śląskie — doniesienia od 3 do 16 grudnia 2018 0:00

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest zwykle podana precyzyjniej niż powiat i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. cieszyński

sobota 15. grudnia
tazok 2018.12.15 19:51

(0/h) No i tak ma być ! Mamy w końcu grudzień . Więc raport z gór Beskidu Śląskiego może być tylko jeden . Niebieski . Odfajkuję więc portalowe zasady . Grzybów - ani na lekarstwo , zero , nul , guzik z pętelką , pstro i figa z makiem . Jest za to pogodowy raj , w górskim lesie , czyli jest tak , jak Tazok lubi najbardziej . W dolinie minus dwa-trzy , u góry na szczycie minus sześć . Woda w proszku ? A jakże :) Też dopisuje . W dolinie 15-20 cm , na szczytach trzydzieści parę ( może więcej ) . Tak powyżej łydki a poniżej kolan . Jedyne czego brak to słońca . Może i lepiej .
... szerzej o tym grzybobraniu ... Parking w dolinie ? Pusty . Możesz zaparkować nawet Airbusem i to w poprzek. Zielony szlaban zamknięty na głucho od dobrego tygodnia , więc myk pod zaporą i już jestem na leśnej dróżce . Zupełnie sam . Nikt od tygodnia tędy nie przechodził . Wyobrażacie sobie ? Nikt . Zero cywilizacji . Ośnieżone jodły , położone śniegiem trawy , potok i tylko tropy zwierząt . Ten malutkie na śnieżnym puchu zostawiły wiewiórki , te większe i głębokie , aż do ziemi to co ślady najmniej pary jeleni , może nawet trzech . Wyraźne , duże kopyta wielkości filiżanki , z pewnością nie sarnie . Wiewiórka szła po górkę – chyba do nieodległego buka po orzeszki , jelenie schodziły w dół do szumiącego strumienia . Jest i zajęczy ślad . Żadnych odcisków butów . Wiem teraz co czuł Robinson . Absolutnie nie czuł się władcą „swojej” wyspy . Tak jak on , wtapiam się w bezludną przyrodę , i choć jestem jedynym człowiekiem na kilku kilometrach kwadratowych wcale nie czuję tu obcy , ani tym bardziej panem . Czuję się jak w domu . Wokół mnie kojące oczy obrazy tylko - biel śniegu i odcienie popieli , szarości i czerni . Nawet krążący nade mną , i uparcie gadający nad głową kruk dopasował się kolorem do dzisiejszego monochromatycznego dnia . Dźwięków jest więcej . Ten najbardziej oczywisty , głośny i wyraźny – to dźwięk śniegu udeptywanego moimi butami . Chrum, chrum , chrum … równie podobne jest trzeszczenie śniegu ubijanego w trakcie tworzenia śnieżnej kulki , która rzucona , z chrzęstem rozbija się na drzewie. Te dźwięki zna chyba każdy , jednak czy wsłuchiwaliście się kiedyś w dźwięk świeżego śniegu strącanego z drzew ? Albo dźwięk śniegu podrzucanego przed buty przy każdym kroku do przodu ? Zagłusza je często skrzypienie spod butów , więc dla próby zatrzymajcie się , i zamachnijcie w kopę nieubitego śniegu . Setki drobnych płatków zamienia się w miniaturowe dzwoneczki , dźwięczące zanim z powrotem spadną na białą ziemię… balsam dla uszu . Tak , wiem gadam jak potłuczony , ale idę zupełnie sam , to i rozmyślam o niebieskich migdałach , zauważam i słyszę rzeczy , których normalnie nie dostrzegłbym .Więc jestem rozgrzeszony . Głęboki śnieg nie ułatwia wędrówki . Zwykle takie kółko jak dzisiaj zamykam w trzech godzinach . Mija właśnie ta trzecia , a ja dopiero wdrapałem się na szczyt . Jest – pierwszy ślad Piętaszka . Pierwszy ślad człowieka . Dopiero na znakowanym szlaku . Do tego ślady quadów , i dźwięk czynnego gdzieś daleko , w oddali wyciągu. Czar magicznej doliny jakby chciał prysnąć . Nie , to jednak nie moje klimaty . Wiem jak stąd „uciec” z powrotem w dziki wąwóz . Tuż za kapliczką , gdzie mieszka znajomy beskidzki anioł , skręcam w lewo i znów podążam tylko za drobnymi zwierzęcymi tropami . Tym razem stadko saren zburzyło śniegową gładkość . Zaczyna prószyć . Drobne , ostre jak igły , śniegowe płatki zawiewa zimny , północny wiatr . Za godzinę , w tej głuszy nie będzie po sarnich tropach ani po mnie najmniejszego śladu . Takie niezwykłe są grudniowe śląskie góry . Skryte , puste i tajemnicze . I niech tak zostanie . Mogę nieświadomie , zachwycony beskidzką naturą – zadeptać te cuda . Zupełnie niechcący . Dzielić się dobrem – to wielka przyjemność . Tylko muszę to robić rozważnie , odpowiedzialnie i z umiarem . Więcej w pierwszym tazokowym dopisku.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • tazok · 15.19:54 · Tazokowe przemyślenia z przed tygodnia : https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/2018/12/05/share-podziel-sie/
    • tazok · 15.20:00 · Tylko tropy zwierząt....
    • tazok · 15.20:01 · Sorry , taki mamy klimat :)
    • tazok · 15.20:09 · Kapliczka
    • młody Werter · 15.20:13 · Idąc w "dobre rymy"😁😁 napiszę, że: TAZOKI SĄ WESOŁE KIEDY GÓRY MAJĄ BIOŁE😁 , a propos wsłuchiwania się w niesamowite odgłosy, kiedyś zahipnotyzował mnie odgłos deszczu spadających szyszek bukowych w Lesie Murckowskim, czułem się jakby las ożył 😍
    • Zecik23 · 15.21:01 · Bajka 😁 tez kocham takie klimaty 😎😎 narty juz nasmarowane. Pamietam jak za mlodych lat eyciag na szyndzielnie nie dzialal i cala ta trase pokonalem z kolega i siostra w sniegu po pas. Ja do tego nioslem narty i swoje i siostry. Ta bloga cisza. Skrzypienie sniegu i walka 3 godzinna z gora by miec 15 minutowa radosc zjezdzania ehh góry o każdej porze roku sa piekne. Pozdro Tazoku
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

sobota 15. grudnia
dzidek 2018.12.15 13:05

(15/h) Około 30 sztuk płomiennicy zimowej.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dzisiaj poszedłem w inną część mojego osiedlowego lasu. Ostatnio chodziłem tam wiosną w poszukiwaniu smardzy i żagwi ale bez rezultatu. Jest to las w którym pełno jest zwalonych, pruchniejących pni czyli idealny teren na zimowe grzyby. I nie zawiodłem się. Znalazłem trzy stanowiska zimówki z dość dużymi owocnikami. Trafiły się też uszaki bzowe i boczniaki. Te ostatnie niestety stare i zmarznięte więc zostały na miejscu. Pod jednym z pni, w towarzystwie purchawek wypatrzyłem też trzy czarne pałeczki. Są to owocniki jednego z pruchnilców. Gatunek podobno pospolity ale dla mnie był to debiut i powód do radości. Później poszedłem na miejscówki zimówek, którym we wtorek robiłem zdjęcia. Okazało się, że nie urosły za bardzo i znowu zostawiłem je sobie na później. W drodze powrotnej znalazłem jeszcze nowe stanowisko boczniaka. Był tylko jeden większy i kilka małych więc też go zostawiłem bo co będę z jednym robił. Za tydzień powtórka. Myślę też już o podsumowaniu sezonu. Pozdrawiam i do usłyszenia 🙂

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 15.13:08 · Oko Saurona
    • dzidek · 15.13:11 · Może ktoś wie co to za jedni ? Sporo ich pod sosnami było.
    • młody Werter · 15.13:35 · A to Mordor! Dzidku znajdź mi armię boczniaków godną Mordoru😁
    • dzidek · 15.14:04 · Lepiej tam nie wchodź 😁🕸👹
    • seBapiwko · 15.14:16 · Uszka do barszczu na wigilię "jak znalazł" 😉😁
    • Gucio · 15.15:35 · Fajny twój las.Moze twoje grzyby podrosna na Wigilię. Życzę Cieplych Swiat nie tylko pogodowo ale pelnych ciepla rodzinnego, miłości i życzliwość miedzyludzka i przyszlego sezonu grzybowego bogatego w najwspanialsze okazy.
    • tazok · 15.20:11 · Takie cuda ? Bez odśnieżarki ? Fiu,fiu :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

piątek 14. grudnia
bazylia 2018.12.14 23:25

(0/h) Bilans zysków i strat czyli krótkie podsumowanie sezonu leśno-grzybowego w 2018 roku...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Zacznę od strat,żeby potem było już tylko optymistycznie.Z taką wycinką lasów na taką skalę spotkałam się po raz pierwszy a chodzę po lasach już nawet nie pamiętam od kiedy.Praktycznie każdemu mojemu spacerowi towarzyszył jazgot pił a drzewa w lesie znikały z dnia na dzień.Nawet 10.12.18 roku też trwała wycinka.Aż się boję co zastanę w przyszłym roku!Mam tylko nadzieję,że wszystkiego nie wytną ...Dziwię się,że zdrowe,piękne buki są uśmiercane jak mamy takie zanieczyszczone powietrze i smog.No dobra teraz na wesoło...strata 3 kilo wagi i jednej pary butów to same superlatywy:)Mój stary koszyk a mam do niego ogromny sentyment też wytrzymał kolejny sezon.Do meritum...Sezon rozpoczęłam 18.04 pierwszymi smardzami w niewielkiej ilości w lesie(tylko zdjęcia) i u sąsiada w ogródku-mnóstwo.Był deal proszona kolacja i suszone grzyby na Święta.Pierwszego rurkowca-borowik ceglastopory znalazłam 05.05,czerwonego kozaka 14.05 a 01.06 prawdziwka:)Potem przez sześć tygodni byłam babcią na dwa etaty u córki w Holandii i o grzybach mogłam zapomnieć... Po powrocie 25.07 sprawdziłam brzozy samosiejki tzw.chaszcze blisko domu(teraz trwa wycinka)i trafiłam na wysyp kozaków różnej maści i pełny pierwszy koszyk:)Po takim poście grzybowym to była ambrozja na moją spragnioną widoku rosnących grzybów duszę ;-)A potem się zaczęło...Ceglasie,które rosły wszędzie mimo suszy.Czerwone kozaki w rowach i na polankach w niesamowitej ilości i prawdziwki w dębach trochę zaczerwione ale tak piękne,że dech zapiera:)I tak kilka razy w tygodniu chodziłam po moich miejscówkach i podziwiałam dary lasu ;-)Pełny koszyk i zapasowa torba eko były tylko kilka razy zapełnione na maksa,ale dla mnie wystarczy:)I nadszedł listopad a z nim przepiękne prawdziwki,które rosły w bukach rodzinkami i czasami doprowadzały mnie do ataku serca,szczególnie na początku grudnia;-).Może jeszcze rosną ,ale już nie sprawdzę bo w poniedziałek melduje się pierwsza tura dzieci i aniołków...:-D Podsumowując tegoroczny sezon leśno-grzybowy był The Best.Jest to moja subiektywna ocena bo cieszę się z każdego grzybka i stawiam na jakość nie na ilość;-)Życzę wam moi kochani Szczęśliwych Świąt w gronie najbliższych,zero stresu i dużo prezentów pod choinką a w przyszłym sezonie niezapomnianych chwil w naszych pięknych lasach i oczywiście pełnych koszy...Wesołych Swiąt :-D

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Emil.E. · 15.00:45 · Kochana Danusiu. O buty się nie martw. Mam siedmiomilowe. Wprawdzie trochę zużyte, ale jak trzeba będzie to pożyczę. A te trzy kilogramy spokojnie nadrobisz do wiosny. Dziękuję za życzenia a i Tobie życzę Wszystkiego co sprawi Ci radość w Nowym Roku.⛄💐
    • dzidek · 15.08:22 · W pierwszej chwili myślałem, że to jakiś mega wysyp znowu Ci się przytrafił😀 Fajne podsumowanie. Grzyby i zdjęcia piękne. Cieszę się, że jesteś zadowolona bo sezon był kapryśny. Życzę Ci Wesołych Świąt i fantastycznych chwil ze swoimi aniołkami 🎄🎁🎉
    • młody Werter · 15.08:48 · Wesołych Świąt dla Ciebie Bazylio i Bazyliszku😁 i dla całej rodziny. Pewnie gdyby nie ostatni śnieg to jeszcze byś znalazła jakiegoś zmarzlucha😁. Masz rację co do sezonu, dla mnie też był wyjątkowy ,ale nie z racji ilości grzybów. Pozdrowionka😁
    • seBapiwko · 15.10:17 · Dołączam się do życzeń 🎄🗳🎁. Fajny sezon miałaś. Rok temu byłem za Gliwicami kilka razy, a w tym tylko raz na początku rowerem. A szkoda bo wydaje się, że poza górami był to jedyny słuszny kierunek na prawdziwki w tym roku. Jeszcze raz gratuluję 👍👍
    • Gucio · 15.12:21 · Wesołych Świąt Bazylio pelnych ciepla i miłości rodzinnej i życzliwości międzyludzkiej a także błogosławieństwa Bożego w Nowym Roku i sezonie grzybowym aby wiecej było Twoich wspanialych doniesień ze spacerów po lesie obfitujacych w Mega kosze borowikow.Darzgrzyb. Darzbór.
    • Wojtek555 · 15.14:25 · Witam, Bazylio gratuluję Ci mimo wszystko udanego sezonu, a szczególnie końcowego etapu obfitującego w prawuski. A z okazji Świąt, Tobie i wszystkim tym, którzy kochają las, grzyby i leśną ciszę, cudownego i magicznego czasu spędzonego w gronie bliskich i ukochanych osób. Dużo zdrowia, miłości i ludzkiej życzliwości. WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
    • tazok · 15.20:13 · Bazylio , co byś nie napisała w podsumowaniu , nie zapomnę Twoich listopadowych i ???? grudniowych ???? borowików. Masno i pełen prestiż :)
    • Zecik23 · 15.21:06 · Dokladnie co jak co ale w grudniu to ja Ci szczerze zazdroscilem. 😏 Wesolych Swiąt dla Cb wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Oby znów tak fantastyczny sezon Ci się trafił
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Bytom

piątek 14. grudnia
seBapiwko 2018.12.14 20:27

(3/h) Boczniaki i zimówki. Hej, Zapaleniec! A co będę w domu siedział... 😜

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 14.20:58 · Niezły zbiór. Ciekaw jestem czy to te co do których miałem wątpliwości ? Ale 3/h to chyba trochę za mało 🤔
    • seBapiwko · 14.21:23 · Te na pieńku to te sprzed odwilży właśnie. Uznałem dziś, że dorosły do zbioru 😁. 3h bo 3 kępki na 3 stanowiskach 😉 , nie wiadomo jak to w sumie liczyć.
    • Villain · 14.21:27 · Wpisz 3 na h :)..Kolejny twardy zawodnik :)))
    • Villain · 14.21:30 · Wypijemy po piwku za to :)))
    • Emil.E. · 14.21:47 · Czipsy da się z tego zrobić?
    • bazylia · 14.23:59 · No ładnie ...grzyby w kolażu wyglądają pięknie...Gratki🙂
    • seBapiwko · 15.12:19 · Ciekawostka: czy wiedzieliście że płomiennica zimowa to ten sam grzybek, który można znaleźć w supermarketach na półkach z azjatycką żywnością pod nazwą enoki?🇯🇵🇻🇳🇨🇳🇰🇵🇰🇷 I do tego (jak każda azjatycka żywność 😜) ma właściwości pro-zdrowotne. Ten akurat chyba antystresowe 😉 http://magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/1,123892,19213721,enoki-azjatyckie-grzybki.html
    • młody Werter · 15.12:35 · Jak ma antystresowe to muszę iść po zimówki😁��
    • Gucio · 15.14:00 · Super zbiór. Gratuluję.
    • seBapiwko · 15.14:07 · Dzięki. @MW, ma antystresowe działanie już samo ich szukanie 😜. No chyba, że komuś bardzo zależy i nie może ich znaleźć to wtedy wręcz przeciwnie 😂😈
    • dzidek · 15.17:43 · E tam. Te enoki to grzyby hodowlane, bez dostępu światła. Nasza polska zimówka to jest petarda. Wzmacnia system immunologiczny, ma działanie przeciwzapalne i świetnie smakuje 😋
    • tazok · 15.20:15 · Tym razem obszedłeś się bez drabiny i ciosów karate :) Respect :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Sosnowiec

czwartek 13. grudnia
Zapaleniec 2018.12.13 17:16

(0/h) W poszukiwaniu nie tylko grzybów odwiedziłem las ,bo co tam siedział w domu będę, jadalnych zero .złotego zero.Sezon mimo wszystko choć nietypowy dla mnie bardzo udany , nie potrafię tak pięknie opisać jak Paweł Lenart choć łączą nas lasy Twardogóry mam tam rodzinę i teź zbieram czasami w Goli Wielkiej ,Chełstówku.Bukowinie Sycowskiej w tym roku nie byłem. Pozdrawiam wszystkich zakochanych w lasach,Życzę Wesołych Świąt i super zbiorów w 2019 roku, dzięki za wszystkie dopiski i jeszcze Zdrówka Życzę o kasę się nie martwcie ,bo jak znajdę pewnego pociąga to się podzielę co mi tam zaleźy

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 13.20:25 · Wesołych Świąt ...i zajrzyj tu jeszcze czasami ☺
    • młody Werter · 14.18:45 · Wesołych Świąt Zapaleńcu😊 i smacznych potraw grzybowych😊😊
    • solanka · 14.21:46 · Zapaleniec, tak jakby pierwszy jesteś życzeniowo-świątecznie, no bo co próżnicy będziesz siedział?;)) Dziękując za Twoje życzenia , Tobie życzę i Wesołych Świąt, i smacznych (grzybowych),a w Nowym Roku jeszcze większego zapału;) no i żebyś znalazł, co szukasz, bo obiecałeś się podzielić ;))))Wszystkiego dobrego!!
    • bazylia · 15.00:10 · Wesołych ,spokojnych Świąt i do zobaczenia w przyszłym roku 🙂🌲🌳🌲🙂
    • Gucio · 15.15:44 · Życzę Ci Świąt beztroskich i aby twój przyszły sezon grzybowy był Boski i co krok byly borowik, rydzei i pociechy a na twarzach Twojej rodziny przez caly rok niech goszczą tylko usmiechy.
    • tazok · 15.20:17 · Tobie Zapaleńcu ,też najlepszego , Wesołych Świąt i udanego przyszłego sezonu.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Zabrze

środa 12. grudnia
mi_1 2018.12.12 16:39

(0/h) Tak jak dzidkowi, mnie też nie zależało na grzybobraniu, a miałem jeszcze gorzej, bo żadnej przerwy w pracy. Znalezione w trakcie inspekcji pozostałości po przedpotopowym wiadukcie, jedne grzybki we wpisie, drugie w dopisku.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • mi_1 · 12.16:42 · Okazuje się, że teraz grzyby mogą być wszędzie, a szczególnie przy miejskich drogach 😀
    • dzidek · 12.18:12 · Znam takich co marzą, żeby je znaleźć. Schodzili hektary i nic. A one rosną przy drodze.
    • Emil.E. · 12.20:36 · Ostatnio trochę się "dokształcałem " i dowiedziałem się że zimówki mają w sobie coś takiego co nie pozwala im zamarznąć. Menele też chyba to mają.🌉
    • Wimar · 12.21:24 · Nie wiem w jakim stanie jest wiadukt ale zimóweczki jak nowe 😀
    • tazok · 12.22:28 · Mam takie spostrzeżenie . Póki nie wpadliśmy "jak śliwki w kompot" w objęcia "grzybów.pl" , to dla nas tzw sezon grzybowy znaczył ni mniej ni więcej tylko : sierpień - październik . Ze sporadycznymi incydentami +/- miesiąc . Od kilku lat pojęcie "sezon" rozciągnęło się jak guma w za wielkich gaciach :) . Smardze w marcu , zimówki w grudniu , uszy w styczniu :)) . Nie wiem jak Wy , ale wcale nie jesteśmy tym zmartwieni. @mi1 - zimówki jak ta lala . Pozdrówki S&T
    • Emil.E. · 12.22:36 · Borowiki w grudniu, czy to jest normalne???
    • mi_1 · 12.23:33 · Zgadza się, sezon od paru lat potężnie się wydłużył. Pamiętam moje początki na grzyby.pl, to już chyba 9 albo nawet 10 lat, wtedy był jak u tazoka krótki sezonik 2-miesięczny, sporadycznie jeszcze w sierpniu. A teraz to nie ma żadnego końca i początku. Dzisiaj właśnie uporałem się w pracy z zamknięciem budżetu 2018 i mam nadzieję na więcej czasu dla siebie. To oznacza wycieczki do lasu 🤩
    • tazok · 12.23:56 · Może to globalne ocieplenie ? I nie bedzie już bałwanów ?
    • dzidek · 13.11:44 · U mnie już chyba nie funkcjonuje pojęcie sezon bo chodzę do lasu przez cały rok. Co ten internet robi z ludźmi 🤔
    • feniks63 · 13.14:15 · Niegrzybowy super załącznik Tazoka poprawił mi na dłuższą chwilę humor . Dzięki adminie za zmiany.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

wtorek 11. grudnia
dzidek 2018.12.11 15:25

(0/h) Piętnaście minut przerwy w pracy jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Śnieg nie pada za często więc trzeba było skorzystać z okazji. Emil to nie tak jak myślisz 😂

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 11.15:31 · W sobotę będą jak znalazł ☺
    • Gucio · 11.15:32 · Gratuluję zbioru i zaciecia grzybowego.Lopaty w ruch i tylko aż chce się odsniezac grzybki w rytm kultowego przeboju PRL "Do roboty".
    • Emil.E. · 11.18:27 · Nic mnie nie przekona. Zdecydowanie bardziej wolę ciepłą kołderkę puchową. 🛀
    • dzidek · 11.19:20 · Gucio zbioru nie było. Zależało mi żeby zrobić zdjęcia. Pójdę po nie w weekend jak już podrosną. Emil dużo zdrufka ☺
    • tazok · 11.19:59 · I to jest prawdziwa "zimówka" :))
    • młody Werter · 11.22:18 · Ładne takie świeże😊 zjadłoby się😊
    • grazka · 11.23:02 · Uważaj Dzidku, bo konkurencja zimą nie śpi 😉
    • Paweł-Tarnów · 12.21:34 · ... może też znajdę jakieś zimówki ;-D
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Tychy

poniedziałek 10. grudnia
Villain 2018.12.10 20:31

(1/h) Bry i społem..nie mylić ze spałem :). Dwa pytania: Czy to jest wodnicha? Barwa jasnozielona, kapelusz nieco przeźroczysty, prześwitujący, wilgotny na pewno, jakby taki śluz. Ale też i w tą zamieć wodno-śnieżną trafiłem, o której pisał młody Werter, więc miał prawo być mokry. Dwa? Rośnie na sosnach? Tzn. prawidłowo pisząc, pod sosną? Zatem w oczy rzuciło się kilka sztuk, 2 zerwałem dla fotki..Resztki rurkowców - mrożonki. Definitywne finito :)! Pozdrawiam all :)

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • bazylia · 10.20:43 · Przy identyfikacji grzybka nie pomogę,ale napisz o której była ta zamieć śnieżna bo u mnie dzisiaj w bukach pogoda spoko , nawet czasami słońce świeciło🙂
    • PECOK · 10.20:48 · Wodnicha jest na moim zdjęciu poniżej
    • Tuśka · 10.21:12 · Według mnie wodnicha jak się patrzy :) Fajne sztuki, bo z pękatymi trzonami, a takie są (moim zdaniem) najlepsze :)
    • seBapiwko · 11.13:15 · Villain, napisz coś dzisiaj. Jak na piszesz to wodnicha 😂
    • Gucio · 11.15:44 · Nie jestem ekspertem ale wierzch kapelusza tych grzybów podobny do Monetnicy maslanej ale pod spodem trochę jakby inny .
    • młody Werter · 11.17:22 · Wygląda na wodnichę, ale ja raczej nie jestem od tych grzybów specem😂
    • Gucio · 11.17:37 · Mozliwe .W każdym bądź razie super i za zbior i ambitnosc zbierania w zlych warunkach atmosferycznych i probowanie zbierania i poznawania grzybów mniej popularnych .
    • Villain · 11.19:36 · sebaPiwko - piszę Ci dzisiaj, że piwko smakowało, wodnichy nie próbowałem :). Słabość mnie ogarnęła, jak zobaczyłem rano pogodę za oknem :)). PS. Dziękuję wszystkim za komentarze i potwierdzenia - niepotwierdzenia! DoSiego 2019 :))
    • tazok · 11.19:58 · Pozdrowienia , zaglądaj zimą :) I nie kupuj przeterminowanych Mikołajów :)
    • Gucio · 12.10:31 · Od takiego Mikolaja lepszy zajaczek w lesie i kosz zimowych grzybów. .
    • Villain · 12.19:44 · tazok nie jest przeterminowany :)))
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. częstochowski

poniedziałek 10. grudnia
PECOK 2018.12.10 19:53

(100/h) Las mieszany
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wodnicha. W miejscach gdzie ryją dziki. Suszę i mielę. Większość smażę i mrożę. Polecam. Smak wyjątkowy Pozdrawiam

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Villain · 10.20:40 · PECOK - nie rób smaka, tylko napisz jak stary expert :)))
    • PECOK · 10.20:46 · Zbieram drugi rok. Poznałam na tym portalu wodnichę
    • Tuśka · 11.12:35 · Istne szaleństwo z tą wodnichą ostatnio :) Sama ostatnio latam co kilka dni w wodnichowe miejscówki i ciacham ile się da. Oby były jak najdłużej, bo są fantastyczne w kuchni :) Pozdrawiam ;)
    • seBapiwko · 11.13:12 · 🐔 wodna! A tu już 🌨 i nie znajdę wodnichy i nie dołączę kolejnego grzybka do mojego jadłospisu. Ostatnia nadzieja w płomieniach, którą zostawiłem przy mrozach do podrośnięcia 😋
    • młody Werter · 11.17:19 · To jest zbiór, tak sobie nazbierać całą masę grudniowych grzybów, w tym roku nie trafiłem na nią tylko jakieś pojedyncze sztuki.
    • Gucio · 11.18:22 · Super Gratuluję.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

poniedziałek 10. grudnia
bazylia 2018.12.10 18:32

(1/h) Ostatnie zmarzluchy na grudniowej miejscówce w bukach przy samej drodze...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Hej,pojechałam dzisiaj ostatecznie i definitywnie pożegnać się z moimi pięknymi bukami...Święta za pasem i trzeba zacząć piec pierniki jak Hanyska a lasom dać odpocząć.;-)Na tej najlepszej listopadowo-grudniowej miejscówce ślicznoty dalej są...bidulki trochę zmarznięte nasączone wodą ,ale to niesamowity widok jak na 10.12:)Ponieważ Marek-Wimar ogłosił moje buki rezerwatem biosfery to wszystkie przykryłam liśćmi i zostawiałam;-)Pozdrawiam:-D

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 10.18:36 · Są słodziaki😀, pod skasowanym dopiskiem napisałem ,że chcemy maluchy zmarzluchy i dostaliśmy😀 Brawo😀
    • bazylia · 10.18:38 · i taka parka bidulków tylko do zdjęcia...
    • Grzybowy Kapelusz · 10.18:53 · WOW :) 10.12 :) Szacun :) czapki z głów :) gratuluję :)
    • Gucio · 10.19:17 · Złota Bazylia , jej cudenka i jej magiczny las.Gratulacje.
    • Wimar · 10.19:22 · 😀 Danusiu, obiecuję nie podejmować więcej takich decyzji bez konsultacji z Tobą, bo dania wigilijne na pieczarkach z biedry to nie to samo 😉 No ale żeby kończyć sezon w środku wysypu to Ci się dziwię 😀
    • tazok · 10.19:33 · Foto - szop w nagrodę
    • Villain · 10.20:44 · Brawo Ty! Że w taką pogodę jeszcze Ci się chciało :). Choć rano ok. 10-tej słonecznie, to potem brrrr..
    • Villain · 10.20:46 · Bazylia ok. 14-stej..przedtem deszcz..
    • dzidek · 10.20:46 · Słodkie te bidulki ☺ Ciekawe ile będziemy musieli czekać na zdjęcia kolejnych prawdziwków ze słynnych buków 🤔
    • Tuśka · 10.21:15 · Jakie one cudne! I jeden nawet z dziuplą dla szukającego zimowego schronienia ślimaka, niczym mój ostatni w tym sezonie podgrzybas :) Brawo brawo! Buziaki :*
    • Emil.E. · 10.22:08 · A jeszcze niedawno tak fajnie było, tak zielono. Aż nagle spadł śnieg, zrobiło się szaro buro. I komu to przeszkadzało.☔😖
    • sołtys · 10.22:16 · Pierniki to Ty będziesz piekła między jednym wypadem do lasu a drugim.Serdecznie pozdrawiam z Nizin.
    • grazka · 11.00:54 · 👏👏😄
    • Nika · 11.07:39 · Nie wiem czemu ale jakoś niespecjalnie wierzę ,że Ty już tak nic , ot tak po prostu lasowi odpocząć dajesz ? Myślę ,że niebawem jakieś zdjęcie zobaczymy prawdziwka pod czapka że śniegu ⛄ Pozdrawiam cieplutko 🌞
    • Starygrzyb · 11.21:09 · Bukowe lasy są takie przepiękne w Wigilijne południe. I tak trzeba czekać, aż pierwsza gwiazdka zabłyśnie. Stół pięknie nakryty już wcześniej, zupy pogotowane, karpiki sprawione czekają w kolejce do patelni. A małe biedne Boletuski Decembruski czekają schowane pod liśćmi, żeby ktoś je odwiedził w ten wyjątkowy dzień, czekają na kogoś tak bliskiego jak rodzina, a Bazylii nie ma w lesie? Niemożliwe!
    • Paweł-Tarnów · 11.22:35 · Ostatni Mohikanin... z następcą (u mnie po prawej) ;-D
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Jaworzno

poniedziałek 10. grudnia
młody Werter 2018.12.10 18:17

(0/h) W 40 minut po pracy widziałem 6 starych maślaków i trzęsaki pomarańczowożółte😀
... szerzej o tym grzybobraniu ... Zastanawiałem się czy w ogóle pisać, bo to tylko tak droga okrężna z pracy do domu, jak na moje standardy to można powiedzieć ,że prawie nie wysiadłem z auta, dodatkowo jak już ileś godzin nie padało, to jak wyszedłem z tego auta to jakieś deszczo-śnieżne tornado się przetoczyło. Zaraz Bazylia nakryje moje doniesienie maluchami zmarzluchami ,bo już widziałem wersję beta😀😀. Także marność nad marnościami przejdzie bez echa😀, ale właściwie to lepiej teraz nie mieć czasu na grzyby, niż w typowym sezonie, wtedy miałem to szczęście, że trochę mogłem sobie pochodzić 😀. Pozdrawiam!

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Grzybowy Kapelusz · 10.18:54 · pisać, pisać i jeszcze raz pisać :) :) :) :) jest dla kogo :) pozdrówka :)
    • bazylia · 10.19:07 · Maciek ,jaka marność.? Piękne trzęsaki i maślaki...Moje prawdziwki też w nie najlepszej formie😉Jest grudzień i każdy grzyb na wagę zlota🙂Pozdro😊
    • Gucio · 10.19:23 · Maslaki z żółtymi trzesakami cudna kompozycja na fotografii ale pewnie i na talerzu.Smacznego.
    • tazok · 10.19:34 · W kieliszku Gucio, kompozycja w kieliszku :)
    • dzidek · 10.20:31 · Ale zażółciłeś 😀
    • młody Werter · 10.20:47 · Maślaki zostały w lesie, teraz to właściwie już tylko dla przyjemności oglądania😀 ,a do kieliszkowych kompozycji mam już zapasy w domu😀
    • Villain · 10.21:32 · Maślaki jak łapa :)..albo krowi placek, jak to tu piszą :)))
    • Emil.E. · 10.22:17 · Teraz na grzyby to już czasu trochę mało, ale za to jak można sobie pospać.😴💤
    • grazka · 11.01:54 · 10 grudnia każde rurkowce to ewenement, więc....
    • Gucio · 11.15:38 · No to za zdrowie naszej braci grzybowej aby było Nas więcej za rok bez jakiś braków i każdy z Mega koszami grzybów, jagod itd.
    • młody Werter · 11.20:21 · Ok już nie marudzę😂😂😂
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Sosnowiec

poniedziałek 10. grudnia
Zapaleniec 2018.12.10 13:53

(1/h) Poranek słoneczny wygonił mnie do lasu ,co tam w domu siedział będę , jedna gąska zielona kilka zimówek widziałem ale nie zbieram to tyle z krótkiego leśnego spaceru,pierniki w wykonaniu "hanyski" to sztuka pierwszej klasy ozdobione jak przez mistrza cukiernictwa klasa.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • hanyska · 10.17:53 · zapoleniec :D:Dprosza cie bez przesady:D:D:D:ale sie posmiolach teraz jo zemnie taki cukiernik jak z koziej dupy tromba:D:D:
    • hanyska · 10.17:55 · ty ino nom pochwol sie tymi twoimi grzybowymi piernikami:)
    • Villain · 10.20:43 · a i Zapaleniec posłodził jak na mistrza cukiernictwa przystało :)))
    • sołtys · 10.22:26 · A to mi wygląda jak byłe tory po złotym pociągu.
    • Wojtek555 · 12.16:02 · Ekstra zdjęcie!! Lubię takie leśne widoki. Pozdrawiam.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. częstochowski

niedziela 9. grudnia
Purchawa 2018.12.9 20:54

(25/h) Wiaderko 8l wodnichy i boczniaka przez 1,5 godziny

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • PECOK · 10.08:05 · Brawo. Super zbiór
    • seBapiwko · 11.13:03 · Z taką drobnicą to już przemysłówka, no chyba że boczniaki przeważały 😁
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

niedziela 9. grudnia
dzidek 2018.12.9 12:36

(20/h) Grzybów w lesie całe mnóstwo 😀 Zaliczona zimowa trójca czyli zimówka, boczniaki i ucho bzowe. Do domu zabrane około 30 zimówek i 10 boczniaków.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Bardzo udane grzybobranie. Pomimo pory roku i pogody w lesie całkiem kolorowo. Ostatnie opady spowodowały, że ożyły zimówki. Znalazłem kilka nowych miejsc, w których się pojawiły a w miejscach wcześniej znanych urosło pełno nowych owocników. Brałem tylko takie o średnicy podobnej do monety 5 zł i dlatego kilkadziesiąt młodziaków zostało na miejscu. Pędzie co zbierać przez następne tygodnie. Ale koloryt dają nie tylko zimówki. Za trzęsienie było trzęsaka pomarańczowo żółtego, którego można znaleźć na leżących na ziemi gałęziach oraz na wiszących nad głową. Spotkałem też zielone grzybki w postaci tęgoskórów i gąsek zielonych. Kolor brązowy zapewniły maślaki. Nie one sprawiły mi największą radość a boczniaki znalezione w drodze powrotnej. Znalezione dlatego że postanowiłem iść ścieżką inną niż zwykle. Także mam miejscówkę w swoim osiedlowym lesie. A na koniec ucho bzowe - pierwsze tej jesieni. Jak na tą porę roku czego chcieć więcej ? Pozdrawiam i do usłyszenia 🙂

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 9.12:39 · Stadko zimówek
    • dzidek · 9.12:41 · Trzęsaki
    • Villain · 9.12:42 · dzidek - że też chce Ci się jeszcze łazić :)? Bo mnie już nie..leje..a i z nosa tyż kapie, to gumowców na razie nie zakładam, bo jutro dętka będę :)
    • dzidek · 9.12:42 · Zimówka parasolka ☺
    • dzidek · 9.12:43 · Wiewiórka
    • dzidek · 9.12:46 · Parasolka raz jeszcze
    • Gucio · 9.13:21 · Gratuluję zbioru i zdjęć a szczegolnie uchwycenia wiewioreczki .
    • dzidek · 9.13:41 · Villain chodzę do lasu bo mi to sprawia olbrzymią przyjemność. Grzyby obecnie nie są najważniejsze. Ważne jest obcowanie z naturą, ruch i "świeże" powietrze.
    • Emil.E. · 9.14:26 · Ze względu na trudności ortopedyczne na razie jestem u fotelowany, ale modyfikacja strony przez admina to strzał w dziesiątkę. Brawo za aktywność.👌
    • hanyska · 9.15:07 · dzidek piekne sa te na tym pniu z meszkiem:D:D:
    • młody Werter · 9.16:05 · Zimówki i trzęsaki bardzo ładne😀 i do tego jeszcze maślak to dopiero zaskoczenie, ciekawe co tam dzieje się w moich krzakach, może już coś wyskoczyło😀
    • Nika · 9.17:51 · Śliczne te żółciutkie , jak słoneczka 🌞 Aż się ciepło robi jak się na nie patrzy . Pozdrawiam
    • seBapiwko · 9.17:59 · 👍Parasoleczka fikuśna 🏖 a wiewiórkę leśną nie tak łatwo sfotografować bo w przeciwieństwie do tych parkowych, płochliwe to stworzonka 🐿
    • tazok · 9.18:19 · Pozdrowienia od wczorajszej wiewiórki z Brennej .
    • lawendowa · 9.22:11 · Jak kolorowo .
    • hanyska · 10.13:09 · tazok takiej jeszcze niewidzialach:)
    • Grzybowy Kapelusz · 10.18:57 · Dzidku, mam podobnie - za zimową trójcę również uważam zimówkę, bocznika i uszko :) gratuluję zbioru :) pozdrawiam Cię serdecznie :)
    • bazylia · 10.20:30 · Zimowa trójca zaliczona,ładny kolorowy kolaż🙂Gratki🙂
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Sosnowiec

niedziela 9. grudnia
Zapaleniec 2018.12.9 11:55

(0/h) Godzinny leśny spacer dla zdrowotności jadalnych grzybków brak rośnie jeszcze lisówka pomarańczową, kończę bo przegania mnie chmura taka nie dla piechura . "hanyska " ja też piekę pierniki ale tylko i wyłącznie z grzybami .Pozdrawiam!

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Emil.E. · 9.12:30 · Zapaleniec. Niezły z Ciebie ura bura, choć przegania Cię byle chmura.☁🏃
    • Villain · 9.12:35 · A zauważyliście, proszę ja Was, że nasz Zapaleniec pomału się asymiluje?? Pisze "łaził" zamiast chodził itd. :)..Pewno to niedobry wpływ hanyski haha :)))
    • hanyska · 9.15:03 · hejka zapaleniec :) no widzisz ty po lesie lotosz a jo z nudelkula walkuja dali pierniki :)pozdrowiom wos pierony jedne wszystkich aaa nudelkula powinien dostac tyn co tu pisze ze mom zly wplyw na godka zapolenca:D:D:Dno nie villain:D:Dcholero jedna:D:D(bez obrazy)mi tu prosze:D
    • dzidek · 9.16:23 · Hanyska grzybków nie zrobiłaś. Ale renifery super 👏
    • Nika · 9.17:48 · Cudne zdjęcie , nawet ta chmura 😉
    • młody Werter · 9.17:49 · Dzidek dobrze godo renifery super😀
    • hanyska · 9.18:51 · dzieki chopcy jeszcze byda piec to dlo wos zrobia specjalnie grzyby:)D
    • Wojtek555 · 12.16:06 · Piękne zdjęcie. Czekam na kolejne. Pozdrowienia.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. częstochowski

niedziela 9. grudnia
Emil.E. 2018.12.9 11:37

(0/h) SĄ PANAMI ŚWIATA, mają niezwykłe cechy, nawiązują zaskakujące sojusze, są pełne zagadek. To wstęp do fascynującej książki którą dostałem od Św. Mikołaja i - DAŁEM SIĘ OCZAROWAĆ. Pozdrawiam wszystkich wścibskich. E.👽

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Tuśka · 9.11:43 · Ohhhooo ... teraz już wiem, co muszę umieścić na pierwszym miejscu w liście do św. Mikołaja ;)
    • dzidek · 9.12:38 · Też chcę 😍
    • Emil.E. · 9.14:15 · Dla zaostrzenia apetytu, jeden fragment. Książkę chętnie puszczę w obieg. 󾓭🏃👈
    • hanyska · 9.15:04 · no powiem ci ze fragment super chcialo by sie jeszcze:)
    • tazok · 9.18:28 · Piszę się na pożyczki jak przeczytasz :)
    • lawendowa · 9.22:04 · No wreszcie coś ciekawego do czytania.Już jest na pierwszym miejscu , a jeszcze jej nie mam. Pozdrawiam Emilu.
    • młody Werter · 9.22:29 · Zgłębiasz tajemnicze życie grzybów😍 powiedz co napisałeś do Mikołaja, to ja też napiszę😀
    • Paweł-Tarnów · 11.22:51 · Słyszałem, że w kupie siła... ale, że smak też... czyli zdjęcie nieaktualne ;-D
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. tarnogórski

sobota 8. grudnia
seBapiwko 2018.12.9 17:20

(1/h) Krótkie okno pogodowe w sobotę więc chyc na rower. A nad zalewem myk do lasu ale dosłownie na 10min bo brr, za zimno na spacerowanie w ciuchach rowerowych. Na zdjęciu chyba kępka łuszcząca zmiennego, były jeszcze dwie po drugiej stronie pieńka w stanie agonalnym.
... szerzej o tym grzybobraniu ... ...ten grzybek w prawym dolnym rogu? Przerośnięta sławetna wodnicha? Jakieś sugestie? 🤔

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • seBapiwko · 9.22:29 · (wpis techniczny do usunięcia)Panie adminie, zły powiat wskoczył. Powinien być Tarnogórski. Proszę o korektę i dziękuję.
    • admin · 10.09:11 · Poprawiłem. Bo na mapie Chechło to w olkuskim. A to w tarnogórskim to Nowe Chechło :)
    • Tuśka · 10.11:17 · Tyle ja się już tej wodnichy ostatnio naoglądałam, że tu bym ją chyba wykluczyła. Wodnicha ma blaszki wyraźnie przechodzące w trzon, takie połączone z nim. Dodatkowo środek kapelusza jest nieco ciemniejszy i bardziej wypukły. No i ten kolor ... hmm ... Jak dla mnie, to raczej wodnicha nie jest, ale zaznaczam, że wodnichowy ze mnie amator, więc mogę się mylić :) Tak czy inaczej Twój rowerowy spacer super ... no i te łabędzie!!! Miód malina :)
    • hanyska · 10.13:08 · seba piekne te labedzie i grzybki tez ale woda czysciutka az normalnie naszla mnie ochota na kapiel chyba sie zapisza do morsow:D:D:D:
    • Gucio · 10.15:47 · Widzę że trochę dla ciala( rowerek) trochę dla ducha i oczu (widoki zbiornika wodnego z slicznymi labedziami) i dla żołądka grzybki. Super.
    • bazylia · 10.20:09 · Nie znam się na grzybach zimowych,ale łabędzie sliczne😉Pozdrawiam 🙂
    • seBapiwko · 11.12:59 · Hanyska, tam co roku morsów widuję zimą. Zorganizowana grupa. Tylko ich namierzyć i do odważnych świat należy 😁😎
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. częstochowski

sobota 8. grudnia
PECOK 2018.12.9 12:56

(50/h) LAS MIESZANY Z PRZEWAGA LIŚCIASTEGO WODNICHA. DO SUSZENIA I MARYNATY. POZDRAWIAM WAS

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 9.14:32 · Nieźle. Czuję, że te grzybki w przyszłym roku zagoszczą w moim jadłospisie.
    • hanyska · 9.15:05 · ino jak sie to robi zeby je zjesc:)piecze smazy czy warzy:D
    • seBapiwko · 9.15:15 · Blisko kilogram! Zacny łup 💪👍
    • PECOK · 9.16:15 · Wodnicha jest świetna w jajecznicy. Suszona i zmielona smakuje wybornie w sosach. Zamrożona w zimie do zupy. Polecam ma niezapomniany smak
    • seBapiwko · 9.17:35 · Pecok, Dzięki za info, przynajmniej człowiek gdy trafi takie cudo w lesie będzie wiedział czy się schylać czy nie schylać. Ja lubię poznawać nowe smaki więc schylę się, a może i klęknę jakby było wincyj 😁
    • tazok · 9.18:44 · Przekonałaś mnie , będę na te cudaki polować
    • Tuśka · 9.21:49 · Z wodnichą rozpoczęłam swoją przygodę dopiero w tym sezonie i absolutnie nie żałuję :) Jest super, w szczególności jak dla mnie zasłoiczkowana, ale także jako dodatek do zup i sosików. Serdecznie ją polecam, bo rozpoznać w sumie łatwo, a smaczek ma wyśmienity :) Pozdrawiam i gratuluję zbioru :)
    • lawendowa · 9.22:14 · Dużo jej zebralas. Ja jeszcze obserwuję, i nabieram odwagi do zbierania. .....i zjedzenia. Pozdrawiam.
    • PECOK · 10.07:56 · Dzięki za opinie. Ja przygodę z wodnichą rozpoczęłam w 2017. Zauważyłam, że dziki i sarenki ją zajadają zostawiając mi czasami tylko nóżki a kapelusze muskają z uwielbieniem. Bardzo polecam smak ma wyborny.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. cieszyński

sobota 8. grudnia
tazok 2018.12.8 18:51

(5/h) Podmokły nadwiślański las , a w nim zimówek jak mrówek :)
... szerzej o tym grzybobraniu ... Zapowiedziana ostatnio przez Tazoka wyprawa na półroczne rendez-vous z górską biosferą nie oznaczała mojego rozstania z najgrzybniejszym forum pod słońcem , zwłaszcza , że jego „animowanie” sprawia dużo frajdy . Zabieram Was na wycieczkę po podgórskich łęgach . Grudniowy , podmokły las w widłach Wisły i Brennicy wyglądał na pierwszy rzut oka smutno i biednie jak skromna fawela w Rio . Od razu skojarzyło mi się ,że to Idealne miejsce na spotkanie „Jożina z barzin” Ale , chyba jestem jakiś inny bo postrzegam świat nie takim jaki jest „ na pierwszy rzut oka „ lecz jakim jest naprawdę . Na przedzimiu , przyroda potrafi urzekać nie mniej niż wiosną . I wcale nie jest tak buro jak może się wydawać . Fakt , trochę trzeba się przyjrzeć , zogniskować oko na mikro świat natury , i jak to na grzybobraniu – wypatrzyć tego pierwszego , potem już idzie z górki . Pierwsze w oko wpadły zimówki . Sporo zimowek . Co pieniek to kilka – kilkanaście sztuk. Moi Dziadkowie nazywali te kępki aksamitnych nóżek w kapeluszach „opieńkami zimowymi” albo „pieniążkami” . Zbieracze – amatorzy płomiennic , i ci , niedogrzybieni pewnie uzbieraliby niewielki koszyk . Tymczasem skupiłem coraz bardziej wzrok na grzybowych miniaturkach . A tam w mikroskopowym świecie wielkości dwóch do pięciu milimetrów – ruch jak Rzymie . Galaretki wiśniowe , ośle uszka , żółte koralowce wielkości jednego – dosłownie JEDNEGO milimetra - podobne do pięknorogów . Raj dla oka i obiektywu . Ten stwór na zdjęciu - rodem z Jurassic Parku ma nie więcej jak cztery milimetry , znacie go , to taka niebieskawa „paskuda” która zjada Wasze borowiki . To „coś” , błękitno- fioletowe i podobne do pancernika nazywa się pchliczka wodna . W zamian „za pchliczkę” proszę fachowców o nazwanie tej uroczej galaretki wiśniowej i żółtych koralowców . A dzień ? Jak zawsze w objęciach pustego lasu cudny . Dwóch tak energetyzujących godzin w łęgach wiślanych nie kupi się za piataka - jak puszki redbula na stacji benzynowej . O czym - po dłuższych wagarach zapewnia i pozdrawia Tazok .

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • tazok · 8.18:55 · Galaretka wiśniowa :) i zobaczcie po prawej stronie - grzybek podobny do lejkowca - w naturze ma tylko ok 1mm
    • tazok · 8.18:56 · Ośle uszy - ktoś zna ich nazwę ?
    • tazok · 8.18:57 · Sorki , ten niby lejkowiec jest tutaj na zdjęciu :)
    • tazok · 8.18:58 · Płomiennice
    • tazok · 8.19:02 · Płomiennice - zimówki
    • dzidek · 8.19:17 · He he. Długo nie wytrzymałeś. Fajne te miniaturki. Jutro idę sprawdzić jak się mają gliwickie zimówki.
    • Ariadna · 8.19:20 · Obłędne kolory , jakże cudny jest ten świat!
    • tazok · 8.19:31 · Dzidku , muszę się Ciebie częściej słuchać . Jak grzyboświrek - grzyboświrka :) , jeszcze jedna fotka czegoś nieznanego
    • feniks63 · 8.19:31 · Piękne te grzybki , a te z ostatnich zdjęć także smaczne :)
    • Gucio · 8.19:48 · Super fotki i znawstwo.
    • feniks63 · 8.19:53 · Te białe grzybki to chyba młode owocniki żylaka trzęsakowatego .
    • dzidek · 8.20:09 · A o co chodzi ? Może być na priv. Mam Ci jeszcze coś do napisania odnośnie ostatniego artykułu. Może jutro się zniorę.
    • młody Werter · 8.20:46 · Cześć 😊 Maćku😊 widać jak na zdjęci młodziaki rwą się do życia. Śliczne foty i kosmita z czułkami przedni😀
    • bazylia · 8.20:47 · No nareszcie Maćku, znowu możemy pospacerować z Tobą po ukochanych Beskidach🙂Twoje zdjęcia są bezkonkurencyjne.Pozdrawiam🙂
    • Tuśka · 8.20:49 · A mnie, te ostatnie na zdjęciu, to bardziej na jakąś żagiew wyglądają :) Wszystkie fotki booooskie, doskonałe mikroskopijne ujęcia najpięknięjszego cudu natury :)
    • młody Werter · 8.21:04 · Na zdjęciu z kosmitą jest chyba pięknoróg szydłowaty, potem galaretnica mięsista, haha dalej nie wiem, kolejna fota to galaretnica pucharkowata, potem wiadomo zimówki vel płomienice, a na końcu faktycznie może być żylak trzęsakowaty😀
    • mi_1 · 8.21:53 · Wspaniałe te "mikroskopki", czegóż to Tazok nie wynajdzie w swoich wędrówkach... Z tradycyjnymi pozdrowieniami dla S&T tym razem posyłam portret gniazdosza wygrzebanego spod liści na poboczu DK88 przez pełniącego obowiązki służbowe mi_1
    • Emil.E. · 9.11:46 · To co piszesz i fotografujesz, zupełnie przypadkowo dopisuję się do tego co aktualnie czytam. Przypadek?
    • Paweł-Tarnów · 11.23:07 · I to jest w tym wszystkim najlepsze... wydaje się, że jest szaro i ponuro, a zawsze można znaleźć coś kolorowego... prawie zawsze ;-D
    • Villain · 12.19:45 · tazok nie jest przeterminowany :)))
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Sosnowiec

sobota 8. grudnia
Zapaleniec 2018.12.8 15:41

(2/h) Piękna pogoda ruszam w las miejscówka borowika szlachetnego proszę państwa zero grzyba, no to udaje się po podgrzybka brunatnego proszę was ani sztuki ktoś mi wyzbierał ,to samo na miejscówce ,maślaka, rydza i kozaka uchyliłem beret dla przewietrzenia mózgu i dopiero wpadłem na to że "grzybów nima bo już zima" na koniec szukając pewnego pociąga znalazłem dwie gąski szare.W wigilie chyba posiedzę w domu co po lesie przecie nie będę łaził.Pozdrowionka dla leśnych zapaleńców !

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Tuśka · 8.15:51 · Twój las o tej porze roku wygląda obłędnie! Pozdrawiam z centrum ;)
    • Gucio · 8.18:45 · Gratuluję tych dwóch gasek i zapału. Ja w samą Wigilie też nie chodzę po lesie tylko najwyżej dzień wcześniej, choć w tym roku może nie będzie już się opłacało , chyba że dla zdrowia lub tak jak w Wigilię poszukać zwierząt lesnych może kto wie jak w tradycji naszej cos Nam powiedzą .
    • Starygrzyb · 8.21:16 · W tym lesie (na zdjęciu) blask taki dziwnie złoty jakiś... chyba jednak to tam zakopany jest pociąg...
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

środa 5. grudnia
bazylia 2018.12.5 19:08

(3/h) Grudniowe prawdziwki,boczniaki i mały obgryziony szmaciak...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Trochę czekałam na takie okienko pogodowe,ale było warto :-D Słońce,zero wiatru i deszczu ,lekki mrozik i trochę oszroniony las bukowy...Po prostu bajka:)Spacer rozpoczął się i zakończył boczniakami w dopiskach dam fotki i proszę o potwierdzenie ekspertów ;-) Idąc na moją listopadową prawdziwkową miejscówkę mignęły mi 3 sarny za szybko,żeby zrobić zdjęcie,ale na tyle wolno żeby wprowadzić mnie w doskonały humor :)Na skraju lasu bukowego znalazłam 10 prawdziwków ładnych i mniej ładnych:)Jak odgarniałam liście do zdjęć widziałam dużo maluszków,ale już nie urosną za zimno...Trzy hardcorowe ślicznoty rosły na gołej ziemi ,gdzie liści praktycznie nie ma ...Szok ! Ta miejscówka jest niesamowita,jak była susza rosły gdy jest mróz też dają radę ! Wszystkie zmarzluchy otuliłam liśćmi i zostawiłam.Pozdrawiam:)

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • bazylia · 5.19:10 · maluszek
    • bazylia · 5.19:12 · zmarzluch
    • bazylia · 5.19:14 · boczniaki ?
    • bazylia · 5.19:15 · boczniaki i ???
    • bazylia · 5.19:18 · moje kochane buki:)
    • bazylia · 5.19:24 · I na przetrwanie zimy dobra muza i piękne zdjęcia lasu https://www.youtube.com/watch?v=RGT4V6JmINA&feature=share
    • mi_1 · 5.19:25 · Dopięłaś swego, decembruski jak laleczki :) Gratuluję i serdecznie pozdrawiam. Miejscówka faktycznie bajkowa.
    • niszczu · 5.19:42 · Brawo. Gratulacje. Żal ściska, że u nas nie mamy lasów bukowych...
    • Zecik23 · 5.19:45 · Kurde jestem szczerze zaskoczony bo po takich mrozach jak byly watpilem ze uda Ci sie ta sztuka. Wielkie gratulacje. Piękne są
    • Wimar · 5.19:58 · Wiedziałem że tak będzie ale i tak jestem w szoku! Danusiu, nie obraź się ale niniejszym Twoje buki ogłaszam uroczyście Rezerwatem biosfery 😀
    • Emil.E. · 5.20:05 · I ja wierzyłem że jeszcze pokażesz " gdzie borowiki zimują ". Jesteś prawdziwie "żelazną damą".👸
    • tazok · 5.20:20 · Trzymaj to magiczne miejsce w sekrecie https://www.youtube.com/watch?v=SH3IhFus7w8
    • tazok · 5.20:26 · Löschen = delete = usuń - to tłumaczenie do filmu
    • rainy3 · 5.20:38 · Gratulacje
    • dzidek · 5.20:41 · A jednak :-) Szczerze mówiąc to nie jestem zaskoczony. Jednak jest to coś wyjątkowego. Co do boczniaków to przydało by się zdjęcie spodu z blaszkami. Można je pomylić np. z łycznikiem późnym. Różnica jest taka, że łycznik ma widoczną granicę miedzy blaszkami a trzonem. U boczniaków natomiast blaszki płynnie przechodzą w trzon. Pozdrowienia :-)
    • Teśka · 5.20:42 · "Cała Ty" jak w którejś piosence. Pokazałaś nam decembrusy i wielkie dzięki za to. Liście to jedna wspaniała ochrona przed mrozami a Twoje magiczne buki zrzuciło sporo i zrobiła się z tego niezła kołderka dla grzybków. Pozdrawiam i gratuluję, a ta chwila i wpisy niech trwają, trwają......
    • bazylia · 5.20:52 · Tak, wiem Maćku o co chodzi ,widziałam tą reklamę jest super🙂Pozdrawiam Ciebie,Marzenkę i Beskidy❤
    • lawendowa · 5.21:00 · Sprawdziłem wpisy kilka razy w ciągu dnia. Myśląc o Tobie, była nie była , ciekawe ile znajdzie. Bo na pewno znajdzie .No i jest Królowa Bukow no i prawdziwkow.Brawo! !!! Gratulacje! !!!
    • bazylia · 5.21:05 · Dzidku,te "boczniaki" byly tak zmrożone,że ciężko było je odciąć i zrobić zdjęcie od spodu,więc zostawiłam 😉
    • arturo · 5.21:11 · Wow😀 wracam z tych Włoszech i jadę do lasu🙂🙂🙂
    • arturo · 5.21:13 · Ale ja tu nie próżnuję:) też coś tam w oczy wpada😂
    • Nika · 5.21:19 · "...Panienki za wysmukłym gonią borowikiem , którego pieśń nazywa grzybów pułkownikiem ...." . Jak widać nawet w Panu Tadeuszu znaleźć borowika to każdy chciał. Ale nawet wieszcz nie przewidzial , że co poniektórzy za borowikiem w zimie będą biegać a co dziwniejsze borowika znajdować 😉 Gratki wielkie 💐
    • Starygrzyb · 5.21:42 · Dzięki Bazylio, że nie zakopałaś się pod ciepłą kołderką w domu tylko poszedłaś w buki przypilnować boletuskowej kodłerki. Decembrusy jak ta lala. Młodziutkie, więc pewnie wyrosły już po pierwszym, ale widać, że prawdziwie ślonskie (dostały na Barbórkę to się spasły). Dzięki, że nas męczysz zdjęciami boletusków decembrusków. Życzę Ci jeszcze kilku - jednego, wielkiego jak bochen chlebelka, na Mikołaja i paru świeżaków na wigilijny stół.
    • sołtys · 5.21:54 · Cały czas czekałem kiedy to napiszesz."Pozamiatałaś",brak słów.Gratuluję i serdecznie pozdrawiam.
    • młody Werter · 5.22:06 · Cześć😁, ja położyłbym głowę pod topór, za to że znajdziesz prawdziwki dzisiaj i nie pomyliłbym się. Cieszę się prawie jakbym sam znalazł😁.
    • summer · 5.22:37 · Wiedziałam... i z niecierpliwością czekałam na Twój raport. Gratuluję i wiem, że będą jeszcze. Pozdrawiam serdecznie. Serducho się raduje na taki widok.
    • Villain · 5.23:29 · To było do prze(y)widzenia :)..zakasowałaś jak zwykle cała Polskę :)..Tube? Może: https://www.youtube.com/watch?v=59NoadrxBAs Z Cure "Disintegration" :) a ode mnie: https://www.youtube.com/watch?v=LqybKftzSh0
    • tazok · 5.23:34 · Wpisując się w muzyczne linki : "U r the champion" Bazylio https://www.youtube.com/watch?v=yPKlrRwJB8A
    • solanka · 5.23:48 · Ja to się oczywiście ogromnie cieszę z Twojego Danusiu sukcesu !!!!!! Ale również rozbawiła mnie sytuacja, jak Wszyscy(!!!!!!!!) czekalismy na Twój wpis; ja również każdego dnia zaglądałam z myślą - no gdzie ta Bazylia, kiedy pójdzie w te buki? Bo że znajdziesz, to było do przewidzenia;), tylko wzrastało napięcie - kiedy ;)??Gratulacje, pozdrowienia!
    • tazok · 6.00:09 · Prawdziwki warte co najmniej fortunę :)
    • Tuśka · 6.00:44 · Ooojaaaa!!! A jednak :D Udało się, są i pierwsze Decembrusy Bazylii. Cieszę się i skaczę pod sufit niczym dzieciak na trampolinie ;) My to wszyscy jednak mocno świrnięci jesteśmy :D Brawo brawo brawo!!!!!
    • seBapiwko · 6.01:12 · No i są! 👍💪👏 Gratuluję i winszuje. Jeszcze parę bloków energetycznych postawimy i już niedługo będziemy zbierać boletusiki cały rok non stop. 🏭🏭😂
    • grzybiaraW · 6.10:06 · Że znowu nastanie ta piękna chwila,że z przyjemnością obejrzę Bazyliowe i borowiki i piękne buki wiedziałam. Ale i tak na coś takiego nie można się przygotować. Piękniejsze one niż w pełnym sezonie, bo to te które grzybobranie w pięknym stylu zamykają.I tak Tobie życzę równie pięknych januarusów🎄😄 cieplutko pozdrawiam
    • Gucio · 6.10:15 · Mistrzostwo świata dla Ciebie za ten fantastyczny zbiór i za zdjęcia oraz dla tej miejscówki.Gratulacje.Niestety coraz mniej takich nienaruszonych przez drwali a czasem i bobrow i w ogole działalność czlowieka ( smietniki w lasach itp.) miejscowek.Mam nadzieje też że zaskoczysz Nasze bractwo grzybiarskie i jako prezent na święta zobaczymy fotki świeżych borowikow wigilijnych z Twojej miejscowki.
    • Aga@grzyboswirek · 6.11:55 · Ogromne gratulacje 👍💪👍💪👍👋👋👋👋 i chociaż wcale nie chce to zazdroszczę.... Mnie choroba powaliła i nie miałam jak jechać. Ale...chyba się skuszę i jeszcze sprawdzę swoją miejscówkę borowikową. Jeszcze raz wielkie gratki 👋👋👋a w załączeniu wspomnienie z lata😊 pozdrawiam goraco 😀😀😀
    • hanyska · 6.18:20 · bazylia tys jest debesciara:D
    • Grzybowy Kapelusz · 6.19:34 · nie wiem co napisać :) po prostu gratuluję :) :) :)
    • Andre · 6.21:53 · Wielkie gratulacje Danusiu👍 To jest mistrzostwo świata, co Ty wyprawiasz🤔 Coś mi się wydaje że "świerzynki" będą u Ciebie na wigilijnym stole😃 PozdrawiamyB&A
    • Ariadna · 7.13:18 · Cenne niczym trufle , zazdroszczę jak.... ! U nas Ci buków dostatek , ale jakoś w borowiki nie obrodziły .
    • grazka · 7.17:40 · Love love love buki prawdziwki Bazylia! 😍😍😍😘
    • bazylia · 7.18:39 · Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze,muzykę i link do w końcu mądrej z pięknym przesłaniem reklamy Gnu🙂Jeszcze pójdę w tym roku w buki bo już za nimi tęsknię...😉Cieplutko pozdrawiam🌳🌲🌳
    • Ulek · 7.22:46 · Pani Danusiu, gratuluję! Śledzę od kilku lat Pani (i nie tylko) wyprawy i jestem w szoku! Jestem uzależniona od zbierania grzybów i uwielbiam wyciszać się i cieszyć się zbiorami w lesie. Ale to, co Pani "wyprawia😘", to prosi się o wpisanie "zbierania grzybów" do dyscyplin olimpijskich pod względem efektów i wytrwałości zawodników😘😄🤗! Nadal będę Was wszystkich śledzić, ale w następnym roku może wreszcie wrzucę jakieś zdjęcia i komentarze. Pozdrawiam serdecznie z Bielska-Białej. UlaPałucha
    • bazylia · 8.19:43 · O jak miło,dziękuję🙂Pani Urszulo las to najlepszy balsam na wszystkie stresy dnia codziennego.Proszę w przyszłym sezonie dzielić się z nami wrażeniami z leśnych wędrówek i oczywiście swoimi zbiorami😉Pozdrawiam serdecznie🙂
    • +dopisz (dla zalogowanych)