śląskie — doniesienia od 27 stycznia do 23 lutego 2019 8:44

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest zwykle podana precyzyjniej niż powiat i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. Katowice

piątek 22. lutego
birkut 2019.2.22 21:10

(0/h) gdy na pasiece stopniał snieg moim oczom ukazała sie kępa grzybów ale co to?

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 22.21:48 · Wygląda jak trochę podstarzała płomienica zimowa
    • młody Werter · 22.22:03 · 😊 jest jadalna i całkiem smaczna, tylko młodsze osobniki😊😊
    • Vincent · 22.22:37 · Kępa? Na pewno, ale czy grzybów? I jeszcze jadalnych? No Werter, różne grzyby przetrawìł Twój układ pokarmowy, ale ta kępa byłaby niezłym wyzwaniem. Czy nie?
    • młody Werter · 23.08:40 · Vintent😂😂 te raczej były jadalne kiedyś a teraz to jest już tylko przestarzała kępa😂, dołączam zdjęcie trochę młodszych i świeżych -takie nadają się do jedzenia
    • Vincent · 23.08:43 · Te wyglądają apetycznie 😋
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Dąbrowa Górnicza

wtorek 19. lutego
młody Werter 2019.2.19 21:46

(0/h) Dziś dzięki uprzejmości znajomego znalazłem się w zaczarkowanym lesie😊.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Czarki to grzyby, których wciąż nie znalazłem w 100% samodzielnie i nie dziwię się, gdyby nie szczegółowe porady gdzie mam szukać, pewnie i tym razem nie trafiłbym na nie. Pierwsze znalazłem dokładnie tam gdzie miały na mnie czekać, potem po około godzinnym poszukiwaniu znalazłem kilkanaście następnych, trzeba było mocno wytężać wzrok. Kiedyś już byłem blisko tego miejsca i miałem je również w planach pod kątem poszukiwań czarek, ale zbieg okoliczności sprawił, że wyszedłem z kolejki i przyspieszyłem nieco sprawy😊. To miejsce było zdecydowanie bardziej wilgotne, niż te w których dotychczas szukałem, a drzewostan to mieszanka topoli, akacji, olszy i innych liściastych. Oprócz czarek trafiły się też płomienice zimowe, ale nade wszystko królowała trąbka otrębiasta, która wygrywała swoją symfonię najgłośniej😊. Teraz pora znaleźć swoją miejscówkę na czarki. Pozdrawiam!

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 20.07:01 · Jedyne czarki jakie kiedyś znalazłem też rosły pod akacjami. Tylko, że to było dość suche miejsce. Ciekawi mnie czemu nie zbierasz zimówek ?
    • solanka · 20.15:01 · Maciek, należysz do wytrwałych tropicieli grzybów :) Tak jak i Dzidek, nie ustajecie w poszukiwaniach. Inni mogą sobie powspominać, albo ulepić grzyba ze śniegu. Ja też sobie zrobiłam grzyby, a co !! :))))
    • rainy3 · 20.17:15 · Rozumiem, że czarki to te czerwone. Super wyglądają.
    • dzidek · 20.17:32 · Trochę mnie drażnisz tymi czarkami więc sobie znalazłem swoją 😂 Solanka piękny witraż. Chciałbym taki mieć. Tylko nie wiem gdzie miałbym go sobie wstawić. Chyba, że ufunduję do jakiegoś kościoła 😜
    • młody Werter · 20.18:24 · Dzidek z Twoją czarką nie mam szans, takiej jeszcze nie znalazłem😂 , ale będę w pełni usatysfakcjonowany dopiero jak znajdę miejsce bez wskazówek innych grzybiarzy😂 Krysia piękny witraż, pomysł i wykonanie pierwsza klasa😊 Taki mogę sobie tylko namalować ewentualnie😂
    • młody Werter · 20.19:36 · Hej Rainy3 😊 w Katowicach też pewnie rosną czareczki. Dzidku nie zbieram zimówek bo ciągle mam jeszcze w zamrażarce i nie mogę znaleźć czasu, żeby coś z nimi zrobić.
    • tazok · 20.20:32 · Czar(k)ujące znalezisko :)
    • grazka · 20.20:44 · Młodego ambicja zżera, Dzidek kreatywnością tryska, Solanka sztuką obyczaje łagodzia, a mi_1 w wyższych sferach się obraca....nie poznaję Was !😀😀
    • solanka · 20.20:55 · No się Towarzystwo rozśweirgoliło ;)))))
    • Wimar · 20.21:07 · Krysiu, to nasze zdjęcie ze Zwardonia? 😉 Pozdrowienia!
    • Emil.E. · 20.21:11 · Kogoś tu brakuje?
    • młody Werter · 20.21:22 · Krysiu jestem pod coraz większym wrażeniem😀
    • solanka · 21.16:22 · Cieszę się, że się podobało, pozdrawiam wszystkich serdecznie :))
    • Nika · 21.20:20 · Czarki są , to i do czarek coś by się przydało ....😉
    • młody Werter · 22.22:12 · A co przydałoby się do kielonka błyszczącego😂 trochę przekręciłem bo prawidłowa nazwa tego grzybka, na którego poluję to kielonka błyszcząca ciekawe kto nadał taką nazwę😂
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Katowice

sobota 16. lutego
rainy3 2019.2.16 13:59

(0/h) Jako, że pogoda była dziś wspaniała zrobiłem sobie spacer z os. Witosa do Uroczyska Buczyna. W końcu udało mi się znaleźć jakieś zimówki. Wpadłem dwa razy na dziki co jest o tyle miłe, że cały zeszły rok ich nie widziałem. Najwyraźniej w miarę możliwości zaczęły ludzi unikać. Wracając spotkałem pierwszego w tym roku motyla - Rusałka żałobnik (nie udało mi się go podejść i zrobić zdjęcie - motyle chyba dobrze wyczuwają drgania ziemi pochodzące z kroków gdy siedzą na ziemi). Podsumowując dziś w lesie czuło się wiosnę.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 16.15:09 · Motyl fajna sprawa. Ja dzików nie nie widziałem, co mnie akurat cieszy ale wiem że są w tym lesie bo zryte jest w wielu miejscach.
    • grazka · 16.19:32 · Czytałam gdzieś, że nadzwyczaj aktywni pilarze katowickie lasy opanowali...smog "ręce zaciera":( Mam nadzieję, że to nie Twoje uroczysko.
    • rainy3 · 16.20:53 · Hmmm. Tak naprawdę to skomplikowane - bardziej niż się wydaje. Lasy tuż koło osiedla Witosa zostały przewrócone do góry nogami w imię rekultywacji (zostawiono chyba same dęby i buki). Nie rozumiem również czemu łatwiej ściąć nowe drzewo niż pozyskać drewno z tych, które same obumarły lub zostały powalone przez wiatr. W Lesie Załęskim jest ich sporo jednak faktycznie tu i ówdzie prowadzi się pozyskiwanie drewna. Z drugiej jednak strony część Uroczyska Buczyna to obszar całkowicie chroniony, na którym nie prowadzi się żadnych prac leśnych. I obszar ten... ulega degradacji. Stare buki umierają. Wiele z buków zaatakowanych jest przez huby i ich los też jest przesądzony (może to przez osiadanie terenu, może przez klimat). Nowym zabierze mnóstwo czasu by osiągnąć takie rozmiary. Jak dla mnie to na bieżąco należałoby sadzić nowe drzewa na bardzo małych obszarach. To z kolei jak sądzę jest nieopłacalne (lepiej zrobić młodnik od razu na jednym hektarze). Właśnie dlatego warto tam często wpadać i cieszyć się tym co jest. A bardziej niż drwali czy leśników bałbym się deweloperów.
    • młody Werter · 16.22:19 · Jeden z najpiękniejszych lasów w jakim był to Las Murckowski, tam buki dają radę bez ingerencji tak przynajmniej wydaje się na pierwszy rzut oka
    • rainy3 · 17.08:49 · Zgadzam się. Buczyna w Lesie Murckowskim zachowała się w stanie niezmienionym (dlatego jest tam rezerwat). Las Załęski zaś był mocno urbanizowany. Samo Uroczysko Buczyna to twór będący rezultatem adaptacji przyrody do zmian człowieka. Udało mi się dowiedzieć, że jakieś 12-15 lat temu to był teren podmokły i rosły tam buki, dęby oraz osiki (jak widać na załączonym zdjęciu o tym gdzie jest uroczysko nawet Google Maps nie wie - nabyte mapy wektorowe nie posiadają tego zbiornika). Na skutek szkód górniczych teren stopniowo się obniżał, powstała niecka, do której zaczęła napływać woda. Drzewa z niecki obumarły jednak jednocześnie narodził się nowy ekosystem, związany z powstałym zbiornikiem wodnym. Być może to właśnie zmiany w wodach gruntowych spowodowały osłabienie okolicznych buków. Co więcej jeśli niecka gdzieś pęknie to cała woda zniknie (takie pozostałości po zbiornikach również w tym lesie się znajdują) i nastąpi pewnie kolejny cykl adaptacyjny przyrody. Póki co plus jest taki, że w rezerwatach grzybów zbierać nie wolno, a jeśli chodzi o Uroczysko Buczyna to zakaz dotyczy tylko małego wycinka :).
    • tazok · 17.23:51 · Takie tajemnicze miejsca w wielkiej aglomeracji !! .... Brawo rainy , przy Tobie człowiek wiele się nauczy - żeby nie być dłużnym - i nawiązując do motyli - być może one mają , podobnie zresztą jak "moje" salamandry - wyjątkowo aktywne receptory wibracji i stąd są tak płochliwe ??? Jakby nie patrzeć , właśnie takie takie drobiazgi jak drzewa , zachowanie zwierząt , orografia terenu , całoroczne spacery po naszych lasach , i rzecz jasna "układy" wśród leśnych duszków , są warunkiem niezbędnym żeby poznać swój rewir "od podszewki" . Dwa tygodnie chodzenia z koszykiem po lesie w czasie wysypu - nie stworzy prawdziwego grzybiarza :) Pozdrowienia - w załaczniku fotka z dzisiaj . Dobre duchy gór mieszkają również w takich skromnych kapliczkach
    • rainy3 · 18.16:44 · Ja również dziękuję. Tak mnie zmotywowałeś, że poszperałem po necie i trafiłem najpierw na opis uroczyska na pewnym znanym mi forum a potem na linka do dokumentacji. Nie działał, ale w necie nic nie ginie więc słowo "buczyna1.pdf" połączone ze słowem gryfny dało mi możliwość całkiem fajnej lektury. Polecam - właśnie takiego opisu tego miejsca szukałem. Te olchy faktycznie były piękne.
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

sobota 16. lutego
dzidek 2019.2.16 12:58

(10/h) Około 20 sztuk płomiennicy zimowej.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Jest już coraz fajniej. Jak rano budzą Cię promienie słońca i świergot ptaków (i nie są to wróble i sikorki) to chce się żyć. I chcę się iść do lasu chociaż widok szronu na szybach samochodów trochę zniechęca. Ale po co czekać jak się zrobi plus 10. Szkoda czasu bo wyobraźnia pracuje i podsuwa widok pierwszych smardzowatych 😀 W lesie śniegu już prawie nie ma. Ale przyroda jeszcze się nie obudziła. Trudno o jakieś zielone rośliny. Ani to wiosna ani to zima czyli przedwiośnie. Smardzowate jak dobrze pójdzie to może pojawią się za miesiąc. Na razie zapowiada się taki nieciekawy okres gdy grzybów zimowych już nie ma a wiosennych jeszcze nie ma. Nie spotykam już nowych stanowisk zimówek. Na starych, owocniki zmęczone mrozem raczej nie dają się do wzięcia. Z ciekawszych dzisiejszych znalezisk wymienię żagiew zimową, rodzinkę, prawdopodobnie maślanki wiązkowej i kilka stanowisk próchnilców. Marzyły mi się czerwone czarki ale dzisiaj nie miałem do nich szczęścia. Być może w tym lesie nie rosną. Mam nadzieję, że ta ładna pogoda zachęci Was do spacerów po lasach. Chciałbym widzieć doniesienia o grzybach a nie o bałwanach 😉. Pozdrawiam i do usłyszenia 🙂

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • rainy3 · 16.14:17 · Fajne okazy. Nawet jeśli to nie początek wiosny to miejmy nadzieję, że koniec zimy.
    • solanka · 16.14:38 · Jak widać, wytrwale tropisz smardzowate, życzę byś znalazł jak najprędzej! Apropos fantastycznej , dzisiejszej pogody , usłyszałam dzisiaj taką wymianę zdań : " Kozacka dzisiaj pogoda, co? - Tak, ale wiesz, jednak lekki wietrzyk jest..." Kiedy Polaka zadowolisz:)))??? Pozdrawiam przedwiosennie;)
    • grazka · 16.18:54 · Leśne bałwanki są git! 🤪🤪 😉
    • młody Werter · 16.22:14 · Ja dziś myślami wyrywałem się już do lasu, ale niestety dzień był już zaplanowany na inne zajęcia. Żal nie wykorzystać takiej pogody, ale może jutro😀 A bałwany jak widać nie dają za wygraną😀😀😀😀 i trzymają się mocno😀
    • Paweł-Tarnów · 17.09:45 · Bałwany nie... Ok, proszę zimowe grzybki ;-)
    • hanyska · 18.14:49 · piekne sa te na tym zielonym pniu
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. częstochowski

czwartek 14. lutego
Emil.E. 2019.2.14 15:02

(0/h) SŁODKIE BUZIACZKI DLA WSZYSTKICH GRZYBIAREK 😙

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • PECOK · 14.21:14 · Bardzo dziękuję. Zobaczymy się chyba wszyscy na grzybach. Po perturbacjach zdrowotnych moich i męża pora na życie pełną parą. Halina
    • solanka · 15.06:14 · Emilu Słodki, odcałowuję Cię serdecznie :))))
    • grazka · 16.18:44 · I ja do Krysi dołączam 😘
    • boletus kriczardus. · 20.10:02 · jawna dyskryminacja. ;x
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. żywiecki

niedziela 10. lutego
tazok 2019.2.11 22:16

(0/h) Tak jak na foto. Rozkładam ręce i cieszę się razem z Wami. Że zimowa hibernacja grzyboświrków powoli odchodzi do historii . Że Grażka , Werter , rainy , dzidek i Starygrzyb nie wywracają się na drugi bok ,żeby "dospać" do marca . W Beskidach, a i owszem, grzyby so, rosno . Jak mawiał klasyk. Co prawda trzeba 500 konnego pługa wirnikowego , albo spalinowej odśnieżarki , żeby przedrzeć się przez półtorametrową pierzynę śniegu . Z braku pługa z Pawłem przez 8 godzin znaleźliśmy każdy z nas po równo . Czyli nul ! Czy zmartwieni jesteśmy takim obrotem? To przeczytacie w linku w tazokowym dopisku :)
... szerzej o tym grzybobraniu ... Oczywiście i "dopiskowiczom" Pani solance, lawendowej , Panu sołtysowi , Wimarowi , Emilowi również zadroszczę czujności w śledzeniu doniesień i trafionych w punkt komentarzy .

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • tazok · 11.22:20 · Tutaj wrażenia z lutowego "grzybobrania" ( he he he ) na Hali Rysiance w Beskidach plus "na wabia" jedna z fotek :) https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/2019/02/11/i-niech-mowia-ze-to-nie-jest-milosc/
    • Wimar · 11.23:05 · Wspaniałe widoki i wspaniała relacja! Miło widzieć Ciebie i Pawła w doskonałej kondycji. Zaglądam na portal przewracając się z boku na bok i nie mogę doczekać regularnego grzybobrania!
    • dzidek · 12.14:21 · Gratuluję wycieczki. Latem chętnie bym się tam wybrał. Ale z tą wolnością to przegiąłeś. Kiedyś o tym pogadamy 😉
    • Emil.E. · 12.15:45 · Wszystko ładnie i pięknie. Gdyby Adaś żył i był w Beskidach, to pewnie inaczej by zaczął Inwokacyję. Może kiedyś zbierzesz się na odwagę, i wydasz książkę ze swoimi opowiadaniami. Mam nawet pomysł na tytuł: Beskidzkie podróże nie małe nie duże. ( jakoś tak ). 📚😇
    • sołtys · 12.18:58 · Foto zarąbiste.A parafrazując klasyka "Już za chwileczkę,już za momencik dzionki z grzybkami zaczną się kręcić".Pozdrowienia dla Wszystkich.
    • grazka · 12.21:51 · Patrząc na zdjęcie.... dziecko gór, lasów i przestrzeni , zakochany w swobodzie i woli - takim Cię właśnie Maćku widzę:)
    • młody Werter · 16.21:30 · Maćku Ty na pewno masz niezłe układy z tymi duszkami leśnymi od pogody😊, prawie na wszystkich Twoich zdjęciach z wypraw zimowych w tym roku jest błękitne niebo i promienie słoneczne😊 Pozdrawiam!
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. lubliniecki

niedziela 10. lutego
grazka 2019.2.10 20:19

(0/h) Grzybów nie było i długo nie będzie, przynajmniej w tym miejscu. Ale 9 km przebieżyłam, płaty czołowe i nie tylko, przewietrzyłam, myśli pozytywnie nastroiłam , z drzewami pogwarzyłam. No i patrzcie kogo dziś w lesie spotkałam😊 Zimowy strażnik lasu. I choć zimny Ci on jak lód, gorące pozdrowienia wszystkim grzyboświrkom śle, jako piereszego Dzidka wymieniając 😉😀

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 10.20:58 · Grazka nie ściemniaj, że grzybów nie było, pewnie masz tam coś w tej reklamóweczce😁
    • grazka · 10.21:05 · Suchy chleb dla konia 😂😂😂
    • młody Werter · 10.21:19 · Such chleb dla konia a bałwana zwabiłaś😂
    • grazka · 10.21:22 · No widzisz, nawet uśmiech ze skórki mu przykleiłam 😂😂
    • młody Werter · 10.21:34 · A ja myślałem ,że taki wesoły bo zeżarł ten cały chleb dla konia i jeszcze dostał przytulańca na koniec😀
    • Emil.E. · 10.21:36 · Kawał chłopa z tego bałwana. Tylko uważaj, bo oni są oziębli uczuciowo i niestali w związkach. 😁 Witaj Grazko. 🐝
    • grazka · 10.21:39 · Masz rację Emily, szybko się rozpływają 😂😂 Witaj 😘
    • grazka · 10.21:44 · Maćku, Ty jeszcze nie wiesz jak on na koniec wyglądał - oczy mu się powiększyły, szczęka opadła, i na dole coś mu wyskoczyło 😱😂😂😂😂 na dowód zdjęcie mam😁
    • sołtys · 10.22:27 · Jak ten piękny dżentelmen się "rozpłynie ,to i grzyby się pojawią.Pozdrawiam
    • solanka · 10.22:54 · A co mu na dole wypadło?? ;)) Bo ja ciekawska jestem :)) I na zdjęciu masz ;)?
    • grazka · 10.23:17 · Mam, ale to tylko dla dorosłych:-D
    • młody Werter · 10.23:24 · Grażka to prześlij😀 ja mam już 18+
    • lawendowa · 11.00:00 · Graźka , na moim zdjęciu jest przystojniejszy i ma jeszcze wszystkie guziki na brzuchu.
    • dzidek · 11.07:45 · Też Cię pozdrawiam
    • Paweł-Tarnów · 11.13:28 · Nie wiem, co Ty tam masz na tych zdjęciach "dla dorosłych", ale po minie bałwana widać, że zadowolony... ;-P
    • Wimar · 11.16:24 · Nie do końca zrozumiałem, czy molestowałyście bałwanka we dwie z Iwonką, czy też sama wprowadziłaś go w taką ekstazę? Pozdrowienia!
    • tazok · 11.22:25 · Wszystko , grażko Ci wybaczę ... tylko nie randki z tym bałwanem .... W czapce . No jajca jakieś ;)
    • grazka · 12.23:28 · Dobry humor to podstawa . Dziękuję Wam wszystkim i pozdrawiam 😊
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Sosnowiec

niedziela 10. lutego
młody Werter 2019.2.10 18:51

(0/h) W Sosnowcu i okolicach, przez kilka ostatnich dni trafiło się kilka wczesnowiosennych grzybków😁
... szerzej o tym grzybobraniu ... Czarki rosną już od grudnia i trochę podrosły😊, pojawiły się również szyszkówki świerkowe. Niestety lasek wycięto całkowicie, chyba sprzedali drzewka na święta, bo to takie niewielkie świerczki były. Dzisiaj byłem pierwszy raz w miejscu gdzie rok temu rosły naparstniczki czeskie, ale jeszcze nic się nie pokazało, za to pełno starych zimówek, kępka co 3 metry. Nie wiedziałem, że rosną również w tym miejscu. Na jednym z wypadów znalazłem rozszczepkę kloszową (lewy dolny róg kolażu), a wczoraj na przydrożnej akacji urocze rozszczepki pospolite😊. Z grzybków niepozornych, które mało kogo interesują, orzechówka mączysta znaleziona również dzisiaj😊. No i tak krok po kroczku zbliżamy się do nowego sezonu. Pozdrawiam😊

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • Emil.E. · 10.19:03 · a Młody niech wyparuje przebiśniegi.🌽😁
    • dzidek · 10.19:13 · Trzech gatunków z twojego kolarzu jeszcze nie znalazłem. Trzeba by się w końcu gdzieś dalej ruszyć bo świerków u mnie nie ma. Tak samo leszczyny na której rośnie orzechówka.
    • grazka · 10.19:41 · Młody!....zaskakujesz mnie! 😂 Jakiś Ty mądry, jak Ty się szybko rozwijasz.... kloszowe coś tam, orzechówka...no szok! 😂😂😂
    • młody Werter · 10.20:52 · Grazka Tobie pozwalam się tak podśmiechiwać ze mnie😁, masz tu kubianka specjalnie dla Ciebie😁
    • grazka · 10.21:18 · A dziękuję 😘 I wcale się nie podśmiechuję, dla mnie grzyboznawcą już jesteś i tyle😍
    • solanka · 10.22:57 · Się nie zdziwię, gdy powstanie nowy atlas grzybów, autor- M.Werter, ale będzie się wahał - wydać, nie wydać, może.....;)))))
    • tazok · 11.23:28 · Kotlety z kubianki .... hmmmm aż się rozmarzyłem . Bo jestem na diecie :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Katowice

niedziela 10. lutego
rainy3 2019.2.10 15:43

(0/h) Las liściasty z zalegającym śniegiem. Udało mi się wypatrzyć tylko huby różnego rodzaju oraz dwa komary - jakim cudem już są tego nie wiem. Poza tym sielska cisza i spokój.

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 10.16:02 · Fajnie, że też już spacerujesz. Ja myślę że masz duże szanse znaleźć smardzowate w tym roku. Najczęściej znajduje się je całkiem przypadkiem.
    • młody Werter · 10.18:35 · Gdzieś w tym rejonie zbierali w sezonie całkiem spore ilości prawdziwków, a co do smardzów to już naprawdę niedługo😁
    • grazka · 10.19:21 · Pozdrawiam Katowice, komary ... niekoniecznie 😆
    • Emil.E. · 10.19:51 · Pierwsze komary wiosny nie czynią, poczekajmy na kukułki. 🐝🐦
    • Paweł-Tarnów · 11.13:09 · Rozmawiają dwa komary: "Dzisiaj wypatrzyłem człowieka w lesie, chyba grzybiarz, jakim cudem... nie wiem" ;-D
    • tazok · 12.00:30 · Rainy , nie będę Cię podpuszczał ani na smardze ani na prawdziwki :) . Mamy luty . Jakby nie patrzeć dwa miechy cierpliwości wymagane :) Pozdrówki z pod 1,5 metrowej pierzynki śniegu https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/2019/02/11/i-niech-mowia-ze-to-nie-jest-milosc/
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Katowice

niedziela 10. lutego
Starygrzyb 2019.2.10 15:13

(10/h) Widok pięknych płomiennic na pniaku wystającym spod śniegu, wybudził mnie ze styczniowego stuporu, choć było ich malutko. Więc wlazłem do kościółka, znaczy sie na fara, porzykałem jak trza (bo przeca my som na ślonku), a wracając do domu...
... szerzej o tym grzybobraniu ... bacznie zacząłem się rozglądać za uchem bzowym, na które od dawna ostrzę sobie zęby (wszistkie trzi). No i nic. W parku wszystkie drzewa zadbane, nic zwalonego, spróchniałego i porośniętego. Tylko ślisko jak (****- cenzura), bo to biało-szare świństwo już się topi. (Wiem, że śnieg jest piękny, podziwiałem zdjęcia Tazoka, ale w Katowicach występuje głównie zamrożona mieszanka wody, pyłu i sadzy, czyli takie szarawe świństwo). Wreszcie, już za parkiem, zapuściłem żurawia w mały zagajnik dzikich bzów - bo niby gdzie miałoby rosnąć ucho bzowe - ale znalazłem tylko ucho od śledzia i na pocieszenie ok. 10 szt nadających się do konsumpcji boczniaków. Może niemłode, ale w sezonie 2018 dane mi było oglądać grzyby głownie na Waszych zdjęciach (za co piękne dzięki) i w moich słoiczkach z 2017, więc dziś tak mnie podniosło na duchu, że postanowiłem stare ale jare grzyby pożreć i zainaugurować sezon 2019. Koniec spania na portalu! Darz grzyb!

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • dzidek · 10.15:58 · Koniec spania ! Popieram. Wiosna idzie - czas się ruszyć. Gratuluję boczniaków.
    • młody Werter · 10.17:07 · Tak jestem za, kończymy sen zimowy😁
    • Emil.E. · 10.17:18 · Stary Niedźwiedź jeszcze mocno śpi, a już Stary Grzyb wychodzi na łowy. 🐻😁
    • grazka · 10.19:01 · Inauguracja w dechę... pozdrawiam 😁
    • Paweł-Tarnów · 11.13:03 · Jakby coś... to Stary Niedźwiedź już nie śpi, "pląta" się koło Tarnowa, Jodłówka-Wałki, Żdżary, moje najbliższe miejscówki ;-)
    • tazok · 12.00:22 · Zmiennocieplny Tazok melduje że nie śpi zimą :) Boczniaków pewnie i u nas dostatek , ale aspekt ekonomiczny nie pozwala na zakup pługa wirnikowego celem odkopania onych :)
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Gliwice

niedziela 10. lutego
dzidek 2019.2.10 10:34

(0/h) Krótki meldunek z trasy 😉 Krótki bo zima nie odpuszcza i spacer po skutych lodem ścieżkach do łatwych i przyjemnych nie należy. Ale w miejscach najbardziej nasłonecznionych zaczyna się już trochę zielenić. Mam nadzieję, że już jest z górki i wiosna przyjdzie już niedługo ☺

  • +napisz o swoim grzybobraniu
    • młody Werter · 10.13:14 · Cześć😊 fajnie, że przerwałeś tą ciszę, która zapanowała na stonce. Widzę rozszczepkę trafiłeś, ja też ją trafiłem na akacji przy drodze😊
    • dzidek · 10.13:19 · Ja te rozszczepki to widuję od wielu lat ale nigdy mnie jakoś specjalnie nie zajmowały. Ze względu na brak innych grzybów trafiły do kolarzu.
    • młody Werter · 10.13:29 · Wiem, że to tak przy okazji😂, ale już nie długo i pojawią się smardzowate.
    • rainy3 · 10.16:54 · Dziś zarejestrowałem dwa duże klucze ptaków (dzikie kaczki lub gęsi) więc kto wie może zima powoli zwija manatki.
    • Emil.E. · 10.19:00 · No to wypatruj krokusy, a Młody....
    • grazka · 10.19:00 · Lewe dolne naprawdę optymistycznie nastawia, a górka...za nic w świecie bym na nią nie wlazła - ohydna😂😂
    • dzidek · 10.19:35 · Grażka a co ty chcesz od mojej hałdy ? Najwyższa góra w Gliwicach. Dla mnie jest piękna 😉
    • tazok · 11.23:01 · Ja pierdziu ... muszę założyć temat na salamandrze "korona gliwickich gór" :) . A tak na poważnie - wygląda nieźle :) Pozdrowienia S&T
    • +dopisz (dla zalogowanych)

pow. Sosnowiec

niedziela 3. lutego
młody Werter 2019.2.3 11:13

(0/h) Cytując Tazoka😁 "A teraz czas na rzewne opowiastki przy kominku o wrześniowych borowikach i kozakach". W kominku już napalone, kubek z gorącą kawą po prawicy, tylko nastrój nie rzewny, ale raczej dość wesoły😁😁.
... szerzej o tym grzybobraniu ... No wszystko się zgadza, we wrześniu dominowały głównie kozaki czerwone "u mnie", a na wyjazdach borowiki😊. Na miejscówkę z kozakami trafiłem dzięki uprzejmości, Rafała, który mnie właściwie pokierował. Zastanawiam się, czy sam trafiłbym w to miejsce, byłem kilka razy w okolicy, raz przed tym laskiem, raz z boku raz z tyłu, pewnie w końcu bym odpuścił haha😁. Las taki jak każdy inny, a jednocześnie niezwykły bo skrywał prawdziwe koźlarzowe królestwo😁. Na wstępie będąc tam pierwszy raz znalazłem jedynego w tym sezonie, upragnionego piaskowca modrzaka i już wtedy byłem usatysfakcjonowany nawet jakbym nie znalazł dalej ani jednego grzyba. Po pewnym czasie zaczęły pojawiać się pojedyncze czerwone, aż w pewnym momencie dotarłem do epicentrum, oj klnę się na koźlarza nogę😁 było ich tam naprawdę dużo. Bywałem w tym lesie jeszcze kilka razy i prawie za każdym razem taszczyłem, kosze pełne grzybów, starałem się jednak jeździć w inne miejsca ,żeby za bardzo nie przetrzebić wszystkiego. Z tych innych miejsc na pewno zapamiętam wypad z Dzidkiem😊 do Zakrzowa, bardzo chciałem żeby coś znaleźć, bo jechałem tam pierwszy raz w życiu, a Dzidek zdał się całkowicie na mnie. Na szczęście po kilkunastu minutach spędzonych w lesie już wiedziałem, że miałem nosa. Jeśli chodzi o maślaki i ceglastopore, można było przebierać do woli, pojawiały się też całe rodzinki młodych prawdziwków, do tego pieprzniki ametystowe, koźlarze czerwone, grabowe, a nawet kilka borowików górskich. W załączniku dodam fotkę jednego znalezionego przez Dzidka. Ja nie miałem do nich szczęścia w tym sezonie i jak coś się trafiło to był to raczej brzydal😁😊 nie do zdjęcia. Było też kilka wypadów w nowe dla mnie okolice Olkusz i Bukowna, tam trafiłem piękne koźlarze pomarańczowożółte, trochę podgrzybków i prawdziwków oraz borowce dęte. W tym rejonie grzyby raczej były już wcześniej, a ja przyjechałem spóźniony, ale wiadomo nie wszystko można zwiedzić w jeden sezon. Był też jedyny w tym roku naprawdę grzybny wypad do Gliwic😊, przypomniały mi się piękne grzybobrania z 2017 roku. Wcześniejsze i późniejsze odwiedziny Gliwic nie przynosiły już tak dobrych rezultatów, poza tym miałem nowe kuszące miejsca z kozakami bliżej domu, więc nie musiałem jeździć daleko. Powoli zbliżam się do końca haha. Następne podsumowanie to będzie już dość późna jesień. Pozdrawiam i do usłyszenia😊.

pow. Sosnowiec

sobota 2. lutego
młody Werter 2019.2.2 19:03

(0/h) Po długiej przerwie wreszcie znalazłem krótką chwilkę, żeby wyskoczyć na spacer😊. Znalazłem trochę uszaków, całkiem sporo zimówek,kilka trzęsaków pomarańczowych.Trafiło się kilka ciekawostek, ale o tym w drugiej części😊
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dzisiaj temperatura wiosenna grubo powyżej zera,termometr w pewnym momencie wskazywał 11 stopni. Dzień wyśmienity na spacery i inną aktywność na dworze😁. Śnieg jednak nie daje za wygraną, jest go na tyle dużo, że nie stopnieje sobie ot tak. Ja zresztą wcale nie życzę sobie rychłego końca zimy i choć nie wiem czy jest to poparte jakimiś faktami, to myślę, że może to dobre dla grzybów bo będą mniej robaczywe. Oprócz wymienionych w "suchych faktach" znalazłem też małe grzybki przypominające rozszczepkę pospolitą (w lewym dolnym rogu na kolażu), ale to raczej na 100% coś innego, jeśli ktoś wie to napiszcie w komentarzu proszę😁. W osłupienie wprawił mnie też widok rozwiniętego zielonego listka na gałęzi?? Coś się roślince chyba za wcześnie startnęło. Na zdjęciu są też naziemne blaszkowce, wyglądają na jakąś lejkówkę, ale nie wiem jeszcze jaką??. Oczywiście nie wyrosła teraz, choć wygląda świeżo to raczej przetrwała jeszcze od późnej jesieni. Trafiłem też na siedzibę dzikiego zwierza😁😁, nie wiem co za jeden, bo się nie pokazał, ale widać było, że rozrabiał wokół swojej świeżo wykopanej norki i poroznosił pełno żółtego piachu. Tu i ówdzie trafiały się jeszcze stare wyschnięte galaretnice mięsiste, uszaki zresztą też zasuszone, tylko w wilgotnych miejscach były takie fajne sprężyste😁. Może niedługo też trafię naparstniczkę. Pozdrawiam i do usłyszenia!

pow. Gliwice

sobota 2. lutego
dzidek 2019.2.2 18:24

(4/h) Kilka zimówek i jedno ucho bzowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Po temperaturze za oknem można by sądzić, że to pierwsze powiewy wiosny. Ale nic z tego. W lesie śniegu nie brakuje. Nie ma go tyle co na zdjęciu Tazoka ale Gliwice to nie góry. Po drodze spotkałem kilkanaście krecich kopców Chyba im też już się ta zima nudzi i tęsknią za słońcem. W lesie przeszedłem się starą trasą odwiedzając zimówkowe miejscówki. Sporo ich ale są w większości w kiepskiej kondycji. Mrozy i śnieg jednak im trochę przeszkadzają. Po powrocie do domu rzuciłem okiem na FB a tam doniesienia o smardzówkach czeskich. Jedno z doniesień z Jaworzna. Młody pewnie już Cię nosi co ? Bo mnie tak i chyba jutro sprawdzę swoje miejsca ☺

pow. cieszyński

piątek 1. lutego
tazok 2019.2.1 20:46

(0/h) Sen zimowy–fizjologiczny stan odrętwienia organizmu objawiający się okresowym spowolnieniem procesów życiowych u niektórych zwierząt stałocieplnych... Oj pospało się towarzystwo na grzybach.pl , w sumie nie dziwota- zima to przecież nie najlepszy czas na podgrzybki . Dla "normalnego" grzybiarza luty-to czas na wspominki,czas na rzewne opowiastki przy kominku o wrześniowych borowikach i kozakach.Tymczasem miłośnicy śniegu,mrozu i bałwanów mają swoje pięć minut.W trosce o dzidkowy komfort nie załączę bałwaniej fotki,ale może spróbuję przekonać Was,że zima może być przepiękna. Argumenty dalej....
... szerzej o tym grzybobraniu ... Zapraszam Was do zimowej Sznuplandii , w której niestety nawet królowe i królowie grzybobrań - nie są w stanie znaleźć nawet psiary :) . Choć miejsca , które są na zdjęciach to najbardziej grzybne istebniańskie i wiślańskie lasy . Próbka na załączonym zdjęciu . W linkach najświeższe niusy z najpiękniejszych gór świata pod metrową pierzyną śniegu - miłych wrażeń - pozdrawiając ciepło - życzy duet Sznupok&Tazok https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/2019/02/01/korona-beskidu-slaskiego-malinowska-skala/ https://beskidzkasalamandra.wordpress.com/2019/01/22/przelecz-kubalonka/