za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
wg powiatów (po zalogowaniu): powiatA (9) · powiatB (7) · powiatC (5) · powiatD (4) · powiatE (3) · powiatF (2) · powiatG (1) · powiatH (1) · powiatI (1) · powiatJ (1)

świętokrzyskie — doniesienia 24 - 30.wrz 2022 5:39

za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
wczoraj
Dębkoszczaki
doniesień: 70 / 2🏆
(15/h) Przepiękny las mieszany z jodłami, sosnami, dębami i bukami, z igliwiem, z jagodami, z trawami, z listkami, mchami i kamieniami... wśród nich upragnione prawdziwki 26 szt, piękne cieszące oko okazy, trochę małych, a oprócz tego pojedyncze podgrzybki, stadne maślaki zwyczajne, żółte, pstre i sitarze, do tego rydz i kilka kozaków.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wychodzący z lasu grzybiarz powiedział, że trzeba iść głęboko w las, bo jest przezbierane. Ale byłyśmy w nieznanym sobie miejscu, więc szłyśmy drogą i wszystkie grzyby znalazłyśmy no cóż, na wierzchu;) przy drodze i blisko. Strach pomyśleć co jest głębiej w lesie... dodaj grzybobranie
wczoraj
Daniel
doniesień: 24 / 4🏆
(20/h) Chyba ostatni wypad w Świętokrzyskie w tym roku. Prawdziwki, podgrzybki, maślaki, kozaczki i rydze. Sitków niezliczona ilość nie zbierałem. Ceglasi widziałem kilka nie zbieram. Dzień udany. Jeszcze był koszyczek wszystkiego po trochu ale pojechał do cioci. Najbardziej ucieszyły mnie rydze. Przepyszne. Na Mazowszu nie udaje mi się znaleźć. dodaj grzybobranie
wczoraj
ADAMS
doniesień: 2
(22/h) Witam! Nareszcie w moim ulubionym lesie między Jakubowicami, a Stanowiskami. Odwdzięczył mi się "tak sobie", a mianowicie:
Prawdziwki - 16
podgrzybki - 50
maślaki -25.
podgrzybki przeważnie drobne, Prawdziwki - dorodne, zdrowe, maślaki - zbierane " przy okazji". Nie wpisałem płachetek kołpakowatych ( kilka sporych garści), oraz kani - zebrałem ich cały koszyk (były ich dziesiątki na łączce od strony Stanowisk). Pozdrawiam wszystkich grzybniętych.
wczoraj
Śnieżyczka (bez logowania)
doniesień: ≥18
(1/h) Las mieszany przewaga sosny. Zbieranie się zaczęło od siedzunia sosnowego :)
i na tym się skończyło bo nic więcej nie znalazłam ale ten jeden był fajny
gagatek 61 cm długi 19 cm szeroki i 27 wysoki :) ale mój rekord nie pobiłam
znajdywałam większe... ps Nika hejka Nika kani to się nie bój;) one są spoko smaczne i różne kombinacje kuchenne można stosować
uważam że Jesteś obeznaną grzybiarką więc rozpoznasz bez problemu a przede wszystkim
zapach mają taki że nie da się podrobić :)
2022.9.29 19:14
przedwczoraj
Dębkoszczaki
doniesień: 69 / 2🏆
(10/h) Las mieszany z sosną i jodłowymi zagajnikami. W dużym lesie wilgotno i przyjemnie, ale bezgrzybie totalne. Wystrzeliły bedłuszki wszelkiego rodzaju, miejsca typowo borowikowe i podgrzybkowe zupełnie puste. Znalazłyśmy z Babcią w jednym miejscu kilkanaście malutkich kozaków czarnych, garstkę podgrzybków pojedynczo rosnacych i kilkanaście bagniaków w innym miejscu. Reszta to maślaki.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Maślaków prawie 2 wiaderka, istna rzeź, było ich tyle, że w życiu tyle nie widziałam i zrobiłam tyle przysiadów, że nie chciałam już się rozglądać za następnymi... Jedno wiaderko ważyło 3.5 kg i było w nim 300 szt! Co do grzybka ze zdjęcia, to pytam się mojego Zbynia, czy go rozpoznaje? A on: tak, to jest kucak sośniak :) Został w lesie i jak podrośnie, to Śnieżyczka znajdzie dodaj grzybobranie
przedwczoraj
Chlapa
doniesień: 8 / 1🏆
(25/h) Borowiki, rydze i (nieliczne) podgrzybki. Większość młodziutkie, wszystko zdrowe. Bez szaleństw, ale i bez wstydu. Trzy godziny i pół koszyka, po przeglądzie w domu bez odrzutów. W lesie wilgotno i ładnie, grzybowo pachnie. Pewnie jest szansa na więcej...
przedwczoraj
Sebo
doniesień: 14 / 1🏆
(30/h) Witam dziś wypad w moje ukochane lasy kieleckie. W lesie bajka, ciepło, mokro, idealnie. Grzybki wszelakiego rodzajunisywo. Dzisiejszy zbiór to 30 prawych, 6 koźlarz czerwony, 6 ceglastoporych, 50 podgrzybków, maślaków nie liczyłem całe wiadro 20 litrów. Pozdrawiam wszystkich grzyboświrów.
wtorek 27.WRZ
Śnieżyczka (bez logowania)
doniesień: ≥17
(34/h) Las mieszany przewaga sosny 2 godzinki buszowania.
Nasłuchałam się o kaniach więc i ja się wybrałam
w okolicę gdzie zawsze występują :) i są jak zawsze co roku kanie 58 szt
kozaki brązowe troszkę wyrośnięte 8 szt borowik 1 szt drugi był przy nim taki
bysior wielkości 4 mm i oczywiście przy sośnie sosnowy siedzuń :)
2022.9.27 19:24
dodaj grzybobranie
    • Nika #176 · Jak dotąd nie zdecydowałam się kanie 😁. Teoretycznie wszystko wiem, ale z praktyką gorzej 😁. Fajnie, że Ci się udało nazbierać 😊 27.9 22:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wtorek 27.WRZ
Zorro
doniesień: 7 / 1🏆
(30/h) Po przeczytaniu doniesień kilkorga "kłusowników", którzy buszowali w "moim lesie", poleciałem bladym świtem czyli o 9-tej, na rozpoznanie walką... Dzisiaj z prawdziwym koszykiem... Szału nie było bo przeczesałem tylko "nieodległe krzaki", ale tragedii większej też nie... Ot, jak to we wtorek po weekendowych pielgrzymkach..;) Pojedynczo wyłażą młode borowiki - 14, podgrzybki brunatne - równiutkie 30, ceglastopory - słownie JEDEN i pięć maślaków... Niecałe dwie godzinki łażenia.. :) Woda stoi w koleinach, trawy i mchy wilgotne, ale chyba troszkę deszczu by się przydało. I będą grzybki rośli.. :) Acha, acha, acha... W ferworze walki z klawiaturą i kocicą Zuzanną zapomniałem napisać o zdrowotności grzybów... ZERO odpadów czyli 100% zdrowia i ani jednego, najmniejszego nawet robalka... :) Byłem i chyba nadal jestem w lekkim szoczku.. :)))))) dodaj grzybobranie
    • serec #63 · Nieźle, nieźle a koszyczka nie ma:-) 27.9 14:58
    • Dębkoszczaki #68 · zdecydowanie to nie tragedia, bo kilka młodocianych osobników jest 27.9 18:11
    • Sivusek1981 #13 · Młodociane najbardziej urokliwe, są nadzieją na kolejne pojawy, pozdrawiam✌️ 27.9 18:13
    • Tuśka #153 · To już teraz wiem, kto mi grzyba kosi sprzed nosa 🤣 A tak serio, to stamtąd grzechem byłoby wyjść nadąsanym i z pustym wiklinowym 😁 Te lasy cudnie darzą przepięknym grzybem 💚 Pozdrówki serdeczne - ja Tuśka, najeźdźca, kłusownik z łódzkiego ✌️ 27.9 18:42
    • Zorro #7 · No dobra, niech stracę... Tymi "pozdrówkami" i zielonym serduszkiem ujęłaś mnie Pani Szanowna za serce.. :) Wobec powyższego uroczyście ogłaszam amnestię:
      - wszystkie kłusole, tak zamiejscowe, jak i miejscowi indianie mają grzechy odpuszczone,
      - wszystkie "krzywe kluski" idą w zapomnienie,
      - wszyscy mogą sobie, już całkowicie bezkarnie, latać po tym "moim lesie" do woli oraz do upadłego (zwłaszcza, że w którą stronę by nie spojrzeć, to hektarów po horyzont.. :))))),

      A teraz imiennie do Pani Tuski - nic a nic Pani nie wycinam, to nie ja i to nie moja ręka...;) 27.9 20:14
    • Nika #176 · Świt blady, 9 godzina, Zorro ściganie 😉kłusowników zaczyna... Tu okiem strzeli, patrzy w krzaki, czy mu grzybów nie kradną łobuziaki 😎. W mchu zielonym, soczystej trawie, prawusy na świat zerkają ciekawie... Odetchnął Zorro, uśmiechnął się szczerze... Ech, chyba odpuści kłusownikom ściganie, bo niejednego prawego zostawili w lesie, na stanie 😜. Bo przecież każdy grzyb na swego człowieka czeka, nic tego nie zmieni - nawet klusowników rzeka 😉 27.9 22:10
    • Zorro #7 · Pani Nikusiu, się nie ma z czego śmiać... O dziewiątej rano w niedzielę, to porządni ludzie na drugi bok się obracają...;)
      Acha... Panią też amnestia obejmuje, "jakbyco"... :))))))) 28.9 06:24
    • Nika #176 · Panie Zorro, gdzieżbym śmiała się śmiać 😁. Chętnie bym z amnestii skorzystała, ale Waćpana lasów nie znam... A z braku czasu, w tym roku zpoznawać się nie mam kiedy 😟. Dlategóż na własnych miejscówkach, sprawdzonych, kłusować będę ( w tymże samym, gościnnym województwie 😁). Ale wiosną rozpoznawać nowe miejscówki zamiaruję i kto wie... kto wie... pewnie i Waćpana lasy odwiedzę 😁😊. Wszakże, za udzielenie amnestii, z całego serca dziękuję 😊 28.9 09:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 25.WRZ
Sivusek1981
doniesień: 13 / 1🏆
(33/h)
Jak już wspomniała Tuśka w swoim w poście, ten spontaniczny wypad zakończył się dla calej naszej ekipy pełnymi wiklinowymi transportującymi cudowne, zdrowe przeróżne gatunki 🍄.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Tak więc na luzaku godz. 7:00 wyjazd w kierunku Bliżna, około 9:00 wymarsz asfaltówką w miejsce docelowego zlokalizowania większych grzybowych skupisk. Pierwsze wejście w 🌲 i wyśmienite oko Tuśki dostrzega pierwszych zbunkrowanych pod jodłowym igliwiem leśnych strażników z rodziny borowikowatych. Zdążyliśmy wykrakać, że to jest ten "jeden jedyny" na wejściu do lasu.... I tak też się stało. Grzybki zbieraliśmy pojedynczo, co jakiś czas któreś z nas kucało po szlachetnego bądź jego ciemnego kuzyna ceglasia, lub po prostu... (co również uwielbiamy robić podczas leśnego bushingu) pstryknąć jakieś nietuzinkowe foto do naszych albumów, z naciskiem na edukację i poszerzanie swojej wiedzy w zakresie poznania i rozróżniania gatunków grzybów jadalnych jak również nie jadalnych, oraz nadrzewnych. Tak więc po około dwóch godzinach marszu, kosze nie świeciły pustkami, jednak szybka decyzja o głębszej penetracji kolejnego fragmentu tym razem bukowego lasu odpaliła nam petardę na jaką myślę każde z Nas podświadomie w grzybiarskiej duszy liczyło. Trafiona cudowna 9-osobowa rodzinka maluszków, nakazała Sivuskovi "wydać rozkaz" 🤚przeczesać okoliczny trawiasty i pagórkowaty teren, chociażby miałoby się to odbyć na kolanach🤣🤣🤣 No i było tego... grubo ponad nasze wyobrażenia ile i jakich jędrnych, zdrowiuteńkich Szlachetnych jegomości mamy zaszczyt pozbawić dalszego wzrostu😁 Po szybkim zapełnieniu wilklinowych, udaliśmy się przez dość wymagające "harcerskie skróty" na Piekielną Bramę strzelić pamiątkowe 📷. Reasumując: 💥Ekipa jak zawsze przekozacka. 💥7,5 km zaliczone w wymarzonej jak dla mnie panującej tego dnia aury. 💥Bez konieczności, ani parcia do pazerniczenia na rundę drugą, wiklinowe zapełnione po sufit, z Tuśkowym rekordzistą na czele i wieloma ciekawymi zapierającymi dech w piersiach gatunkami grzybów, które na zawsze pozostaną w naszych albumach. Rozgrzewka przed Tuśkospot em zaliczona👌💪 Bank rozbity, nasza pula niechaj pojaw często hula🍄 DARZ GRZYB 🍄do zobaczenia na zlocie i poza nim na leśnych szlakach. Pozdrowionka SIVY™✌️ dodaj grzybobranie
niedziela 25.WRZ
Tuśka
doniesień: 153 / 12🏆
(50/h) Niedziela miała być typowo leniuchowa - trzeba się przecież czasami wyspać 🤣
Ale niestety... Późnym wieczorem cynk od lokalesa ze świętokrzyskiego + do tego fotka zbiorów taka, że aż mnie wcisnęło w fotel 😱😱😱 No i co robić?!? Na szybko montowana ekipa i prosto po nocce w pracy rura na świętokrzyskie 😁
I to była baaardzo dobra decyzja, bo to, co się tam działo, to aż ciężko opisać!!! 🤩🤩🤩

... szerzej o tym grzybobraniu ... ✔️ Borowiki Szlachetne - od młodych, po średniaki, aż do tak wielkich okazów, że w koszyku nie szło ich ułożyć 🙈 (100% zdrowa!!!) ✔️ Krasnoborowiki Ceglastopore - większość już duża (80% zdrowa) ✔️ Maślaki Żółte - w każdym rozmiarze (99% zdrowa) ✔️ Koźlarze Babki, Białawe i Czerwone - małe i duże (80% zdrowa) ✔️ Mleczaje Jodłowe - kilka sztuk (80% zdrowa) ✔️ ponadto Borowce Dęte (pod częściową ochroną), Maślaki Lepkie i jedno stanowisko Soplówki Jodłowej (pod częściową ochroną) 😍 Wszystkie grzyby, a w szczególności Edulisy, rosły bardzo punktowo, ale jak już się trafiło miejsce, to istne eldorado 🤩 Takiego wypadu było mi trzeba! 😁 Pierwszy wsad w suszarkę zrobiony i zmieściły się tylko dwa Borowiki 🤣🤣🤣 Będę to chyba z tydzień suszyła 🤦‍♀️ A nie, przepraszam... Muszę ogarnąć znacznie szybciej, bo już w czwartek Tuśkospot 😂🤪🤭 Dzięki Sivy i Krecik za mega udany wypad!!! 🤗🤗🤗 Darz Grzyb! 🖐️ Tuśka 🍄🍄🍄 dodaj grzybobranie
    • Tuśka #153 · Takie piękne, zdrowe wielkoludy o grubych trzonach 😍 26.9 17:54
    • Tuśka #153 · I rodzinki 🤩 26.9 17:55
    • Tuśka #153 · Po kilka / kilkanaście w jednym miejscu 💚💚💚 26.9 17:56
    • Tuśka #153 · Nie sposób wrzucić wszystkich zdjęć tych piękności ❤️❤️❤️ 26.9 17:57
    • Tuśka #153 · Borowiec Dęty 💛🧡💛 26.9 17:58
    • Tuśka #153 · Soplówka Jodłowa 😍 26.9 17:59
    • Tuśka #153 · Wiklinowe 🌲💚🌳💚🌲 26.9 18:00
    • Tuśka #153 · Wsad pełny, a tam tylko 2 Edulisy 🤣🤣🤣 26.9 18:01
    • Dębkoszczaki #68 · w tym roku rosną prawdziwki z bajki, co się zajączek pod kapeluszem przed deszczem chował 26.9 18:06
    • Zorro #6 · No ja sie po prostu "zaszczele"... Następna kłusownica, psiakrew, po "moich krzakach" gania...
      Rano przeprowadzam się do lasu, śpiwór, jasiek, zgrzewka wody i nie ma rady, trzeba zacząć "interesu pilnować"...;))))) 26.9 18:30
    • whispi #149 · Suszarka 24 na dobę do czwartku będzie chodzić 😁 26.9 18:31
    • Manowa #42 · Gratulacje Tuśka. Mną targały w lesie takie same emocje. Po bardzo udanym piątku w tych lasach, niedziela była niesamowita. W życiu nie widzieliśmy z żoną tak pięknych i pięknie rosnących rosnacych. Chciałoby się przenieść TUŚKOSPOT w tamte lasy. Pozdrawiamy i do zobaczenia. 26.9 18:54
    • Manowa #42 · Edit: rosnących borowików, nawet teraz jak piszę, z tych emocji wkradają się błędy merytoryczne i edytorskie. 26.9 18:57
    • Gucio #176 · Gratuluje. Swietny zbiór. 26.9 18:58
    • Smoczyca #47 · 🍂🟤🧺🍁 Przepiękne 😀👌 GRATULUJĘ!!!🍁🧺🟤🍂 26.9 19:06
    • serec #63 · Piknie, ten grubas z pierwszego zdjęcia z dopisków niesamowity;-) 26.9 19:35
    • Grzybowy Kapelusz #158 · Na bogato, gratki :):) 26.9 19:38
    • Katarzyna #78 · Piękne one 🍄😀 suszarki zapełnione 😀 26.9 20:46
    • Daniel #23 · Gratki. Fajnie nazbierałyście. Miło popatrzeć. 26.9 20:53
    • poziomka61 #72 · Aż chciałoby się chcieć, piękne, cudne :) 26.9 21:11
    • Nina #104 · Same cudeńka, gratuluję 👍 👏👏. 26.9 21:38
    • Nika #176 · Niby czasem trza się wyspać, tylko czy Abu na pewno w sezonie grzybowym, gdy każda wolna chwila do lasu? Mega zbiór 😊 27.9 09:14
    • Zorro #6 · Sezon, nie sezon, o sen trzeba dbać...;) 27.9 13:06
    • dafnia22 #41 · Tusko przepięknie 🥰😇👍. 27.9 19:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 25.WRZ
Nygusia28 (bez logowania)
doniesień: ≥4
(40/h) Prawdziwki, podgrzybki brunatne, podgrzybki piaskowe W stałych miejscówkach zero grzybów. Dopiero wejście w chaszcze skutkowało dwoma wiadrami prawdziwków, podgrzybków brunatnych i piaskowych. Większość bez lokatorów. Piękne okazy
2022.9.26 8:05
dodaj grzybobranie
    • admin #20 · Dziękuję za wpis z grzybobrania. Bardzo proszę w przyszłości pamiętać by poprawnie wypełnić pole formularza "grzyby na osobogodzinę", to znaczy grzybność liczbowo w _sztukach_ grzybów w przeliczeniu na _osobogodzinę_ (może być szacunkowo; a ilość kurek dzielimy przez cztery). Jest to niezbędne między innymi dla prawidłowego kolorowania mapy. Doniesienie poprawiłem na podstawie tekstu i/lub szacunkowo wg fotografii w doniesieniu. 26.9 08:11
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 25.WRZ
Pawlik
doniesień: 3 / 2🏆
(30/h) Super grzybki ponieważ można było spotkać przeróżne gatunki. najwiecej podgrzybka no i te Kanie które rosły całymi stadami na łąkach😁 dodaj grzybobranie
niedziela 25.WRZ
Manowa
doniesień: 42 / 5🏆
(15/h) Witajcie. To był szalony dzień. Około 6 godzin czystego grzybobrania plus godzinka na dojście do miejscówek i powrót. Las jodłowo-bukowy z domieszką świerku, dębu I sosny. Ilościowo nasz zbiór może nie powala, ale jakość grzyba - ekstraklasa. Niezwykłe doznania wizualne - pierwszy raz w zyciu udalo nam sie znaleźć tak dużo przepięknych borowików. W 2 osoby około 70 prawdziwków przecudnej urody, nawet te największe twarde i zdrowe. Do tego około 40 podgrzybków brunatnych, kilkanaście maślaków, kilkanaście rydzy, kilka podgrzybków zajączków, kilka maślaków pstrych oraz kilka kępek opieńki. Jeżeli chodzi o prawdziwki udało się znaleźć sporo maluchów. Może nie w ilościach hurtowych, ale punktowo wyrastają po kilka sztuk. Mają być cieplejsze noce, więc mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja pozbierać trochę borowików. Pozdrawiam wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Manowa #42 · Trochę fotek. Jeden z pierwszych 25.9 22:33
    • Manowa #42 · Rodzinka gigantów i to zdrowych. 25.9 22:33
    • Manowa #42 · Rosły po 6 25.9 22:34
    • Manowa #42 · Po trzy 25.9 22:34
    • Manowa #42 · Albo pojedynczo 25.9 22:35
    • Manowa #42 · TOP 5 dzisiejszego grzybobrania, a na talerzu taki niewyględny "sierotek". 25.9 23:15
    • Manowa #42 · I ostatnia fotka 25.9 23:16
    • Manowa #42 · Młodziutkie opieńki 25.9 23:18
    • dafnia22 #41 · Śliczny zbiór 👍. I opieńka miodowa z mojej listy - jeszcze nie znalezione 😬. 25.9 23:59
    • Gucio #176 · Gratuluje. Super, sliczne grzyby. Marzenie grzybiarzy z Mazowsza. 26.9 03:43
    • Daniel #23 · Przepięknie nazbierane. Gratuluje. Następnym razem jadę z tobą. Fajnie, że są młode jeszcze coś tam będzie rosło. 26.9 07:03
    • serec #63 · 7 godzin chodzenia 😁😁. Brawo, zbiór urozmaicony, borowiki piękne. Pozdrawiam serdecznie. 26.9 08:22
    • Dębkoszczaki #68 · Niesamowite te prawdziwki, przepiękny zbiór 26.9 10:06
    • Zorro #6 · Nie żebym był strasznie "chitry", nietowarzyski i "wogle", ale... A sio z "mojego lasu", kłusowniki jedne...;) 26.9 17:50
    • Nika #176 · Piękny zbiór :) 27.9 10:13
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 25.WRZ
Śnieżyczka (bez logowania)
doniesień: ≥16
(11/h) Las mieszany przewaga sosny. Dzisiejsze wyprawy w nieznane mi miejsca :)
i tak spacerując kilka się napotoczyło przy ścieżce borowik 11 szt kozak
brazowy 7 szt kozak czerwony 3 szt i oczywiście ktoś siedzi za sosną
patrzę spoglądam a tu mój ulubiony sosnowy siedzuń :)

2022.9.25 18:51
niedziela 25.WRZ
Krysiak
doniesień: 1
(20/h) Las w przewadze iglasty, ludzi dużo, 2,5 h 34 prawdziwki, 40 podgrzybków troszkę opieniek, dodaj grzybobranie
niedziela 25.WRZ
Wimar
doniesień: 221 / 9🏆
(20/h) Zagajniki brzozowo- osikowo-sosnowe na obrzeżach lasu mieszanego i liściastego. Zatrzęsienie grzybiarzy, auta stały przy każdej zatoczce drogi koło tego, stosunkowo niedużego lasu. Początkowo bez szału, koźlarz babka i prawdziwek w trawach, koźlarzy czerwonych nie znalazłem. Potem wypatrzyłam prawdziwka w mlodniku sosnowym (na głównym) a szukanie jego kolegów ostudził strzał gałęzią sosnową centralnie między oczy. Unikając chaszczy udało się znaleźć polankę z 30 młodymi maślakami zwyczajnymi, dwa mleczaje rydze oraz jeszcze dwa duże koźlarze babki. Na koniec miejsce, gdzie zebrałem 50 kań😍 Mieliśmy jechać w okolice Grzybowa, do lasu o podobnym charakterze, ale towarzystwo mi się wykruszyło, więc pojechałem sam sprawdzić drugą stronę lasu z piątku. Z innych grzybów: 1 muchomor czerwieniejące, podgrzybek, maślak żółty oraz (chyba) łuszczak zmienny. Grzyby w 100% zdrowe. dodaj grzybobranie
    • Wimar #221 · Pierwszy 25.9 15:24
    • Wimar #221 · Drugi 25.9 15:25
    • Gucio #176 · Sliczny prawdziwek. Gratuje. 25.9 15:25
    • Wimar #221 · Do tej pory jeszcze ich w tym lesie nie znalazłem chociaż kiedyś było doniesienie o rydzach. 25.9 15:27
    • solanka #45 · Dostałeś nie z liścia, tylko z patyka🤣 25.9 15:28
    • Wimar #221 · Maślaczki 25.9 15:29
    • Wimar #221 · Szał kań 25.9 15:30
    • Smoczyca #47 · 🍂😵‍💫👌 Piękny zbiór 😍 polecam proszek z kań suszonych do sosów, zup i … grzanego piwa 😂👍 Prawy z głównej jak marzenie 🤗 😵‍💫👌🍂 25.9 15:31
    • Wimar #221 · Jeszcze 25.9 15:31
    • Wimar #221 · Babka 25.9 15:39
    • Wimar #221 · Coś dla Niki, tylko czy ma tyle spirytusu? 25.9 15:41
    • Daniel #23 · Gratuluje. Piękny dzień spacer udany. Dziwisz się, że tyle aut ? Ostatnie badania Polaków wykazały około 10 mln. zwolenników grzybobrania w Polsce. Nika chyba ma bimberek więc parę flaszeczek się znajdzie. 25.9 15:49
    • whispi #148 · Piękne prawe 😁 takie atlasowe 🤩 strzał z gałęzi faktycznie potrafi ostudzić jak i fikołek przez konar 😅😂😅 25.9 15:51
    • Wimar #221 · Wynik trochę zaniżyłem ze względu na puste przebiegi, licząc co do sztuki to było powyżej 30/godz. 25.9 15:51
    • Katarzyna #77 · Piękny na głównym 🍄😀 25.9 16:04
    • poziomka61 #72 · Mogłabym i dwiema gałęziami dostać, byleby chociaż gołąbki były. Piękne. 25.9 17:16
    • Nika #175 · Prawuski cudne, gałęzią między oczy... 😁, skądś to znam... 😂. Muchomorka przyjmuję, spirytu nie mam, ale kupię 😁 A towarzystwo trza zdyscyplinować 😉 25.9 19:37
    • Nika #175 · Danielu, bimbru już nie mam 😁, to z wesela był ( legalny 😁). Ale co do bimbru, to wspominam ten z Białowieży, księżycówką zwany - dwa kieliszki i odlot, nawet muchomorów nie trzeba było 😅😂 25.9 19:41
    • Wimar #221 · Towarzystwo usprawiedliwione, choroba. Byłem tak blisko utraty oka, że żaden super wysyp by tego nie zrekompensował 😥 Dzięki za mile słowa. 25.9 21:08
    • Yaga #165 · Znam ten ból, oko łzawi i łzawi, światło razi i nie wolno tego lekceważyć, do okulisty trza bądź do apteki. Zbiór fajny :), pozdrawiam :). 26.9 21:45
    • Nika #176 · Pewnie, że oko najważniejsze. Trza uważać, gdy się łazi po krzaczorach, bo niewiele trzeba, żeby zarobić gałęzią... 27.9 10:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 25.WRZ
Kozik
doniesień: 24 / 1🏆
(15/h) Las jadlowo bukowy. Zbieralem same prawe w srednim wieku. maślaków ogrom, sporo podgrzybków i koźlazy grabowych. Trzeba sie nachodzic. Wysypu nie ma w tym roku juz nie bedzie. Grzybki rosna standardowo, miejscami i raczej pojedynczo. Nawet staruszki zdrowe. dodaj grzybobranie
niedziela 25.WRZ
Aumba
doniesień: 17 / 1🏆
(20/h) Głównie młode maślaki, kilka podgrzybków i jeden prawdziwek. Taki tam przegląd bez przekonania, czyste lasy czyli mech i sporadyczne krzaki puste jak głowy polityków. Brak nawet muchomorów czy drobnych blaszkowców. Trzeba na kolanach się pomodlić żeby trochę maślaków nazbierać albo przedzierać się przez krzaki jak w dżungli żeby coś innego wpadło. Ogólnie wydaje się że coś zaczyna się ruszać. Chyba jednak prawda że zimne noce, może jak temperatura podskoczy choć trochę to te grzyby wystrzelą i przełom września i października wysypie wszystko to co od sierpniowej suszy nie rosło.
sobota 24.WRZ
Madziul
doniesień: 113 / 8🏆
(40/h) Zaległości ciąg dalszy...
Na powrocie do domu przystanek w lesie jodłowym, z pojedynczymi bukami, miejscami z sosną.
Borowiki szlachetne i krasnoborowiki ceglastopore, maluchów brak, raczej średniaki.
3 pieprzniki ametystowe oraz podgrzyby brunatne, głównie młode owocniki.
Najwięcej było muchomorów czerwieniejących, których wpadło ponad pół dużego kosza, głównie takie fajne tłuste kulki pulki słoikowe 😁
dodaj grzybobranie
    • Gucio #176 · Gratuluje. Sliczny i kolorowy koszyczek jak zwykle u Ciebie. 27.9 02:14
    • whispi #149 · Nie wiem jak Ty to robisz ale Twoje koszyki są z innej bajki 😁 27.9 07:25
    • Manowa #42 · Gratulacje, piękny koszyczek, i ten, i ten z poprzedniego postu. Pozdrawiam. 27.9 08:37
    • Nika #176 · Cudownie w Twoim koszyku (jak zwykle ), tylko te kropki... 😘 27.9 10:29
    • bosman #149 · Pięknie 👏 27.9 13:11
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 24.WRZ
Madziul
doniesień: 112 / 8🏆
(40/h) Troszkę zaległości z soboty.
Las głównie jodłowy z domieszką buka, gdzieniegdzie dąb i sosna.
Coraz marniej, ale coś tam jeszcze wpadło do koszyczków
Borowiki szlachetne, w większości bez czerwi. Maluchów w sumie brak. Średniaki głównie.
Kilka koźlarzy czerwonych (dawniej dębowych)
Kilkanaście podgrzybów brunatnych.
Maleńki siedzuń sosnowy.
Garstka maślaka sitarza.
Jeden krasnoborowik ceglastopory.
Pojedyncze muchomory czerwieniejące.
Cdn..
dodaj grzybobranie
sobota 24.WRZ
EwuniaM
doniesień: 5 / 1🏆
(30/h) Wysyp maślaka w jednym malutkim młodniku (ciężko ocenić, kosz maślaków w 20 minut). Poza tym kilka kań. W moich starych miejscówkach totalna pustka i bezgrzybie, można iść przez las godzinami (ja spędziłam tam ponad 5) i nie znaleźć absolutnie nic, nawet niejadalnych brak. Ściółka sucha. dodaj grzybobranie
sobota 24.WRZ
Dębkoszczaki
doniesień: 68 / 2🏆
(10/h) Las jodłowo bukowy. To już koniec prawdziwka - znalezione 6 sztuk z czego 3 w jednym miejscu, brak młodych, brak śladów. Na pocieszenie garść pachnących opieniek i podgrzybki w liczbie... 72. Zapowiadało się na rekreacyjny spacer, a tu znowu trzeba było wiadro ciągnąć. Większość lasu pusta, trafienia tylko miejscami. Nietypowo bo solo i bez psa, byłam w lesie dopiero po 11, nie lubię ścigać się z innymi. Grzybiarze mijani w Starachowicach nie mieli zbyt wiele. Na mojej miejscówce wychodzący z lasu młodzian pokazał 8 pięknych prawusków wychodzonych w 4 h i chyba to były ostatnie prawe w tamtym lesie. Ściółka i liście suche, z grzybków najwięcej muchomorów i czuję, że to koniec, przynajmniej na najbliższy tydzień. dodaj grzybobranie
    • Dębkoszczaki #68 · Ukryty 25.9 01:18
    • Dębkoszczaki #68 · Ten sam co wyżej, rozmiar denka od wiaderka 25.9 01:19
    • Dębkoszczaki #68 · Kolejny zamaskowany 25.9 01:20
    • Dębkoszczaki #68 · To ten maluch z jeżyn, 0.9 kg 25.9 01:22
    • Dębkoszczaki #68 · Taki zbiór, 3 podgrzybki były robaczywe i prawe giganty częściowo robaczywe 25.9 01:23
    • serec #63 · W tym roku są wyjątkowe warunki do wzrostu gigantów. Podobnie lubię zbierać grzyby popołudniami a zbiór ładny. Mijani przeze mnie grzybiarze wczoraj podobnie, mieli niewiele grzybków. 25.9 06:56
    • Dębkoszczaki #68 · Na każdego swój grzyb czeka :) dziś zabieram resztę rodzinki, niech się nacieszą. A giganta przeoczyłam za pierwszym razem, znalazłam go w drodze powrotnej (to brat pierwszego dużego z trawy) 25.9 09:30
    • Daniel #23 · Fajny zbiór. 25.9 15:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 24.WRZ
Nika
doniesień: 175 / 9🏆
(27/h) Las sosnowy, pięknie nasączony, zielony i cichy. Tak, jak poprzednio - trzeba się nachodzić, żeby znaleźć grzyby. Nie rosną jak zwariowane, raczej to tu, to tam... Nie stosują się do reguł 😅 z poprzednich lat... Rosną w miejscach jasnych, ale niekoniecznie jako krawęzniki 😂. Rosną w mchu, rosną w igliwiu, ale nie gromadnie ( z małymi wyjątkami). Dobra wiadomość jest taka, że wychodzą młode podgrzybki, słoiczkowe 😊 a zła? Złej nie ma... 😂. Za tydzień, myślę, że będzie lepiej ✊. Aczkolwiek powodów do narzekań nie ma... Zdrowotność grzybów, wielce zadowalająca.. Z zebranych, 10 wylądowało w
... szerzej o tym grzybobraniu ... odpadach bio... Zebrane:175 podgrzybków, 1 maślak siciarz, 1 koźlarz białawy, 2 kolarze babka, 2 maślaki pstre, 6 maślaków zwyczajnych, 10 prawdziwków ( największy zdrowy, najładniejszy - łobuz jeden- robaczywy 😡, 5 koźlarzy sosnowych), i 43 kurki, których do statystyk nie liczę... Jest tu taki jeden, co chce swoje trzy grosze wtrącić 😉: Wiedziałem, że jest grzyboholiczką, lasoholiczką, ale, że jest aż tak świrnięta...? Znów pobudka po trzeciej 🥱, nawsadzala jakiś rzeczy we mnie i do bagażnika wsadziła... Mnie... Ale trudno, jakoś to przetrawiłem, choć trochę to uwłaczające dla mnie... Dojechaliśmy jak jeszcze ciemno było, kawkę se w lesie pili i na jasność czekali 😆. Wiecie? Ona stuknięta trochę jest, bo chodzi po tym lesie, mruczy coś pod nosem, podśpiewuje, dziękuje każdemu grzybowi, że się znalazł 🤣😆. Zdjęcia robi i się zachwyca jakimś dziurawym listkiem 😂. A jak kozaki znalazla, to o mało się nie położyła, żeby im zdjęcia zrobić 🤦‍♀️. Do podgrzybków gada, że są śliczne, jakieś kulki pomarańczowe ogląda, białe takie jakieś najeżone... Ale co się dziwić? Jak ktoś antybiotyk pije, bo niby zatoki ma zawalone, a po lesie lata jak fryga jakaś, to co ja mam o tym wszystkim sądzić? Nic, tylko w jakimś kącie się zaszyć, albo w tym bagazniku siedzieć - bo strach się bać, po prostu 😅. Mało tego, nazbierala jakiś podejrzanych grzybów 🍄 🙈, no naprawdę, dziwna jakaś 😳. Ale nic to, zadowolona była, ponad 16 tys kroków zrobiła... Odgraża się, że jutro mnie nie weźmie, bo gdzieś blisko jedzie i aż tyle grzybów, na pewno nie będzie 😁. Będę odpoczywał... To pisałem ja: koszyk w kolorze okratkowym 😊. Życzę Wam i Waszym koszykom, pełni szczęścia, na Waszych grzybowych wycieczkach 😘 dodaj grzybobranie
    • Nika #175 · Trzech budrysów... 24.9 20:53
    • Nika #175 · Mister 😍 Dla W&V 24.9 20:54
    • Zorro #6 · "Za tydzień, myślę, że będzie lepiej" - daj Boziu bo ja rano o szóstej szybki już skrobałem...;) 24.9 20:54
    • Nika #175 · Najpiękniejszy w lesie, bez dwóch zdań... 24.9 20:54
    • Nika #175 · Znak lasu 😊 24.9 20:56
    • Nika #175 · Różne są 😍.... 24.9 20:57
    • Nika #175 · Oraz różniaste... Wszystkie cieszą 🥰 24.9 20:59
    • Nika #175 · Zbiór 😊 24.9 21:00
    • serec #63 · Obyś miała rację co do podgrzybków:-) Noce mają być cieplejsze, ma dopadać (nie wiem czy to dobrze). Pozdrawiam, wynik dzisiejszy naprawdę ładny. 24.9 21:00
    • Nika #175 · Moja duma 🥰 24.9 21:00
    • serec #63 · A te muchomorki to do czego będą? 24.9 21:02
    • Zapaleniec S-c #195 · No super zbiór i humoraki też w reklamówce widzę. 24.9 21:02
    • Nika #175 · Iwonka, słowo się rzekło, kobyłka u płota... 😁... Ło matko 😱. Taka odważna niby, ale w rękawiczkach je kroilam 🤣😂😅 24.9 21:02
    • Zorro #6 · A Pani Szanowna, to może troszkę by się uspokoiła z wrzucaniem tych obrazków... No co człowiek wyjdzie, to zaraz musi wrócić i sprawdzić co Kłusownica jeszcze zamieści...
      Chwalipięta jedna... A Pani Dulska uczyła, że "skromność największą cnotą panienki"...; P 24.9 21:06
    • Nika #175 · Serec, nalewka zrobiona 😁. Do stosowania zewnętrznego..., np. na bóle stawów.... Aż taka odważna nie jestem (jeszcze 😅😁), żeby je spożywać... 24.9 21:08
    • niszczu #154 · Jak zawsze opis Twojej wyprawy czytam z uśmiechem na ustach. Gratulacje lekkiego pióra, fajnego zbioru i życzę, aby kolejne były jeszcze lepsze. Pozdrawiam serdecznie. 24.9 21:11
    • Zorro #6 · Na bóle stawów... Ale może po przefiltrowaniu przez bochenek razowca, to "i na grypę" by podziałało...?;) 24.9 21:16
    • Nika #175 · Zorro, przebóg, jak dla mnie jeszcze nie ten level 🤣😂😆. Za mało wiem na ten temat 😱 24.9 21:21
    • Zorro #6 · Pani Kochana, po takiej nalewce, to grzyby same się zbierają... Przecie, jak mówi stare "grzybiarskie" przysłowie - "po szklanie i na rusztowanie"...;) 24.9 21:29
    • Grzybowy Kapelusz #157 · Nika, piękne zdjęcie :):) 24.9 21:37
    • Daniel #23 · Przepiękne muchomorki. Pierwszy raz słyszę, że można zrobić lekarstwo. Człowiek całe życie się uczy. 24.9 21:41
    • Vincent #125 · Czytałem kiedyś o grzybkach halucynogennych ale nigdy nie spotkałem. I bardzo żałuję. Może zdradzicie miejscówkę 😜 24.9 22:01
    • Zorro #6 · Panie Vincencie, zapytaj Pan Panią Nikę czym muchomorki zalała i już bez miejscówki masz gotowy przepis na "kontakt z różowym krokodylem na suficie"... :))))) 24.9 22:08
    • Chytra Merry #263 · Pięknie opisane to takie z życia grzybnietych, trochę z humorem ale prawdziwe. Bo ja też do grzybów gadam, a one to lubią to nałóg ale nie szkodliwy. Pozdrawiam. 24.9 22:13
    • Wimar #220 · Pięknie! Ale żeby okratkowego tak doładować? Pewnie jest jeszcze na dotarciu chociaż już po gwarancji. 24.9 22:15
    • Nika #175 · Marku, okratek na dotarciu nie jest, ale ciągle farbi 😁 24.9 22:18
    • Nika #175 · A muszmorki zalane bimbrem😁i ćwiartką żubrówki 😁 24.9 22:19
    • dafnia22 #41 · 😜👍😅 24.9 22:20
    • Zorro #6 · Dziękujemy Pani Szanownej za szczegółowy przepis na "namiastkę nirwanki", jutro lecę po muchomory... :))))))
      A w temacie farbowania - plakatówką malowane...????? 24.9 22:26
    • Zenobia ze Szczecina #173 · Gratulacje, super 😀 24.9 22:36
    • Daniel #23 · Dzięki przeczytam o tym muchomorku, ale w szoku jestem. Dzięki. 👍👍👍👍 24.9 23:03
    • dzidek #340 · Sporo podgrzybasów. Temat muchomorów czerwonych niie za bardzo mnie ekscytuje. Cieszę się że nazbierałeś 🙂 24.9 23:16
    • Sheriff #26 · Niby brakuje rodzynki, nie wiem jakiej.... może photoshopu 😂 24.9 23:20
    • Lisiczka #12 · Naprawę super grzybobranie. Zazdroszczę. 25.9 03:31
    • Bruno #14 · Felieton z grzybobrania pierwsza klasa. Gratuluję zbioru i pięknego stylu oraz poczucia humoru 😄😄😄😄😋. Przynosisz radość😄😍💕! Pozdrowionka 😁😁😁😁!!!! 25.9 07:27
    • Emil.E. #256 · Inni napisali tyle miłych słów, to ja tylko zacytuję starego górala: syćko jest dobrze, jak jest dobrze. A jak niedobrze, to tyz jest dobrze jeno inaczej. Pozdrawiam E 25.9 08:18
    • Yaga #165 · Super Nikuś🤗i nareszcie okratkowy, z resztą przeze mnie tak nazwany, doczekał się wycieczki :). I jaki uważny z niego obserwator i słuchacz😄, buziaki 😘. 25.9 12:17
    • Gregforet #20 · Wiedziałem, że nie wytrzymasz😀. Nałóg wziął górę 🙃. Gratuluję zbioru👏 25.9 12:18
    • Smoczyca #47 · 🤣🧺🤣 Dobrze że mój nie gada bo bym się nasłuchała … 🤣🧺🤣 Tekst okratkowego cudny 😂 🍄🥃🍄 A na efekt działania nalewki będę czekać z niecierpliwością i mogę zostać dobrowolnym królikiem doświadczalnym przy jej testowaniu 😂😅 Jak czytałam komentarze to już płakałam ze śmiechu 🤣🤣🤣🍄🥃🍄 25.9 14:10
    • Katarzyna #77 · Pięknie ciągnie Cię do tych czerwonych 😀🍄 25.9 16:14
    • Villain #207 · A sądziłem, że to Adam gadał :) 26.9 17:18
    • Nika #176 · Dzięki za miłe dopiski :) Uśmiałam się setnie:D Jak widać muchomory mają moc;) 27.9 10:16
    • Zorro #7 · Pani Nikusiu, moc nie siedzi w muchomorach... Przeprowadziłem dzis eksperyment, zeżarłem jednego, popiłem mineralna niegazowaną i nic... Absolutnie nic. Jednak muchomory są przereklamowane...;) Musowo calusieńka moc tkwi w "zalewie"... :)))))) 27.9 20:42
    • Nika #176 · Zorro 👍😂 27.9 22:24
    • Zorro #7 · No sooooo...?
      Wieloletnie eksperymenty innych "badaczy" zdają się potwierdzać tę śmiałą teorię...;) 28.9 06:30
    • Nika #176 · 😆😅😂🤣😁 28.9 09:30
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 24.WRZ
serec
doniesień: 63 / 11🏆
(15/h) Początek jesieni, średni koszyk a w nim 50 prawdziwków, 6 sztuk rydza, kilkanaście podgrzybków, kilka maślaczków, kilka młodych kozaczków. Zdaje mi się, że to ostatni tegoroczny pełen koszyk borowików. Wychodzony, każdy krzaczek obejrzany, młodych grzybów niewiele, sporo średniaków i kilka dużych w tym kilka po 0,5 kg i jeden 810 gram. Nie byłbym sobą gdybym nie polazł w dziwne miejsca a potem 1,5 godziny łażenia bez grzyba. Samochodów sporo, jako że ja się zameldowałem o godz. 11, to zbierałem w ciszy. Buty dzisiaj suche:-)
... szerzej o tym grzybobraniu ... Łza się w oku kręci, ostatnie trzy wyprawy były przepiękne, cisza, grzybów trochę, to było prawdziwe szukanie. Prawdziwki bajecznie wyglądały a zimna aura pozwoliła im osiągnąć duże rozmiary. Tyle człowiek czeka i już, zapewne wpadnę już niedługo polatać za mleczajami, jakiś prawdziwek może wpadnie. Wynik jednak niepewny bo harwestery przeorały najlepsze miescówki. Kiedyś leśniczy pilnował przy wycince każdej jodełki podobno. Teraz przy okazji wycinki jednego dorodnego buka dostajemy zorane runo leśne i połamane wszystkie młode drzewka dookola. Piniądz się liczy, tylko piniądz a każdy chce mieć piękne bukowe blaty czy meble. Dobrze, że najlepsza miejscówka na borowiki jeszcze nie pokropkowana na pomarańczowo.☹️☹️🙃 Nic to, może kiedyś ktoś zacznie myśleć o równowadze w tym temacie, tniemy ale i szanujemy okolicę, bo to przecież lasy gospodarcze ale i też nasze lasy, Państwowe podobno. dodaj grzybobranie
    • serec #63 · Borowik 24.9 20:43
    • serec #63 · Kolejny 24.9 20:43
    • serec #63 · Koszyczek 24.9 20:45
    • serec #63 · No i 800 gramowy, na zdjęciu jakiś mniejszy. 24.9 20:46
    • serec #63 · Ostani już w tym wpisie. 24.9 20:47
    • Zorro #6 · Wszystkiego "do końca" nie wytną bo pomarliby z głodu, a jak Pan piszesz, "pinionc" się liczy...;)
      A grzybki ładne, prawie tak ładne jak moje...;)))))))) 24.9 20:51
    • niszczu #154 · No i dobrze, że pojechałeś. Na pewno nie żałujesz. 😉 Borowiki piękne - takie okazy i takie mocarne to chyba tylko w ŚK. Gratuluję fajnego zbioru. Niestety chyba to ostatni prawdziwkowy weekend w tym roku. 24.9 21:08
    • Daniel #23 · Całym sercem się z tobą zgadzam. Piękny zbiór, a te duże to czekały cały tydzień na ciebie i przyjechałeś zabrać co swoje. Gratki. Może i ja jeszcze pojadę ? Tylko kiedy jak mistrzowie grzybów już wszystko zebrali.🤣🤣🤣 24.9 21:14
    • Nika #175 · Piękne okazy 😊. O wycince lasów już wiele napisano, a można by więcej... Niestety... Wszędzie tną i dewastują... A co do prawdziwków, to chyba się mylisz... Dziś pan, bardzo gadatliwy, miejscowy, powiedział, że dopiero będą... I miał właściwie same młode 🤔. Nam się różne trafiły... Ale myślę, że wiedział, co mówi... 24.9 21:16
    • Zorro #6 · Panie Danielu, grzyby nie uznają autorytetów i najwięcej wyłazi gdy "mistrzowie" nie chodzą po lesie...;) 24.9 21:18
    • Manowa #41 · Gratulacje. My z żoną jutro jedziemy, mam nadzieję że coś zostawiłeś dla nas. Pozdrawiam 24.9 21:20
    • serec #63 · Dokładnie, tak jak pisze Zorro a ja żadnym mistrzem się nie czuję, ot lubię łazić po lesie:-) Manowa, patrząc na twój ostatni zbiór, to niemożliwym jest słaby wynik. 24.9 21:22
    • Zenobia ze Szczecina #173 · Gratuluję!! 24.9 22:04
    • Manowa #41 · Dziękuje za mile slowa, ja również uwielbiam łazić po lesie, podobnie jak i po wysokich Górach (Tatrach). Pozdrawiam. 24.9 22:11
    • Chytra Merry #263 · Ale koszyk bogaty, 24.9 22:17
    • tazok #222 · Też jestem takim marzycielem jak Ty. Jeszcze niedawno po wycince było zbieranie większych gałęzi, palenie mniejszych. Traktor był szczytem luksusu. U nas zwoziło się końmi. Teraz wjeżdża ciężki sprzęt i zostawia po sobie armagedon - wyłamane młode drzewka wokół, koleiny, ścięte gałęzie, czuby drzew. Ludzie - pilarze też stracili szacunek do lasu - akord, kasa, po nas choćby potop ☹️ Aaaa :) gratki za zbiory 24.9 23:34
    • Yaga #165 · Piękny zbiór :) choć wpis smutny, niestety u mnie to samo. Stare moje dróżki zawalone drągowiną, nawet nie wchodzę, by nogi nie skręcić. Pozdrawiam :). 25.9 13:01
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 24.WRZ
Fistaszek
doniesień: 8 / 1🏆
(10/h) W lesie mokro, sporo zniszczeń po budowie rurociągu no i sporo ludzi grzyby chociaż mało to zdrowe ogólnie słabo choć warto spędzić kilka godz w lesie na świeżym powietrzu. dodaj grzybobranie
sobota 24.WRZ
Wilkarz (bez logowania)
doniesień: ≥3
(40/h) Prawdziwki 80, podgrzyb 100 poza tym maslaczki kurki i rydze. w sumie opłaciło się. Pozdrawiam brać grzybową i do spodkania w lesie.
Tną lasy na potęgę. Nasze następne pokolenia już chyba zapomną jak grzyby wyglądają.
2022.9.24 17:10
sobota 24.WRZ
maaciejka
doniesień: 8 / 1🏆
(30/h) Wreszcie jakiś zbiór oprócz kurek. W sumie wszystkiego po trochu. Prawdziwki, podgrzybki, maślaki, kozaki, kurki, kanie, rydze, opieńki. Jednak większość w znanych miejscówkach. Dla nie znającego miejscówek byłaby kicha :). Myślę, że za tydzień będzie lepiej. dodaj grzybobranie
    • Lisiczka #12 · Extra zbiór. Trochę tęskni za tamtym regionem bo jeszcze w tym roku nie byłam. Mam nadzieję że sprawdzi się Twoja prognoza 😁 24.9 18:31
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 24.WRZ
wiesiorek
doniesień: 3 / 1🏆
(3/h) Lasy w okolicy Sancygniowa, licho jak na tą porę. Trzeba się nachodzić żeby coś uzbierać. Ogólnie grzyba brak dodaj grzybobranie
sobota 24.WRZ
popiluk
doniesień: 4
(5/h) Ogólnie brak grzybów. Kilka zabłąkanych prawdziwków i podgrzybków. Rozmowa z miejscowymi uświadomiła, że to nie błąd w koszyku. Wszyscy narzekają. Nie wiem skąd taki wpisy typu 100/h, no chyba że liczył wszystkie psie 😆
sobota 24.WRZ
niszczu
doniesień: 154 / 21🏆
(15/h) Dzisiaj udało mi się zebrać 60 prawdziwków, 25 młodych koźlarzy (kilkadziesiąt starszych zostawiłem w lesie), 10 podgrzybków, 5 ceglastoporych. Grzybów w dalszym ciągu stosunkowo niewiele i rosną nierównomiernie. Duże połacie lasu zupełnie puste, więc było sporo jałowego chodzenia. Znakomita zdrowotność prawdziwków (ok 90%), mimo, że coraz więcej starszych owocników. Wysyp powoli wchodzi w zaawansowaną fazę, ale jeszcze trochę młodych grzybów wychodzi. Ludzi mniej niż w zeszłą sobotę. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. dodaj grzybobranie
    • Manowa #41 · Gratulacje. Piękny zbiór, jak na obecną sytuację. U nas nic nie ma to w świętokrzyskie musimy jeździć. Ja prawdopodobnie jutro powtórka w tamtych lasach. Musimy się kiedy umówić i spotkać gdzieś w lesie, będzie okazja poznać się. Pozdrawiam 24.9 17:59
    • niszczu #154 · Chętnie. Na jutro mam plany niegrzybowe, ale na pewno będzie jakaś okazja się spotkać. Pozdrawiam. 24.9 19:33
    • serec #63 · Słuszny zbiór, 60 prawdziwków. a pewnie ważyły z 10 kg. Mam podobne wrażenia, w porównaniu do środy grzyby nieco starsze, odnoszę wrażenie, że znajdywałem podobne do twoich. Lekko oliwkowe pod spodem choć jędrne, zapewne kilkudniowe. Pomimo niezłej prognozy i cieplejszych nocy to chyba już ostatki. Obym się mylił:-) 24.9 20:51
    • niszczu #154 · Oj tak, niby tylko 60, ale prawdziwki jak dęby, objętościowo i wagowo całkiem fajny zbiór. Ręka to mi się z 15 cm wydłużyła, bo kawał drogi trzeba było to wszystko targać. 24.9 21:01
    • Daniel #23 · No no pięknie nazbierałeś. Gratuluje. 24.9 21:03
    • Manowa #41 · Ja swój czubaty koszyk też ledwo dotargałem wczoraj. Moje 90 prawdziwków jakieś 8 kg ważyło. Do tego trochę innych grzybów i z wagą koszyka wyszło mi jakieś 15 kg. Pozdrawiam 24.9 21:14
    • Nika #175 · Widać, że Twoje prawdziwki są w super kondycji... U mnie odwrotnie, więcej młodych grzybów było. Lokalny grzybiarz, mówił, że wysyp dopiero będzie. Ruszam w następną sobotę znowu 🙂 24.9 22:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 24.WRZ
Zorro
doniesień: 6 / 1🏆
(30/h) Alibaba, Arab z bajki... sialalalalala... Czarny Alibaba wracał sobie do domu, a jakieś "złe mzimu" podkusiło go do zahaczenia "na chwileczkę" o lasek... Z mieszanymi uczuciami, nie miał przecie w bagazniku koszyczka, a jedynie puste białe wiadro po szpachli gipsowej, puścił się chyłkiem, boczkiem "w swoje krzaki"... Ale wstyd "wiadrowy" osłodziły znaleziska, 32 borowiki "wszystkie zdrowiusie" i ze 30 podgrzybków i sitków, ceglastoporych i maślaków... :) Do kupy, z bieganiem, 2 godzinki... Jodły, świerki, buczki, brzóżka gdzieniegdzie czyli drzewostan tradycyjny... :))))) Ludzi sporo...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Jedni już kończyli, inni zaczynali poszukiwania, zbiory różne... Jak kto trafił na "grzybny" kawałek lasu, to miał co nieść, a kto nie, to zaglądał do cudzych koszy... :))))) Wracając do Alibaby, to jest bardzo wdzięczny "złemu mzimu" za podszepty... :) Co prawda są tacy, którzy twierdzą, że osoby "słyszące głosy" nie są do końca poczytalne ale Alibaba się tym nie przejmuje zbytnio, "zdmuchuje z brody resztkę snu" i gwiżdze sobie wesołego twista... Czego i Państwu Szanownym życzę.. :) dodaj grzybobranie
    • Zorro #6 · Białe "wiadro wstydu".... 24.9 12:32
    • Gregforet #20 · Dobrze, że chociaż wiadro było, a nie reklamówka 😄
      Piękny zbiór 24.9 15:15
    • Zorro #6 · Z reklamówką to bym nawet nie wysiadł z samochodu... Wiadro jest wystarczająco obciachowe... :)))))) 24.9 16:34
    • serec #63 · Koszyczek trzeba zakupić a grzybki w wiaderku zadbane:-) 24.9 20:58
    • Zorro #6 · Koszyczki są ale "grzybkowanie" było niezaplanowane, takie "na wariata", to zostały w domu... Dobrze, że "ten kubeł" miałem... :))))))
      Ale czysty jest...;) 24.9 21:02
    • Nika #175 · Albo Alibaba niech siateczki eko kupi i wozi w bagażniku 😉. A w wiaderku lepiej niż w reklamówce, bo przynajmniej okno na świat mają 😉. I całkiem fajny zbiór 😊 24.9 21:23
    • Zorro #6 · Albo niech może Alibaba zawsze wozi koszyczek..? A najlepiej niech nie słucha "podszeptów złego" i siedzi w ciepłej chałupie... :))))) 24.9 21:38
    • Nika #175 · A tam będziesz w chałupie siedzieć... Na to czas zimą będzie 😁 24.9 22:10
    • Zorro #6 · Hmmmmm... Powiem Pani w tajemnicy... W domu, to ja też lubię posiedzieć bom piecuch... Niby można wziąć kołdrę do lasu, ale to jednak nie "to samo"...;) 24.9 22:20
    • +dopisek (po zalogowaniu)