brak. Grzybów w W-M w sierpniu nie będzie.
    • Gucio 11.8 23:17#65 · Super zbiór. Wczoraj i dziś opady omineły moje lasy ale w Niedzielę tam padało.W weekend też pochodzę za kurkami choć przez ten czas przeschnie .Jesienny wysyp zapowiada się raczej późny i średni .Gratuluje udanego kurkowania.
    • Nina 12.8 12:56#31 · Takie "puszczalskie"? Zdjęcie zachęca , na wyprawę do lasu 🛒🍄
pow. Olsztyn

niedziela 9.SIE
Pora na grzyby 2020.8.9 16:59#7

(1/h) Dzisiaj krótki spacer w okolicach jeziora Krzywego.Wypatrzone 5 maślaków trafiły do gulaszu.Wszędzie sucho dlatego odpuściłem wędrówki po lasach z lat dzieciństwa.Wpisana liczba 1 bo wszystkie maślaki były w jednym miejscu. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • KazanSky 9.8 17:33#138 · Fajne światełko. Pozdrawiam.
    • Kikuś 9.8 18:21#26 · Fajne zdjęcie. W lesie smutek i sromota. Coraz bardziej sucho! Jesień?
    • bazylia 9.8 23:36#176 · Zdjęcie daje po oczach 😉Maślaki z piekła rodem...😜
    • Pora na grzyby 10.8 08:01#7 · Tak sobie pomyślałem że ilość zastąpię jakością...
pow. olsztyński

sobota 8.SIE
Mohican 2020.8.10 12:16#3

(30/h) Zachęcony fajnymi poniedziałkowo/wtorkowymi opadami i ciepłymi wieczorami w kolejnych dniach, postanowiłem chwilę odczekać i sprawdzić czy coś się ruszyło już wreszcie naprawdę (oczywiście poza kurkami;-)) w warmińskim lesie. Pomimo soboty i wyruszenia na grzyby dopiero o 8:00 rano (a było nie siedzieć przy ognisku do 2 w nocy!) przez całe 5 godzin nie spotkałem w lesie ani żywej duszy! Czyżby zniechęciła brać grzybiarską lekko za wysoka temperaturka, przyjemna duchota i pot cieknący po plecach ciurkiem, chmara milusińskich strzyżaków i gzów czy może generalna marnozja w wyborze innych grzybów [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]
... szerzej o tym grzybobraniu ... poza wiecznie żywym kurnikiem?! No jeśli tak, to rozumiem, bo to wszystko prawda. Co prawda zaczynają się pokazywać jedne z moich ulubionych: mochowiki (dziadek zawsze mnie uczył, że te grzyby to mochowiki, i tak się przyzwyczaiłem i nauczyłem, ale zgodnie z atlasem to maślaki pstre)- ok 20 szt znalezionych, ale zabrane może 3-4 najmłodsze, reszta z lokatorami. Dodatkowo 6 pięknych młodych prawusów, wszystkie praktycznie na drogach leśnych lub tuż przy, ale po prostu totalna miazga w środku. 2 czerwone łebki też młode, ale w 3/4 obżarte przez ślimory (ledwo można było rozpoznać, że to są koźlarze). Ze 2-3 rodzinki maślaka zwyczajnego i modrzewiowego, ale też w większości stare kapcie lub z darmową mięsną wkładką. Kilkanaście kołpaków po drodze, ale jakoś nie mogę się do nich przekonać i nie zbieram (ale i tak sprawdziłem 1-2 z ciekawości i dla odmiany, a tu ci niespodzianka: całkowite sita;-)) choć pamiętam, że babcia robiła w occie i dziadek zawsze chwalił, że smaczne... Jedynie kurniki nie zawiodły, wszędzie sporo młodych kurczaczków a dodatkowo prawie zawsze w towarzystwie kilku starszych, dorodnych kur, bym nawet powiedział, że jakiś bliskich kuzynów naszej kureczki: pieprzników olbrzymich!;-) Koszyk 5-6L pełen po brzegi żółtego złota, ale już zaczynałem na siebie klnąć pod koniec grzybobrania, bo wiedziałem, że później ktoś to wszystko będzie musiał przebrać i oczyścić, ale i tak nie umiem się opanować w trakcie i zawsze jest tylko jeszcze ten jeden ostatni buczek i już na pewno tylko ta jeszcze jedna ostatnia polanka i już naprawdę koniec i chowam scyzoryk do kieszeni!;-) Tak więc podsumowując, jeśli ktoś się nastawi na kurki to na pewno się nie rozczaruje, natomiast z innymi grzybami to ciężka sprawa. Przyjdzie nam jeszcze poczekać trochę na nasze ukochane prawusy i dorodne kapelusze dumnie wystające spod liści, ale mam nadzieję, że to już naprawdę za chwilę! Howgh!


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Grzybowy Kapelusz 10.8 13:52#67 · przyjemnie się czytało :) trzymam kciuki za Twoje prawusy :) pozdrówka :)
    • Kikuś 11.8 08:41#26 · Patrząc na prognozy uważam, że w W-M grzybów w sierpniu nie będzie. Szkoda.
    • Mohican 11.8 09:06#3 · Nie kracz, nie kracz Kikuś, nadzieję trzeba mieć, nadzieja zawsze umiera ostatnia! (choć niektórzy złośliwcy twierdzą, że nadzieja matką głupich!;-)) Ja tam wierzę, że w drugiej połowie miesiąca (albo pod koniec) prawusy wystrzelą spod ściółki jak oszalałe, czego Tobie i sobie życzę!
      P.S. Jakby nie sprawdziły się moje przewidywania co do drugiej połowy sierpnia i prawusowego boomu, to znaczy, że tylko delikatnie wysyp przesunął się w czasie, nie ma co obgryzać paznokci, znaczyć to będzie tylko tyle, że czeka nas wrzesień cały w borowikach, i to taki, że godzinka spacerku przy drodze dla relaksu po pracy i dwa wiadra po brzegi samych młodych, zdrowych, grubiutkich prawdziwków!;-)
    • Kikuś 11.8 14:02#26 · Wszystko fajnie, tylko że w weekend do domu, do Wawy. A urlopu mało...
    • Gucio 11.8 23:28#65 · Gratuluje. Ja też myślę że w Sierpniu i być może w 1 polowie września szału grzybowego nie będzie ,chyba że lokalnie gdzie trafi się raz na tydzień burza bo takie są prognozy ,ale później sądze że się ruszy ale na cudowny rok grzybowy raczej bym nie liczył,będzie pewnie "średnio na jeża ".
    • Mohican 12.8 08:34#3 · No następny czarnowidz, co Wy się zmówiliście z Kikusiem czy co?!;-) Póki życia, póty nadziei! Może i prognozy obecnie są mało obiecujące, ale jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie borowikowo i podgrzybkowo w całym lesie w tym roku!;-)
    • Kikuś 12.8 13:03#26 · Realiści, Mohicanie, realiści. Ale niespodzianki bywają. Sam 3 tyg. temu byłem świadkiem i uczestnikiem epizodycznego, jednodniowego wysypu prawych wokół NWO. Ale nie było upału! Wiem i doświadczyłem, że te grzyby tego nie lubią. lŻyczę Ci, abyś się nie zawiódł.