śląskie — doniesienia od 23 marca do 19 kwietnia 2019 20:00

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest zwykle podana precyzyjniej niż powiat i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. tarnogórski

piątek 19. kwietnia
seBapiwko 2019.4.19 13:53

(4/h) 1 smardz jadalny na trawniku przy drodze, stożkowate też widać lubią dróżki, sporo ledwo widocznych łepków mitrówki półwolnej w starym sadzie oraz najprawdopodobniej tegoroczny, a już wyschnięty łuszczak zmienny (bo to jego pieniek) 😱.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 19.15:17 · No wymiatasz z tymi smardzami. Tej mitrówki bardzo Ci zazdroszczę. Mógłbyś napisać w jakim środowisku ona rośnie ?
    • Emil.E. · 19.16:39 · A ja przeczytałem - litrówki wybornej. Coś mi się w głowie pomieszało.😴💫
    • tazok · 19.19:54 · Komu zajączki na "zajączka" ? Komu ? :) Pozdrowienia seba , Wesołych Świąt
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. częstochowski

piątek 19. kwietnia
Emil.E. 2019.4.19 11:44

(0/h) Krótki skok w bok między biedronką a żabką. Hałdy są nie tylko na Śląsku. Niedaleko od mojego domu są zarośnięte hałdy, pozostałości po kopalni rudy żelaza. Teren jeszcze do niedawna zarośnięty i trudno dostępny, był siedliskiem bażantów, kuropatw, saren. Ale niestety wszystko się zmieniło za sprawą budowy obwodnicy, trasy Łódź - Pyrzowice. Na tą chwilę to wygląda jak krajobraz po bitwie. Buldożery zrobiły swoje. Na jednej z pozostałych przy życiu hałd, przed wczoraj znalazłem dwa smardze. Dzisiaj natomiast tylko te grzybówki (? chyba ). Ładnie wyglądały , więc je cyknąłem.
... szerzej o tym grzybobraniu ... A w ogóle z grzybami to jest tak jak z kobietami: - rozkochują i uwodzą, a jak się już nami (mężczyznami) znudzą to zabierają się i odchodzą.:-)))(

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • roto1 · 19.12:04 · Czernidłaki:-)
    • dzidek · 19.13:33 · Emil dzięki tej autostradzie szybciej dojedziesz nad morze....albo do Gliwic 😊. Wesołych Świąt !
    • tazok · 19.19:41 · Dzisiaj dla każdego mam breńskie zajączki . Zdrowych , Wesołych Świąt
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

czwartek 18. kwietnia
dzidek 2019.4.18 19:19

(0/h) Suche smardzowate stożkowate.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Długo się wahałem czy pisać tą relację czy nie. W zasadzie nie za bardzo jest o czym. Smardze chyba wszystkim się już znudziły no może za wyjątkiem tych , którzy ich jeszcze nie znaleźli. Ale myślę, że Ci co jeszcze nie znaleźli to poprostu nie szukali. Ten rok dla smardzowatych jest bardzo dobry. Widziałem naprawdę dużo smardzów stożkowatych i naparstniczki czeskiej. Tej ostatniej niestety dzisiaj już nie spotkałem ale ona tak ma, że szybko znika. Większość została zerwana a reszta uschła albo została zjedzona przez zwierzęta. Dzisiaj cieszyłem się znowu nowym miejscem na smardze stożkowate. Przy okazji odwiedziłem takie miejsce gdzie ostatnio byłem jedenaście dni temu. Pozostawione maluchy urosły a większe niestety już mocno wysuszone. Na zdjęciu ten sam owocnik po jedenastu dniach. Niestety nadal nie pojawiły się jadalne. Może jak by spadł deszcz to by się ruszyły. Jest bardzo sucho. O jakimś kozaku czy maślaku mogę na razie tylko pomarzyć. Ale kto wie. Może będzie jakaś niespodzianka 😉

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Grzybowy Kapelusz · 18.21:49 · oj nie nie nie :) nie wszystkim się znudziły :) ale ja na północy to na chwilę obecną mogę tylko o nich pomarzyć :) zazdroszczę Wszystkim smardzniętym :) :) pozdrawiam :)
    • Pszczyniok · 18.23:30 · Chciałoby się znaleźć chociaż jednego :/ i to nie że nie szukałem, ale jak widać chyba słabo, a miejscówki żadnej nie mam. Pozdrawiam szczęściarzy co widzą gdzie nie popatrzą smardza.
    • seBapiwko · 19.02:01 · Pszczyniok, nie poddawaj się. Tereny tam masz ładne i obiecujące, odwiedzałem pałac i żubry rok temu i patrzyłem pod tym kątem ;)
      Z dojrzewaniem smardze stożkowate przybierają barwę prawie doskonale czarną (jak czarna dziura pochłaniają światło ;)), a wtedy są widoczne na kilometr (albo parsek;) )zwłaszcza teraz gdy wegetacja roślin zielonych jest w powijakach i ciągle mamy szare tło suchych liści (ale to ostatni dzwonek ;) )
      Szukaj na obrzeżach. Trzymam kciuki.
    • dzidek · 19.09:00 · Przszczyniok napiszę Ci gdzie ja je znajduję. Są to obrzeża lasu i różne chaszcze na terenie poprzemysłowym. Dominuje topola, osika, brzoza czeremcha, jakieś dzikie drzewa owocowe i przeróżne krzaki. Postaraj się znaleźć miejsca gdzie dominuje osika. Tam je najłatwiej spotkać. Unikał bym lasów z sosną a u Was tam takich dużo. Powodzenia życzę ☺
    • Emil.E. · 19.12:01 · Polecam zbierać listki pokrzywy i ususzyć. Teraz są najlepsze do herbaty.
    • tazok · 19.19:37 · Zajączki na "zajączka" . Brenna , dzisiaj :) Wesołych Świąt
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. częstochowski

środa 17. kwietnia
Emil.E. 2019.4.17 17:58

(0/h) Wszystkim Grzyboświrkom, w kraju i za granicą, z okazji świąt WIELKIEJ NOCY, WSZYSTKIEGO SMARDZNEGO I WESOŁEGO ALLELUJA, Życzą G i E.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • bazylia · 17.18:27 · Pięknie Emilu.warto było pójść dzisiaj na wagary 😉Wesołych radosnych i spokojnych Świąt dla Ciebie, Małgosi i całej emilowej ferajny 😊
    • tazok · 17.21:43 · Wesołych Świąt od Marzeny i Maćka
    • seBapiwko · 18.00:40 · Ja nie wiem czy ja źle klikam... Wybieram ostatnie 50 wpisów, a wyskakują mi tylko ślunskie ;) (prawie...z wyjątkami które przepraszam i pozdrawiam ;) Narodzie obudź się!!! ps. to nie był wpis wyborczy ;)
    • solanka · 18.06:26 · Gosiu i Emilu, Wesołych Świąt, pięknych spacerów, z podziękowaniem za życzenia :))))
    • Paweł-Tarnów · 18.09:56 · Dziękuję za życzenia i dla Was również dużo zdrowia, prosto "z dołka" Paweł ;-)
    • hanyska · 18.12:46 · hejka :) zdrowych i wesolych swiat :)
    • lawendowa · 19.08:58 · Ja też.....Wesołych Świąt dla całej grzybowej rodzinki.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

wtorek 16. kwietnia
bazylia 2019.4.16 22:26

(1/h) Smardze stożkowate,naparstniczki i piestrzenice na moich leśnych miejscówkach...
... szerzej o tym grzybobraniu ... No, w końcu znalazłam smardze w lesie a raczej na jego skraju.Dopiero startują,bardzo dużo malutkich,ale też kilka sztuk ładnych średniaków:)Niespodzianek nie było ...;-)Zaskoczyły mnie piestrzenice kasztanowate w jednym miejscu rosło ich chyba z 20 różnych kształtów i wielkości.Las bardzo,bardzo suchy,ściółka trzeszczy pod stopami...Ciekawa jestem czy jeszcze kiedyś ktoś z nas napisze,że jest za mokro,ciągle pada ...Pozdrawiam:)

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • bazylia · 16.22:28 · piestrzenica
    • bazylia · 16.22:30 · naparstniczka
    • bazylia · 16.22:33 · i krasnoludek
    • Emil.E. · 16.22:48 · Chyba się jutro wybiorę na wagary.🌲🌲🌲
    • tazok · 16.22:48 · Na "bezalkoholowe" już norma wypełniona ;)

    • młody Werter · 16.23:00 · Bazylia szalejesz😀😀 te naparstniczki, które znalazłaś to naparstniczki stożkowate, o wiele rzadsze niż czeskie, właśnie będę je tropił, mam nadzieją że z sukcesem😀
    • bazylia · 16.23:15 · Tazok 😎 M.W właśnie nie wiedziałam jaka,więc napisałam tylko naparstniczka😉
    • dzidek · 17.07:46 · Oj zazdroszczę Ci tej naparstniczki😯 Też jest na mojej liście życzeń.
    • Paweł-Tarnów · 17.10:55 · "Ciekawa jestem czy jeszcze kiedyś ktoś z nas napisze,że jest za mokro,ciągle pada ..." Zabrzmiało jak słowa apokalipsy, jak tylko będzie lało, to napiszę ;-D, nawet zdjęcie dorzucę, oczywiście "mokre selfie" ;-))
    • seBapiwko · 17.10:56 · Gratulacje! Pierwsza naparstniczka stożkowata 😱👍👏
    • Grzybowy Kapelusz · 17.13:01 · cudeńko :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. cieszyński

wtorek 16. kwietnia
tazok 2019.4.16 14:23

(0/h) Cześć wszystkim , po zimowym śnie kłania się nisko duet S&T. Przede wszystkim zbiorowe i wielkie gratulacje dla admina i wiosennych animatorów tej strony , za setki pięknych smardzów i leśną aktywność . A po drugie - w rozwinięciu komentarz do zdjęcia :)
... szerzej o tym grzybobraniu ... Tazok , twórca słowa „grzyboświrek” , tak chętnie i często używanego pragnie popatrzeć razem z Wami w nieodległą przyszłość . Pogoda sprzyja , smardze frontalnie atakują , niebawem nadejdzie czas na BOROWIKI !! Tazok&Sznupok ogłaszają niniejszym wszem i wobec , pierwszy taki konkurs na forum "grzyby.pl" . Otóż : Stawiamy / nie łamiąc ustawy o wychowaniu w trzeźwości / flaszkę - ( www.beskidzkasalamadra.wordpress.com ) Doskonałego piwa - pilsenera w limitowanej edycji , dla tego „świrka” , który pochwali się w nowym sezonie pierwszym znalezionym borowikiem . Zakładam że będzie to ceglaś – mój ulubiony grzybek . Tak więc – szanowne towarzystwo stawajcie w bloki startowe . Bo piwo , wyszło przednie , Poza tym flaszka + etykieta są jedyne w swoim rodzaju . Kolekcjonerskie . Tazok nie weźmie udziału w konkursie , bo ma „swoją” pełną skrzynkę piwa do ogarnięcia , ale Was zachęcam do spacerów po lesie 365 dni w roku , i do walki o oranżadówkę pilsenera . Jedyne warunki jakie trzeba spełnić to fotka – data – i Wasz adres do wysyłki nagrody Zum Wohl ! Prosit ! Eggesegegedre ! Na zdrowie ! Bywajcie !

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • rainy3 · 16.17:23 · Otwórz odnośnik przyprawiający o zawał ;)
    • bazylia · 16.17:59 · Tak czułam, że coś wisi w powietrzu😉Wróciłam właśnie z lasu i smardze są a borowików zero😉Fajny konkurs !Pozdrawiam Was ciepło🙂
    • Grzybowy Kapelusz · 16.19:26 · a mi się dzisiaj śniło, że znalazłem :) liczy się ? :) :) :)
    • Emil.E. · 16.20:24 · A Hoojj !!! Może zaczniemy obstawiać kto wygra. Stawiam tą skrzynkę na ......⭕❌⁉
    • tazok · 16.20:28 · Okej , po małym namyśle .... Egzekutywa w składzie S&T postanowiła , że znalazcy TRZECH PIERWSZYCH !! grzybków mogą liczyć na zwilżenie ust pysznym full-lightem :) . Do konkursu prócz borowików liczą się również kozaki wszelkiej maści - maślakom dziękujemy :) Poza tym jest możliwość wyboru pomiędzy chmieloną podwójnie 12-nastką i nieco mniej wyrazistą - ale równie pyszną "babską" 10-tką . Grzybowy Kapeluszu doceniam Twój niebanalny sposób na zdobycie browarka :) .... pomyślimy , pomyślimy :)
    • Tuśka · 16.20:47 · Juhuuu 😁😁😁 Z ochotą podejmuję Tazokowo-Sznupokowe boletusowe wyzwanie 😎 Choć w Tuśkowych miejscówkach zwykle jako pierwszy startuje drób ... ale ale ... kto wie co przyniesie ten sezon 😉 Nagroda niezwykle zachęca, więc 3, 2, 1 START! 😊
    • seBapiwko · 16.21:30 · Po zmianie reguł to może podejmę rękawicę 😁 i jakimś cudem rzutem na taśmę stanę na pudle (trzecim stopniu, na więcej nie liczę 😜) z jakimś cherlawym miejskim kozakiem 😂
    • tazok · 16.21:41 · Seba , nick zobowiązuje :)

    • roto1 · 16.23:06 · Konkurs super,nagroda też,martwi mnie tylko jak Szanowna Egzekutywa wyrówna szanse dla tych z północy;-)
    • Grzybowy Kapelusz · 17.07:43 · O,o,o, kolega Roto1 dobrze prawi 😂 polać mu ��😂
    • Paweł-Tarnów · 17.10:59 · Oczywiście, że wyśnione się też liczą... trzeba tylko dorzucić zdjęcie z datą :-D. Co do wyrównania szans, to Intercity wyrównuje szanse... Gdańsk-Tarnów 6,5h, wygodnie... ;-))
    • Grzybowy Kapelusz · 17.11:45 · :) :) :) :) :) :) :)
    • roto1 · 17.13:57 · Tylko widzisz Paweł ja się do Gdańska nie wybieram;-)
    • Paweł-Tarnów · 18.09:55 · Czyli Romku, będziesz jechał jeszcze krócej ;-)
    • hanyska · 18.12:47 · co to za nowo odmiana grzyba wyrosla ci tazoku:D:D:d
    • tazok · 18.17:19 · Hanyska .... takie rzeczy tylko na drożdżach :)
    • dzidek · 18.19:02 · Jak nie poleje przez kilka dni to będziesz musiał to piwo zapasteryzować. Chyba, że Bazylia znajdzie jakieś pierwsze ceglaki. Swoją drogą to ty też mógłbyś już sprawdzić czy nie rosną. Nie chcę Ci zaglądać w kalendarz ale na grzybach to już chyba nie byłeś z pół roku. Czas ruszyć cztery litery 😀
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Bytom

niedziela 14. kwietnia
seBapiwko 2019.4.14 20:13

(1/h) 4 gatunki smardzowatych w jedno popołudnie 💪 Widziałem wiele smardzówek, były też stożkowate ale najbardziej zdziwiły mnie młode jeszcze bladziutkie półwolne 😱
Bazylia, zainspirowany Twoim ostatnim znaleziskiem sprawdziłem stanowisko jadalniaki i były trzy.
Takie maluchy, że nie ma mowy bym je znalazł w liściach lub nie wiedząc gdzie wcześniej rosły. 🤗

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 14.20:27 · SeBapiwko cicha woda, niby nie ma niby nie ma, a potem bach i znajduje wszystko włącznie z tym czego od tygodnia bezskutecznie szukam😊. Gratuluję!!
    • seBapiwko · 14.20:35 · Werter, one już znalezione były w poprzednich latach. Sztuką jest je znaleźć poraz pierwszy jak Ty to co chwilę czynisz i jesteś w tym mistrzem 💪👍
    • młody Werter · 14.21:07 · Wiem masz rację co do tego, że największa sztuka to znaleźć je pierwszy raz, u mnie smardze stożkowate rosną dokładnie w tych samych miejscach, najpierw tu potem z drugiej strony górki jak w zegarku😀, ale coś czuję, że ze smardzem jadalnym nie pójdzie mi tak łatwo, mitrówkę półwolną może prędzej trafię.
    • Emil.E. · 14.21:10 · 1zł. 10gr. Dobrze że chociaż cena smardzy utrzymuje się na stałym poziomie. 💰
    • dzidek · 14.21:13 · Fiu fiu. Ale zaszalałeś. Z tymi mitrówkami jesteś pewien ? Ja się ostatnio nabrałem. Pomyliłem je z podsuszonymi smardzówkami.
    • seBapiwko · 14.23:29 · Dzidek, sam się zdziwiłem. Masz na kolażu zdjęcie z przekrojoną z widoczną komorą i pozostałą częścią swobodną doskonale ilustrujące skąd pochodzi ich nazwa "półwolna". Bladziutka jak młody smardzyk stożkowaty, od razu widać, że bliskie krewniaczki ;)
    • bazylia · 14.23:35 · Fajnie,gratki:)Moje dwa wielkości piłki tenisowej a reszta to takie ping-pongi:)
    • seBapiwko · 16.22:17 · Emil,
      Smardze poleciały dziś na łeb na szyję 😂
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

niedziela 14. kwietnia
dzidek 2019.4.14 17:47

(0/h) Smardzowate w odwrocie. Potrzebny deszcz.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pomimo przyjemnej pogody od rana do lasu udało mi się wyskoczyć dopiero po południu. Wczoraj padało ale nie za bardzo to wpłynnęło na ściółkę. Tylko jaszczurkom te suche liście i trawy bardzo się podobały bo co chwila gdzieś tam przemykały. Zaczęło się dobrze bo od kilku smardzy stożkowatych w miejscu gdzie się ich nie spodziewałem. Później spotkałem też kilka smardzówek jedne w starym miejscu a inne w całkiem nowym. Niestety były drobne i wysuszone. Ale celem moich poszukiwań były inne grzyby. Najbardziej liczyłem na smardze jadalne. Te na starym miejscu nie pojawiły się. Wzorem Bazyli szukałem też pod dzikimi jabłonkami. Niestety takie smardze chyba wolą rosnąć na zgnitych kosztelach czy malinówkach a nie na dzikich kwasieluchach 😀. Liczyłem też na jakąś niespodziankę i już myślałem, że się udało ale maślaka udawała ...maślanka ☺ Na koniec prawie w biegu rzuciłem okiem na smardzowe miejsca. Jakieś pojedyncze stożkowate rosły ale generalnie to już końcówka. Mam ciekawy materiał o ochronie smardzowatych. Jak się zmieści w dopisku to go tam umieszczę. Pozdrawiam i do usłyszenia 🙂

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 14.18:30 · Miałem nadzieję, że znajdziesz. Ja dzisiaj zwiedziłem cztery miejsca, które kiedyś były ogrodami, czy sadami😀, w każdym razie rosły tam zdziczałe, wiśnie, jabłonie i jakieś leszczyny, smardzów jadalnych nawet nie czuć w powietrzu. Natomiast w dwóch tych miejscach rosły smardze stożkowate i smardzówki czeskie, ale nie na nie liczyłem.
    • dzidek · 14.18:59 · Za Christopher Lipinski - administrator Fungi forever:
      Ochrona gatunków grzybów z rodziny smardzowatych w Polsce.
      Problematykę ochrony grzybów leśnych reguluje Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej grzybów (Dz. U. z 2014 poz. 1408) na podstawie art. 50 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. 2004 Nr 92, poz. 880)
      Głównym problemem regulacji dotyczących ochrony gatunkowej grzybów w Polsce jest fakt, iż wyżej wymienione akty prawne oraz inne z nimi powiązane, nie są w praktyce respektowane. Wynika to głównie z faktu, że w ogóle nie są one znane, ponadto nie są precyzyjne i wymagają weryfikacji. Niezależnie jednak od tych regulacji prawnych, każda osoba udająca się na grzybobranie MA OBOWIĄZEK zapoznania się z chronionymi gatunkami grzybów, podobnie jak każdy kierowca musi znać kodeks drogowy, a każdy wędkarz wymiary ochronne ryb.
      Z powodu wielu niejasności i błędnych przekonań związanych z ochroną gatunków grzybów z rodziny smardzowatych w Polsce, przygotowałem odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.

      1. Jakie gatunki grzybów z rodziny smardzowatych podlegają ochronie?
      Gatunki objęte ochroną ścisłą:
      - Krążkówka żyłkowana (Disciotis venosa)
      Gatunki objęte ochroną częściową:
      - Smardz półwolny (Morchella gigas) aktualna nazwa Mitrówka półwolna (Mitrophora semilibera)
      - Naparstniczka (smardzówka) czeska (Verpa bohemica)
      - Naparstniczka stożkowata (Verpa conica)
      - Smardz grubonogi (Morchella crassipes)
      - Smardz jadalny (Morchella esculenta)
      - Smardz stożkowaty (Morchella conica)
      - Smardz wyniosły (Morchella elata)

      2. W jakich przypadkach można zbierać smardzowate objęte ochroną?
      W przypadku pięciu gatunków ochronie podlegają owocniki rosnące poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni. Znaczy to, że z wyżej wymienionych terenów mogą być zbierane.
      - Smardz półwolny (Morchella gigas) aktualna nazwa Mitrówka półwolna (Mitrophora semilibera)
      - Smardz grubonogi (Morchella crassipes)
      - Smardz jadalny (Morchella esculenta)
      - Smardz stożkowaty (Morchella conica)
      - Smardz wyniosły (Morchella elata)
      Zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody tereny zieleni to tereny urządzone wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, pokryte roślinnością, pełniące funkcje publiczne, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe, cmentarze, zieleń towarzysząca drogom na terenie zabudowy, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom, dworcom kolejowym oraz obiektom przemysłowym.
      Rozporządzenie reguluje również sposób pozyskiwania gatunków grzybów objętych ochroną częściową, które mogą być pozyskiwane, czyli tych wymienionych powyżej. W przypadku smardzowatych w grę wchodzi jedynie ręczny zbiór owocników poprzez wykręcanie (bez użycia noża).

    • dzidek · 14.19:02 · Ciąg dalszy:
      3. Czy naparstniczki (smardzówki) czeskie i naparstniczki stożkowate można zbierać na terenach ogrodów i działek podobnie jak w przypadku smardzów i mitrówki półwolnej?
      Nie! W przypadku tych dwóch gatunków ochronie podlegają wszystkie owocniki niezależnie od miejsca występowania. Ustawodawca nie przewiduje tutaj żadnych odstępstw.

      4. Czy można zbierać gatunki grzybów objęte ochroną częściową?
      Nie! W stosunku do dziko występujących grzybów należących do gatunków objętych zarówno ochroną ścisłą, jak i częściową obowiązują następujące zakazy:
      - umyślnego niszczenia,
      - umyślnego zrywania lub uszkadzania,
      - niszczenia ich siedlisk,
      - pozyskiwania lub zbioru,
      - umyślnego przemieszczania w środowisku przyrodniczym,
      - umyślnego wprowadzania do środowiska przyrodniczego.
      Należy tutaj zaznaczyć, że dziko występujące grzyby są w myśl ustawy grzybami:
      - niepochodzącymi z uprawy lub hodowli,
      - wprowadzonymi do środowiska przyrodniczego w celu odbudowy lub zasilenia populacji.

      5. Mam prywatny las. Czy mogę w nim zbierać gatunki objęte ochroną?
      Nie! Lasy Państwowe jak i lasy prywatne podlegają takim samym ustawom i rozporządzeniom. Forma ich własności nie ma znaczenia.
      Zgodnie z ustawą o lasach, jest to grunt o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokryty roślinnością leśną (uprawami leśnymi) - drzewami i krzewami oraz runem leśnym - lub przejściowo jej pozbawiony przeznaczony do produkcji leśnej.
      NIE MA NIC O FORMIE WŁASNOŚCI LASU!
      Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej grzybów, w przypadku pięciu gatunków smardzowatych ochronie podlegają owocniki rosnące poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni. Lista terenów objętych wyjątkiem jest zamknięta i nie ma w niej uwzględnionych lasów prywatnych.
    • seBapiwko · 14.20:32 · Dzięki Dzidek, teraz mamy rozwiane wątpliwości bez spędzania godzin na wertowaniu kolejnych powiązanych ze sobą lub nie ustaw 😉👍
    • Emil.E. · 14.20:35 · Ufff. Mam tylko jedno pytanie. Odpowiedż, Tak lub Nie. Zgrzeszyłem, czy nie.😇
    • dzidek · 14.21:07 · Emil a dobre były czy nie ?
    • Emil.E. · 14.21:20 · Kradzione nie tuczy, - ale za to jak smakuje😜 Polecam zapiekankę z serem i suszonymi pomidorami.🌈🌟
    • bazylia · 14.23:48 · Ciekawy artykuł 👍Szkoda,że to nie był maślak😉
    • seBapiwko · 14.23:54 · Emil, wg Korwina zgrzeszyło państwo nadmiernymi zakazami i coś w tym jest 😉
      Ja w tym tygodniu widziałem w naturze więcej smardzówek niż prawdziwków w całym swoim życiu🤔.
      Półwolne i jadalne moim zdaniem bez porównania trudniejsze do trafienia, a mniej chronione.



    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

sobota 13. kwietnia
bazylia 2019.4.13 18:32

(10/h) Dziesięć ślicznych smardzów jadalnych na legalu w starym sadzie...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Hej wszystkim:)Ile ja się nachodziłam za tymi smardzowatymi .Prawie wszystkie miejskie i podmiejskie chaszczory zaliczyłam i oprócz ogromnej liczby śmieci -zero.Tydzień temu powiedziałam stop, bo co to za przyjemność włóczyć się po"śmietnikach",słuchać zamiast śpiewu ptaków warczących silników i wdychać spaliny!Wróciłam do spokojnego ,wiosennego lasu na razie bez grzybów,ale pełnego cudownych zawilców,miodunek i saren,które ostatnio bardzo często spotykam:)Wczoraj wracając z lasu poszłam na skróty i zajrzałam do starego sadu-kilka dzikich jabłoni,grusz i czereśni w pierwszej fazie kwitnienia a pachnących tak,że w głowie się kręci i ...są beżowe bezy małe i średnie rosnące w tak pięknym miejscu:)Wczoraj widziałam sześć dzisiaj następne cztery nie wiem co będzie jutro ;-)Pozdrawiam Was wszystkich wiosennie a już za parę dni za dni parę ...ceglasie,czerwone kozaki i usiatki :-D

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 13.18:58 · No fantastycznie 😊 To są smardze jadalne - chyba najtrudniejsze do znalezienia. Co do łażenia po chaszczach to jak jeżdżę po Gliwicach to widzę pełno miejsc w których poszukałbym smardzów ale zawsze odkładam to na później. I tak już od kilku lat. Chyba brakuje mi determinacji bo wiem gdzie rosną. Gratuluję 🙂
    • młody Werter · 13.20:12 · No to wypaliłaś z grubej rury, stożkowate znajduję bez trudu, ale jadalnego nigdy nie widziałem Gratuluję😊😊
    • młody Werter · 13.20:15 · No to wypaliłaś z grubej rury, stożkowate znajduję bez trudu, ale jadalnego nigdy nie widziałem Gratuluję😊😊
    • seBapiwko · 13.20:32 · Brawo Bazylia, chyba pierwsze jadalniaki w tym roku na tym portalu 🍾🎆
      MW dałeś radę z usiatkami rok temu dasz i radę tym cudeńkom w tym rok 😁
    • Emil.E. · 14.11:06 · Wezmę plecak swój i gitarę.....Góry czekają!!!!!
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Sosnowiec

sobota 13. kwietnia
młody Werter 2019.4.13 11:07

(100/h) Cześć😊. Podaję sto na godzinę, choć nie zbieram grzybów wiosennych, ale mam już dość tego niebieskiego koloru, najwyżej admin mnie przemaluje na niebiesko😀. Nie mogę podać inaczej bo naparstniczki czeskie widuję w wielu miejscach, atakują mnie głównie z liści, ale też przy drogach, w chaszczach, a nawet z pomiędzy kamieni😄. Smardze też nie próżnują😄 nie są oczywiście tak liczne jak naparstniczki, ale widziałem takie fajne stadka tak do 100 stożków może bym doliczył. Naparstniczki o jedno zero więcej, Grażka, Emil i Dzidek na pewno wiedzą, o czy mówię bo sami widzieli..😄
... szerzej o tym grzybobraniu ... jak czeszki w lasach harcują😄😄. Na ten czas można znaleźć i młode czeszki, w kwiecie wieku i stare, ale jare😂😂 Ze smardzami jest podobnie rosną nowe i trafiają się kolosy, a nawet już uschnięte., W porównaniu do zeszłego roku, przelicznik jest taki: tam gdzie znalazłem jedną sztukę to teraz znajdują 10 tam gdzie było 10 to w tym roku jest 100 i trafiają się też nowe miejsca. Jest pięknie😄 tak jak pisał Dzidek, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, fajnie było by znaleźć np. smardza jadalnego, mitrówkę półwolną, czy naparstniczkę stożkowatą, te grzyby są wg mnie znaczenie rzadsze. Podaję Sosnowiec bo tak wypada mniej więcej środek ciężkości mojego obszaru występowania😄 i to takie bardziej doniesienie z całego tygodnia z różnych wypadów godzinka tu półgodzinki tam. Pozdrawiam wszystkich😄 do usłyszenia!

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 13.12:49 · Piękne. Najbardziej podobają mi się te kuliste na samym dole. Ciekawe czy to jakiś odrębny gatunek bo jednak różnią się od tych spiczastych ?
    • młody Werter · 13.12:55 · Pewnie jakaś odmiana, choć nie wydzielona z grupy stożkowatych, w tym miejscu rosną takie w kształcie pękatych ogórków, ale rosną też stożkowe typowo, jest też tam masowy pojaw naparstniczki, szkoda że nie wyrosło coś jeszcze😄
    • bazylia · 13.21:46 · Młody, co będziesz w sezonie zbierał😉Śledzę Twoje eskapady na fejsie i oglądam filmy,są super🙂Tak trzymają 🙂
    • młody Werter · 13.23:09 · Dziękuję Danusiu😊😊 cieszę się , że podobają Ci się moje filmiki😄
    • Emil.E. · 14.11:03 · Potwierdzam, i tak zeznam w sądzie. :-))) Wolę jednak - "Co się dzieje w Koskach -zostaje w Koskach". :-)))
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Bytom

piątek 12. kwietnia
Emil.E. 2019.4.12 19:34

(50/h) Z Podziękowaniem dla Grazki.
A było to tak...

... szerzej o tym grzybobraniu ... Plan był jasny i klarowny. W Piekarach, szybkie załatwienie spraw komercyjnych i następnie penetracja Żabich Dołów. Celem miały być smardze i ich pochodne. Zaznaczam że pozyskiwanie ich na tych konkretnie terenach, nie jest chronione prawem od 2014r. Wieczorem wszystko się jednak odmieniło za sprawą telefonu od Grazki. Poinformowała mnie bowiem, abym udał się w miejsce które sama sprawdziła i na bank tam znajdę to czego szukać zamierzam. Decyzja mogła być tylko jedna, zmiana planów. Nie wierzyć Grazce, to tak jak by nie wierzyć w istnienie Czarnej Dziury w kosmosie. Siłą rzeczy, Kacze Dzioby poszły w odstawkę. Dzisiaj rano, po załatwieniu spraw służbowych, udałem się w podane miejsce, zgodnie z wytycznymi Grazki ( długość i szerokość geograficzna ). Już po wyjściu z samochodu przywitały mnie wesołe głosy: A Hoooj Emilu, A Hoooj. Humor mi się od razu poprawił, choć po czesku znam tylko jedno słowo: na schledanu. Wystarczyło kilkanaście kroków aby natknąć się na pierwsze smardzówki. Dalej było jeszcze gorzej. Ilość wystających z liści fiutów przerastała moje zdolności percepcyjno-horyzontalne. To nie dziesiątki lecz chyba setki białych lasek z pokręconymi główkami a między nimi inne, niższe i grubsze. Wyglądało to mniej więcej tak jak gwiazdy na niebie w sierpniową noc. Nawet nie pokuszę się o nazewnictwo tych smardzowatych bo jesteście w tym lepsi. Do domu zebrałem ok 50 szt. takich najładniejszych. Wystarczy to spokojnie na niedzielny obiad dla całej rodziny. Dodam że nigdy nie jadłem smardzy. Będzie to więc moje pierwsze doświadczenie kulinarne z tymi łakociami. I to by było na tyle. I jeszcze korzystając z okazji; czy myśleliście o wiosennym spotkaniu gdzieś nad brzegiem jakiejś rzeczki, bądż tam gdzie rosną porzeczki? Jak by coś, to dajcie znać. Nie gryzę. Pozdrawiam Was Wszystkich Serdecznie, a dla Grazki jeszcze raz Wielkie Dzięki. Na pewno się odwdzięczę.:-))))))))))))))))))

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • sołtys · 12.19:59 · A, że się zapytam.Czy jakaś niewiasta przed Tobą nie uciekała,bo wydaję mi się ,że pantofelek też znalazłeś.
    • Wimar · 12.20:35 · "Ilość wystających z liści fiutów przerastała moje zdolności percepcyjno-horyzontalne" - chyba to jest prawdziwa przyczyna panicznej ucieczki właścicielki buta a nie Emil🤔😉 Też jestem pod wrażeniem! Gratuluję i pozdrawiam.
    • dzidek · 12.21:39 · Emil cieszę się , że miałeś udany wyjazd. Nie chcę Ci psuć wieczoru ale z tą ochroną naparstniczki czeskiej jest trochę inaczej niż napisałeś i jeszcze do niedawna mi się wydawało. Można powiedzieć że praktycznie nigdzie nie można jej zbierać chyba że się uzyska stosowne pozwolenie. Prześlij mi proszę zdjęcie z lewego górnego rogu bo mam pewne przypuszczenia czy to nie mitrówka półwolna. A co do rzeczki - to czemu nie ?
    • Tuśka · 12.21:58 · Mmm bosko, rzeknę!!! A u Tuśki totalne smardzowate pustkowie 🙄 Why zapytowywuję grzecznie ... why why why??? 😉 Buziaki z centruma 😙
    • seBapiwko · 12.22:57 · Dzidek, naparstniczka czeska ma inny status niż pozostałe smardzowate?
    • seBapiwko · 12.22:58 · Dzidek, naparstniczka czeska ma inny status niż pozostałe smardzowate?
    • grazka · 13.00:07 · Okrzykiem radości Twój wpis Emilu przywitałam :)))) Trafił? Znalazł? - pół dnia pytania te po głowie mi krążyły. Udało się, zatem równie jak Ty przeszczęśliwa jestem 😄 PS skojarzenie jednoznaczne... w końcu ktoś rzecz po imieniu nazwał 😁
    • dzidek · 13.07:58 · Seba zgadza się. Naparstniczki czeska i stożkowatą nie mają ochrony zawężonej poza parki, ogródki działkowe, tereny zieleni itd. Widać to w załączniku do rozporządzenia z 2014 r. Dla mnie osobiście naparstniczki czeska i smardz stożkowaty powinny być wyłączone spod ochrony. Tych grzybów widuję naprawdę dużo.
    • młody Werter · 13.09:08 · Emil domyślałem się, że marzyłeś o młodych czeszkach😃😃 i mimo, że było też dużo starych fiu.....😂😂 to pewnie ,że bawiłeś się przednio😂. Jest ich tam pewnie w tysiącach, więc parę sztuk zebranych nie robi różnicy.
    • seBapiwko · 13.11:32 · Dzidek, coś pomieszałeś. smardzówka czeska i smardzówka stożkowata wg wspomnianego rozporządzenia z 2014 roku mają taki sam status jak pozostałe znane nam smardzowate czyli ochrona częściowa gatunkowa.
      Jedynym smardzowatym wymienionym jako całkowicie chroniony jest niejaka krążkówka żyłkowana. 😁😉
    • dzidek · 13.11:54 · Seba w ramach ochrony częściowej są różnice. Zobacz sobie rozporządzenie. Jak podasz meila to Ci wyślę.
    • seBapiwko · 13.18:39 · Dzidek,Rozporządzenie to ja znam od dawna. Problem jest z interpretacją. Zwłaszcza, że układ hierarchiczny punktów jest pokręcony, a co najważniejsze brak definicji użytych tam sformułowań.
      I tak na przykład czy grzyby dziko rosnące to wszystkie grzyby nie posadzone (hodowane) przez człowieka czy może te które rosną poza parkami, ternami zielonymi, szkółkami leśnymi?
    • bazylia · 13.22:10 · Emilu pozdrawiam i gratuluję...Już kiedyś pisałam ta ochrona smardzy jest bez sensu,więc przyłączam się do grupy,która chce uwolnić smardza🙂Niech się rozsiewa tak jak u naszych sąsiadów 🙂A Twoje skojarzenie jak się ma do czerwonych kozaków???😉
    • Wit · 14.12:07 · Ładne okazy na zdjęciach. Pozdrawiam
    • Grzybowy Kapelusz · 16.19:35 · gratuluję i zazdroszczę :) chciałbym na żywo coś takiego zobaczyć :) zatem bardzo dziękuję za zdjęcia :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Zabrze

środa 10. kwietnia
mi_1 2019.4.10 21:29

(0/h) Czarki w prywatnym ogródku.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Nabawiłem się kontuzji kolana, więc wiosny nie spędzę w lesie. Ale mój ogródek nie zawodzi, po szyszkówkach pojawiło się mnóstwo beżowo-brązowych czarek. Czy ktoś je rozpozna? Pozdrowienia dla wszystkich😊

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 10.22:09 · Kolano się zwyrodniło od plewienia ? 😀 Nie wiem co to za jedni. Myślę że MW pomoże.
    • roto1 · 10.22:11 · To nie czarki tylko kustrzebki-Peziza,która to tylko mikroskop.
    • młody Werter · 10.22:13 · Myślę, że to jest Tarzetta cupularis, chyba nie ma polskiej nazwy, albo jakaś inna Tarzetta,super grzybek, chciałbym go trafić😊 Pozdrawiam Mirku😊
    • roto1 · 10.22:20 · Tarzetta ma białe hymenium i dość wydatny trzon,zdecydowanie Peziza.
    • młody Werter · 10.22:20 · Pewnie tak jak pisze Roto 1😊
    • roto1 · 10.22:47 · MW jak chcesz znaleźć Tarzettę to szukaj latem w wilgotnych gliniastych grądach,często się trafia.
    • Emil.E. · 11.13:17 · Mirku, tylko niemów że Ci bz brykanie zaszkodziło.😀 A pozostali - to na czym ostatecznie stanęło. 😠
    • mi_1 · 11.16:51 · Kustrzebki, jasne. Dzięki za merytoryczną pomoc. A kolano padło ofiarą skoku przez kałużę w Zakopanem, nawet nie na szlaku. Ale za to strzeliłem super fotkę 😁
    • Emil.E. · 11.17:41 · Mirku. Jutro jestem w Piekarach. Od 10tej mam luz. Jak by coś to 📲. Inni też.👋
    • dzidek · 11.19:20 · I to jest zdjęcie z gór a nie jakieś.... bałwany 😉
    • sołtys · 11.20:02 · Zdjęcie przepiękne ..bałwan Tazoka bezcenny.
    • młody Werter · 11.21:08 · Dzięki roto1😀 widziałem ostatnio na filmie, że ktoś znalazł tarzette tak wcześnie i chyba tym się zasugerowałem😀
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Bytom

poniedziałek 8. kwietnia
seBapiwko 2019.4.9 0:59

(1/h) Smardzus Concretus Urbanicus. Według najnowszych badań Uniwersytetu Bytomskiego smardzusy to organizmy pionierskie. Zasiedlają najbardziej nieprzyjazne poprzemysłowe habitaty. 🏭🏭🏭
Wszystkim wiosennym Grzyboświrkom Darz Huta (kopalnia albo hałda, co tam kto ma pod ręką 😁).

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 9.07:39 · Mnie na hałdzie się darzy. Tak rosną ☺
    • Emil.E. · 9.19:22 · Powiem Wam tak, bez owijania w bawełnę, prosto w oczy. Jesteście Smardzoludki. Wasze miejsce jest w Smardzolandii, albo jeszcze dalej - na Smarsie. Tam podobno krajobraz jest taki sam jak na śląsku. Ale czy są smardze ? :-)))
    • młody Werter · 11.22:23 · Takie z hołdy są najlepsze, piękny naskalniaczek😁 Darz hołda😁
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. tarnogórski

niedziela 7. kwietnia
grazka 2019.4.7 23:26

(100/h) Och, żeby za miesiąc oblazły mnie tak usiatki! 😂😂

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • grazka · 7.23:47 · To już pewne... Wiosna rządzi! 😄
    • tazok · 8.00:04 · Jasne że wiosna rządzi - ale ja tu jeszcze wrócę :) ( fot DOC )
    • seBapiwko · 8.00:13 · rety! smardzówki! rety! psycho snowman z Brenney ;-)
    • młody Werter · 8.06:40 · To się nazywa sweet focia😃
    • dzidek · 8.09:24 · Specjalnie dla Ciebie - baletnica ☺
    • rainy3 · 8.19:55 · Usiatki za miesąc. Muszę sobie przypomnienie ustawić w telefonie, żeby w tym roku nie zaspać. Mam nadzieję, że znajdę chociaż jednego. A póki co - faktycznie wiosna.
    • młody Werter · 8.20:34 · Te nasze laski wyglądają dość podobnie😀
    • Paweł Lenart · 9.12:57 · I ode mnie dorzucam gratulację i życzę także obfitości usiatkowej! ;-) A przy okazji - mało z taboretu nie spadłem, jak zobaczyłem dopisek Tazoka i fotkę bałwana. ;))))))))))))))))))))))))))
    • Emil.E. · 9.19:27 · Mnie już obsiadły. 😨
    • Andre · 9.23:57 · Tego Ci Grazko życzę|😉😃
      Tazok!!!......Przegiąłeś😢😂😂😂
    • wiewióra · 10.20:46 · Grzyby niesamowite. Bałwan Tazoka... Nie lubię zimy ale mam dobre serce i chciałabym pomóc wstać bałwanowi ta rozpacz ((
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Dąbrowa Górnicza

niedziela 7. kwietnia
bimbrownik81 2019.4.7 17:29

(50/h) Same smardze aż miło popatrzeć :)

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 7.19:46 · Trochę obiektyw zaparował😊, ale da się coś zobaczyć mimo to, to są naparstniczki czeskie nazywane inaczej smardzówkami.
    • seBapiwko · 8.00:16 · MW, rzekłeś, HOWGH!
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. gliwicki

niedziela 7. kwietnia
dzidek 2019.4.7 14:14

(0/h) Smardze stożkowate, naparsnticzki czeskie . Oprócz tego ucho bzowe, boczniaki topolowe i prawdopodobnie któryś z czernidłaków. Jest pięknie 😀

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 7.17:16 · Zgadzam się Dzidku, ten okres wiosenny jest jedyny w swoim rodzaju 😊, a grzybki wiosenne mają dość krótki okres występowania więc trzeba się nimi nacieszyć i tylko się da😀😀
    • grazka · 7.23:38 · Bo jest pięknie!!! 😁
    • tazok · 8.00:09 · Kwestia piękna zależy do punktu siedzenia :) grzybki - a i owszem , ale te zabójcze temperatury ......
    • tazok · 8.00:09 · Kwestia piękna zależy do punktu siedzenia :) grzybki - a i owszem , ale te zabójcze temperatury ......
    • tazok · 8.00:14 · PS , filmik z żukiem - genialny :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Piekary Śląskie

sobota 6. kwietnia
grazka 2019.4.6 19:36

(30/h) Wypad w teren niejako przy okazji całkiem fajnym okazał się być 😆 "Czeszki" wolno, bo wolno, ale strefę wpływów coraz bardziej poszerzają i coraz to nowe podmiejskie krzaki anektują 😊 Tak na oko ok.50 szt. to wprawdzie nie inwazja jeszcze, ale kto tam wie jaka w sztabie generalnym smardzowatych po dzisiejszym wiosenym deszczu decyzja zapadnie 😏 ...ja obstawiam atak 😉

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 6.19:54 · Musisz przyznać Grażka, że miło czasem pouganiać się za czeszkami😄 😄
    • dzidek · 6.20:42 · Ładną ma nogę ta Twoja Czeszka 😀
    • Emil.E. · 6.21:49 · Lubię Czeszki, choć za knedliczkami nie przepadam. Ale gdyby mnie jakaś zaatakowała, to bronić się nie będę. 😁😁😍
    • seBapiwko · 7.01:24 · Grażka! Sabotujesz pierwotny cel istnienia tego portalu podważając wiarygodność map występowania grzybów. Bo gdzie byś się nie wybrała to tam wbrew przeciwnościom aury i innym znajdujesz grzyby (a może to one Cię znajdują 🤔). Nawet Czeszki w Polsce znajdujesz i jestem pewien, że i w Czechach znajdziesz Poloki jeśli okazja się nadarzy 😁
    • sołtys · 7.23:18 · Młody,Dzidek zgadzam się z Wami.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Jaworzno

sobota 6. kwietnia
młody Werter 2019.4.6 19:11

(0/h) Cześć😊. Smardze stożkowate i naparstniczki czeskie na zdjęciu znalezione w kilku miejscach w okolicy przede wszystkim Jaworzna, ale i Sosnowca, Dąbrowy Górniczej i Rudy Śląskie, nawet tam mnie wywiało.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Sytuacja z początkowo rewelacyjnie zapowiadającej się wiosny, zrobiła się troszkę gorsza ze względu na suszę. Smardzówki jednak wyrastają na długo przed rozpoczęciem wiosny, a potem czekają w stanie hibernacji pod liśćmi na odpowiedni moment. Czasami tygodniami są malutkie i przykurczone, a potem nagle wybijają się w górę na długich nogach😊. Smardze rosną znacznie szybciej, czasami idziesz na miejsce i nie znajdujesz nic po czym sprawdzasz za cztery dni, a tam stoją już prawdziwe byki😁. Bywa też , że znaczna część naparstniczek zostaje wysuszona zanim zdąży się rozwinąć, z czy często mam ostatnio do czynienia, są jednak miejsca trochę bardziej osłonięte i wilgotne, i tam naparstniczki są w dobrej kondycji, widziałem kilka takich miejsc gdzie rosną setkami.😁. Bałem się trochę o smardze, ale przez ostatnie dwa dni trochę się uspokoiłem, znalazłem kilka miejsc, w których było od 20 do 50 sztuk, a to na pewno znacznie lepiej niż w tamtym roku😁, no ale trochę się naszukałem dużo kilometrów zrobiłem😁😁. Wczoraj trochę kapało, a dziś już spadł całkie przyzwoity deszcz także powinno być tylko lepiej😁 A za miesiąc już pierwsze usiatki😁😁

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • summer · 6.19:39 · Chyba wybiorę się do lasu, tylko nie wiem, gdzie, bo nigdy nie widziałam w moich lasach smardzów. Może dlatego, że o tej porze roku nigdy nie chodziłam do lasu. Czas zacząć. Pozdrawiam serdecznie
    • dzidek · 6.20:36 · A ten maraton to tylko dzisiaj czy przez cały tydzień ? Fajnie że popadało. Jutro sprawdzę moje Czeszki czy już wyszły spod kołderki 😉
    • młody Werter · 6.20:50 · Przez cały tydzień, zdjęcia przeważnie z tygodnia, ale dzisiaj były jeszcze lepsze widoki😃
    • grazka · 6.22:53 · Ty też Maćku, jak widać/czytać, swoją strefę wpływów sukcesywnie poszerzasz ...do końca kwietnia wszystkie śląskie krzaki będą Twoje 😁
    • seBapiwko · 7.00:52 · Młody, ty chyba te smardzowate na mokradłach koło chatki Baby Jagi tropisz!
      W mojej okolicy mega susza i po tygodniu znalazłem tylko jednego kolejnego 10 groszowego smardza 😁
    • młody Werter · 7.21:58 · seBapiwko tych smardzówek jest miejscami naprawdę dużo, trochę słabiej ze smardzami, ale w znanych mi miejscach rosną😊
    • tazok · 8.00:12 · Sos z mielonego suszu .... mam jeszcze odrobinę z ub sezony z "działkowych" . Niebo w gębie - pozdro Maćku
    • młody Werter · 8.06:34 · Sos z mielonego suszu brzmi smakowicie😀 pozdrawiam S&T
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Bielsko-Biała

czwartek 4. kwietnia
wiewióra 2019.4.5 19:01

(1/h) Kluje się ale tylko jeden

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 5.21:52 · Cześć wiewiórko😊 miło Cię znowu widzieć na forum😊 Pozdrawiam!
    • dzidek · 5.22:35 · Grzyby w górach 😯 To za miesiąc będą ceglaki 😊
    • wiewióra · 6.17:33 · Witajcie powstaje z zimowego snu
    • Wimar · 6.18:47 · Małgosiu, to bardzo miłe przebudzenie😀
    • grazka · 6.23:29 · Wiewióry w sen zimowy nie zapadają...wyjątki od reguły jednak się zdarzają:) Witaj Gosiu 😄
    • tazok · 8.00:15 · Jeszcze wcześnie , pospałbym jeszcze troszkę :)
    • wiewióra · 10.20:49 · Chyba się jeszcze zdrzemne ma padać śnieg
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. będziński

niedziela 31. marca
lawendowa 2019.3.31 23:45

(5/h) Maluszki jeszcze .Ale będą......tylko potrzeba trochę deszczu i słońca.

pow. Bytom

niedziela 31. marca
seBapiwko 2019.3.31 20:08

(2/h) 2 smardzyki stożkowate w chaszczach przy drodze.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Remont remontem ale wszyscy mi tu dookoła smardzują! Więc wskoczyłem w przerwie meczu ⚽ na rower 🚵 i na trzeciej miejscówce czekały na mnie te dwa przeurocze maleństwa 😀

pow. Bytom

sobota 30. marca
grazka 2019.3.30 20:02

(0/h) Podmiejskie krzaki i chaszcze...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Do Dzidka się nie umywam, jedynie sygnał puszczam. Po dość smutnym tygodniu, dziś w duszy mi gra😊

pow. gliwicki

sobota 30. marca
dzidek 2019.3.30 12:02

(0/h) Smardze stożkowate. Las liściasty.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Piszę tą relację, żeby nie wyglądało że w kwestii smardzy Śląsk gorszy od Zagłębia 😉Tegoroczną przygodę ze smardzami zacząłem 10 marca. Pojawiły się na mojej pewnej miejscówce. Obserwowałem sobie jak się powoli pojawiają i wolno rosną. Niestety moja miejscówka okazała się nie tylko moja i zaczęła się zabawa w kotka i myszkę. Ktoś inny pojawia się na niej i je zrywa. Ja znajduję te których nie zauważył i patrzę jak rosną aby za trzy dni że smutkiem stwierdzić że już ich nie ma. Dlatego postanowiłem dzisiaj wybrać się do innego lasu w poszukiwaniu nowych miejsc. Las ten od jakiegoś czasu wydawał mi się że ma potencjał na smardze ale unikałem go. Niestety jest to teren opanowany przez dziki, które spotkałem już tam dwa razy. Ale dzisiaj nabrałem odwagi i poszedłem w nieznane. I opłacało się. Dzików nie było ale były smardze. Przez około dwie godziny namierzyłem kilka skupisk młodych i średnich smardzy stożkowatych. Były różnych kształtów - jedne bardziej wysmukłe, inne bardziej koliste. Pod koniec wycieczki trafiłem najfajniejsze miejsce. Wokół kępy drzew rosło ich kilkadziesiąt, w tym wiele wyrośniętych. Marzenie grzybiarza. Nie będę pisał gdzie to jest bo chcę je jeszcze kilka razy tam zobaczyć. Myślę też o innych miejscach. Pozdrawiam i do usłyszenia 🙂

pow. będziński

piątek 29. marca
młody Werter 2019.3.29 22:02

(0/h) Nie spodziewałem się takich widoków już w marcu :-). Piękne smardze stożkowate od małych do naprawdę wielkich w ilości około 30 sztuk. Rosną sobie w mieście, mam nadzieję że jeszcze mnie nacieszą swoim widokiem. Pozdrawiam wszystkich! Do usłyszenia!

pow. Sosnowiec

niedziela 24. marca
młody Werter 2019.3.24 16:29

(20/h) Piszę 20 choć oczywiście smardzów i smardzówek niezbierałem, ale wczoraj nazbierałem od groma szyszkówki świerkowej. Dam zdjęcie w komentarzach, a na stronę czołową idą smardze i naparstniczki. Tym razem chyba z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to naprawdę wiosna😊😊
... szerzej o tym grzybobraniu ... Naparstniczek w moim starym miejscu spotkałem całe stado, piękny widok jak tak wychylają czubki znad liści. To było duże zaskoczenie, a jednak rosną😊. W kolejnym miejscu nieśmiało pojawiają się smardze 2 szt, natomiast w miejscu wcześniejszym smardze już szaleją na całego około 20-30 sztuk ukrywa się wśród liści, do tego również pojawiły się w tym miejscu naparstniczki w liczbie 8 sztuk. Tak mógłbym wymieniać, gdzie co jeszcze jakiś czas, ale powiem po prostu JEST DOBRZE😊😊, słońce i grzyby wiosenne to cudowne połączenie😄, prawie jak szampan i bąbelki😄 haha... ale spokojnie bo pomyślicie, że jestem po spożyciu😄 no i wsumie jestem spożyłem szyszkówkę świerkową w sosiku i powiem wam jest dobra, ale chyba za diabła nikt mnie nie zmusi żeby ją znowu zrobić, bo jest to syzyfowa praca, zbieranie i obieranie tych maleńsw. Przy okazji na kolażu numer dwa oprócz szyszkówek, znajdują się mikro piestrzenice kasztanowate i czareczka czarniutka😄 I to tyle pozdrawiam😄

pow. częstochowski

sobota 23. marca
dzidek 2019.3.23 17:04

(0/h) Pierwsze w tym roku czarki. Zagajnik akacjowy w suchym sosnowym lesie.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Oczekiwania miałem większe. Liczyłem na smardze stożkowate, piestrzenicę kasztanowatą i może coś jeszcze. Na początku odwiedziłem miejsce gdzie 2 lata temu znalazłem gromadę rosłych smardzy stożkowatych. Były takie duże, że zastanawiam się czy to czasem nie wyniosłe. Niestety dzisiaj ich nie było. Nie wiem czy za wcześnie czy po prostu nie urosły w tym roku. Potem poszedłem do innej części lasu w której kiedyś znalazłem kilka czarek. Ku mojej radości okazało się że są i jest ich naprawdę dużo. Niektórzy je zbierają ale ja je zostawiłem bo wolę, żeby zdobiły las. Są naprawdę piękne a poza tym nie jestem osobą która cokolwiek znajdzie to ładuje do garnka. Niestety są też wiecznie nie nażarci grzybiarze. Ostatnio taki jeden na mojej gliwickiej miejscówce zerwał prawie wszystkie smardze, które obserwowałem od dwóch tygodni. Większość z nich miała nie więcej niż 2 cm. Nie dość że grzyby pod ochroną to jeszcze nie wyrośnięte. Szkoda gadać. Mam nadzieję, że kiedyś namierzę tego dupka na gorącym uczynku. Co do smardzy to wydawało mi się , że to będzie bardzo dobry sezon. Na razie spotkałem je tylko w tym jednym miejscu. W innych się nie pojawiły i trochę mnie to niepokoi. Ale może jeszcze urosną. Pozdrawiam i do usłyszenia 🙂