śląskie — doniesienia od 14 do 27 maja 2018 1:11

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest zwykle podana precyzyjniej niż powiat i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. częstochowski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

sobota 26. maja
arturo 2018.5.26 23:45 ★

mm — ok. 0 na godzine
dreptałem 3 i pół godziny, zaglądając w każdy brzozowy zagajnik, pod każdego dęba, w las sosnowy, i co? Totalne zero ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Na wstępie, znowu jedyne co mogę zrobić to przeprosić, że nie mam czasu by Wam odpisać, głupio mi , ale wracam do domu, i padam jak mucha:( moje doniesienie chyba też jest jedynie by pokazać ,że żyję, bo dziś w końcu cały happy ,jechałem do pracy bo dostałem zlecenie na pustynię Siedlecką, zaraz mapa w ruch, widzę że dookoła las, więc co może pomyśleć taki człek jak ja... wreszcie jadę do lasu w pracy☺☺☺ o 9:30 wszedłem w las, dreptałem 3 i pół godziny, zaglądając w każdy brzozowy zagajnik, pod każdego dęba, w las sosnowy, i co? Totalne zero😢😭 idąc tak, zastanawiałem się czy może już wyszedłem z wprawy? Wciąż czytam ,że każdy z Was znajduje, a to usiatki, a to ceglasie, a to kozaczki, a ja jedyne co znalazłem to 2 niezidentyfikowane obiekty, i plantację soku brzozowego... Już był moment że sobie myślę, jest☺ z daleka widząc mówię sobie ,ale fajny, ale duży, troszkę zjedzony bo tylko pół kapelusza, leciałem jak głupi, a to już taka brązowa skórka od banana, tak ułożona, coś myślę ,że chyba mój sezon to jakoś nie bardzo chyba się zacznie:) lasy przepiękne, tylko grzybiarz chyba coś nie tak:) No nic, pozdrawiam Was wszystkich ciepło, i kładę się spać żeby znów do roboty wstać☺ gratuluję wszystkim zbiorów☺ przepraszam że nie mogę odpisać każdemu z osobna:( ale śledzę Wasze wyczyny☺
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • grazka · 27.01:10 · Arturo, po pierwsze nie przepraszaj, nie masz absolutnie za co!!, po drugie ani się waż myśleć, żeś grzybiarz "coś nie tak", i na Ciebie przyjdzie czas!!, (patrz M.Werter - jąłkał, stękał , a tu buch, ze szczęścia pije teraz ) 😁, po trzecie pisz zewsząd, w jakimkolwiek lesie nogę postawisz, będziemy wiedzieli, żeś żyw i dalej z nami "trzymasz"! 😆, po czwarte uważaj na skórki od bananów, wiesz czym to grozi 😂, po piąte zagadką jest dla mnie co jest na górnym, największym zdjęciu... skórka rzeczona? 😏, po szóste pozdrowionka ślę i zawsze spokojnej pracy życzę 😄😄😄
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Jaworzno

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

sobota 26. maja
młody Werter 2018.5.26 22:16 ★

mm — ok. 5 na godzine
💚💛 melduję wykonanie zadania😁😁 udało się, znalazłem uszatki😍😍 usiatki, haha jestem prze szczęśliwy😂. Teraz będę tańczyć, pić i śpiewać😊, może nawet zjem muchomora czerwonawego haha😁 Jeśli radość jest wprost proporcjonalna do trudu jaki włożyłem w to, żeby znaleźć borowika usiatkowanego, to powiem, że znalazłem go pierwszy raz w życiu u siebie tzn. w miarę w pobliżu. Do tej pory znajdowałem go bardzo rzadko i do tego zawsze na wyjeździe. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Oprócz tego znalazłem pierwszego kozaczka pomarańczowego😍 i pierwszego małego zajączka😍. Tyle się nachodziłem za usiatkami, wiedziałem, że są gdzieś w Jaworznie i wreszcie jest. Dodatkowo dzisiaj miałem jechać do Tarnowskich Gór szukać usiatków Grażki, ale pomyślałem ,że mam mało poszlak, żeby przeprowadzić dochodzenie a tu miałem wrażenie, że depczę im po piętach. W jednym miejscu najpierw kozak i zajączek, po drodze wypatrzyłem muchomory żółte i czerwonawe, były też gołąbki, ale trujące. Potem następne miejsce i kilka małych kurek, potem znowu zmiana miejsca i długo długo nic, no po drodze parę majówek. Zaczynało się już robić późno byłem potwornie zchodzony, po drodze cały czas prosiłem o tego jednego jedynego usiatka i po 4 godz. mówiąc do siebie podejmuję ostatni trud i wchodzę w te zarośla i nagle jest😍 😍 😍 ,to była prawdziwa eksplozja radości, podziękowałem i nagle widzę starego kolosa obok, po chwil młodzieniaszka😁, potem jeszcze 3 pojedyncze sztuki i na sam koniec dwa obok siebie przepiękne. Nie będę już przygnębiony niemożnością znalezienia usiatka. A teraz tańczyć pić i śpiewać😁
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • grazka · 26.22:37 · NARESZCIE!!! 😂BRAWO!!! 👏 Nie masz pojęcia jak bardzo się cieszę! 😄😄😄 Witaj na sali balowej!😂Teraz oba dwa razem możemy zatańczyć oberka!😂 I co najważniejsze - masz pewną, stałą miejscówkę!😄 GRATULACJE!!! 👌👍👊
    • bazylia · 26.22:38 · WOW!!!Pięknie...nareszcie, bardzo się cieszę...Twoje usiatki są przepiękne:)Gratuluję i zastanawiam się czy nie otworzyć białego wina ,żeby uczcić Twój sukces :-D
    • młody Werter · 26.22:42 · Dziękuję Wam i na zdrowie😁😂
    • tazok · 26.22:48 · Marzenia nie spełniają "ot tak" . W tym ich cała magia ,że są tak wyczekiwane . Super !
    • dzidek · 26.22:56 · Brawo za determinację w poszukiwaniach. Wiem jak musisz się cieszyć. Przypomniało mi się jak znalazłem swojego pierwszego ceglaka w tamtym roku. Ciekaw jestem czy to jest "ten" las ale to może już na priv😉 Pozdrawiam
    • seBapiwko · 27.00:04 · Gratuluję 😁 i widzę po zdjęciach, że naprawdę się zawziąłeś i do nocy ich szukałeś ;)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. żywiecki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

sobota 26. maja
doris 2018.5.26 18:55

mm — ok. 4 na godzine
Wycieczka na dzień matki z moimi mamusiami. W sumie 15 sztuk 4 prawdziwki reszta to borowiki ceglastopore na 2 godz. chodzenia.

+dopisz komentarz (dla zalogowanych) +napisz o swoim grzybobraniu

pow. tarnogórski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 25. maja
grazka 2018.5.26 15:57 ★

mm — ok. 14 na godzine
Było nie było, mój las nawet jak sucho jest nie próżnuje, ciężko pracuje i na świat piękności wydaje:-) Tylko, albo aż 29 sztuk borowika usiatkowanego, 2 szlachetne i 1 ceglastopory:-) Być może próżna jestem, ale jest się czym chwalić....;-P 😀😀 😀 ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Wczoraj się to zdarzyło, wczoraj późnym, a nawet bardzo późnym popołudniem, bo dopiero o 16.30 do lasu zawitałam. Nie mogłam od rana wytrzymać, nosiło mnie, wierciło, spokoju nie dawało. Rozdrażniona, że bez kija do mnie nie podchodź, czekałam momentu kiedy do lasu wyrwę, wcześniej z przyczyn technicznych nie dało rady. Jak już zawitałam, to i przywitana tym razem odpowiednio zostałam. Zaraz po przekroczeniu mojego leśnego sanktuarium, dwa usiatki drogę mi zastąpiły ...do tanga zapraszając;-) Oj będzie, będzie zabawa - pisnęłam z radości - będzie się działo, i tylko dnia może być mało! Zatem... pooszłam w tango!;-) Osrtry i dynamiczny "taniec"to był;-) Pohulałam z usiatkami, że hej! Z jednymi na piaszczystych ścieżkach, z drugimi w jagodzinach, z innymi w krzaczkach. Dwa razy odbijany był - w obroty para szlachetnych i ceglaś mnie wzięli. Przy usiatkowanych mięczaki to były, te pierwsze, jak za "ogon" chwyciłam, z mety poczułam, że z prawdziwymi macho do czynienia mam;-) Figury i elementy chyba wszystkie : wygięcia, przegięcia, obroty, plątanina nóg, poniewieranie po piachu, emocje, pożądanie i ekscytacja;-) Przez dwie godziny z małym haczykiem, oczadzona, po lesie wirowałam:-) Niestety przyszedł czas by zakończyć ten ognisty taniec leśny, do domu trzeba było wracać.Teraz już wiem, dlaczego przez pół dnia taki niepokój mną targał....usiatki do tanga usilnie mnie wzywały!;-))) 😀
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • seBapiwko · 26.16:04 · Nie mam słów 😂
    • Andre · 26.16:19 · Bo do tanga trzeba dwojga....tak mówi klasyk🙂😉A w Twojej piaskownicy się działo...ho...ho...TANIEC GRUPOWY😂😱 Można i tak😁 Pozdrawiam
    • osa · 26.16:26 · Szczęka mi opadła, a mało mnie już dziwi. Gratulacje.
    • Wimar · 26.16:56 · Znowu usiatki. ..nuda :-D Kurcze, ale Ci zazdroszczę!
    • dzidek · 26.17:44 · Szczęka opada 😵😱😮
    • lawendowa · 26.19:33 · PIĘKNY KOSZYK!!! Nic nie wyduszę z siebie więcej (:Myślę , że częściej niż co 5 dni będziesz nas raczyć takimi obrazkami.
    • bazylia · 26.20:00 · Jasne,że jest się czym chwalić !!! Niesamowite, przy takiej suszy tak piękne,katalogowe usiatki.W czwartek sprawdziłam ściółkę i pod liśćmi jeszcze jest trochę wilgoci więc może i u mnie wyskoczą.Pełna podziwu gratuluję i gdyby nie moje kozaki to........:-P
    • Emil.E. · 26.21:05 · Ostra dziewczyna. Do takiej bez flaszeczki wina nie podchodź . Ślązaczka. 😆
    • Paweł-Tarnów · 26.21:11 · Teraz to musisz śpewać: " Bo do tanga trzeba kosza, w którym pełno czapek, nóg" ;-)
    • tazok · 26.22:12 · Z kosmitami nie gadamy :( S&T
    • młody Werter · 26.23:07 · To Twoje miejsce to kraina magii😊, nieźle tam zabalowałaś😁😁, zdjęcia jak marzenie😍, a w samym środku Ty w amoku haha. Super miejscówka!!!!!
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Jaworzno

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 25. maja
andrzej s-c 2018.5.25 21:33

mm — ok. 1 na godzine
Pierwszy tegoroczny kozak upolowany ;) Na byłej piaskowni koło Sosiny jeszcze za wcześnie na grzybobranie. Baaardzo sucho. Deszcz musiałby padać przez dwa tygodnie żeby te piaski nasiąknęły i zaczęły parować. Ale poziomek można już nazbierać.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 25.22:05 · Zgadzam się w stu procentach na piaskowni sucho, wsiąka i wysycha zanim się obejrzysz.
    • dzidek · 26.11:29 · Witamy w nowym sezonie. Darz grzyb ☺
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Jaworzno

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 25. maja
młody Werter 2018.5.25 20:16 ★

mm — ok. 5 na godzine
Cześć😊. Wracając z pracy sprawdziłem kilka miejsc. Wszędzie jest raczej sucho mimo ostatnich trafiających się czasem opadów. Nie ma maślaków, ani kozaków, o borowikach usiatkowanych mogę zapomnieć, pewnie można gdzieś znaleźć, bo są filmy w internecie, ale to pewnie miejscowi co chodzą po jakimś lesie od 20 lat i wiedzą gdzie jest to jedno jedyne miejsce gdzie rosną. Udało się trafić trochę małych kureczek, może będzie mały sosik, albo mała jajeczniczka, na pocieszenie😊

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • boletus kriczardus. · 25.21:44 · Kureczki mmmmm.
    • mi_1 · 25.21:50 · Ja chodzę po moim lesie od 38 lat i wiem, gdzie jest kilka "tych jedynych" miejsc, ale nic, nawet złamanej kurki. Chyba otworzę zeszłoroczny słoik z kaniami po cygańsku 😕
    • młody Werter · 25.22:00 · mi_1 wiem jak jest bo byliśmy po drugiej stronie drogi i pusto było, ale u mnie też nie lepiej, chyba zacznę żreć muchomory😂
    • dzidek · 25.22:06 · Kurki to żadki grzyb na Śląsku. Powinieneś być szczęśliwym. Serio.
    • grazka · 26.12:23 · Postępy, jak widzę, Maćku robisz 😀 Ja też od kurek zaczynałam i wiem, że po nich czas na prawdziwki przychodzi. Nie poddawaj się, najlepiej... śledź miejscowych 😁😁
    • młody Werter · 26.13:57 · Dzidek masz rację dużo kurek to u nas nie rośnie, a wgląda na to, że w tym miejscu nie wyrosły okazjonalnie i może będę miał jakąś małą miejscówkę na przyszłość. Grażka coś czuję, że szykuje się jakieś kolejne tąpnięcie na Śląsku, zaraz nam objawisz swój dzisiejszy zbiór i znowu gały wyją mi z orbit😀
    • bazylia · 26.20:21 · Miałeś rację Maćku tąpnęło i Grazka pozamiatała:)W czwartek też znalazłam takie mikroskopijne kurki,więc może ,może będzie w końcu miejscówka:)
    • Emil.E. · 26.21:10 · Takie małe coś, w sam raz dla Małego Werterka😊
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 25. maja
dzidek 2018.5.25 19:09 ★

mm — ok. 2 na godzine
2 borowiki szlachetne i 2 ceglastopore ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Piszę tą relację z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony radość ze znalezionych grzybów a szczególnie ceglastoporych bo na nich mi bardzo zależało. Może nie są bardzo piękne - marzyły mi się takie grubasy na czerwonych nogach ale jednak cieszą. Prawdziwek ze zdjęcia w większej części robaczywy. Radość psują te cholerne kleszcze, których w tym roku jest wyjątkowa ilość. Nie ma wyjścia po którym nie znalazłbym na sobie kilka sztuk. Nie pomaga Muga ani w sprayu ani w sztyfcie. I dlatego zastanawiam się czy dla tych kilku grzybów warto ryzykować zdrowie. Poza tym w lesie sucho tak jak przed ostatnimi opadami. A podobno idą upały. Może tak zrobić sobie przerwę ?
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 25.21:18 · Znajdujesz prawdziwki, ceglaki, kozaki, maślaki i chcesz zrezygnować, w życiu bym nie zrezygnował😀
    • boletus kriczardus. · 25.21:48 · +1
    • Paweł-Tarnów · 26.12:26 · Dzidku ja używam Off-a w sprayu od lat i bardzo rzadko przynoszę kleszcza, mimo kilkuset godzin spędzanych w lesie. Co do ryzyka, myślę że większe jest wsiadając za kierownicę samochodu.
    • grazka · 26.12:55 · Nie bądź takie strachajło, poprostu po przyjeździe z lasu dokładnie się przeglądaj i dwa razy więcej pryskaj i smaruj :) PS nie czepiaj się ceglasi, innym nawet takich nie było dane jeszcze trafić 😉
    • bazylia · 26.21:03 · Fakt kleszczy w tym roku jest zatrzęsienie.Jak na razie moja metoda czyli obcisłe śliskie ciuchy, po powrocie z lasu prane bo te upierdliwe kleszcze potrafią się przyczaić i wbić nawet po kilku dniach i mugga działają.Dzidku, nie rezygnuj z lasu kleszcze są wszędzie nawet w moim ogrodzie...niestety!Prawdziwki i ceglasie super.Gratuluję:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

czwartek 24. maja
bazylia 2018.5.24 21:19 ★

mm — ok. 4 na godzine
Cztery kozaki czerwone i pięć ceglasi w dwóch stałych miejscówkach... ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Krótko,żeby nie zanudzać...Wypad do lasu na chwilkę i grzyby tylko w dwóch poniedziałkowych miejscówkach czyli skraj lasu bukowego i moja magiczna topolowa polanka:)W miejscu typowo prawdziwkowym pierwszy muchomor chyba plamisty lekko uszkodzony,więc trochę musiałam go ustawić do zdjęcia.W załączonym kolażu cudownej urody kozaki czerwone,ale już z ładnymi kapeluszami,żeby Emil spał spokojnie ;-)
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Wimar · 24.21:29 · Przyjemnie widzieć, że życzenia się sprawdzają :-)
    • bazylia · 24.21:52 · Tak Marku sprawdzają się super:)Trochę jestem na bakier z facebookiem,ale bardzo dziękuję za życzenia i gorąco pozdrawiam:)
    • Andre · 24.21:53 · Piękne te Twoje kozaczki Danusiu🙂 Pozdrawiam Cię 🙂
    • lawendowa · 24.22:06 · To ja nie będę spała spokojnie po takim wpisie .Znowu śnić będą mi się grzyby Twoje ,Grażki i innych .Bo jakoś w tych lasach gdzie chodzę nic nie ma.Gratuluję jesteś mistrzynią w zbieraniu czerwonych kozaków,Taka " PANI KOZAKOWA "
    • Fijajum · 24.22:08 · Wszystkie jak malowane, no z jednym wyjątkiem 😉
    • dzidek · 24.22:17 · Kozaki ładne ale moja najbliższa wyprawa będzie na ....ceglaki ☺
    • seBapiwko · 25.13:27 · Bazylia, super kozaczki, moje ulubione, niestety ja rzadko je znajduję u siebie. A muchomor to prędzej czerwieniejący (można wcinać, podobno pyszny i może się odważę w tym roku jak trafię), na plamiste jeszcze nie pora no i kolor jakby zbyt blady... Fijajum, Ty tu buszujesz w "wirtualnym śląskim", a tam w świętokrzyskim na Ponidziu borowiki całymi koszami wynoszą Ci z lasu...;)
    • sznupok · 25.14:24 · 👍👍👍
    • sznupok · 25.14:25 · 💙💚💛💜
    • Fijajum · 25.15:14 · Niech wynoszą .😀 Dla mnie też przyjdzie odpowiedni czas 😉
    • Emil.E. · 25.16:36 · Emil dziękuję za życzenia spokojnego snu. Tylko jak tu spać, gdy patrzy się na Twoje kozaki i do głowy przychodzą takie myśli że wstyd się przyznać.😴
    • grazka · 26.13:01 · Dobrze, że mam swoje usiatki, inaczej pękłabym z zazdrości;-)) PS Danusiu, nie wiem o co biega, ale też składam Ci życzenia:-D
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. tarnogórski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

czwartek 24. maja
osa 2018.5.24 19:28 ★

mm — ok. 3 na godzine
Po kilku dniach w tym samym miejscu. Ceglasie, jednemu cuś się pokręciło, rósł do góry nogami. Ładne, zamszowe kapelusiki, takie misiowe, pluszowe.Suszą się, w domu zapach świeżych, suszonych grzybów. Pozdrawiam z Krupy.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Fijajum · 24.21:00 · Bogactwo, ale duże. Zdrowe ? Ja ceglastopore zamrażam, suszyć nie próbowałam. Warto ?
    • Wimar · 24.21:22 · Warto. Ja większe głównie suszę, a małe marynuję.
    • Andre · 24.21:58 · Suszone są rewelacyjne,śmiem powiedzieć że lepsze od szlachetnych😉 Pozdrawiam. 🙂
    • seBapiwko · 25.13:08 · Też suszę, a marynowane twarde grubaski szczególnie polecam 🤗
    • osa · 25.13:20 · suszone najlepsze do żuru :-)
    • osa · 25.13:22 · suszone najlepsze do żuru :-)
    • sznupok · 25.14:25 · 👍👍👍
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. żywiecki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

czwartek 24. maja
solanka 2018.5.24 18:52 ★

mm — ok. 4 na godzine
I znowu pod górkę ...a tam jeden, słabo piękny, ale duży :)) A z górki jeszcze trzy, mniejsze, ale w sumie ceglasiowy sos zaliczony :)))

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Fijajum · 24.21:03 · Ja też mam pod górkę, ale z lasu już szybkiej mi idzie 😀 Ciekawe ile ważył ten wielgal 😋
    • lawendowa · 24.22:13 · Fajne grzybki .Ten co wygląda na wielkoluda można go nazwać "piękny inaczej "jak tytuł książki mojej ulubionej Marii Czubaszek. Pozdrawiam.
    • sznupok · 25.14:24 · 👍👍👍
    • grazka · 26.11:28 · Słabo piękny, ale za to jaki opalony!;-)))
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Zabrze

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

środa 23. maja
mi_1 2018.5.23 23:45 ★

mm — ok. 0 na godzine
Sprawdziłem na szybko dwa miejsca, jedno kozakowe, jedno prawdziwkowe. Oba niestety puste, nie licząc licznych gołąbków. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Nie daję za wygraną i sprawdzam kolejne miejscówki w okolicach Zabrza. Tym razem padło na hałdę na wylocie z Zabrza do Paniówek, między parkingiem leśnym, a Kłodnicą. Hałda sama w sobie kilkanaście lat po rekultywacji wygląda prawie naturalnie, jedynie często widoczny łupek i nasadzenia ozdobnych krzewów (krzewuszka, forsycja i jaśmin) świadczą o jej przemysłowej przeszłości. Jest to znane miejsce obfitujące w kozaki różnych kolorów, ale niestety nie teraz. Z grzybów w dużych ilościach były tylko gołąbki, jedne bladoróżowe, drugie jasno-popielate. Mógłbym ich nazbierać ponad 100 sztuk na godzinę, ale nie o to mi chodziło. Zostały mi wrażenia estetyczne w postaci kwitnących krzewuszek i jaśminów, jednej sarny i całokształtu. Wstąpiłem jeszcze na swoją starą borowikową miejscówkę obok, która około 10 lat temu została zniszczona po przerzedzeniu drzew, ale też nie znalazłem nic, ani w starszej dąbrowie, ani w młodych buczynach. Z tego wynika, że w Zabrzu nie jest dobrze. Ale zostało mi jeszcze kilka miejsc do sprawdzenia.
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 24.07:40 · Witamy w klubie hałdołazów ☺ Faktycznie na hałdach można znaleźć kozaki i inne grzybki. Zastanawiałem się czy to moje tereny ale chyba nie bo nie znam żadnego parkingu o którym piszesz.
    • Fijajum · 24.21:11 · Strasznie dziwnie chyba zbierać grzyby w krzewuszkach i jaśminowcach 🌸💮🌼
    • bazylia · 24.22:23 · Mirku,daj sobie spokój z tymi hałdami...Idź do lasu i szukaj głównie na skraju lasu tam gdzie mech i trawy.Powodzenia:)
    • mi_1 · 25.19:35 · Bazylio byłem następnego dnia w prawdziwym lesie i sprawdziłem wszędzie, gdzie tylko wiem, że jest grzybnia. Także skraj lasu, środek lasu, mchy, trawy, przy suchym rowie, przy wilgotnym rowie, w dębach, bukach, sosnach itd. Wszystko na nic, podejrzewam, że w moim lesie grzybów nie ma. Może dam radę wieczorem to opisać i dołożyć zdjęcia.
    • grazka · 26.13:05 · Coś te grzyby zaparły się na Ciebie Mirku, nie martw się ... odkujesz się jeszcze:-)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

wtorek 22. maja
dzidek 2018.5.22 18:51 ★

mm — ok. 25 na godzine
45 maślaków ziarnistych, 4 koźlarze dębowe i 1 koźlarz babka ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Pewnie mi nie uwierzycie ale dzisiaj nie miałem w planach grzybobrania. Zaczęło się prozaicznie ale jakże pięknie - przystanek przy lesie w drodze do klienta. A ponieważ moje oczy nawet w mieście rozglądają się za grzybami to nagle dostrzegły coś czerwonego w trawie. Schyliłem się a tam 2 piękne czerwone kozaki. Obok następne 2 mniejsze i jeszcze 2 malutkie. No to co był robić. Za kilka godzin już byłem w moim dyżurnym lasku, gdzie spodziewałem się powiększyć swój zbiór czerwonych. Ale to jeszcze nie ich pora w tym miejscu. Natomiast nieźle wysypały maślaki ziarniste. A na zakończenie trafiła się dziwna z wyglądu, wysuszona ale zdrowa babka 😉 Pozdrowienia i do usłyszenia 🙂
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • sromotnik · 22.19:03 · Jak widać po efektach, spontan najlepszy :)
    • Fijajum · 22.20:19 · Najważniejsze zdrowie kobietki, że wysuszona to już tylko szczegół 😂 Udane, spontanicznie grzybobranie 👌 i wyspany jesteś, bo nie musiałeś przez całą noc trasy planować 😉
    • młody Werter · 22.20:30 · To prawdziwy wysp maślaka hałdowego😊😁
    • bazylia · 22.20:58 · Tak myślę Dzidku ,że od dzisiaj ten klient będzie najważniejszy w Twojej bazie i spotkania z Nim będą największą przyjemnością ;-)Kozaki piękne,ale 45 maślaków to kosmos...Gratuluję i pozdrawiam:)
    • Andre · 22.22:01 · Twoje "doniesienie"Dzidku zabrzmiało,jak byś był na innej planecie😁 To przecież galaktyka🙂tyle grzybów o tej porze😁😁😁 Pozdrawiam
    • grazka · 22.23:50 · Dębowe pięęękne! 😄, ale z tymi maślakami toś już letko "przesadził", chodzi mi o ilość 😉 nie wystarczyłoby Ci 5?!, ...ale nieee!...Ty musisz zaraz 45! 😁 Dobrze, że nie 445, albo 4445, albo..........😁😁😁
    • tazok · 23.00:00 · Hmmm zasuszona , ale zdrowa ... Tak mi się kojarzy odpowiedź na pytanie z czego gotów byłbym zrezygnować z wina czy z babek ? Odp. : zależy od rocznika :)
    • mi_1 · 23.09:25 · Zaszalałeś, nie ma co mówić.. Oby ten sezon cały tak wyglądał.
    • Tuśka · 23.09:54 · Śmiem podejrzewać, że Wy w tych Gliwicach i w ich okolicach, to jakąś hodowlę uskuteczniacie ;) Niżej bazylia ... teraz dzidek. Ahhh jak przepięknie się tam u Was dzieje :) Łódzkie pozdrawia!
    • dzidek · 23.16:26 · Grażka gdyby było 5 to by starczyło tylko na jedną jajecznicę a tak były dwie ( żona zachwycona) i jeszcze zostało na słoiczek marynowanych 😋 Dziękuję wszystkim za miłe słowa w ostatnich dniach 🙂
    • Paweł-Tarnów · 23.16:40 · No i przegrałem... wytrzymałeś 3 dni ;-))
    • Emil.E. · 23.22:08 · Ale zciemniarz. Żonie to możesz wmówić że jedziesz do klienta, ale nam kitu nie wciskaj. (Żartowałem)🐒
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

wtorek 22. maja
bazylia 2018.5.22 16:58 ★

mm — ok. 2 na godzine
Cztery czerwone kozaki w topolach i sześć borowików ceglastoporych na skraju lasu bukowego... ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Początek maja rozpieścił nas na maksa,ceglasie pięknie wystartowały.Potem spadło więcej niż trochę deszczu i nadzieja na grzybki wzrosła o 100% ;-)A teraz jest jak jest,czyli :las znowu robi się bardzo suchy,noce są za zimne i trzeba się dużo,dużo nachodzić i mieć sporo szczęścia,żeby nie wrócić z pustym koszem.Wczoraj w końcu znalazłam czas,żeby spokojnie i powoli obejść wszystkie miejscówki,naładować akumulatory i nacieszyć się leśną przyrodą.Było cudownie tylko ja i las:-D Jeśli chodzi o grzyby to standard czerwone kozaki w miejscach,gdzie ostatnio zostawiłam maluchy(ładnie urosły) plus kolejne cztery i ceglasie duże i małe na skraju lasu w mchu i trawie.Wszystkie grzyby w rozmiarze odpowiednim do konsumpcji,więc dzisiaj pierwsza w tym sezonie zapiekanka z parmezanem:-D
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • sznupok · 22.17:13 · ..z parmezanem i zielonymi listkami , rzecz jasna 😊. A propos fotki wodospadu. Nigdy , przenigdy nie załącze zdjecia z archiwum. Wszystkie są "prosto z pieca". Tazokiem focone. Pisze Ja Jarząbek - trener . Pozdrawiamy oboje
    • Paweł-Tarnów · 22.17:22 · Z parmezanem i z zielonymi listkami i z grzybami oczywiście ;-))
    • bazylia · 22.17:25 · Tak,wiem pisałam o zdjęciu z Waszej strony beskidzka salamandra drugim od końca...Zaraz napiszę sprostowanie...
    • dzidek · 22.19:00 · Szczęście sprzyja tym co wiedzą gdzie i co szukać. Zazdroszczę Ci tych ceglaków. Smacznego 🙂
    • młody Werter · 22.20:34 · Narobiłaś mi smaka u mnie nic nie ma, eh co za los😡
    • Fijajum · 22.21:21 · Oj Bazylio, popij Ty zapiekankę jakimś procentem, bo organizm nie przyzwyczajony do takich frykasów 😀 Grzybki śliczności 👌
    • Andre · 22.22:04 · Gratuluję Danusiu!!!Grzybków i miejscówek👍 Pozdrawiam
    • grazka · 22.23:25 · Masz rację Danusiu, trzeba się nadreptać po lesie, oj trzeba:) Kto nie ma stałej i pewnej miejscówki, ciężko mu będzie coś znaleźć. Na nasze szczęście...my takie mamy, oczywistym jest jednak, że deszcz musi spaść wszędzie...a u mnie właśnie zaczęło padać:) PS kozaczki jak zwykle niezwykle urocze:-) Pozdrowionka
    • Tuśka · 23.09:51 · No nieee!!!!! I jak tu wysiedzieć w chałupie, kiedy w lasach takie dziwy się dzieją?!? U mnie póki co sam drób do kosza wpada: nieopierzone kurki i ciut większe kokoszki :) Pozdrowienia z łódzkiego :)
    • Vincent · 23.10:26 · Nie zapomnij dodać grzybów do parmezanu ;-) bo zapiekanka nie będzie już tak pyszna :D Fajny zbiór.
    • Emil.E. · 23.22:22 · Twoje "erotyki" wzmagają tylko "pożądanie". 😇
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. wodzisławski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

poniedziałek 21. maja
Tomitko 2018.5.21 20:03

mm — ok. 8 na godzine
Las osikowo brzozowy ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Wybrałem Się tylko na chwilkę do lasku i tu takie bobasy :-)
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • boletus kriczardus. · 21.20:12 · Toż to matrioszki ;) piękne. Nie mogę się doczekać aż takie cudeńka wpadną do mojego koszyka.
    • dzidek · 21.21:02 · Czuję, że też muszę wybrać się tylko na chwilę. Fajny ten moplik. Zdradzisz co to jest ?
    • grzybiaraW · 22.10:46 · jest i deszcz to i przepiękne koźlaczki w lesie między osikami się umościły- piękne one- uwielbiam i brzózki i koźlaczki w swoim asortymencie - gratuluję takich chwilowych osiągnięć :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. wodzisławski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

poniedziałek 21. maja
Tomitko 2018.5.21 16:14

mm — ok. 0 na godzine
Jeden kozaczek :-) Las Osikowo-Brzozowy ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Zrobiłem sobie małą wycieczke na motorku do laska w którym zawsze coś znajdę :-) dzisiaj był pierwszy wyskok i tu prosze jeden kozaczek na mnie czekał coż za radość :-))) sezon uważam za otwarty :-D
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • mi_1 · 21.18:06 · No to się należą gratulacje! Zdaje się jednak, że nie byłeś pierwszy, kozaczka chyba coś ugryzło w nogę 🐌
    • grzybiaraW · 22.10:48 · po samej sesji zdjęciowej jasno widać radość z tego spotkania- teraz będzie czas na szukanie i spotęgowanie osiągnięcia:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. tarnogórski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

niedziela 20. maja
grazka 2018.5.21 20:59 ★

mm — ok. 5 na godzine
Niezaprzeczalnym faktem jest to, że 10 borowików usiatkowanych, 7 borowików ceglastoporych i kurki (liczone jako 5 "normalnych" grzybów), wylądowało wczoraj w jednym z moich grzybiarkich koszyków, z którym to po zimowej przerwie w pierwszej kolejności stosunki przyjacielskie odnowiłam...., bo najmniejszy. Uznałam bowiem, że na pierwsze tegoroczne grzybobranie, takie z prawdziwego zdarzenia, w zupełności wystarczy, a jakby co, w bagażniku zakupowy plastik stoi:) ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Po nieprzespanej nocy, owładnięta niepohamowaną ideą grzyboświrowania, jak z procy do lasu wystrzeliłam. Zapały moje nieco studziła świadomość ostatnich kilku zimnych nocy, liczyłam się z tym, że różnie może to być. Z drugiej strony Dzidkowy prawdziwek podsysał ułańską fantazję o koszyku pełnym owych. Dotarłam na miejsce, otworzyły się wrota lasu...,a tu nikt w kapeluszu mnie nie wita! Co jest?! A ceglasie gdzie?! Te, byłam pewna, że stać na warcie będą, grzybowe herkulesy to przecież, na nie zawsze można liczyć:) Nie poddałam się tak łatwo - niemożliwe, musi coś być - uparcie myślałam. Idę więc sobie, i idę, bo wiadomo, że na prawdziwka się uwaliłam, zatem kręcę się i kręcę tam, gdzie wiem, że regularnie co roku rosną. I tak dalej idę sobie, lekkie powiewu wiatru, jak buziaczki od Matki Natury, aż tu nagle...Jest!! Dzień dobry, heląął, to ja... Grażka,... gdzieś ty się schował pod tym krzaczkiem, myślałeś, że cię nie znajdę, jakiś ty piękny, czekaj, zdjęcie ci zrobię do albumu leśnych emocji, dopiero potem w koszyku ułożę, a sam tu jesteś? czy rodzeństwo masz - tak do usiatka, bo właśnie on to był, mówiłam:) Wy też tak macie, że z grzybami rozmawiacie?, czy to tylko ze mną coś nie tak...., zresztą nieważne:-) Okazało się , że jedynakiem nie był, niedaleko, pod innym krzaczkiem braciszek młodszy stał, a jeszcze troszkę dalej, pod liśćmi, najmniejszy z familii się chował:) Po kilkuminutowej sesji zdjęciowej ruszyłam na dalsze poszukiwania, pewna już, że coś tam w lesie rośnie. I nie myliłam się. Niespełna piętnaście minut minęło.....Łoł, ten koleś wygląda imponująco! Co za typ! A co za karnacja! Naprawdę powalający widok ( to ten grubasek z wcześniej umieszczonego zdjęcia). Obok niego dwa mniejsze się wdzieczą. Niestety jeden z nich nie do koszyka się nadawał, tym bardziej do konsumpcji. Tę uskuteczniały już robaczki. Nastepny obiekt moich zachwytów prawie po sam kapelusz w piachu się zakopał. Tam też dwa kolejne usiatki dorwałam. Byłoby ich z pewnością więcej, gdyby mi moją oazę leśnicy w spokoju zostawili. Teraz czas na ceglaste i kurki przyszedł. Te pierwsze w odwrocie, rozczarowaly mnie, te drugie jakoś tam się mnożą, można powiedzieć - obleci. Ceglasie obżarte, ślimaki nie próżnują. Corpus delicti trafiłam, sama noga, mord na prostej drodze się odbył;-) Na szczęście w kurniku nie doszło do tego ;-) Kureczki mój koszyk zapełniły. I tak to mniej więcej pierwsze moje w tym roku z prawdziwego zdarzenia grzybobranie wyglądało:-) Do domu późno wróciłam. W drodze powrotnej na pola rzepaku odbiłam, podglądać jelenie jak biopaliwo tankują;-)
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • sromotnik · 21.21:15 · Nie no szacun Grażko! 20.05 kosz zapełniony, nie mam więcej pytań :)
    • STEFANIA · 21.21:29 · Oj Grażko twoje doniesienia są piękne, dech zapiera, zdjęcia cudowne, każdemu się marzy taki spacer.
    • boletus kriczardus. · 21.21:35 · Nie mam pytań...
    • Wimar · 21.21:44 · Teraz wiem, dlaczego nie mam takich sukcesów jak Ty: za dobrze śpię w nocy i za rzadko bywam w lesie;-)
    • Andre · 22.06:39 · Wow😱 Fakt nie zprzeczalny!!!! Królowa lasu(czytaj piaskownicy)😁😁😁 Grażko🙂🙂🙂zabrakło mi słów.Gratuluję. Pozdrawiam Cię🙂
    • solanka · 22.07:30 · No to się zaczęło, teraz będzie po kolei-mały koszyk, większy koszyk, krótka ławeczka, dłuższa ławka, i tak do zimy :)
    • dzidek · 22.07:42 · Czyli wszystko wraca do normy. Piękne są 😍
    • grzybiaraW · 22.10:43 · no i się zaczyna zabawa Grazki z piaskownicą- moje gratulacje. Ja w swojej piaskownicy, boć to sucho jak na Saharze jakiejś- niestety babek z piasku nawet robić nie mogę, bo przy takich zapędach i tak wszystko w niwecz się obraca. Tylko pogratulować ułańskiej fantazji i pełnego koszyka. Już się boję oglądać Twoje następne wpisy. Pełne kosze kontra pustostan u mnie totalny no może zaliczyć mogę takie dopiero co raczkujące kurki- Buziaczki:)
    • Tuśka · 22.11:16 · Ufff ... a ja już się martwiłam, że to ze mną coś nie halo, bo do lasu i grzybów gadam ;) Utwierdziłaś mnie Grażko w przekonaniu, że my Grzybostuknięci już tak po prostu mamy, za co bardzo Ci dziękuję :) Opis wyśmienity, lektura doskonała, a zdjęcia ... ajjjj zazdraszczam przeokrutnie takich łowów!!! Buziaki z łódzkiego ślę oraz ciepełka i deszczu życzę ... cobyś się przeprosiła po zimowym zastoju z resztą swych większych wikliniastych ;)
    • Paweł-Tarnów · 22.12:55 · Tym razem koszyczek wystarczył, ale następnym razem nie ryzykuj, weź większy. We wrześniu to już ławeczka może nie wystarczyć, ale masz 3 miesiące, żeby zbudować trybunę :-D
    • Vincent · 22.13:02 · Założę się, że jeleniom na widok Twojego majowego koszyka, a raczej jego zawartości, z wrażenia tyki pospadały, jak nam szczęki ;-))
    • bazylia · 22.15:55 · W niedzielę długo czekałam na Twój raport,wczoraj padłam jak mucha po mojej leśnej wędrówce w poszukiwaniu usiatków ;-)A dzisiaj z przyjemnością i podziwem oglądam pierwszy koszyk pełen grzybów w tym sezonie:)Gratuluję :-D
    • sznupok · 22.16:54 · Grażko jesteś niesamowita. Musisz mieć jakieś tajne konszachty z uszatkowym hersztem.😊
    • młody Werter · 22.20:27 · Takie miejsce na usiatki to skarb😊. Ja wiem ,że w Jaworznie ktoś znalazł i szukam od trzech dni bez rezultatu, zresztą nic nie ma z rurkowych, przynajmniej ja nie wiem gdzie . Znalazłem tylko dwie małe kurki.
    • lawendowa · 23.00:52 · Miałam pisać jaki piękny koszyk i takie tam ohy i ahy .....Koszyk SUPER!!! a jak na niego patrzę ,już nie wiem który raz, to widzę Ciebie jak się cieszysz jak je znajdujesz.Te buziaki i sesja zdjęciowa i chyba im tak jak ja dziękujesz że czekały na Ciebie i t d......Pozdrawiam u mnie tez zaczęło padać.
    • sołtys · 23.22:40 · Niech u nas na nizinach popada.Fajny zbiór.Pozdrawiam
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. cieszyński

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

niedziela 20. maja
tazok 2018.5.21 1:35 ★

mm — ok. 5 na godzine
Suche fakty - proszę uprzejmie . Ceglasie . Mniejsze , większe , przerośnięte i rozpadnięte , i ta małe groszki - tych najwięcej , co dobrze wróży. Tak więc ilość nie powala , ale do tradycyjnej ( na śląsku cieszyńskim ) zielonoświątkowej jajecznicy były ciekawym ( jak na maj ) dodatkiem. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Od piątku do niedzieli , byliśmy w górskich lasach 5 razy . I niżej , w dolinach , i wyżej - na Łazku i Małej Cisowej . Wszędzie "constans" . Piątka max szóstka na godzinę . Startu do grażkowego usiatka nie mamy , choć czeskie radio "Cas" hlasilo : houby jsou již v moravských lesích . Objavili sa tak i pravaky a i zrnitohloubikove houby. Co mniej więcej oznacza ,że prawdziwki idą do nas , a ceglasie , no to sami wiecie , już w ramach Schengen przekroczyły dawno bez paszportu granice . Ale takiej kumulacji boskich widoków przygotowanych przez Matkę Naturę , nie zaznaliśmy dawno , zwłaszcza przez jeden tylko weekend. Tak więc głowa zaprzątnięta była oglądaniem i uwiecznianiem bajecznej przyrody , to i nie miała specjalnie czasu na wypatrywanie ceglasi. Czy w naszych górach warto nakręcić kolejny odcinek National Geo Wild lub Animal Planet? . Zobaczcie wpis na beskidzkiejsalamandrze , którego adres podam w pierwszym dopisku. I odpowiedzcie sobie sami na to ważkie pytanie . Póki co , na "wabia" załączam wieczorne foto ( z niedzieli ) wodospadu w dolinie Wilczego Potoku. Taką cudną mamy w Śląskich Beskidach "naszą" "Kanadę pachnącą żywicą "
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • tazok · 21.01:38 · Słowo się rzekło - warto - https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/2018/05/21/beskidy-pachnace-zywica/
    • Fijajum · 21.07:03 · Cudnie, wierzyć się nie chce, że to nie fikcja, bajka 😍 Czy ja dobrze widzę za tym drzewem po lewej róg jednorożca ? 😉
    • boletus kriczardus. · 21.10:18 · łała łiła mega kozacka fota! wędrowaliśmy w podobnych okolicach, oby te groszki rosły w siłę. Zielonoświątkowa "wajeśnica" to jednak piękna tradycja. Pozdrawiam.
    • sromotnik · 21.15:44 · Tak zielono i ciepło a tu jeszcze lód na rzece? ;)
    • dzidek · 21.18:22 · Tyle ceglasi nazbierałeś a pokazujesz jakiś zamarznięty strumyk 😂
    • Emil.E. · 21.20:27 · Powiem tak jak powiedział - wiesz kto, wiesz komu, wiesz gdzie. Dobre, bardzo dobre, ale jadłem lepsze.:-)
    • grazka · 22.01:44 · A na bytomskich "Żabich Dołach", sama, na własne oczy widziałam samochód National Geographic:P Nie wiem tylko czy film kręcili, czy zdjęcia robili. Terenówą w krzaki i trzciny się wpakowali i tyle po nich:-)
    • Andre · 22.08:42 · Zamilknę,i zostawię to bez komentarza. Tazok wszystko powiedział. Pozdrawiam
    • grzybiaraW · 22.11:02 · co by tu nie napisać to i tak nie na miejscu będzie- podziw dla urody naszych lasów i tego co na foto to stanowczo za mało. Bajkowa kraina na bajkowych zdjęciach- serdecznie pozdrawiam:)
    • bazylia · 22.16:17 · Chwilo trwaj...pamiętam to zdjęcie,zamieściłeś je na portalu jesienią 2016 roku .Jest niesamowite,magiczne i zjawiskowe...ciekawa jestem kto je robił? ...jeśli Marzenka to ma dziewczyna talent!Pozdrawiam Was serdecznie:)
    • sznupok · 22.16:50 · Bazylio to zdjecie w bieżącym raporcie jest z niedzieli wieczorem 20 maja. ☺ wiem , o ktorym myslisz. Wysle ci na priva oba . Tamto jesienne i to wiosenne. Oba sa udane . Pozdrawiam
    • bazylia · 22.17:48 · Kochani, tuż przed moim dopiskiem z przyjemnością przeczytałam "Beskidy pachnące żywicą"-nową piękną historię o miłości do świata górskiej fauny i flory.I tak z rozpędu napisałam o przedostatnim zdjęciu z Waszej strony.To,że nie dołączacie starszych zdjęć na naszym portalu to dla mnie oczywista oczywistość..;-)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. cieszyński

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

niedziela 20. maja
marians 2018.5.20 19:19

mm — ok. 2 na godzine
kilka borowików ceglatoporych

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • tazok · 21.01:12 · Jak na maj , to i tak super wynik . Zielonoświątkowa jajecznica z grzybami ? Co by nie :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. cieszyński

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

niedziela 20. maja
boletus kriczardus. 2018.5.20 18:53 ★

mm — ok. 2 na godzine
Niby warunki miałyby być bardziej sprzyjające niż ostatnio ale jakoś tak niezbyt na bogato ;) Trzygodzinny przegląd breńskich mini potoczków = pięciu młodzieniaszków + jeden dostojny i fotogeniczny pan siniejący. Dodatkowo okazało się, że jest wysyp łysiczki uprawnej... u mnie w ogródku. Pozdrawiam.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 20.21:05 · Ceglaś pierwsza klasa😀, a co to za wielka biedronka??😀 Myślałem ,że w niedzielę biedronka nie czynna😀😀
    • boletus kriczardus. · 20.21:14 · Właśnie miałem dopisać, że łącze się w smutku z dzieckiem od którego odleciała :)
    • tazok · 21.00:39 · To radziecka biedronka. W ZSRR wszystko było "balszoje" . Gratulacje za ceglasie , faktycznie jakby w odwrocie - wiem z praktyki weekendowej :)
    • grazka · 21.12:56 · Fakt, pan siniejący dostojeństwem bije...,no ale to góral breński przecie;-))
    • grzybiaraW · 22.11:08 · piękny i dostojny całkiem z niego gość- oby warunki pozwoliły i w innych regionach na takie bliskie spotkania:)
    • bazylia · 22.16:38 · Ładne a nawet bardzo ładne zdjęcia...Pozdrawiam:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. tarnogórski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

niedziela 20. maja
grazka 2018.5.20 17:10 ★

mm — ok. 5 na godzine
Pozdrowienia z lasu mieszanego z przewagą dębów i piasku;-)

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • arturo · 20.17:29 · No i jest ten wyczekiwany😊 usiatkowany☺ cóż ja mogę powiedzieć, my dziś parę km premierzyliśmy ,lecz my zero🙂
    • sromotnik · 20.17:37 · Wypasiony grubas! :)
    • Emil.E. · 20.17:46 · Pozdrowienia z ogródka. Z przewagą wiśni i mszyc. :(
    • solanka · 20.18:26 · Grazka ma swoja hodowlę, to kazdy wie ;-))
    • młody Werter · 20.18:30 · Uroczy grubasek😁 masz jeszcze te nervosole to pożycz bo nie wyrobię😁😁
    • Wimar · 20.18:47 · Kilka ładnych grzybków już w życiu widziałem, ale ten bije wszystkie na głowę :-)
    • boletus kriczardus. · 20.18:58 · Like A Boss!
    • dzidek · 20.20:00 · Już się boję co będzie w kolejnym wpisie jak wrócisz z lasu. Nerwosol przygotowany 😀
    • mi_1 · 20.20:26 · Ja zamiast Nervosole kolację sobie przesolę. I będę usiłował zasnąć z tym Pudziankiem pod powiekami. A taka była fajna niedziela na ogródku, musiałaś się, Grażynko, bawić w piasku...
    • bazylia · 20.20:33 · Grazka,potrafisz stopniować napięcie :)Borowik przepiękny,czekam na pełną relację ...
    • Paweł-Tarnów · 20.21:28 · To już Cię pomału palcoskurcz puszcza? :-P
    • tazok · 21.00:42 · Spełnia się czarny sen Tazoka. Muszę w kominie kredą zapisać te historyczne ceglasiowe 5 minut. :) Usiatek śliczny
    • Vincent · 21.11:19 · Głęboko westchnąłem , nie wiem czy bardziej z zachwytu, czy z zazdrości 🤔?
    • grzybiaraW · 22.11:11 · Fotka jak zaczarowana- tak piękne ujęcie, ze spędziłam sporo czasu zachwycając oko i licząc pory na pniu jego- Grazko- to chyba preludium do tego co w piaskownicy szykujesz- serdeczności:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

niedziela 20. maja
fish 2018.5.20 15:25 ★

mm — ok. 5 na godzine
Słoneczne miejsca pod bukami same ceglasie. Wycieczka rowerowa i rozpoczęcie sezonu bardzo udane.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 20.15:57 · Faktycznie. Bardzo udane. Pozdrawiam 🙂
    • arturo · 20.17:21 · Na taką wycieczkę ,to i ja bym się wybrał☺
    • solanka · 20.18:25 · Niby fish, a grzyby zbiera ;) Na ry-by, na grzy-by...
    • młody Werter · 20.20:10 · Jeśli ktoś się zastanawiał jak powinna wyglądać prawdziwa rodzina, to fisz pokazał na zdjęciu. Pewnie jest tam jeszcze jakiś mały w drodze😀 pod listkiem😀
    • mi_1 · 20.20:28 · Młody, przyjrzyj się dobrze, na lewo od lewego 🍄
    • bazylia · 20.20:36 · Piękna rodzinka:)
    • młody Werter · 20.20:50 · Mi-1 widziałem😀 ,ale w tym wypadku najlepsze są rodzinki wielodzietne😀
    • tazok · 21.00:46 · Gliwice rosną w siłę . Pozdrowienia fish
    • grazka · 21.13:07 · Ach te gliwickie buki....:)
    • fish · 21.18:59 · no co mam powiedzieć Grażka ;) gliwickie, na rowerku z łabęd nawet się zmęczyć nie zdążę i jestem w swojej dziczy :)
    • grzybiaraW · 22.11:19 · miłe to słoneczne rozpoczęcie sezonu:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. żywiecki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

niedziela 20. maja
solanka 2018.5.20 14:26 ★

mm — ok. 1 na godzine
pod górkę i z górki Dosłownie, jeden... ale jaki śliczny :))))

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Emil.E. · 20.16:19 · I jakie ma pazurki. :)
    • arturo · 20.17:19 · To prawda, śliczny:) ☺
    • bazylia · 20.20:39 · Takie są najładniejsze:)
    • tazok · 21.00:50 · Solanko trafiłaś przystojniaka . Czas teraz na równie sympatycznych kolegów .
    • grazka · 21.13:12 · Wnet tylko z górki będzie...może by tak o sankach pomyśleć ;-))
    • fish · 21.19:04 · Dawno już w Zagojce nie byłem, jak się będę wybierał uśmiechnę się do Ciebie Solaneczko może mnie na swoje włości wprowadzisz:)
    • grzybiaraW · 22.11:22 · piękny ten maluszek taki sobie mały przystojniaczek- gratuluję:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. gliwicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

niedziela 20. maja
arturo 2018.5.20 12:47 ★

mm — ok. 0 na godzine
Niestety, w tym rejonie, mimo ostatnich opadów ,grzybów brak... ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Witam wszystkich ☺Dziś udało mi się wyskoczyć na rekonesans do Dąbrówki, razem z Bożeną, Dzidkiem, i Młodym Werterem:) samo spotkanie po takim czasie ,to już była przyjemność☺ pojechaliśmy sprawdzić miejsca ,które zimą znaleźliśmy z Maćkiem , cóż...Po jakimś czasie po prostu będzie trzeba je znowu sprawdzić, bo pomimo ostatnich deszczy, ani kozaczków ,ani borowików nie znaleźliśmy... W niektórych miejscach wilgoć była odpowiednia, a już na bardziej piaszczystych terenach tak, choćby tej wilgoci jeszcze było brak. Ale pozostaje nadzieja ,że jeśli teraz znowu przyjdą ciepłe noce, to i może zainteresuje to nasze grzybki i wystawią łebki by zajrzeć co się dzieje☺ jedyne znalezione grzybki to te na zdjęciach, choć nie wiem co to są ,te z dużego zdjęcia:) także dziękuję mojej ekipie ,że zechciała ze mną pojechać, i mam nadzieję że niedługo znowu uda się gdzieś wyskoczyć☺ póki co, od jutra znowu praca i pozostanie mi w pośpiechu czytać Wasze relacje☺ a tak poza tematem ,to fajnie byłoby coś znowu zorganizować ,jeśli chodzi o jakieś spotkanie w gronie grzyboświrków☺ może gdyby udało się coś zorganizować i ustalić datę odpowiednio wcześnie, to byłaby szansa jakieś wolne załatwić:) A póki co pozdrawiam wszystkich i udanych zbiorów życzę☺
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 20.13:09 · Arturo dzięki że mnie zabrałeś w to ciekawe miejsce. Las bardzo obiecujący. Myślę że jesienią można tam mieć wiele radości. Szkoda, że dzisiaj nie miał jej nikt z naszej czwórki. Ale taki urok grzybobrania ☺
    • Wimar · 20.13:18 · Cieszę się, że udało Ci się wygospodarować chwilę dla siebie! Gdyby nie doniesienia na portalu, przyjmowalibyśmy "niepowodzenia" o tej porze roku za coś naturalnego. Wszystko jeszcze przed nami. Pozdrawiam. Marek
    • arturo · 20.13:23 · Mimo jednego dnia wolnego ,też się cieszę ,że udało się wyskoczyć do lasu:) też myślę ,że wszystko jeszcze przed nami☺
    • Bożena · 20.13:43 · Arturo, dołączam się do podziękowań za nowe dla mnie miejsce, las chwilowo bezgrzybowy, ale za to pełnozapachowy; zobaczy nas - mam nadzieję latem/jesienią
    • młody Werter · 20.14:04 · Życzę Ci więcej takich dni, kiedy masz czas i możesz buszować po lesie. Miło było się z Wami spotkać, a ten las ma w sobie potencjał i na pewno jeszcze będziemy tam zbierać całą gamę różnych grzybków😊
    • solanka · 20.14:18 · Dzisiaj grzyby na pewno były w Brennej, poczekajmy na raport :)))
    • mi_1 · 20.15:05 · Moi drodzy, Dąbrówka to właściwie ten sam las, co Świbie, a więc z jakiegoś powodu po prostu grzyby jeszcze czekają tam na swój start. Zobaczę, Artur, czy nie znajdę jakiegoś dnia w tygodniu. Jeśli mi nie wypali wyjazd to będę miał ewentualnie do wyboru czwartek lub piątek lub weekend.
    • Emil.E. · 20.16:24 · Ja nawet w niedzielę muszę pracować :( Dopiero co wróciłem z komunii. A tam pieczarki. Tfuj.
    • bazylia · 20.20:50 · O Dąbrówce krążą legendy...Jeden kierowca autobusu opowiadał mi,że kilka lat temu woził tam grzybiarzy i każdy wychodził z lasu z koszem pełnym prawdziwków.Pozdrawiam całą ekipę:)
    • Fijajum · 20.21:40 · Przed nami najlepsze, poczekajmy cierpliwie 😀 jeszcze nas będą ręce bolały od pełnych koszy 😙
    • tazok · 21.00:58 · Psychoanalityk Tazok stwierdza autorytatywnie , że masz depresje grzybową . Borowika Ci trzeba i basta .
    • grazka · 21.17:15 · Fajny z Was "czteropak";-D 😁PS Ja też Arturo za grzyboświrkowym spotkaniem już tęsknię☺
    • grzybiaraW · 22.11:31 · choć z grzybkami krucho jest u Ciebie, to choć w lasach wilgoć panuje- a to takie cudowne- o tym pięknym majowym czasie spędzić chwil parę w parującym wilgocią i mieniącym się w słońcu lesie- a grzybki urosną i nacieszą oko- czego z serce życzę i to od razu w hurtowych ilościach- pozdrowionka:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Zabrze

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

sobota 19. maja
mi_1 2018.5.20 8:44 ★

mm — ok. 0 na godzine
Mój lasek kontrolny pusty, a przecież jest grzybnia, są warunki... Ani jednego kozaka. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Mogłem sobie pozwolić tylko na poranną wizytę w lasku kontrolnym, z nadziejami na znalezienie pierwszych kozaków czerwonych. Ale niestety pusto, tylko parę "fikuśnych" grzybków, ten żółty to chyba trzęsak, a ten drugi to nawet nie wiem. Lasek jeszcze nie został wycięty, dziki i sarny w nim buszują. Za to na moim ogródku wyrosły zupełnie nowe grzyby, są na dolnych zdjęciach. Czy ktoś wie, co to? Pozdrawiam i gratuluję Waszych majowych sukcesów.
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 20.12:38 · Najważniejsze, że lasek dalej stoi. W identyfikacji nie pomogę. Nie moje klimaty 😉
    • arturo · 20.12:53 · Fajny masz ten ogródek:) grzybki sobie na nim rosną:) mi na balkonie nic nie rośnie☺
    • roto1 · 20.13:24 · Zakładam, że w ogrodzie masz jabłonie,śliwy lub inne różowate,a zapach grzybów jest mączny,to jest to wieruszka tarczowata.
    • młody Werter · 20.14:48 · Przyjdzie jeszcze Twój czas , a zanim lasek testowy zniknie to pewnie jeszcze nazbierasz w nim czerwonych kozaczków. Pozdrawiam😊
    • mi_1 · 20.14:56 · Dzięki za pomoc, ale po przestudiowaniu opisów w sieci i tak nie jestem pewny identyfikacji. Wyrosły pod wiśnią, pierwszy raz. Miałem już czubajeczki, smardze, czernidłaki, maślaka i różne tzw. "psiaki". Może warto zainwestować w jakąś grzybnię?
    • Emil.E. · 20.16:41 · Bez paszportu, to kontrola nie puści. Wracałem w czwartek z Kędzierzyna, za Wielowsią wszedłem w las na dwie godziny, i też nic.
    • bazylia · 20.21:11 · Bo te czerwone kozaki jakieś dziwne są..;-)Jestem pewna,że wkrótce pojawią się również w Twoim kontrolnym lasku.:)
    • Fijajum · 20.21:51 · To już wiem czemu za moim domem mieszkają dziki, sarny, lisy i nawet małego łosia wczoraj widzieliśmy to są uchodźcy z wyciętych lasów.
    • mi_1 · 20.22:09 · Mój kontrolny lasek dopiero ma zostać wycięty. Poza tym to dziwny las, pamiętam czasy gdy w tym miejscu były pola i przez nie biegła droga. Teraz po drodze zostały tylko wielkie topole w środku lasku. Ale obok na sąsiednim polu wyrósł nowy lasek, brzozowy. Parę lat temu były tam tylko muchomory, ale może teraz warto sprawdzić, co tam w brzozach piszczy?
    • tazok · 21.01:01 · Deprecha borowikowa Ciebie też dopada . Wylezą boletusy i w Świbiu , no innej opcji nie ma !
    • grazka · 21.17:24 · Kozaki jakieś leniwe w tym roku..., a może obrażone, że wiosny nie było?;-))
    • grzybiaraW · 22.11:47 · wprawne oko grzybiarza zawsze w otchłaniach leśnych coś pięknego wypatrzy- a że to nie całkiem to po co do lasu się zapuszczamy- troszkę szkoda, ale tylko troszkę:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. żywiecki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

sobota 19. maja
Stach 2018.5.19 23:54

mm — ok. 5 na godzine
Sezon rozpoczęty, młode i starsze ceglastopore.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • tazok · 20.00:17 · Rach ciach ciach . Powiedział Stach , Gratulacje i pozdrowienia
    • arturo · 20.12:55 · Gratulacje rozpoczęcia sezonu:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. tarnogórski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

sobota 19. maja
grazka 2018.5.19 22:45 ★

mm — ok. 1 na godzine
Nowe, nieznane lasy, ładne, grzybowe poszycie. W nim dwa śliczniutkie ceglasie na zachętę na przyszłość. Dobre miejsce na krótkie, szybkie i bliskie wypady poza miasto. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Ja tam dzisiaj krótko, bo i krótki, popołudniowy spacer w lasach, niedaleko Bytomia był. Poza tym jeden taki z Gliwic taką tu rewolucję zrobił, że ja jeszcze "odetkać" się nie mogę, palce w nerwoskurczu, pisać nie chcą, głowa pusta jak lej po bombie, a po niej Dzidkowe prawdziwki skaczą;-DD 😁😁 Jak ja dzisiaj spać będę!? 😁😁
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 19.22:52 · Ceglasie pierwsza klasa😁, a ja coś nie mam szczęścia ani do usiatków a tym bardziej do króla boletusa, jak na razie, a i o kozaczkach mogę tylko pomarzyć.
    • arturo · 19.23:02 · Nowe nieznane lasy ? Są takie lasy których nie znasz?☺ sądząc po zbiorach wiesz gdzie jaka gałązka leży☺a ja jutro do lasu, hura😀
    • tazok · 19.23:31 · Taka parka to one są Pan i Pani ceglaś, czy może to zakazany związek ?
    • lawendowa · 19.23:57 · Piękna para" grzybo - nie wiadomo". Gratuluję !!! ja też pognałam w las po wpisie Dzidka , ale u mnie totalny brak grzybów.
    • bazylia · 20.00:41 · No, Dzidek dzisiaj zaszalał:)Dobrze,że dopiero teraz przeczytałam jego relację,bo pewnie jak Iwonka szukałabym dzisiaj prawdziwków.A tak ogród zrobiony,kwiaty,zioła i pomidory posadzone...;-)Twoje ceglasie przepiękne :-D
    • dzidek · 20.07:12 · Świetna inauguracja nowej miejscówki. Tęsknię za takimi grubaskami na czerwonych nogach ☺
    • Andre · 20.13:46 · Witaj Grażko🙂 Gratuluję nowej miejscówki. A skurcz same znikną,jak się na dobre zacznie😉☺ Pozdrawiam
    • grzybiaraW · 22.11:51 · jak to jak spać będziesz- przytul te bliźniaczki i sen sam nadejdzie- piękne Ci one och jakie piękne- pozdrowienia Grazko:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

sobota 19. maja
dzidek 2018.5.19 13:45 ★

mm — ok. 3 na godzine
2 borowiki szlachetne, 1 ceglastopory, 4 maślaki ziarniste, 1 podgrzybek zajączek :-) ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Dzisiaj dzień pełen niespodzianek. Po ostatnich sygnałach, że ceglastopore w odwrocie zdecydowałem się po raz trzeci sprawdzić swoje jedyne miejsce na te grzyby. Po 10 minutach od wejścia do lasu przeżyłem szok. Spotkałem dwa śliczne, młode prawdziwki. Długo im się przyglądałem czy to nie aby usiatkowane ale mam 99 % pewności, że to jednak Boletus Edulis. Po zrobieniu zdjęć zorientowałem się, że nie zabrałem ze sobą ani kosza ani żadnej ekotorby. Musiał wystarczyć mały rowerowy plecak w którym miałem wodę i dokumenty. Po kilkunastu minutach trafiłem na ceglasia. Po takim wejściu smoka poszedłem na dalsze poszukiwania. Ale pomimo tego, że odwiedziłem wiele miejscówek, które wspaniale spisały się w 2017 roku mój wynik się nie poprawił. Tak sobie myślę, że las powiedział mi - dobra masz te 3 za cierpliwość, możesz poszpanować na internecie ale nic więcej, żeby Ci sodówka nie odbiła,i żebyś mi tu nie przyjeżdżał co drugi dzień ;-) Ale ja miałem ochotę jeszcze na coś więcej. Pojechałem więc w inną część Gliwic poszukać kozaków. Zapowiadało się obiecująco bo spotkałem w wielu miejscach stada gołąbków i innych blaszkowców. Ale kozaków nie było. Trafiły się natomiast młode maślaki ziarniste i o dziwo podgrzybek zajączek. Spotykałem je tam wcześniej ale żeby w maju ??? W lesie sporo wilgoci, także czuję że kozaki, i maslaki w większej ilości to kwestia kilku najbliższych dni. Pozdrowienia i do usłyszenia :-)
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 19.14:02 · Dzidek rozbiłeś bank😊 prawdziwki wow😍, ceglaś, maślaki, i do tego zajączek niesamowite. Gratuluję!!
    • Wimar · 19.14:42 · Dołączam się do zachwytów Maćka! Rewelacja.!
    • arturo · 19.15:35 · O kurczę, wymiatasz:) jutro muszę się odbić jak się pojedzie☺
    • Fijajum · 19.15:52 · Super 👏 Wyobrażam sobie Twój zachwyt i oczy otwarte na całą szerokość (może i usta )😍 Świetne grzybobranie jak na tą porę roku 😀
    • Vincent · 19.16:47 · Dzidku...pozamiatałeś 👏👏👏
    • Paweł-Tarnów · 19.19:26 · Obstawiam, że się nie dasz spławić tymi 3 sztukami i za dwa dni tam wrócisz :-D
    • seBapiwko · 19.19:33 · Brawo!🙌 Szacuneczek 💪
    • grazka · 19.21:26 · Ostatni będą pierwszymi.... czyż to nieprawda!? 😀 Idę łyknąć kielicha... nervosolu 😡😁😁 Gratuluję!👍👏👌😆
    • tazok · 19.23:28 · Rozpusta , zgroza i sodomia z gomorią . Zluzuj , maj dopiero :)
    • lawendowa · 20.00:02 · Śliczny ten na górze .No to dzisiaj pozamiatałeś .Pozdrawiam.
    • bazylia · 20.00:06 · Wow!!!Pierwsze maślaki,zajaczki i borowiki szlachetne:)))Dzidku, idziesz jak burza!Brawo!Piękny prawdziwek...Gratuluję:)
    • Andre · 20.13:49 · Wow😱😱😱 Zaszalałeś🙂
    • grzybiaraW · 22.12:00 · może źle odczytałeś zamierzenia lasu i to nie na odczepkę te pięknisie znalazłeś ale na zachętę, aby za te dwa dni znowu tam się znaleźć- i udanych dalszych łowów:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. tarnogórski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

sobota 19. maja
osa 2018.5.19 12:41 ★

mm — ok. 1 na godzine
Pierwszy borowik ceglastopory w tym roku. Sezon powiadomień oficjalnie rozpocząłem.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 19.13:49 · Osa witaj w nowym sezonie. Powodzenia !
    • arturo · 19.15:36 · Brawo:)
    • Fijajum · 19.15:53 · Gratuluję 👍
    • młody Werter · 19.17:03 · Miło Cię "widzieć" w nowym sezonie😊, życzę żeby był jak najlepszy😊
    • grazka · 19.21:33 · Witam Krupski Młyn:)....i niech go zagrzybi "po same uszy";-))
    • tazok · 19.23:49 · Osa, żądła w dłoń i heja na borowiki. Miło Cię widzieć . Pozdrowienia S&T
    • Andre · 20.13:47 · Witaj w nowym sezonie. Pozdrawiam
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Jaworzno

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 18. maja
młody Werter 2018.5.18 21:54 ★

mm — ok. 10 na godzine
Zrobiłem sobie małą rundkę objazdową, żeby zobaczyć jak zmieniają się z wiekiem niektóre grzybki. Rozpocząłem od żółciaka z wyższych sfer. Potem stara żagiew, zmieniła się bardzo, a tak niedawno pamiętam ją młodą i piękną. Następnie chwilka i majówek kilka😁, większość niestety zamieniła się w papkę😖, ale młode osobniki jeszcze rosną choć nieliczne. Niesamowite stada grzybów bliżej mi nieznanych, chyba jakieś czernidłaki choć nie przypominają do końca żadnych, które znam. Trafił się pieniążek wrzecionowaty, a żagwi zimowej rośnie zdecydowanie więcej niż w zimę. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Na jednym zdjęciu widać też uszaczka, który spędzał czas w towarzystwie majówek😃 Czerwony gęstoporek cynobrowy, robił z daleka nadzieję, że to może czarka, ale to nie o tej porze roku, tzn takiego normalnego, bo teraz nie jest normalny😁. Poza tym grzyb, który trochę przypomina mleczaja rudego, ale to coś innego, no i dużo innych, może jakieś pieniążki i grzybówki, ja nie znaju..a tak naprawdę to liczyłem ,że może trafię na jakiegoś pierwszego maślaczka, albo kozaczka, ale nie dla psa kiełbas😁. Pozdrawiam!!
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • arturo · 18.22:01 · Jak kiełbaskę do lasu weźmiesz to i maślaczek się skusi:) jak czytałem poniżej, to na drożdżówki można kozaczki łapać, na czekoladki - ceglasie, więc musisz próbować😀
    • roto1 · 18.23:18 · Ten przypominający mleczaja rudego to Clitocybe sinopica.
    • bazylia · 18.23:49 · Moje dzisiejsze maluchy jeszcze rosną,więc może się uda ;-)Trzymam kciuki :-D
    • Grzybowy Kapelusz · 19.00:02 · bardzo miło się to czytało :) pozdrawiam :)
    • S.Marysia · 19.08:14 · Szczególnie miło się czyta, jak wiesz, że to młodzież z pasją pisze. Pozdrawiam młodego.
    • młody Werter · 19.10:32 · Dziękuję za miłe słowa😊 Wam wszystkim i za podpowiedź co to za grzybek na zdjęciu. Pozdrawiam😊
    • dzidek · 19.13:47 · Nie wiedziałem, że z Ciebie taki mykoekspert ;-)
    • młody Werter · 19.14:16 · Ze mnie żaden ekspert Dzidku, znalazłem wczoraj pełno grzybów, których w ogóle nie znam
    • Paweł-Tarnów · 19.19:35 · Młody Werterze czas już patrzeć pod nogi, a nie po drzewach i szukać jakichś "żółtek", "żaglówek", pieniędzy" czy innej kiełbasy, popatrz na moje zdjęcia, jak wygląda ceglak i za nim się rozglądaj ;-))
    • grazka · 19.21:40 · Maciusiu, wszystko ładnie, pięknie, ale.....Gdzie te borowiki!!!!! 😜😂 PS wczoraj na moich hołdach jota w jotę to samo "podziwiałam" 😀
    • tazok · 19.23:48 · Nam tu żółtorozporkiem oczu nie mydl. Borowika czas zacząć :)
    • boletus kriczardus. · 20.18:17 · piękne!
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

piątek 18. maja
bazylia 2018.5.18 18:16 ★

mm — ok. 2 na godzine
Ceglasie chyba się wystraszyły deszczu i przestały rosnąć,za to czerwone kozaki pięknie wystartowały... ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Dzisiaj nastawiałam się na borowiki ceglastopore,wzięłam koszyk,kupiłam drożdżówkę i kierunek las.Poczatki bardzo dobre w dwóch miejscach po 3 czerwone maluchy,potem jeszcze 2 i... 3 sarny,2 zające ;-)Super!Już zacierałam ręce na ceglasie i może usiatki,ale niestety zero.Obeszłam prawie wszystkie miejscówki i znalazłam 2 ceglasiowe giganty,ale w takim stanie,że strach było je ruszać.Las mokry,zielony,cudowny...Pozdrawiam:) P.S.Kto narozrabiał,że nie ma dopisków...:-D
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Paweł-Tarnów · 18.21:20 · Bazylio na drożdżówkę to można "złapać" czerowne kozaki, ceglasie wolą czekoladki ;-)))
    • dzidek · 18.21:22 · Szkoda, że ceglasie w odwrocie. Mimo wszystko poszukam ich przez weekend. O kozakach też będę pamiętał. Pozdrawiam 🙂
    • mi_1 · 18.21:49 · Może przeproszę się z moim laskiem kontrolnym i wpadnę tam rano na pół godzinki. Inwestor jakoś nie kwapi się do wycinania i może jeszcze obleci przynajmniej początek sezonu. Te maluchy wlały we mnie jakiś optymizm, za co dziękuję, Bazylio.
    • arturo · 18.21:53 · Piękne☺ u mnie niedziela zapowiada się wolna ,więc... yupi do lasu☺ może się w końcu poszczęści , i będzie coś na doniesienie:) chociaż pewnie wszystkie kozaczki pobiegną do Ciebie😀
    • młody Werter · 18.22:05 · Małe skarby😍 już tak dawno nie znalazłem czerwonego kozaczka, zazdroszczę.
    • zdziś · 19.06:43 · Śliczne !!! Pierwsze grzybki sprawiają najwięcej radości.
    • S.Marysia · 19.08:11 · Padać ani dziś, ani jutro nie powinno. Danusiu, kuszą oj, kuszą Twoje zbiorki. Sprawdzę tylko czy kalosze nie dziurawe i chyba??? jednak do lasu, zamiast podgonić robotę ( z zaległości to chyba wylezę zimą ;))
    • Vincent · 19.09:46 · Fajne zdjęcie; przegląda się mały narcyz w lustrze i myśli: - jak dobrze że Bazylia tędy przechodziła, mogły mnie pożreć te żarłoczne oślizłe stworzenia, a tak jestem najpiękniejszy na portalu, no i Bazylii wszyscy zazdroszczą. Ach ten mój czerwony kapelusz, mogłbym bez castingu dostać rolę czerwonego kapturka w każdym teatrze, albo co tam, zagrać w "Barwach szczęścia" Pozdrawiam.
    • grazka · 19.21:51 · No cóż...Jaka Pani czyt.Pan, taki kram:-D Pozdrowionka Danusiu :)))
    • tazok · 19.23:46 · Wyglądają jak falliczne symbole płodności :). Będzie się działo w tym sezonie . Pozdrowienia S&T
    • tazok · 20.00:10 · Bazylio , minutę wcześniej , wstrzeliłabyś się w 88 tysięczne doniesienie . Nikt nie upolował, równej liczby :)
    • admin · 20.00:17 · To 88000 jest w sekcji "bez określonej lokalizacji".
    • tazok · 20.00:19 · Sorki za "nikta" :) Pozdrowienia Marku
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

środa 16. maja
arturo 2018.5.16 15:32 ★

mm — ok. 0 na godzine
Witam wszystkich:) po dłuuuugim czasie ,wreszcie znalazłem czas ,,żeby wyskoczyć chociaż na dwie godzinki do lasu:) ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Na początku muszę wytłumaczyć moją nieobecność na portalu, ale zanim pójdę już na ciężarówki ,to zgodziłem się do lipca jeszcze porobić trochę na turystyce, no a sezon na jazdę, że tak powiem w pełni...także jedynie w wolnej chwili na szybko wskakuję na neta, żeby pooglądać co tam u Was☺ szczerze to zazdroszczę Wam wszystkim ,bo już macie pierwsze okazy na koncie:) czasami mobilizowałem się ,żeby po pracy odpisać chociaż, ale często i gęsto po prostu padałem jak mucha, i tak dzień w dzień, dziś wolne więc na początek parę spraw które musiałem załatwić i prosto do lasu pojechałem z myślą, że i mi się uda jakiegoś ceglasia znaleźć ,albo kozaczka, ale niestety nie udało mi się, zanim deszcz mnie dorwał sprawdziłem kilka miejsc, ale bezskutecznie. Ale jeszcze myślę ,że wszystko przede mną:) kiedyś i mi się może uda☺ najważniejsze że spacer udany i ten spokój w lesie:) także za jakiś czas pewnie znowu się odezwę☺ sam nie wiem kiedy, bo jutro już do pracy i dalej ogień:) pozdrawiam wszystkich i udanych zbiorów życzę ☺
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • lawendowa · 16.15:45 · Trzeba chodzić po lesie a nie gapić się na konie (chociaż dla mnie konie to też piękny zawsze widok) Więcej czasu życzę.Pozdrawiam.
    • solanka · 16.15:47 · Pracuje jak koń, a pod maską - ile ? koni....? Pozdrawiam.
    • arturo · 16.15:52 · Ten czas to by się przydał:) A pod maską 430 koników☺ ale wolę jednak te naturalne he he☺
    • Fijajum · 16.16:34 · Wiem coś o braku czasu i grzybów 😕 Fajnie, że się odezwałeś 🙋
    • mi_1 · 16.17:17 · Na drugi raz weź dmuchawę i zrób porządek z liśćmi, pod nimi pewnie coś będzie 😉 Życzę udanego następnego razu!
    • młody Werter · 16.17:28 · Może jak będziesz już jeździł na ciężarówkach, zatrzymasz się kiedyś na parkingu przy lesie w jakimś nieznanym przypadkowym miejscu, a tam masa grzybów będzie na Ciebie czekać:-D. Niespodzianki są najlepsze:-D
    • młody Werter · 16.17:28 · Może jak będziesz już jeździł na ciężarówkach, zatrzymasz się kiedyś na parkingu przy lesie w jakimś nieznanym przypadkowym miejscu, a tam masa grzybów będzie na Ciebie czekać:-D. Niespodzianki są najlepsze:-D
    • grazka · 16.18:02 · Arturo...wspólnie przezimowaliśmy, a teraz jak Cię nie ma, tak smutno mi:( 😞 Każdy Twój wpis, z grzybami czy bez, będzie ogromną radością dla mnie:) 😊 Pozdrawiam cieplutko 😃
    • dzidek · 16.18:03 · Niczym się nie przejmuj. I tak nie ma co zbierać. Zimą było lepiej 😉
    • bazylia · 16.19:12 · Uff... nareszcie jesteś,też się martwiłam czy wszystko ok.Pozdrawiam życząc więcej wolnego czasu i grzybów na każdym leśnym parkingu:)
    • Andre · 16.19:15 · Na pocieszenie,o ile pomoże,to powiem Ci że ja też wpadłem w kierat pracy i nie mogę sobie miejsca znaleźć.😖 Brak mi lasu.Dlatego moja dzielna żonka przejęła pałeczkę.A ja się nie mogę nacieszyć lasem jak już do niego trafię. Pozdrawiam Cię i życzę duuuuużo czasu na las😉
    • tazok · 16.19:48 · Widzisz , wszyscy się stęsknili. A ty wałęsasz się bele kaj :)
    • arturo · 16.20:14 · Dzięki śliczne wszystkim za miłe słowa☺ mi też tęskno, żałuję że nie mogę zawsze Wam odpisać😔, ale bardzo miło mi na duszy ,że jesteście i czasami nawet o mnie pomyślicie, że martwicie się, Dziękuję Wam 🤗😍
    • Vincent · 17.18:24 · Witaj w "klubie" Ja też mam już wszystkie objawy pracoholizmu ;-)
    • arturo · 18.21:45 · No hej Vincent:) będziemy musieli później odrabiać straty nie?☺
    • Vincent · 19.09:20 · Hej. Obyśmy mieli taką szansę. U mnie narazie wszystko podporządkowane jest niestety mamonie. Deamat.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

wtorek 15. maja
dzidek 2018.5.15 19:42 ★

mm — ok. 0 na godzine
Kozak Bazylii rozbudził moją wyobraźnię i apetyt na jajecznicę na grzybach. Ciemno, leje ale co zrobić jak kozak cały dzień chodzi po głowie. Pojechałem i w pół godziny sprawdziłem co trzeba. Niestety trzeba obejść się smakiem. Ale spokojnie to dopiero maj. Jeszcze mamy czas na zbieranie. A na zdjęciu chyba boczniaki - jedyne grzyby jakie udało mi się dzisiaj wypatrzyć.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • grazka · 15.20:04 · W deszczu, przed siódmą wieczorem w lesie?!..... musisz być naprwdę mocno pobudzony;-D😀
    • tazok · 15.20:39 · Zawziąłeś się , nie ma co ! Mimo "zera" w raporcie na prawdę mi zaimponowałeś
    • roto1 · 15.23:01 · Panus conchatus.
    • dzidek · 16.07:36 · Dzięki roto1. Na Ciebie zawsze można liczyć ☺
    • bazylia · 16.10:52 · Wczoraj trochę popadało,noce są ciepłe, czerwone kozaki to lubią;-)Myślę,że w weekend bedzie jajecznica z grzybami...Trzymam kciuki:)
    • Fijajum · 16.13:58 · U nas właśnie też pada po miesiącu strasznej suszy. Oczywiście w mieście i okolicach przelotne ulewy były, a nad nami jakby ktoś parasol trzymał.
    • młody Werter · 16.17:16 · Czyli jednak łyczaki, ja wiosną jeśli można ją tak nazwać znajdowałem właściwie tylko boczniaki topolowe, a one są niezbyt dobre.
    • arturo · 16.20:25 · Już niedługo i zaskoczysz nas pewnie wszystkich:)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

poniedziałek 14. maja
bazylia 2018.5.14 23:29 ★

mm — ok. 3 na godzine
W końcu znalazłam mojego czerwonego kozaczka:))))) ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Jest ,nareszcie jest:-D Czerwony kozak pod topolami najpiękniejszy, bo pierwszy w tym sezonie.Chciałam zamieścić tylko jego fotkę,ale trafiły się zamszowe,takie" tazokowe" ceglasie,rosnące w zielonym mchu,więc jeden z nich załapał się do kolażu:-)Dzisiaj zaczęło się pięknie... dwa czerwone kozaczki i 4 ceglasie.Potem było coraz gorzej i nie o grzyby tu chodzi...W moich kochanych bukach trwa wycinka:(Piękne, zdrowe drzewa znikają a te ,które jeszcze rosną są zakropkowane na zielono:(W czwartek jeszcze rosły,dzisiaj już ich nie ma:(((
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • seBapiwko · 15.00:00 · Gratki 👏 Widzę że czerwony to najmodniejszy kolor w maju 😁. Tylko patrzeć 🍄 czerwieniejących.
    • mi_1 · 15.00:08 · Bazylio, gratuluję, te maluchy są prześliczne. I łączę się w bólu nad biednymi bukami, znam to...
    • lawendowa · 15.00:14 · No i masz ukochane czerwone kozaczki PIĘKNE!!!! grzybki. A co do wycinki , wydaje mi się że w okresie lęgowym wycinka jest zabroniona .Pozdrawiam.
    • bazylia · 15.00:24 · Tak Iwonko jest zabroniona,jutro zaczynam działać...
    • grazka · 15.02:11 · Tak bardzo mi przykro Danusiu, wiem jak to boli, pamiętam, ... z żalu się popłakałam:( Nic nie wskórasz, lasy państwowe z zakazu tego są wyłączone.Być może gdybyś miała udokumentowane potwierdzenie gniazdowania tam gatunku chronionego .... chociaż i ekolodzy nie poradzili sobie z tymi bandytami w takich przypadkach. Nawet za PRL-u pozysk drewna odbywał się tylko i wyłącznie zimą, teraz.....po nas choćby potop:( Szkoda, że dzień który miał być radosny z racji zdobycia upragnionych kozaczków i przecudnych ceglasi, tak smutno się dla Ciebie zakończył. PS oczywiście gratuluję zdobyczy, w czerwonych kozakach jesteś nie do pokonania:-) pozdrawiam cieplutko:)
    • Fijajum · 15.07:05 · Cukiereczki 👍 U nas też najbardziej interesują drwali piękne, proste buki, a naprawdę w naszym lesie iglastym jest ich niewiele 😢
    • dzidek · 15.07:54 · Brawo 👏 Będę musiał sprawdzić moje kozackie siedliska. Jeżeli te buki to te, które widziałem w tam tym roku to też mi ich będzie bardzo szkoda. Ostatnio chodzi mi po głowie powiedzenie: każdy las ma swój czas. Niestety można je rozumieć na kilka sposobów.
    • Andre · 15.12:29 · Witaj Danusiu. Bandytyzm jest chyba we wszystkich lasach,bo "moje"dęby i buki też dopadła wyrocznia😖😖😢 Gratuluję grzybków.Kolor czerwony rządzi na wiosnę😉 Pozdrawiam
    • Wimar · 15.15:56 · Danusiu, gratulacje! Może i u mnie już rosną? Wyrazy współczucia z powodu takiej "gospodarki leśnej":-(
    • zdziś · 15.17:40 · Piękne. Gratuluję,
    • S.Marysia · 15.18:00 · Hej...podkręcasz "atmosferę" Danusiu. Jest nadzieja, że i wnet pojawia się czerwone w mojej okolicy. Coś tam z lekka pokropiło, może wystarczy.
    • młody Werter · 15.19:14 · Kusisz tymi kozakami, żeby jechać do lasu i szukać, przepiękny czerwony😊. Te buki to chyba wycinają w kilku miejscach, bo tam gdzie miałem najlepsze miejsce, też wszystko zniszczyli😢
    • tazok · 15.20:36 · Parafrazując Armstronga : "Jeden mały krok Bazylii - ale gigantyczny skok dla całej ludzkości" . Kosmos :)
    • arturo · 16.20:36 · Brawo Danusiu☺ ja dziś jak chodziłem ,to też zaglądałem za kozaczkami, ale nie znalazłem :) A jeśli chodzi o wycinkę ,to moje zdanie też każdy zna na ten temat, brak mi słów niestety😠
    • lp100 · 16.21:39 · Niestety, zbieramy grzyby w lasach gospodarczych, z których każdy kiedyś zostanie wycięty. Znam ten ból, bo jak tylko znajdę sobie nową miejscówkę na prawdziwki, zaraz się drwale zjeżdżają...
    • bazylia · 17.13:02 · Ciągle pada...:-D Dziękuję za wszystkie dopiski i słowa otuchy:)Powodzenia na weekendowych grzybobraniach!!!
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. tarnogórski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

inne doniesienia w pobliżu tego

poniedziałek 14. maja
S.Marysia 2018.5.14 17:16 ★

mm — ok. 5 na godzine
Na powitanie 1 ceglaś, zaraz obok dwa i jeszcze dwa, z których jeden już na marach. ... szerzej o tym grzybobraniu ...

Co ma ucho wspólnego z grzybami... bo gdyby nie ból ucha, to ... nie uciekłabym z pracy. Po wizycie lekarskiej dwie opcje - powrót do miasta 8 km do apteki, czy 2 km w drugą stronę do domu i 12km do lasu. Gdybym wybrała pierwszą opcję... ale wybrałam drugą. W lesie , co ja tam będę sie rozpisywać, przecież wiecie ... cudnie. Na powitanie 1 ceglaś, zaraz obok dwa i jeszcze dwa, z których jeden już na marach. I minęła moja "godzinka". A zdjęcie specjalnie z datą, bo raporty WhatsAppowe szły na bieżąco i znalazł się zazdrośnik posądzający o zdjęcia ubiegłoroczne. P.S. Ucho się nasłuchało - i siedzi teraz cicho.
  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Paweł-Tarnów · 14.19:21 · Ucho nie bolało, ono usłyszało zew natury ;-))
    • dzidek · 14.20:15 · A mi się wydawało, że w Tworogu to tylko podgrzybka można znaleźć. Gratulacje ☺
    • grazka · 14.22:04 · Może to i niezbyt ładnie zabrzmi, ale dobrze że ucho Cię rozbolało;-) Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - jak mówi stare polskie przysłowie;-) Ucho poboli i przestanie, ceglasie zamiast w Twoim garnku, wszystkie by na marach żywot skończyły ;-) Fajnie Marysiu, że do majowo-ceglasiowej komaniji dołączyłaś:-)) Zdrówka życzę!:-)
    • lawendowa · 15.00:23 · Co tam ucho ,oko, noga jak tylko można iść do lasu, jeszcze tak jak Ty na pewniaka że tam są grzybki to nie można odpuścić .Pozdrawiam i zdrówka życzę
    • bazylia · 15.00:35 · Marysiu, super,że dołaczyłas do naszej ceglasiowej rodzinki...a wszystkim niedowiarkom mówimy stanowczo nie...;-)
    • tazok · 15.20:34 · Życzymy zdrowego ucha i żeby sezon nam się rozkręcał tak jak dotąd. PS lubię tych niedowiarków - żałośnicy - zazdrośnicy :) Przy biurku ceglasie nie urosną :)
    • młody Werter · 15.22:11 · Też chciałbym takie powitanie przez komitet czterech ceglasi😀 Pozdrawiam!
    • arturo · 16.20:38 · Ja tam wierzę ☺ i wierzę że kiedyś i mi się uda znaleźć takie ☺
    • +dopisz (dla zalogowanych)