za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra dzień, a za wyróżnione dodatkowy tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania

świętokrzyskie — doniesienia od 13 do 19 października 2019 22:31

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest zwykle podana precyzyjniej niż powiat i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. Kielce

sobota 19.PAŹ
solanka 2019.10.19 22:07#24/2🏆

(150/h) Rydze, rydze, rydze....
... szerzej o tym grzybobraniu ... Paskudne zdjęcie. Ale historia warta opowiedzenia. Miejsce podaję ogólnikowo, ze względu na dobro uczestników...:) Wyjazd planowany od kilku dni z silną opcją - RYDZE. Ta..... Niby są w okolicach Jaworzna, niby w okolicach Zawiercia, ale z Cz-wy bliżej w Kieleckie ;)) A zapotrzebowanie na rydze było ambicjonalnie silne. No to z synowa jesteśmy w jakimś trochę znanym lesie w Kieleckim, i... Nie ma. A miały być! Napotkana miejscowa Pani mówi, gdzie mogą być, ale tam znowu jakieś niewybuchy, i nie warto, bo policja, wojsko , itepe. Ok. Ale, mówi, jak macie auto, to do ... I tu nazwa miejscowości. Tam za szlaban sobie pojedźcie, rydzów nazbieracie. To jedziemy. Za szlaban. Uwielbiam las, do którego można wjechać. Nawet mimo szlabanów. Wybaczcie ortodoksi. Przy trzeciej próbie znalezienia rydzów, poza opieńkami, podgrzybkami, myslę, że czas sie poddać, ale słyszę nadjeżdżające auto. Wahanie, jeśli leśniczy, to ... cienko. jeśli inny wariat, to chociaż informację wymienimy. Nie wiem czemu, ale wymyśliłam sobie, że leśniczy to tylko w zielonym samochodzie, a nadjeżdżało srebrne! Ale On w środku był cały na zielono:(( - Czy panie wiedzą, że to jest teren leśny i samochodem..... itd, itp.... -Ja wiem, proszę pana, ale jedna pani powiedziała, że można, że pojedziemy, znajdziemy rydze... - Rydzów nie ma. Uciął pan leśniczy moje kajania. No to ..d.... -Jak nie ma, jak pani mówiła, że są?! Ja mam już wszystkie grzyby, poza rydzami!!!! - Pani jedzie kilometr dalej, potem w prawo, potem po lewej przed rzeką. Szok. OMG!!!!! Naprawdę? Będą?! - Powinny być. Do widzenia. To dawaj, jedziemy! Dokładnie tam, były. Ale tylko 1/3 koszyka. Synowa nie traci nadziei, a ja snuję się po drodze, lecz widzę dwóch rowerzystów, jeden kosz rydzów, i jedno wiadro rydzów!! Pan A i pan B. Tra ta ta, gadka szmatka, bardzo miła, ale wiadomość zła, miejsce podadzą, ale daleko, ciężko i w ogóle masakra. Nagle nadjeżdża Pani rowerzystka, ponowna wymiana uprzejmości, w międzyczasie Pan A proponuje, że jednak podprowadzi pod miejscówkę, gdy Pan B odwiezie zbiry do domu. Ok. My z synowa zastanawiamy się, czy mamy czas i siły penetrowac masakryczne miejsce. Pan A w tym czasie oddaje się rowerowej pogawędce z Panią Rowerzystką, a tu nagle nadjeżdża Leśniczy! Wysiada ze srebrnego auta i wita się z Panami! Po czym pyta nas, czy znalazłyśmy rydze. Nasz zbiór go nie zadowala, idzie sam sprawdzić. Gdy On buszuje w krzakach, Pan A jest już gotów poprowadzić nas w swoją miejscówkę. Nagle Leśniczy odbiera telefon, i znika. My żegnamy Pana B, Panią Rowerzystkę, i ustalamy z Panem B, że on na rowerze z przodu, my powoli za nim. Już mamy ruszać, ale nagle wraca Leśniczy! Opuszczam szybę w aucie, a On pyta -To co, podprowadzić was pod te rydze?...... ???!!!Że co?! - Och nie, dziękujemy bardzo, ale już Pan A nas tam prowadzi! -Dobra, to do widzenia. -Do widzenia, dziękujemy bardzo!! Czeski film. Dojeżdżamy za Panem A, wysiadamy, i nastawiamy sie na dwa kilometry ciężkiej przeprawy! Ale dzięki aplikacji w telefonie okazało się, że to tylko 500 m, ( faceci jednak wyolbrzymiają :))))), i nie tak straszno. Pan A upewniał się co kilkadziesiąt metrów, że zapamiętujemy charakterystyczna punkty,które mimo aplikacji pozwolą nam wrócić..... Ta, akurat , ładnie było, tu pieniek, tu strumyczek, tu listki, tam podgrzybki ;))) I dotarliśmy, szybciutko, bo blisko. Pan A pokazał, od tego miejsca szukajcie. Upewnił się, że znalazłyśmy, wskazał kierunek.Dał telefon, gdybyśmy zaginęły! Szacun wielki dla Pana A. Serdeczności wszelkie. Ale , jak synowa zauważyła, wpuścił lisa do kurnika. Pierwsze porządne rydzobranie, i ostatnie. Chwila, i oba koszyki pełne. Odwrót do auta, troche juz ponad 600 m, ale ... Chwila nieuwagi, i ... aplikacja sie trochę odłączyła, a te charakterystyczne punkty? Jakiś pieniek, strumyk ???? Ale po kilkunastu minutach błądzenia, lamentu- nikt nas tu nie znajdzie.... udało się. OK. Wyładunek, i wracamy na rydzowisko. Ha! Łatwo powiedzieć! Ja siwa, ona czarna, a jakby dwie blondynki:))) Ta dróżka, czy tamta? Tak było, czy inaczej? Synowa w lament, już nigdy nie znajdziemy tego miejsca! Dzwonimy i niech nas tam znowu zaprowadzi!!! Ale trafiłyśmy, po kolorach dróżek, tych złotawych od liści. No i ... Cięłyśmy te rydze, cięłyśmy... I nagle krzyk... O jeju!!!! Matko święta, -synowa. Ja- Co??!! -Synowa- Trzydzieści zeta znalazłam!!!!!! Powtórzę, czeski film! Wielkie rydzobranie, z przytupem!

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy

pow. starachowicki

sobota 19.PAŹ
Smardz 2019.10.19 18:48

(6/h) Las mieszany przewaga sosny.Dzisiaj wybrałem się
na miejscówke kani ale tylko 6 sztuk chyba muszę
pocekać na następne, ps dopiska dla Kolegi seBapiwko :)

... szerzej o tym grzybobraniu ... Dla seBapiwko :) czesc na 1 pytanie nogi odcinam tylko koncowka okolo 1 cm zostaje reszta aut-2 co do kolnierza u malych ja zostawiam szkoda czasu a w niczym mi nie przeszkadza ,od mlodych lat tak moi Dziakowie robili-3 swieze ugotowac i na patelnie z cebulka sol i pieprz, jeszcze na sosik zagescic z maka pycha do obiadku , oraz zupa z zemniaczkami , i te wieksze jeszcze susze same kapelusze tylko tu trzeba przypilnowac i zdjac w pewnym momecie bo sa cieniutkie i ich wysuszy (spalą się) na amen.Pozdrawiam :)


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • seBapiwko 19.10 20:25#37 · Wielkie dzięki za tak precyzyjną odpowiedź.
      Czym prędzej pędzę rozbierać jeszcze opieniek jak się uda 😁
      Pozdrawiam 👍

pow. skarżyski

sobota 19.PAŹ
Dębkoszczaki 2019.10.19 17:53#44

(20/h) 15 minut w lesie przejazdem z podkieleckiej stadniny koni - piękna okolica, szmat lasu z pięknie przebarwionymi liśćmi, które opadały przy najlżejszym podmuchu. Fragmenty lasu z jodłami i osikami - tam zajrzeliśmy. Grzybków wszelakiej maści co pół metra i wcale nie sucho. Już przy brzegu lasu ukazały się młode i ładne opieńki oraz podgrzybki. Niestety czas naglił. Ludzie na parkingu mieli 3 solidne wiadra z dużymi prawdziwkowymi kapeluszami, więc las nie jest jeszcze do końca jesienny :) Oj piękne to nasze świętokrzyskie, chciałoby się mieć czas na poznanie wszystkich zakątków :) nie wiem jak podać ilość, bo opieniek przecież nie wliczę, a i czas spędzony krótki

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy

pow. konecki

sobota 19.PAŹ
Greg 1968 2019.10.19 16:44

(60/h) Pogoda piękna więc postanowiliśmy przyjechać do lasu i troszeczkę pochodzić, jak widac opłacało się. Gąski, rydze, sarniaki i troszeczkę podgrzybka oraz prawdziwiki. Pozdrawiamy wszystkich grzybiarzy.

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy

pow. starachowicki

piątek 18.PAŹ
Smardz 2019.10.18 19:29

(222/h) Las mieszany przewaga debu. Na dzisiejszych miejscowkach
podgrzybkow brak ale udało się opieńkę upolować z grubymi
nogami ciężko powiedzieć ilościowo ale 5 wiaderek 10 litrowych :)
cięcia a cięcia było ;)


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • seBapiwko 18.10 20:10#37 · Cześć Smardz. Ładną rzeź urządziłeś opieńkom :)). Ja się ich dopiero uczę i czy mogę podpytać doświadczonego kolegi o parę rzeczy ;) ?
      Widzę, że czasami takie młode są cięte z dłuższymi trzonkami, w domu się je skraca albo osobno jakoś przetwarza?
      W tych małych czasami jeszcze jest przyrośnięty kołnierz, usuwać go czy zignorować?
      I generalnie na te większe już płaskie jakieś inne pomysły niż marynowanie?
      Będę bardziej niż wdzięczny za podpowiedzi :))
      pozdrawiam
    • Dębkoszczaki 19.10 01:35#43 · Świeże ugotowane są świetne na pierogi. Ogonki-do niczego, watka i kołnierzyk też do śmieci
    • serec 19.10 04:52#10 · Obgotowane, solone a potem pasteryzowane w słoikach zamiast mrożenia. Do wykorzystania potem przez cały rok (u mnie w rodzinie głownie pierogi). Co do zbierania to dokładnie jest tak jak piszą Dęboszczaki.

pow. Kielce

piątek 18.PAŹ
Fijajum 2019.10.18 19:04#85/2🏆

(45/h) Złota jesień, babie lato i w lesie dalej rosną grzyby 😀 70 borowików, 60 rydzy i niezliczone i nieliczone opieńki 😀 Widziane pojedyncze ceglaste, kanie, podgrzybki, sitaki i maślaki po kilka szt w jednym miejscu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pogoda cudowna, żyć się chce (oczywiście jak się zapomnie na moment, że trzeba wrócić w kocioł 😌). W pewnym momencie zamarłam z wrażenia, byłam akurat w lesie z przewagą buka, zawiał mocniej ciepły wiaterek i spadały na mnie złote liście, błyszczące w słońcu. Wrażenie niesamowite, stałam i stałam aż taniec dobiegł końca 🍂🍂🍂 Życzę wszystkim takich chwil i pełnych koszy 😀


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • Fijajum 18.10 19:08#85 · Małe prawdziwki rosną koło starych muchomorów i pamiętajcie w mchach trzeba szukać 😀
    • Teśka 18.10 19:22#21 · No i znowu piękny zbiór, przyroda w tym czasie przepiękna, pozdrawiam i życzę dalszych zbiorów
    • serec 18.10 19:27#10 · Pięknie, miałem takie samo odczucie w tamtym tygodniu. Teraz pewnie barwy jesieni jeszcze mocniejsze, większe kontrasty. A jak jeszcze przy okazji trafiają się takie ładne grzyby... Udanych wypraw więc. Pozdrawiam serdecznie.
    • Wit 18.10 19:36#120 · Szkoda, że borowiki w naszych lasach się skończyły
    • Emil.E. 18.10 19:58#117 · Miałem dzisiaj dokładnie to samo. Wyobrażałem sobie że tańczę z ......Fijajum.👸😊
    • Nika 18.10 19:58#28 · Jesień nas rozpieszcza kolorami . Przy tym temperatura taka , że ciężko usiedzieć w pracy . Twoje wyprawy leśne są pięknie opisane i sfotografowane . Taniec liści przeżyłam w zeszłym roku w Niepołomicach i nawet go nagrałam . Nie dziwię się , że tak Cię zauroczył . A , że przy okazji nazbierałaś borowików , to dodatkowy bonus 😀 Pozdrawiam cieplutko. W załączeniu zdjęcie z dzisiejszego spaceru 🤗
    • Villain 18.10 22:21#75 · Ymil - Ty byś się nadał wiekiem :)))..ale co żona na to :)?
    • Duet 19.10 11:51#19 · Piękne, aż zazdroszczę 😍 Nasz las bardzo suchy i odpoczywa.Pozdrawiamy i życzymy dalszych owocnych spacerów 👭
    • Gucio 19.10 14:15#47 · Cudowne grzyby.Gratuluje.

pow. kielecki

piątek 18.PAŹ
Betizka 2019.10.18 12:06#3

(40/h) Miłe zakończenie sezonu. Pogoda cudowna, w lesie pusto. Grzyby wszelakie. Prawdziwki solidnych rozmiarów, podgrzybki, opieniki, rydze i lejkowce. W trzy godziny koszyki zapełnione. 😉


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • Fijajum 18.10 21:07#85 · Zbiory jak w szczycie sezonu 😀 Widzę, że grzybami już się leśne stworzonka najadły i Wam trochę zostawiły 😂 Cieszę się bardzo, że wypad zaliczony do udanych 😀 Ciekawe czy zbierałyśmy w tym samym rejonie 😉Pozdrowiam serdecznie ☺️

pow. Kielce

czwartek 17.PAŹ
Indus 2019.10.18 10:54

(45/h) Liczone Prawe i podgrzybki

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy

pow. Kielce

środa 16.PAŹ
Fijajum 2019.10.16 20:18#84/2🏆

(40/h) Tylko trzy szybkie godzinki w lesie, liczone prawdziwki i podgrzybki. Nie zbierane z braku czasu opieńki i rydze, widziałam jeszcze trochę maslaków, kań, sarniaków, sitaków i cztery ceglaste.
... szerzej o tym grzybobraniu ... W koszu widać duże prawdziwy, ale małych też sporo było. Borowiki letnie, miękkie, na cienkich trzonach chociaż zdrowe, nie ma ciężkich, jesiennych baryłek, które uwielbiam. W lesie mnóstwo owadów latających wokół grzybów, pewnie zaczną być zarobaczone 😕 Jeszcze jedno spostrzeżenie, muchomory czerwone wyrastają w miejscach po prawdziwkowych, a teraz prawdziwki rosną koło resztek pozostałych z muchomorów. Sucho, najwięcej młodych w mchach. Pozdrawiam serdecznie ☺️


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • dzidek 16.10 20:25#149 · Piękny kolarz.
    • Nika 16.10 20:28#28 · Prawdziwki robią wrażenie 😍 Ale fascynuje mnie to pomarańczowe , co wygląda jak kwiat marchewkowy . Robali i u mnie dostatek , najwięcej biedronek azjatyckich . Obsiadają blok i włażą do mieszkania 😠 Nawet kot boi się tego dziadostwa . Pewnie się powtarzam , ale zazdroszczę Ci tej bliskości lasu . Ale kiedyś kupię sobie dom .... najlepiej w Bieszczadach 🤗 Pozdrawiam Cię ciepło i czekam na relacje , bo ja chyba tak szybko nie wyskoczę do lasu .😘
    • Fijajum 16.10 20:31#84 · Dziękuję Dzidku ☺️ Zapomniałam dodać, że musiałam szybko wrócić do domu i tak się porobiło, że dotarłam do lasu jak było prawie ciemno 😚
    • Teśka 16.10 20:33#20 · Jak zwykle pięknie, pozdrawiam
    • Fijajum 16.10 20:36#84 · Nika, życzę Ci tego domu 😘 Dekoracja z marchwi też mnie zauroczyła, fantastyczna była, nie mogłam oczu oderwać 😳
    • Fijajum 16.10 20:37#84 · Teśka 😘
    • serec 16.10 20:39#10 · Jak na trzy godziny to piękny wynik. Rydze odpuszczone czyli borowików sporo. Widzę że mały progres nastąpił. Koszyk czysty, piękny, podziwiam. Ja mam tam zawsze pełno igieł, liści. Ładny kolaż z porannym słońcem.
    • Zenobia ze Szczecina 16.10 21:33#3 · Super 🎃 Widzę, że dzieżka sfotografowana 😀
      Pierwsze zdjęcie lasu super 🌲🌲🌲
      Pozdrawiam i życzę dalszych owocnych wypadów do lasu 🐿👻
    • Chytra Merry 16.10 21:49#37 · Ale piekne zdjecia gratulacje
    • młody Werter 16.10 22:48#171 · U nas taki koszyk to się zbiera w środku sezonu😂😂, cudnie na zdjęciach, pozdrawiam!
    • bazylia 16.10 23:07#118 · Piękno i klasa sama w sobie🙂Super kolaż 👍
    • Villain 16.10 23:20#75 · Cuda w koszyku :), z przyjemnością się ogląda te wyrośnięte borowiki :)
    • Duet 17.10 07:37#19 · Piękne zdjęcia ,a prawdziwki jeszcze piękniejsze ;))
    • lawendowa 17.10 08:20#61 · Pięknie!!! Od świtu do finiszu w koszyku. Super miejscówka czyli miejsce gdzie mieszkasz, do zbierania grzybów. Taka różnorodność, to sama radość chodzenia po lesie. A będzie coraz bardziej kolorowo. Pozdrawiam. 🍄🌲🦉🦌😀
    • Betizka 17.10 11:18#2 · Przepiękne grzybki. Te duże takie dostojne 😀
    • Emil.E. 17.10 12:41#116 · Jak nie przestaniesz, to dostanę Fijajuma.🌹😁
    • Wit 17.10 17:20#119 · Piękne okazy.Pozdrawiam
    • Dębkoszczaki 18.10 14:49#43 · Piękne te Twoje grzybki i najbardziej cieszy różnorodność. U nas po dzisiaj stwierdzam, że da się znaleźć nieliczne borowiki (przypadkiem, bo zakamuflowane w świeżych liściach), a oprócz tego same opieńki. Chciałoby się zbierać jak Ty, ale jechać do Zagnańska w weekend jak cała okolica? Takie dylematy, za dużo pięknych zdjęć ;P Najwyżej zostaniemy u siebie i dotniemy opieńki, bo jest zbyt u rodziny :)
    • serec 18.10 15:15#10 · A jak tam rydze, byliście? Wysłałem wam prywatna wiadomość, jak coś piszcie.

pow. starachowicki

środa 16.PAŹ
Smardz 2019.10.16 19:54

(128/h) Las mieszany przewaga dębu.W końcu sie ruszyly moje ulubione kanie:)
co prawda tylko 87 zdrowych ale 32 aut:( podgrzybki 167 zdrowych,
i borowik jeden zdrowy 22 zszamane i około 30 nie nadajacych sie
do zabrania(starosc) :( z kani sie ciesze wreszcie beda flaczki :))


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • Fijajum 16.10 19:59#83 · Tak sobie pomyślałam, że ja kani jeszcze w tym sezonie nie jadłam, w ogóle to tylko raz miałam grzyby na talerzu 😂Pozdrawiam serdecznie ☺️
    • Chytra Merry 16.10 20:20#37 · Ale on piekny i taki barwny. Pozdrowienia
    • Nina 16.10 20:23#6 · Sowy, bardzo smaczne są panierowane w zalewie octowo-pomidorowej, słodko-kwaśnej - przy większej ilości można zapasteryzować. Flaczków - przyznaje nie robiłam. Pozdrawiam
    • Nika 16.10 20:44#28 · Piękny ten borowik , nie ujmując niczego podgrzybkom

pow. Kielce

poniedziałek 14.PAŹ
Fijajum 2019.10.14 19:09#82/2🏆

(30/h) Tu i tam pojawiają się informacje o wysypie opieńki i nareszcie, a może nie ma się z czego cieszyć, bo to zwiastuje koniec sezonu 😢 są i w "moim" kawałku lasu. Nie zbierane, bo jeszcze malutkie i nie liczone do statystyki. W koszu wylądowały borowiki małe i całkiem duże 😀
... szerzej o tym grzybobraniu ... Trzeba chłonąć jak gąbka i rejestrować wszystkimi zmysłami każdą chwilę spedzaną w naszych zielonych, baśniowych zakątkach. Niedługo pozostaną tylko wspomnienia i zdjęcia. Będą inne sezony i inne godziny, ale nie te, nie te...


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • Nika 14.10 21:17#28 · Oj, Fijajum , zawsze się coś kończy i coś zaczyna . Masz rację , trzeba celebrować każda chwilę . Tylko sęk w tym , żeby trafiać na te dobre . Cieszmy się piekną jesienią . Na Twoich zdjęciach takie ulotne chwile są zamknięte 😘
    • Nika 14.10 21:17#28 · Oj, Fijajum , zawsze się coś kończy i coś zaczyna . Masz rację , trzeba celebrować każda chwilę . Tylko sęk w tym , żeby trafiać na te dobre . Cieszmy się piekną jesienią . Na Twoich zdjęciach takie ulotne chwile są zamknięte 😘
    • serec 14.10 21:54#10 · Teraz jest ciepło, grzyby raczej przyśpieszą. Sądzę że w środku tygodnia trafisz na piękne, wyrośnięte borowiki czego ci życzę. Cóż, sezon się kończy, jak śledzę z zapartym tchem Twoje doniesienia to praktycznie od drugiej dekady sierpnia cały czas zbierasz grzyby (z małą przerwą). A znając Ciebie to i novemberusa też znajdziesz, nie odpuścisz.
    • Villain 14.10 22:28#74 · Raz się żyje :)..tych sezonów jak najwięcej :)! Oby tylko lasy nam się w stanie nienaruszonym ostały..tego sobie życzę..a wszystkim zdrowia!!!
    • Teśka 14.10 22:46#20 · Cóż mam napisać, super grzyby, super zdjęcia zdrowie też chyba dopisuje, cóż więcej- chwilo trwaj, pozdrawiam
    • Emil.E. 14.10 23:33#115 · Ale się rozczuliłem, zaraz będę płakał. 😢
    • grzybiaraW 15.10 19:15#73 · u Ciebie jak zwykle różnorodnie i pięknie kolorowo- borowiki i muchomory - to co w lesie najpiękniejsze- serdecznie i cieplutko pozdrawiam:)
    • Fijajum 15.10 20:07#83 · Nika, pędzimy, gnamy do przodu i nie myślimy, że podstępny i nieunikniony koniec gdzieś tam już się czai. Zostają zdjęcia i pamięć...
      Serec, od dwóch miesięcy może ze dwa dni nie byłam w lesie, nie piszę codziennie, bo adm. by tego nie wytrzymał 😚 Jeśli chodzi o grzyby to dzisiaj wprawily mnie w niezłe zdumienie 😳 wczoraj nazbierałam dużych borowików, a dzisiaj małych 😀
      Villain, z tymi lasami nienaruszonymi to pobożne życzenie 😕 tną na potęgę wzdłuż i wszerz 🙁
      Teśka, GrzybiaroW, Emilu 😘
      Pozdrawiam serdecznie ☺️

pow. skarżyski

niedziela 13.PAŹ
serec 2019.10.13 22:22#9/2🏆

(100/h) Dwa kosze kapeluszy mleczaja jodłowego (pewnie z 500 sztuk raczej średnich i większych, młode góra 20%), około 30 dorodnych borowików, kilkanaście najładniejszych podgrzybków, jeden ceglak i 7 koźlarzy dębowych. Nie zbierane opieńki, różne podgrzybki, muchomory czerwieniejące. Nigdy tyle rydzów nie znalazłem.
... szerzej o tym grzybobraniu ... "Last day of summer" gdzieś między Skarżyskiem i Zagańskiem. W nostalgicznym nastroju wybrałem się na ostatnie świętokrzyskie grzybobranie (nigdy nie mów nigdy) z rowerem. W lesie stawiłem się o 7:00, na parkingu tylko jeden samochód, nie nastrajał pozytywnie tak jak i ostatnie komentarze na portalu. Od razu obrałem kierunek na poznane w sierpniu miejsca które we wrześniu wiały pustką. A nuż teraz obrodzą. Prześwietlone lasy bukowe z niewielkimi dodatkami jodły, świerku i z wieloma wilgotnymi zagłębieniami. I kilka takich mokrym miejsc obdarowało mnie rydzami. Widok był niesamowity około 100 mleczajów na 20 metrach kwadratowych. Koszyczek rydzów a potem kilkugodzinna wycieczka w poszukiwaniu ciemnych borowików. Były, miejscami i raczej pojedyńczo. Niektóre widziane z kilkunastu metrów, wyłącznie w liściach, niektóre przepiękne. W rzeczonych bukach spotkałem też masy różnorakich, zmęczonych już długim żywotem podgrzybków. Wybrałem tylko kilkanaście najładniejszych. W między czasie trafiłem na wilgotny zagajnik z taką ilością rydzów (wybierałem co najładniejsze) że zostałem zmuszony do kontrolowanego, powolnego odwrotu. Zapasowe płócienne siatki zapełnione i tylko wkurzałem się na siebie że nie wziąłem największego kosza. Rydze w tych siatkach nie czuły się najlepiej. Te rydze są jakieś dziwne, zamiast rosnąć jak na mleczaja przystało w lesie iglastym to one głównie w bukach z kilkoma jodłami. Reasumując to najprzyjemniejsze grzybobranie w tym roku. Buki łapią kolory, ciepło, gra cieni, nostalgia za przemijającym latem. W lesie nie spotkałem nikogo. Sam powrót rowerem do samochodu męczący, osiem kilometrów rowerem z siateczkami i koszykiem był naprawdę zabawny. Dobrze że nie wyrżnąłem. Wydaje mi się że grzybów będzie coraz mniej, pojaw trwa już ponad 4 tygodnie to i tak bardzo długo. Trzeba się nastawiać na gatunki późnojesienne. Nie wiem dlaczego nie ma opieńki (znalazłem jedną większą ususzoną kępkę), te lasy teoretycznie jej sprzyjać. Pozdrawiam.


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • serec 13.10 22:23#10 · Jesienny koszyk.
    • serec 13.10 22:24#10 · Borowik.
    • serec 13.10 22:25#10 · Rydze
    • serec 13.10 22:26#10 · Dwa borowiki
    • serec 13.10 22:28#10 · Errata, w ostatnim zdaniu zabrakło słowa "powinny".
    • grzybi@ra 13.10 23:01#82 · Och jak ja ci zazdroszczę tych rydzów! Jakoś nie mam szczęścia do nich, a takie ilości to dla mnie czysta fantazja.
    • serec 14.10 07:57#10 · Do tej pory zebrałem maksymalnie kilkadziesiąt sztuk a teraz klęska urodzaju.
    • Nika 14.10 18:13#28 · Piękny ten Twój koszyk jesienny , nawet grzyby takie kolory mają , jak jesień . Lubię patrzeć na takie cuda , bo patrzenie na piękno natury uspokaja , a dziś jakoś smutnawo . Chyba i ja się muszę kiedyś na rydze skusić, bo nigdy nie zbierałam 🤔 Tak więc myślę , że nie tylko wyprawa Ci się udała pod względem grzybowym , estetycznym i ruchu zażyłeś 😀
    • Fijajum 14.10 18:19#82 · Powiem Ci, że miałeś szczęście i trafiłeś w wypasioną miejscówkę 😀 Gratuluję 😀
    • serec 14.10 21:26#10 · Nika, wycieczka była fantastyczna. Rower służy wyłącznie do dojazdu do lasu grzybowego, bo pierwsze 5-7 km to to dosyć słaby las grzybowo. Sama wyprawa była przyjemna bo byłem sam w lesie, miałem super pogodę i dodatkowo piękne grzyby które były zaskoczeniem. Ale z tego co czytałem to ty też miałaś dobry wyjazd i tego się trzymajmy. Fijajum, rydze zbierałem praktycznie w trzech miejscówkach. Sądzę że gdybym poszedł tym tropem to miałbym te dwa kosze dużo wcześniej. Wolałem się poszwendać te 2,3 godziny za prawdziwkami. Rydze są pyszne ale jako obiekt do zbierania nie są wyjątkowo wdzięczne. Rosną w najbardziej byle jakich miejscach. Ja po prostu trafiłem na kawałek lasu do którego nikt nie trafił i masz rację że miałem kupę szczęścia że ten kawałek lasu właśnie czekał na mnie. Jak szczęście dopisze i go leśnicy nie wytną (a działają to widzę po dwóch miesiącach) to go odwiedzę w przyszłym roku. Pozdrawiam serdecznie.
    • Dębkoszczaki 15.10 16:58#43 · Fajnie słyszeć rydzowe wiadomości, mamy na nie apetyt, tylko znanych miejscówek brak. Może spenetrujemy z ciekawości lasy wokół Suchedniowa.
    • Villain 17.10 01:47#75 · serec - trzeba damskie rajstopy podarte na kolanku zakładać :)..doopą do góry :)
    • serec 17.10 14:19#10 · Na koszyk? Paweł Lenart tak robi i to dobry pomysł. Muszę z żoną porozmawiać...

pow. buski

niedziela 13.PAŹ
Wimar 2019.10.13 17:34#88

(20/h) Odwiedziliśmy trzy najlepsze nasze miejscówki podgrzybkowe: Palonki, Gorzakiew i Tuczępy. Niestety podgrzybków mało i młodych jak na lekarstwo. W 1 miejscu dopisały ładne kanie (kilkadziesiąt). Było trochę gąsek zielonych. W trawie czerwony koźlarz. W drugim - po kilka prawdziwków, koźlarzy pomarańczowożółtych, trochę kurek i maślaków zwyczajnych. W trzecim kilkanaście koźlarzy różnobarwnych, 2 piaskowce modrzaki i młodziutki prawdziwek. W lesie sucho, wysypu podgrzybków chyba nie było w tych lasach wcale 🤔
... szerzej o tym grzybobraniu ... Zrobiliśmy 200km, ponad 5 godzin w lesie w 3 osoby, w pięknych okolicznościach przyrody, ale wróciliśmy niedozbierani😥


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • Wimar 13.10 17:49#89 · Strażnik lasu
    • Wimar 13.10 17:57#89 · Kozaczki
    • Wimar 13.10 18:04#89 · Podgrzybki
    • Wimar 13.10 18:09#89 · U góry gąski ziemiste, nie zbieram. Zebrałem kilka siwych i gąski zielonki i boczniaki.
    • Wimar 13.10 18:12#89 · Jeden z prawdziwków 😀
    • Wit 13.10 18:14#116 · Strażnik ładny. Pozdrawiam.
    • Nika 13.10 18:25#28 · Strażnik lasu jeszcze w pracy ? Nie schował się w dziurze ? 😉
    • grzybiaraW 13.10 18:30#73 · Może i takie mieliście odczucia, ale "urobek" i tak zadawala- są lepsze w pozysku, a i gorsze chwile- ale ten czas spędzony w lesie- przyznaj- jest bezcenny- serdeczności:)
    • Wimar 13.10 18:38#89 · Zaskroniec był całkiem żwawy, żmija miała mniej szczęścia, znalazłem rozjechaną na drodze 😥
    • Villain 13.10 19:07#75 · Jak na ilość przejechanych km i czas, może trochę "niedozbierani" ale na pewno zadowoleni z wycieczki :). Za to z nad morza w 4 osoby no, no..pamiętam :)
    • Villain 13.10 19:07#75 · a nie..sorry..to Andre :)
    • Duet 13.10 19:37#18 · Grzybki piękne, ale te pelzacze mogłyby się już schować 😲
    • lawendowa 13.10 20:12#60 · Myślałam że to długie to już poszło spać. Trochę tego czyli grzybków było, ja jakoś nie mam parcia na ilość. Wystarczy spacer, czasami miłe towarzystwo.......I parę ładnych grzybków. I już szczęścia na cały wieczór. A rano od początku o ile czas pozwoli. Pozdrawiam Was mocno.🌲🌲🌲🌲🌲🍄🍄🍄🍄🍄
    • Fijajum 14.10 18:16#82 · W mojej okolicy wysyp podgrzybka już był, pewnie i tam się spóźniłeś. Żmije i zaskrońce wykorzystują ostatnie chwile na kąpiele słoneczne, trzeba uważać.

pow. Kielce

niedziela 13.PAŹ
Fijajum 2019.10.13 14:00#81/2🏆

(30/h) Napisałam 30 na godz, ale to tylko te zebrane czyli borowiki i rydze. Nieliczone, zestawione w lesie to podgrzybki, kanie, maślaki, sitaki, sarniaki, gołąbki i pieprzniki trąbkowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... 5 godz w lesie spędzonych na szukaniu grzybów, a nie potykaniu się o nie 😉 Pogoda cudowna, ludzie spokojniejsi i w mniejszej ilości 😁 Jedynym minusem są strzyżaki, zostałam trzykrotnie ukąszona 😣 Worka ze śmieciami i wiadereczka z rydzami nie pokazuję aby kolażu nie zepsuć. Pozdrawiam serdecznie ☺️


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒rozmowy
    • Duet 13.10 14:54#17 · Piękny kosz obfitości , oby tak dalej i jak najdłużej.
    • Nika 13.10 17:32#27 · I to jest teraz najfajniejsze w lesie , spokojnie w miarę , piękne widoki , najgorsze tłumy już się przewaliły . Koszyk masz pięknie "wyposażony " w równie pięknym otoczeniu 🤗😘
    • Wit 13.10 18:13#116 · Gratulacje. Pozdrawiam.
    • grzybiaraW 13.10 18:37#73 · ależ pokolorowałaś pięknie kolaż- gratuluję leśnej różnorodności...………...i ten cudny kosz borowych- jesteś szczęściarą- życzę dalszych pięknych z lasu doniesień i wrażeń- serdecznie i cieplutko z pyrlandi pozdrawiam:)
    • Villain 13.10 19:11#75 · Prawda..tego kosza wszyscy zazdrościmy :)..że młode..że zdrowe..że ładne :)..Podobnie jak z kobietami :)))..a toż przecież borowe chłopy :)
    • młody Werter 13.10 22:23#169 · Piękne są te Twoje mchowe miejscówki😊
    • serec 14.10 07:02#10 · Ładny koszyk, oby jak najdłużej.
    • Chytra Merry 14.10 19:09#36 · Piekny koszyk i grzybki, ale fotki dopiero fajne. Pozdrowienia
    • seBapiwko 14.10 20:18#36 · Strzyżaki be, borowiki cacy ;)