za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
wg powiatów (po zalogowaniu): powiatA (12) · powiatB (8) · powiatC (5) · powiatD (4) · powiatE (3) · powiatF (3) · powiatG (3) · powiatH (3) · powiatI (3) · powiatJ (3) · powiatK (3) · powiatL (2) · powiatŁ (2) · powiatM (1) · powiatN (1) · powiatŃ (1)

mazowieckie — doniesienia 22 - 28.paź 2021 21:49

za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra 2 dni, za wyróżnione +tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania
— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest podana precyzyjniej (zwykle najbliższa miejscowość) i jest linkowana do mapy Google
— niewielka wpłata za dostęp to jedyne źródło utrzymania serwisu (dzięki Wam strony są przejrzyste, nie zaśmiecam ich reklamą)
dzisiaj
riczi
doniesień: 5 / 1🏆
(40/h) Bardzo udana poranna wycieczka do znajomych lasów, pozwoliła na zebranie 120 podgrzybków, 20 gąsek zielonek, 14 gąsek siwych i 2 kurki. Zbiory z różnych części lasów o wysokich mchach. Ludzi nie spotkałem podczas 4 godzinnego poszukiwania wymienionych zbiorów. Trochę sucho, ale wymienione w opisie moje zebrane grzybki nie chcą się nagle skończyć i jest szansa po 1 listopada jeszcze trochę da się pozbierać co nieco.. Co może bardzo dziwić to to, że brak grzybów niejadalnych zastępują, ku wielkiej radości zebrane grzybki jadalne. Może to jeszcze nie koniec sezonu w tych rejonach... dodaj grzybobranie
    • Madziul #11 · Zacny zbiór, brawo👏
      Świetna wiadomość że nadal rosną, planujemy w weekend odwiedzić lasy garwolińskie 🙂 28.10 19:44
    • serec #52 · Super, a jak robaczki? (Na zdjęciu grzybki nie obrane jeszcze). 28.10 19:53
    • riczi #5 · w stosunku do poprzednich tygodni, odsiew nieduży bo robaczki dały sobie spokój a ślimaki jeszcze bardziej żarłoczne. 28.10 20:01
    • riczi #5 · takie sobie rosły.. 28.10 20:05
    • Daniel #17 · Dobrze Ci poszło. Gratuluje. Z tamtej strony Wisły lepszy urodzaj a może wilgotniej i rosną. Super zbiór. 28.10 20:07
    • riczi #5 · i takie.. 28.10 20:08
    • riczi #5 · i jeszcze takie.. 28.10 20:12
    • riczi #5 · a te najbardziej cieszą, bo pierwsze w tym sezonie.. 28.10 20:17
    • riczi #5 · i takie dwie.. 28.10 20:19
    • riczi #5 · i taka jedna.. 28.10 20:22
    • riczi #5 · a to cały dzisiejszy zbiór.. 28.10 20:25
    • serec #52 · Dziękuję, optymistycznie zatem. 28.10 20:37
    • panterka13 #137 · W piękne lasy, super 28.10 20:47
    • Jarek.N #19 · podgrzybki, gąski gratulacje 28.10 20:49
    • +dopisek (po zalogowaniu)
dzisiaj
Daniel
doniesień: 17 / 1🏆
(15/h) Jeszcze udało mi się coś znaleźć ale to droga przez mękę. W lesie bardzo sucho, ale jak by spadł deszcz to kto wie ??? Na razie to już koniec tu w moich lasach. Oblazłem wszystko wzdłuż i w szerz, tak na pożegnanie sezonu a dzień piękny, słoneczny, pachnący, emanujący spokojem. Dziękuje kochani, fajnie tu było z wami. Do następnego sezonu. dodaj grzybobranie
    • Daniel #17 · tyle zostało 28.10 16:31
    • Anik #30 · I tak piękne, warto było, mam nadzieję, że następny sezon nie będzie taki "robaczywy", ja też dzisiaj pożegnałam sezon, przynajmniej teoretycznie😉 pozdrawiam 🤗 28.10 16:47
    • Madziul #11 · Coś czuję, że jeszcze Cię poniesie do lasu zerknąć to tu, to tam... 😅
      Fajny zbiorek, gratki 🙂 28.10 17:49
    • Daniel #17 · Dzięki, dzięki za miłe słowa, ale jak tyle odpada przez te robale i takie piękne to szl...... mnie trafia. Prawdą jest, że w zeszłym roku w zaduszki zbierałem kosze za Wyszkowem. To se ne wrati. 28.10 18:07
    • Anik #30 · W ubiegłym roku ostatni raz na grzybach byliśmy w okol. Dlugosiodła 18 listopada i było dużo prawdziwków, niezapomniane chwile😒 28.10 18:31
    • Yaga #98 · Fajnie nazbierane :). W ubiegłym roku to ja trąbki zamarznięte w grudniu zbierałam. Pewnie nie raz jeszcze pognasz do lasu, pozdrawiam :). 28.10 19:18
    • Daniel #17 · Yaga właśnie oglądałem pogodę ma być ciepło. Podpuszczasz mnie a nuż urosną. 28.10 20:13
    • +dopisek (po zalogowaniu)
dzisiaj
Acer
doniesień: 13 / 2🏆
(50/h) Po tygodniu powrót do dużego lasu sosnowego w Barakach. Marsjanie, przepraszam ślimaki atakują. To właśnie one a nie robale robią w tej chwili największe problemy. Zebrałem 93 podgrzybki ale może 15 z czystymi łepkami a reszta we władaniu brzuchonogów. Dwugodzinny pobyt w lesie zaowocował? jeszcze 12 kurkami i 6 opieńkami. W lesie sucho. Grzybiarzy brak. Jutro planowałem wypad do Cybulic ale chyba nic z tego nie wyjdzie bo trochę czuję się przemęczony. dodaj grzybobranie
    • Acer #13 · Tak rosły pojedynczo 28.10 15:42
    • Acer #13 · tu też samotnie 28.10 15:45
    • Acer #13 · a tu w tercecie 28.10 15:47
    • Anik #30 · Piękny zbiór gratulacje 👍 28.10 16:04
    • RoStrzel #12 · Witaj. Gratulacje - piękny zbiór jak na dzisiejsze czasy. Ja też kląłem ślimaki na ubiegło sobotnim grzybobraniu. Pewnie dzięki tej pogodzie mięczaki mają się tak dobrze. Ale sporo nazbierałeś i możesz szaleć kulinarnie:-) Pozdrawiam. 28.10 16:09
    • Acer #13 · RoStrzel wszystkie pójdą do duszenia dla gości. 28.10 16:14
    • niszczu #129 · No, widzę, że porządnie wziąłeś się do roboty. Bardzo ładny zbiór. Gratulacje. 👍👏 Zaczynam żałować, że wczoraj nie skoczyłem na jakieś podgrzybki, bo to kolejne solidne doniesienie z tym gatunkiem. Widać, że się trochę ruszyły. 28.10 16:14
    • Gucio #140 · Gratuluje. Śliczne podgrzybki. Acer nie narzekaj bo Twoje podgrzybki ładniejsze od tych z Cybulic. To i tak mało obiedzone przez ślimaki a wynik jak na tylko 2 godziny to rewelacja z resztą w standardzie u podgrzybkowego mistrza jakim jesteś. A w Cybulicach jeszcze zdążysz nazbierac po zapowiadanych deszczach w przyszłym tygodniu a jak nie to później czy w przyszłym sezonie jak będą borowiki wrzosowe czy inne. A teraz to odpocznij trochę i zostaw coś dla Kikusia bo miał zamiar tam jeszcze pojechać. Prognozy długoterminowe się zmieniają ale w tej najnowszej dopiero z początkiem grudnia możliwy śnieg więc do tego momentu albo i dłużej się coś w lesie znajdzie, może i będzie swiezyzna i na Wigilię. 28.10 16:35
    • Madziul #11 · Super pozbierane, brawo 🙂👏 28.10 17:36
    • Zapaleniec S-c #125 · Przy tym bezgrzybiu to ładnie zebrałeś. 28.10 19:13
    • Yaga #98 · Fajnie uzbierałeś :), gratki :). Goście będą zadowoleni. 28.10 19:14
    • Acer #13 · 2 godziny w lesie a później 2 godziny w objęciach Morfeusza. I od razu lepiej. Grzyby już się duszą z cebulką. Odpadło 17 ale z tych 17 tylko część była robaczywa reszta po prostu za mocno zaprzyjaźniła się z mięczakami i do duszenia nie pasowały. Dzięki za miłe komentarze. 28.10 19:48
    • Acer #13 · Guciu ale z tym podgrzybkowym mistrzem to nieźle pojechałeś. Nie wiem czy Kikuś nie zakończył sezonu bo dawno nie było jego doniesień ale skoro tak piszesz to życzę Kikusiowi powodzenia w Cybulicach. Jutro w domu, w weekend na cmentarz a przyszły tydzień to się jeszcze okaże. 28.10 20:10
    • Daniel #17 · Gratuluje 28.10 21:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
dzisiaj
Anik
doniesień: 30 / 2🏆
(20/h) Las sosnowy, 90 podgrzybków, 2 gąski, grzybków coraz mniej ale również robaczywych mniej, pożegnalny wypad zakończył się sukcesem, od dawna nie było pełnego kosza 😂 dodaj grzybobranie
    • Zapaleniec S-c #125 · Fajowy zbiór. 28.10 15:35
    • Acer #13 · Anik Twoje grzybki jakby mniej ruszone przez mięczaki. Gratuluję. 28.10 16:11
    • Anik #30 · Właśnie, Acer, dzisiaj wyjątkowo, ale może dlatego że obeszliśmy ta sama miejscówkę, co przedwczoraj, więc mało było staruszkow, ale pożegnałam już Las otwocki, bo podgrzybki w odwrocie, a miejscówek na gąski nie znam, teraz zostały spacery po lasach miejskich, które uwielbiamy i też zawsze można coś znaleźć, a koszyczek od święconki to dobry pomysł bo widok pełnego kosza jest bardzo budujący, pozdrawiam😀 28.10 16:19
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super zbiór. 28.10 16:36
    • Madziul #11 · Idealny rozmiar koszyka na obecnie panujące warunki grzybowe a jak wiadomo - pełny koszyk zawsze bardziej cieszy i to niezależnie od rozmiaru 😁😁
      Super zbiór, brawo 🙂👏 28.10 16:41
    • Anik #30 · Madziul właśnie Ty. mnie zainspirowałaś swoim mniejszym koszyczkiem, od razu lepsze samopoczucie, teraz na końcówkę sezonu zawsze będę brała koszyczek od swieconki, pozdrawiam🤗 28.10 16:50
    • niszczu #129 · Bardzo ładnie, gratulacje. Grzybki w tym koszyczku od razu lepiej się prezentują (na bogato). Znalazłem i ja koszyczek na mój wczorajszy zbiór. 😜 28.10 17:13
    • Nika #122 · No masz 😂, znaczy to nie brak grzybów nam doskwiera, a za duże koszyki 😉. Pięknie wyglądają 😊. Niszczu Miszczu, super koszyczek 😊 28.10 17:15
    • Yaga #98 · To jest patent podnoszący morale :). Fajny zbiór :). 28.10 19:10
    • serec #52 · Też mam taki plan, koszyk góra 4 litry w sam raz na kurki, gąski lub brak wysypu. Ładny zbiór:-) 28.10 19:36
    • Daniel #17 · Gratuluje. Jednak się nie poddajesz. 28.10 21:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
poziomka61
doniesień: 55 / 8🏆
(20/h) Krótki wypad pod dom dla odstresowania. Zostało 12 podgrzybków i ok 20 opieniek. dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #55 · Dziś bez mojej towarzyszki, którą ostatnio widzieliście było smutno. Sterylka... 27.10 20:51
    • RoStrzel #12 · Witaj. Mam nadzieję, że spacer i znalezione grzybki pomogły Ci się odstresować. Jak dla mnie to świetny sposób na wiele stresów. Pozdrawiam. 27.10 21:06
    • Yaga #98 · Las też mnie odstresowuje, relaksuje, uspokaja i nie wiem co jeszcze :) Mufka za kilka dni będzie gotowa do harców leśnych, pozdrawiam :), a że przy okazji grzybki były to super :). 27.10 21:14
    • Acer #12 · Poziomko czyli trzeba szukać w sprawdzonych miejscach. Ja po eksperymentach w ostatnich dniach jutro ruszam na swoje stare miejscówki. Pozdrawiam 27.10 21:15
    • RoStrzel #12 · Oby Mufka szybko wróciła do zdrowia i na spacery do lasu. 27.10 21:36
    • poziomka61 #55 · Yaga, RoStrzel, Acer dzięki. Parę dni muszę ją pooszczędzać, ale obiecałam jej wypad na grzyby w całkiem nowy las. A przy okazji może coś znajdę... ?! A do swoich miejscówek zawsze warto wrócić, bo to właśnie w nich dziś coś znalazłam. Ale to pod domem praktycznie, do 200 metrów. 27.10 22:02
    • Smoczyca #31 · 🍂🍁 wielu pięknych leśnych (i nie tylko) spacerów Wam życzę życzę 🤗 i takich ślicznych grzybków jeszcze więcej 😘🍂🍁 28.10 09:29
    • Nika #122 · W tym roku jest loteria grzybowa 🤔. A bidula musi się wykurować, ale myślę, że sterylka to dobra dezycja 🐶 28.10 14:48
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
niszczu
doniesień: 129 / 18🏆
(15/h) Szybki zwiad po pracy jak mają się sprawy gąskowo-opieńkowe na północ od Warszawy. Mają się marnie - 0,5 h na miejscówce gąskowej, raptem zdechłe, nienadające się do zbioru 2 zielonki, 2 siwki. 1 h w lesie liściastym i niecała setka opieniek, ale prawie wszystkie na jednej miejscówce - przydrożnym rowie, gdzie zawsze je zbieram. Poza tym praktycznie opieniek nie ma, za to na pieńkach pojawiły się pierwsze malutkie zimówki. Ogólnie w lasach wydaje się sucho, grzybów bardzo mało, nawet trujaków. Nie ma tu co liczyć na wiele. Wypad nieudany, ale pomógł potwierdzić kierunek na weekend. dodaj grzybobranie
    • niszczu #129 · Zimóweczki 27.10 19:46
    • niszczu #129 · Co to za fioletowe cuś koło płomiennicy? 27.10 19:47
    • K a l e t n i K #159 · piknie piknie a to cuś to miesista galaretnica w stanie nowium
      🥳🌲👏👏👏🌲 27.10 19:54
    • Madziul #11 · U mnie po opieńkach na moich miejscówkach nawet śladu nie ma ☹️ 27.10 20:24
    • Acer #12 · Niszczu więc opieńki Cię uratowały ale to było do przewidzenia. Więc gratulacje i fanfary Ci się należą. 27.10 20:35
    • seBapiwko #160 · Opieniasy miodzio 🤗. 27.10 20:38
    • Yaga #98 · Grzybki piszczu jak idzie Miszczu, gratki :). Jeszcze nie dorwałam opieniek w tym sezonie. 27.10 20:50
    • RoStrzel #12 · Witaj. Jednak Niszczu to firma, która nie zawodzi. Gratulacje pięknych młodziutkich opieniek (do słoiczka w sam raz). Czy zbieraeś te zimówki? A może jadłeś? Ja nie miałem przyjemności (podobno smaczne). Powodzenia w weekend. Pozdrawiam. 27.10 20:55
    • bataar #14 · Zimówki (płomienice) są nawet smaczne, a co najlepsze można je zbierać na przykład na sylwestrowym kacu. W nich już tylko chyba nadzieja. Pozdrawiam 27.10 21:11
    • Burykot #6 · Opieńki…. Miodzio 😉 słoiki gotowe na przyjęcie? 👍🙂 28.10 00:58
    • Nika #122 · Nie brzmi ten Twój wpis optymistycznie 🤔. Ale opieńki zachęcajaco wyglądają. Może coś jeszce w lasach nam zagra... Tak czy inaczej pomału żegnamy sezon, czy tego chcemy czy nie. W sobotę jadę we wloszczowskie lasy i zobaczę co w trawie piszczy 🙂 28.10 07:18
    • niszczu #129 · Ewidetnie lekko na północ od Warszawy jest niedostatek opadów. Na południu Mazowsza po mchach tej wilgoci było więcej. Natomiast ja zachowuję spokój, bo na opieńki i gąski jest jeszcze wcześnie. W moim opieńkowym lesie opieńki masowo pojawiają się gdy zupełnie opadną liście z drzew (w zeszłym roku zbierałem je w połowie listopada). Jeśli jest dostatecznie wilgotno, to gnijące liście stanowią dla nich świetną pożywkę. Rosną wtedy nie tylko na pieńkach, ale wyrastają wprost ze ściółki. Moje gąskowe miejscówki też są raczej listopadowe. W sobotę wprawdzie pojadę na gąski za Pilicę, ale nie jestem pewien czy uda się nazbierać, bo zrobiło się trochę za ciepło i nie padało. Na pewno muszę mieć jakiś podgrzybkowy plan B, choć nie przepadam za zbieraniem podgrzybków u schyłku sezonu. Na gąskowo-opieńkowe żniwa bardziej nastawiam się od kolejnego weekendu (06.11), może od 11.11. W przyszłym tygodniu ma ładnie popadać i przyjdzie ochłodzenie, warunki dla późnojesiennych grzybów wg prognoz będą idealne. A jeśli chodzi o zimówki, to tak, czasem je zbieram, jak zimą najdzie mnie ochota na jajecznicę ze świeżymi grzybami (mam na nie świetną miejscówkę w Warszawie). Smakowo może jakiegoś szaleństwa nie ma, ale mają trochę aromatu, a w jajecznicy mają fajną konsystencję - przypominają mi przydróżki (twardzioszki przydrożne). 28.10 09:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Madziul
doniesień: 11 / 1🏆
(40/h) Szybki wypad o 16, na nieco ponad godzinkę. Las duży, sosnowy, z mchami. Gdzieniegdzie dąb czerwony - jeśli się nie mylę.
Nadal można trafić podgrzyby brunatne, w różnym stadium - od malutkich świeżaków po duże - lekko podsuszone/przemarźnięte.
Część obżara przez ślimaki, część z czerwiami, ale po wstępnej selekcji na miejscu w lesie i tak mały koszyczek udało się zapełnić 🙂 Dodatkowo trafiłam kilka pieprzników jadalnych i dwie gąski niekształtne 🙂
dodaj grzybobranie
    • Madziul #11 · Takie trio podgrzybowe 🙂 27.10 18:04
    • Madziul #11 · Twardziak zimowy 27.10 18:05
    • Madziul #11 · podgrzyb brunatny 27.10 18:05
    • Madziul #11 · Kolorowo 😊 27.10 18:06
    • dafnia22 #24 · Magdo Twoje podgrzybki ( nie lubię tej nowej nomenklatury 😏) są, jak na poselekcyjne, i tak przepiękne. Ja wczoraj w Puszczy Noteckiej nie znalazłam właściwie żadnych zdatnych do zabrania. Także gratki wielkie. P. S. Czy byłaby szansa na podarowanie mi Twojego grzybowego avatara- nieustająco mnie zachwyca 🥰😇. 27.10 18:09
    • Zapaleniec S-c #124 · Zachwycasz ostatnio zbiorami. 27.10 18:28
    • niszczu #128 · Ekstra! Widać za wcześnie co niektórzy ogłosili koniec sezonu. Zbieraj Madziula i ciesz nam oczy. 😜 Pozdrawiam. 27.10 18:31
    • panterka13 #137 · Tu to mlode rosno, super 27.10 18:33
    • Gucio #140 · Gratuluje. Na bogato z podgrzybkami. 27.10 18:37
    • Acer #12 · Madziulu u Ciebie zawsze tak kolorowo. Piękny widok. Ja dzisiaj mam przerwę ale jutro chyba nie wytrzymam w domu. 27.10 18:47
    • Ina #137 · Piękny zbiór, podgrzybki jak malowane 😄👍 27.10 19:07
    • K a l e t n i K #159 · miodzio na moje łocy 🥳
      🌲👏👏👏🌲 27.10 20:05
    • Yaga #98 · Pięknie w koszyku👏, kolorowo :), gratki :) 27.10 21:01
    • RoStrzel #12 · Witaj. A jedna można zebrać piękny koszyk w otwockich lasach jeśli się wie gdzie:-) Ładny zbiór - gratulacje szczere. Ja ostatnio te lasy omijam szczerze mówiąc, może dlatego, że niezbyt dobrze się w nich rozeznaję. A Ty jak widać świetnie:-) Pozdrawiam. 27.10 21:45
    • bazylia #266 · Ładny koszyk, na bogato🙂 27.10 23:07
    • Burykot #6 · Piękne te podgrzybasy, świeżutkie, super 💪👏👏👏 dają nadzieje na jeszcze kilka dni z pełnymi koszami 👍 28.10 00:56
    • Nika #122 · Cudnie 😄. Gęba mi się sama cieszy 😊 28.10 08:28
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Babeta
doniesień: 62 / 7🏆
(30/h) Witam. Dziś wycieczka do Wilgi, zobaczyć co las skrywa we mchu. Miłe zaskoczenie, sporo młodych podgrzybków zdrowych. Zebrany cały koszyk + jeden sarniak. dodaj grzybobranie
    • serec #52 · Koszyk zdrowych podgrzybków? Pięknie a nawet znakomicie jak na moment w którym się znajdujemy. 27.10 17:15
    • Kikuś #85 · Na tę porę to super zbiór! Zuch! Gratuluję i pozdrawiam. 27.10 17:36
    • Nuka #11 · Piękny kosz i ten sarniak coś wspaniałego 👋kosz na wagę złota w tych bezgrzybowych tygodniach 😃 27.10 17:41
    • Madziul #10 · Wspaniały zbiór! Gratuluję 🙂👏 27.10 17:52
    • niszczu #128 · U la, la! Pięknie, mega zbiór. Gratulacje! Pozdrawiam. PS. Cały duży kosz podgrzybków i tylko 30 na godzinę? 27.10 17:57
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super podgrzybki nie obiedzone. 27.10 18:45
    • Zapaleniec S-c #124 · Piękny zbiór. 27.10 19:28
    • Anik #29 · Piękny zbiór, gratulacje 👍 27.10 19:32
    • bazylia #266 · Coś pięknego🙂 27.10 23:09
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
lusze
doniesień: 9
(5/h) Witam. Ponurzyca - 2 kozaki pomarańczowożółte zdrowe objedzone przez ślimaki, trzeci większy, miąsz czarny i pracujący (wsadziłem pod mech, skąd wyrósł). Podbiel - 5 zdrowych rydzy, garść kurek, 1 gąska zielona, 1 siwa. Brak muchomorów, trochę olszówek, 1 boczniak, parę innych psiaków. W lesie niby mokro. Odstawiam kalosze do następnego roku. dodaj grzybobranie
    • niszczu #128 · Kurczę, coraz słabsze te doniesienia z Mazowsza... Strach iść do lasu, bo jeszcze człowiek na pusto wróci i Acer będzie miał używanie... :) 27.10 12:29
    • RoStrzel #12 · Witaj. Skoro jest mokro (co też zauważyłem wczoraj wZagórzu) to może się jeszcze ruszy, podobno dość ciepło ma być... Chociaż powoli tracę nadzieję, kalosze wożę jeszcze w aucie. W każdym razie spacer w takich okolicznościach przyrody zawsze bezcenny.
      Niszczu nie sądzę, że powinieneś obawiać się komentarzy Acera - przy Twojej intuicji grzybiarskiej to mało prawdopodobne. Pozdrawiam i szczęścia w poszukiwaniach zagubionych grzybów gdzieś w opadłych liściach życzę... 27.10 13:05
    • Acer #12 · Lusze z tymi kaloszami to dobry pomysł bo najbliższe dni mają być bardzo ciepłe i słoneczne😊 Niszczu zbyt dużym szacunkiem Cię darzę bym mógł się na Tobie wyżywać i podobnie jak RoStrzel uważam, że twój nos nigdy nie pozwoli Ci wyjść z lasu goło😊 27.10 17:14
    • lusze #9 · Skończyłem sezon w otwockim, została mi jeszcze Mogielnica. 28.10 10:02
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Marian1994
doniesień: 30 / 3🏆
(10/h) 5 podgrzybków w 0,5 h. 2 robaczywe, 3 zdrowe. Wszystkie w jednym miejscu. dodaj grzybobranie
    • Madziul #10 · Nie traćmy nadziei, że jeszcze coś uzbieramy 🙂 27.10 09:22
    • Anik #29 · I tak ladnie, o dziwo w tym sezonie więcej można znaleźć grzybków w mniejszych lasach, przynajmniej. tak. mi się wydaje 🤔 27.10 10:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
RoStrzel
doniesień: 12 / 1🏆
(5/h) Krótki, 40 minutowy spacer po pracy (bo las po drodze jak się dobrze skręci) we wciąż niezbadanym głębiej lesie. Zabrałem 5 podgrzybków, pozostałości po wcześniejszym wysypie. Po korekcie zostały 3 szt. Rosną jeszcze olszówki, purchawki i muchomory cytrynowe (prawdopodobnie). Las sosnowy przestrzenny, pagórki, ściółka wilgotna, czuć chłód. Jesień się rozpanoszyła na dobre. Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #12 · Jesienna ścieżyna.... 26.10 23:39
    • Nika #122 · Jesienna ścieżyna sama się prosi o poszuranie w liściach 🍂🍁. Takie szuranie relaksuje, nawet jak z grzybami marnie 🙂 27.10 06:24
    • Madziul #10 · Spacer po lesie zawsze wskazany a te ścieżki zasypane liśćmi mają swój urok 🙂 27.10 08:27
    • Acer #12 · No to chociaż się rozprężyłeś po pracy. Chyba już nie ma co liczyć na więcej. 27.10 08:52
    • Nina #81 · Zrelaksowany, dostarczyć zmysłom trochę optymizmu 😊. Ja wciąż mam nadzieję że jeszcze będziemy zbierać grzyby 😊 27.10 09:36
    • RoStrzel #12 · Dziękuję Wam za wpisy. Tak - relaks nieoceniony wśród drzew w ustrojonym jesiennie lesie, zapachy, kolory, spokój - to uspokaja i nastraja pozytywnie na cały wieczór i następny dzień. Trzeba korzystać bo dni coraz krótsze niestety, ale wciąż dłuższe od najkrótszego w roku o 2 godziny:-). Pozdrowienia dla wszystkich Lasolubów. 27.10 13:30
    • bazylia #266 · Spacer po lesie zawsze odpręża, nawet jak słabo z grzybami... Pozdrawiam🙂 27.10 23:20
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Andrzej78
doniesień: 16 / 2🏆
(10/h) Dzisiaj na zakończenie sezonu chciałem się dorobić i ruszyłem tylko w znane mi dwie miejscówki. Zero eksperymentowania, tylko na pewniaka. I tylko tyle udało mi się uzbierać podgrzybków co na zdjęciu. Rano w lesie pusto i zimno. Ręce mi marzły od trzymania koszyka. Samochód wskazywał rano +3 stopnie. Owszem, jest kilka młodych podgrzybków, ale wiele robaczywych i występują pojedynczo. W jednym miejscu uzbierałem zaledwie 3. Niestety chyba koniec już i tak nie do końca udanego sezonu. dodaj grzybobranie
    • Zapaleniec S-c #123 · I tak fajnie zebrałeś jak na ten sezon. 26.10 20:47
    • niszczu #128 · Andrzej, może tak źle nie będzie. To była ostatnia taka zimna noc, mogą jeszcze wychodzić. Albo szukaj gąsek - im zimno nie straszne. 26.10 20:51
    • Acer #12 · Zgadzam się z Tobą Andrzej. To już chyba koniec sezonu. Przynajmniej jeśli chodzi o podgrzybki. Ale do lasu chodzić trzeba. 26.10 21:06
    • Yaga #97 · Twoja mina na awatarze mówi, że jeszcze nazbierasz :) 26.10 21:47
    • Nika #122 · Nie ma się co zarzekac, że koniec sezonu. Koszyk i do lasu 😉. A Ty całkiem fajnie nazbierales, patrząc na datę 🙂 27.10 06:29
    • Madziul #10 · Nie pocieszyłeś mnie, miałam w weekend zajrzeć w osieckie lasy ale i tak chyba wstąpię na mały spacer, a nóż widelec coś się trafi 🙂 27.10 08:29
    • RoStrzel #12 · Witaj. Całkiem udany spacer na Twoje pewne miejscówki, zawsze klika grzybów skosiłeś. I jak mówią Nika i Acer - do lasu chodzić trzeba, nie ma ulgi, że jesień, że zimno, że koniec sezonu. Trzeba i już:-) Pozdrawiam. 27.10 22:48
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Madziul
doniesień: 10 / 1🏆
(20/h) Dziś wycieczka po pracy w okolice Reguta. Las mieszany, przewaga sosny. Kiepsko ilościowo, choć rozmaicie.
Postanowiłam zajrzeć w miejscówkę, w której zazwyczaj koszę pieprznika trąbkowego... No i nakosiłam-całe trzy sztuki 😂
Dodatkowo do koszyka wpadło kilkanaście podgrzybów brunatnych, kilka kolczaków, 3 pieprzniki jadalne, dwie gąski zielonki i kilka niekształtnych, pojedyncze sztuki wodnichy późnej, 7 sztuk maślaczka pieprzowego i jeden muchomor czerwieniejący 🙂
Mimo marnego wyniku, nie tracę nadziei na grzyby-już niedługo zamiast w ściółkę, trzeba będzie wypatrywać zimowej trójcy na drzewach 🙂
dodaj grzybobranie
    • Acer #12 · Madiul czy to wszystko w koszyku jest jadalne? Widok niesamowity. 26.10 18:20
    • Madziul #10 · Wszystko śmiało można zjeść.
      Maślaczka ususzyć, zmielić i używać jako przyprawy 🙂 26.10 18:22
    • niszczu #128 · Może nie za bogato, ale za to różnorodnie. 🙂 Na przyszły tydzień trochę opadów zapowiadają, więc będzie szansa, żeby mocniej uaktywniły się grzyby późnojesienne. Pozdrowionka. PS. Nie wiedziałem, że na Mazowszu można zbierać pieprzniki trąbkowe. Ja chyba nigdy nie spotkałem, chociaż może i nie zwróciłem uwagi. Dużo go znajdujesz? 26.10 18:38
    • Manowa #18 · Piękna ta różnorodność. Jakiś prawusek i byłaby pełnia szczęścia. Gratulacje. 26.10 18:44
    • Madziul #10 · Może nie są to ogromne ilości ale dopiero rok temu odkryłam tu miejscówkę, która ładnie obrodziła kilka razy. W okolicy Garwolina też rosną 🙂 26.10 18:45
    • Zapaleniec S-c #123 · Oj jak pięknie kolorowo i różnorodnie w koszyku -Ślicznie!. 26.10 18:49
    • Manowa #18 · Regut do tej pory kojarzyłem tylko z Domu Weselnego, w którym świętowaliśmy ślub chrześnicy mojej żony, a okazuje się, że warto tam wybrać się na grzyby. 26.10 18:56
    • Anik #29 · Jak zwykle ładnie w koszyczku 🙂 26.10 18:58
    • Yaga #97 · Ale różnorodnie :)👏, gratki :) 26.10 19:50
    • Nika #122 · Dobre i trzy trąbki 😉. W koszyku ładnie 😊. A zimowa trókjca startuje 😉 27.10 06:32
    • Madziul #10 · Nika, to dobra informacja że startują płomiennice, lubię je w jajecznicy 😋 27.10 08:30
    • niszczu #128 · Do jajecznicy płomiennice fajnie się nadają. Przypominają mi twardzioszki przydrożne, które też uwielbiam w jajcówie. 27.10 12:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Anik
doniesień: 29 / 2🏆
(15/h) Las sosnowy, 126 podgrzybków, 4 gąski, w dalszym ciągu dużo odpadu zarobaczonych, ale to i tak dobrze, myśleliśmy że nic nie będzie bo rano szron na dachach😉 dodaj grzybobranie
    • Anik #29 · Tak sobie rosły 26.10 17:03
    • Anik #29 · I tak 26.10 17:04
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super, śliczne podgrzybki. 26.10 17:06
    • Zapaleniec S-c #123 · Zbiór niczego sobie OK. 26.10 17:12
    • Acer #12 · Pięknie Anik. Życzę aby po domowym czyszczeniu zostało jak najwięcej. 26.10 17:32
    • Madziul #9 · Super, ładny zbiór, gratulacje 🙂👏
      Ja dziś wzięłam inny las na celownik i troszkę się zawiodłam grzybowo, ale i tak spacer fajny 🙂 26.10 17:46
    • Manowa #18 · Fajny zbiór. Gratulacje. 26.10 17:54
    • niszczu #128 · Całkiem dobry zbiór biorąc pod uwagę temperatury w ostatnich dniach. Gratulacje. Ciekawe czy wraz z lekkim ociepleniem podgrzybki jeszcze odżyją... 26.10 18:01
    • Manowa #18 · Niszczu, oby tak było. Co by nie było, ja w niedzielę ruszam w las, wcześniej nie dam rady. 26.10 18:06
    • Anik #29 · Acer mało odeszło, bo były ostro segregowane w lesie, może ok 15, ale dużo zostało w lesie po pierwszej segregacji, na pociechę dla nas wszystkich sporo młodych było, to jest nadzieję że jeszcze sezon trwa, tak myślę 🤔 26.10 18:06
    • niszczu #128 · Ja podgrzybki już odpuściłem, chyba żeby gdzieś niespodziewanie jakiś wysyp się zaczął (raczej wątpliwe w mojej opinii). Teraz na celownik biorę grzyby późnojesienne - przede wszystkim gąski, ale i skoczę pewnie na opieńki. 26.10 18:48
    • Anik #29 · Niszczu ja niestety nie znam miejscówek na gąski i zbieram chętnie jak znajdę w przypadkowych miejscach a najczęściej przy sciezkach podczas spacerów 😉 26.10 19:01
    • Yaga #97 · Fajny zbiór :). U mnie rano szron na trawie. 26.10 19:37
    • Nika #122 · Ładnie nazbierane 😊. Też czyszczę w lesie, ale w tym roku robaki tak zaskakują, że nie zawsze od razu widać, że sobie mieszkają w grzybie. Mam nadzieję, że ten tylko sezon taki dziwny, a w przyszłym będzie lepiej 😊 27.10 06:53
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Acer
doniesień: 12 / 2🏆
(10/h) Przepitki to wśród grzybiarzy znane w moich stronach lasy grzybowe. Ja nigdy w nich nie byłem bo kojarzą mi się z mnóstwem grzybiarzy, ciągłym nawoływaniem i ogólnym chaosem. Dziś nie było żadnego leśnego ludka oprócz mnie. Przez 1,5 godziny po ostrej selekcji w lesie udało mi się przywieźć do domu 3 gąski (zielonki, zieleniatki?) i 13 podgrzybków. Nie muszę dodawać, że pogoda wspaniała i pobyt w lesie bardzo udany. Ale lasy mnie nie powaliły bo trochę zarośnięte, dużo liści i chyba więcej tam nie zawitam. dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #11 · Witaj. Gratulacje:-) Widzę, że nie odpuszczasz. Ładne gąski, a podgrzybki też niczego sobie. Dobrze wiedzieć, że wciąż warto do lasu zaglądać, choćby nieznanego. Pozdrawiam. 26.10 15:05
    • Acer #12 · A to cały zbiór po oczyszczeniu w domu 26.10 15:11
    • RoStrzel #11 · Żartujesz? Aż taka redukcja - 90% Brak słów.... 26.10 15:20
    • Acer #12 · Tak RoStrzel została jedna gąska. Dwa podgrzybki może nie były robaczywe ale w przekroju były nieciekawe więc je też wyciepałem żeby nie było kłopotu. Nie wiem tylko co zrobić z tą gąską. Jakieś propozycje? 26.10 15:44
    • Acer #12 · Na powierzchni 15x25m spotkałem dużą ilość takich oto grzybków. Może były jadalne? 26.10 15:49
    • Acer #12 · i takie 26.10 15:49
    • poziomka61 #54 · Acer, bo w Przepitkach (wiem gdzie to) się pije, a nie zbiera grzyby:D 26.10 15:51
    • RoStrzel #11 · ... chyba nie pozostaje nic innego jak dozbierać kilka żeby na słoiczek starczyło? Nina pisała w dopisku u niszcza, że je smaży w bułce jak kanie, ale nie jadłem w takiej postaci, no i na jedną to jajko za dużo... 26.10 15:51
    • Gucio #140 · Gratuluje nawet samego spaceru i poznawania nowej miejscówki. Faktycznie że w tym sezonie do tego lasu może i nie warto bo w tych lasach co Ty zbierasz zwykle w Barakach to masz ładniejsze podgrzybki i mniej robaczywe niż tu czy nawet i w Cybulicach. A te gąski to gąski niekształtne czyli inaczej podzielonki. Zawsze jednak warto w kolejnych latach kiedy będą bardziej sprzyjające warunki do występowania tam grzybów pojechać i zobaczyć może będzie odwrotnie i tu będą lepsze zbiory a i więcej innych grzybów. Życzę ślicznych bogatych zbiorow i poznawania z sukcesem innych lasów nie tylko w okolicach Płońska czy ogólnie Mazowsza. 26.10 15:53
    • Kikuś #85 · Acer, to jajo przepiórcze weź. Mimo nietęgiego zbioru graty za wytrwałość. Pozdrawiam. 26.10 16:07
    • Acer #12 · Poziomko szkoda, że wcześniej o tym nie wiedziałem bo bym wziął flaszkę. A tak szwendałem się przez 1,5 godz o suchym pysku dla jednej gąski😒 26.10 16:08
    • Acer #12 · Kikuś już Cię lubię 26.10 16:09
    • Acer #12 · Guciu w piątek lub sobotę jadę do Cybulic. Wcale nie nastawiam się na wielkie grzybobranie ale chcę lepiej poznać las przed przyszłoroczną eksploracją. 26.10 16:32
    • Nika #122 · Poziomka rację ma 😉. A w śwk zieleniatkami nazywają gąski zielone, a te siwkami. Jak to mówią, co kraj to obyczaj. Ale brawa za wytrwałość Ci się należą 🙂 26.10 16:46
    • Acer #12 · Nika wszystko jasne. U mnie zawsze funkcjonowały dwie nazwy gąsek: siwa i żółta. Czyli to co tu większość nazywa gąską niekształtną to moja gąska siwa a to co nazywają zielonką to moja gąska żółta. 26.10 17:01
    • Madziul #9 · Spacer w ciszy i spokoju, bez ciągłych nawoływań to świetna sprawa. Lubię i ja bardzo 🙂
      Acer, a grzybki z Twoich zdjęć to któraś z maślanek na moje oko 🙂 26.10 17:52
    • Acer #12 · Sprawdziłem, maślanka jest trująca więc nic nie straciłem. Dzięki Madziul. 26.10 18:00
    • Manowa #18 · Gratuluję wytrwałości. W związku z tym, że ja pochodzę z tamtych okolic (Nacpolsk), też słyszałem o tych lasach, jednak nigdy tam nie byłem. Swego czasu miałem tam swoje miejscówki na prawdziwki I podgrzybki (lasy w okolicach Nacpolska, Żukowka, Srebrnej), jednak szmat czasu już w nich nie byłem. Może masz wiedzę, czy idzie tam jeszcze coś uzbierać? 26.10 18:04
    • Zapaleniec S-c #123 · podgrzybka wykosiłeś dzisiaj więcej ode mnie, jest moc. Zdrówka! 26.10 18:17
    • Acer #12 · Manowa nie znam tamtych terenów. W ubiegłym roku kontrolnie udałem się do lasów w okolicach Naruszewa (to niedaleko Twoich miejscówek) ale to było kompletne bezgrzybie. 26.10 18:48
    • Manowa #18 · Dzięki za info. 26.10 18:51
    • Yaga #97 · Malutko zostało :), ale spacer i radość, że się coś znalazło najważniejsze :). 26.10 19:23
    • niszczu #128 · Zgadzam się z Yagą. Często niewielki zbiór, nawet pojedyncze grzyby, ale np. w nowym lesie albo nowy gatunek, potrafią sprawić radochę. Najważniejsze to mieć frajdę z poszukiwań, a nie zawsze obfitość zbioru jest wyznacznikiem poziomu satysfakcji z grzybobrania. Tak trzymaj, Acer. Pozdrawiam. 26.10 19:41
    • Acer #12 · Niszczu dzięki, że dodałeś komentarz bo myślałem, że wczoraj przesadziłem. Pozdrawiam serdecznie. 26.10 20:01
    • niszczu #128 · Acer, spoko, nie potrzebnie się przejąłeś. Żart z resztą był całkiem lajcikowy. Wolę takie Twoje komentarze niż suche "super zbiór, gratki". Z tego komentarza o dodaniu wpisu, że nic nie znalazłem, szczerze się uśmiałem. Mam duży dystans do siebie, więc możesz sobie używać do woli.;-D Za żaden żart na pewno się nie obrażę. No przynajmniej dopóki coś zbieram.;-P 26.10 20:19
    • Acer #12 · No to uważaj niszczu bo jeszcze kilka takich drastycznych rozbieżności między naszymi doniesieniami jak wczoraj a moje komentarze przestaną Cię bawić☺ 26.10 20:42
    • niszczu #128 · No to weź się do roboty i zacznij coś zbierać, a nie na przepitki jeździsz.;-) 26.10 20:49
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 25.PAŹ
grzybek 59 (bez logowania)
doniesień: ≥18
(24/h) zielonka niekształtna 49, zielonka gąska 6, maślak zwyczajny 2, wodnicha późna 8 czyli 2. Do statystyki wliczone tylko grzyby zdrowe.
2021.10.26 20:30

... szerzej o tym grzybobraniu ... Wczoraj wypad samochodem przed pracą do lasu. Wyjazd po godzinie 8-mej rano. W lesie o 8:30. Korzystając że jadę samochodem pojjechałem nieco dalej ok. 20 km od Siedlec w okolice miejscowości Żebrak. Zaliczyłem tu tylko jedną miejscówkę. Piaszczysty młodnik sosnowy. Oczywiście celem były zieloki. Zbierałem bardzo wolno bo tak według mnie zbiera się zieloki. To miejsce jest dobrze wyeksponowane blisko piaszczystej drogi dlatego było dość mocno wybrane. Mimo to udało się znaleźć trochę zielonek niekształtnych i gąsek. Niestety o godzinie 11:30 musiałem być już w pracy. Dlatego nie zdążyłem przejżeć całej miejscówki nie mówiąc już o innej niedaleko tej od której zawsze zaczynałem zbiór. Wracając do pracy po drodze wstąpiłemna krótko do miejscówki w której dwa tygodnie temu znalazłem sporo zielonek i gąsek. Tym razem było słabo, ale parę wpadło do koszyka. Największym problemem dla mnie, ale myślę że i dla wielu z was, jest czas a w zasadzie jego brak na zbieranie grzybów. Oczywiście rok jest słaby. Drugi problem to zdrowotność grzybów. Tym razem było gorzej niż ostatnio. Zdrowotność zielonek niekształtnych wyniosła 42%, gąsek 29%, wodnichy później 53%. Pozdrawiam serdecznie Gucia, RoStrzela, admina, jeszcze jednego kolegę zapomniałam pseudonim (przepraszam zapomniałem zapisać a doniesienie już zniknęło) oraz wszystkich grzybniętych😁😉😎. Ja jeszcze nie złożyłem broni i nie schowałem koszyka do piwnicy, chociaż domownicy trochę tracą cierpliwość przez nocne powroty i bałagan w domu. dodaj grzybobranie
    • niszczu #128 · Grzybek, brawa dla Ciebie, ładny zbiór. Też lubię zbierać gąski i niestety w domu mam to samo - im dłużej trwa sezon, tym trudniej liczyć na zrozumienie rodziny, że "las woła nas" i nic się z tym nie da zrobić...;-) 26.10 20:36
    • RoStrzel #12 · Witaj. Oj zazdroszczę Ci tych zielonek. Ja znam tutaj niewiele miejsc ich występowania - dopiero się zaczynam rozeznawać w lasach, a zielonki wolę zbierać bardziej niż podgrzybki (chociaż są całe w piachu niestety). Zgadzam się z Tobą, że ich wypatrywanie wymaga dużo czasu i spostrzegawczości również. Z resztą na grzybobranie zawsze jest za mało czasu - ostatnio to stwierdziłem. Życzę udanych zbiorów w tym roku jeszcze. Dziękuję za pozdrowienia - wzajemnie! 26.10 23:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 25.PAŹ
poziomka61
doniesień: 54 / 8🏆
(50/h) Laski różne-od dębiny po starsze sosnowo dębowo brzozowe. Gdyby nie robale byłoby 3,4 razy tyle. Podaję tylko ilość jaka przetrwała czyszczenie. podgrzybki jakby wracają do formy, pokazują się znów opieńki, a i boczniaki się znajdują. Może będzie coś jeszcze 🙂 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #54 · Boczniaki 25.10 22:27
    • poziomka61 #54 · Jesienna towarzyszka 25.10 22:28
    • Nika #122 · Jesienna towarzyszka przcudna, aż by się chciało przytulić do niej. Cieszę się z Twoich słów, że podgrzybki wracają do formy 😊. Mam na sobotę plany 😉 25.10 22:38
    • Ina #135 · Mufka pięknie pozuje na tle kolorowego dywanu liści 😊 25.10 22:40
    • poziomka61 #54 · Mufka tylko się kamufluje, to jej prawdziwe, cwane lico... Ale nie ma lepszej kumpeli do łażenia po lesie... 😍 25.10 22:54
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super. 26.10 03:15
    • Madziul #9 · Jaka cudowna towarzyszka 😍 26.10 06:32
    • Acer #11 · Brawo Poziomko. 26.10 08:35
    • serec #52 · Ależ ładne psisko:-) 26.10 09:32
    • Fungia #48 · Witaj Poziomko :)
      Sprawiałaś, że cały dzień nad kupnem psa rozmyślam.
      Serdecznie pozdrawiam :) 26.10 15:34
    • poziomka61 #54 · Fungia:D To chyba Mufka sprawiła. Szpica wilczego polecam gorąco, ale tylko osobom które potrafią nie dać sobie "wejść na głowę" bo to bystrzaki i manipulanty okrutne :) Dzięki. 26.10 15:47
    • poziomka61 #54 · Serec, Twojemu też nic nie brakuje, nie ma to jak kumpel na grzybach. :) Dzięki. 26.10 15:48
    • Fungia #48 · Muszę to przemyśleć 🤔
      Dzięki :) 26.10 18:39
    • Yaga #97 · Boczniaków to ja zazdroszczę :), bo jeszcze nigdy nie spotkałam. A Mufa faktycznie mimikę ma superową :). 26.10 19:42
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 25.PAŹ
poziomka61
doniesień: 53 / 8🏆
(50/h) Tym razem tylko sprawdzam, bo trzy razy wpisywałam doniesienie i... nie ma. Algorytm nie działa, admini śpią, albo nie wiadomo co. Jak nie pójdzie to się poddaję i pomyślę nad tym wszystkiim.... Już parę razy mimo zalogowania potraktowano mój wpis jako anonimowy, teraz nie włazi normalny wpis. To jest tak cenny portal i szkoda byłoby mi go po wielu latach opuszczać. Hallo! A poza tym płacę, żeby tu być. I nie jestem nowicjuszem, który robi błędy i nie wie jak się tu poruszać.
2021.10.25 21:51
dodaj grzybobranie
    • serec #52 · Poziomka, sprawdziłem, działa, po 1 minucie wpadło. Może chwilowe problemy, może problem z netem, antywirusem? 25.10 21:57
    • poziomka61 #53 · Serec, sprawszałam po jednej, dwóch, pięciu minutach. Dwa razy powtórzone doniesienie. No coś nie gra. Idę wpisać kolejny raz, jak się nie uda, odpadam 😉 25.10 22:17
    • Nika #122 · Myślę, że jakieś problemy techniczne. Ja wczoraj nie mogłam dodać wpisu, pojawił się po dwóch czy trzech godzinach ale nie mogłam dodać dopiskow. Dzisiaj już wszystko zadziałało 🙂 25.10 22:35
    • poziomka61 #54 · Weszło, dzięki :) 25.10 22:38
    • admin #43 · Nie ma śladu po wcześniejszych próbach.
      Żeby namierzyć przyczynę. Na przyszłość.
      Proszę dać znać od razu po niepowodzeniu pisząc do mnie na mejla. Najlepiej podając godzinę nieudanego wpisu i tekst jaki szedł.
      Daje to szansę dojścia w czym rzecz.
      Zwłaszcza że to coś najpewniej egzotycznego. Bo inni nie zgłaszali problemów, więc trudno mi to namierzyć. 25.10 23:09
    • admin #43 · To samo do Niki.
      Proszę na przyszłość o sygnał zaraz po tym jak problem.
      Teraz jest mniejszy ruch to łatwiej będzie mi pogrzebać w logu żeby dojść w czym problem. 25.10 23:11
    • poziomka61 #54 · Admin, ok. Najpierw do Ciebie. Tylko mi się już ze 3,4 razy zdarzyło, a sam wiesz, jak jest. Człowiek przygotowuje material, fotki, tekst, a tu... ni ma. Stąd nerwowe reakcje. Będę pisać jak się znów powtórzy 😘 25.10 23:21
    • Panda111 #5 · Od kiedy loguję się ponownie po kliknięciu bodajże na dodanie doniesienia i wtedy logowanie to już mnie system nie czyta jako niezalogowanego. Wcześniej ten problem był. Byłem zalogowany - klikałem dodaj tam to doniesienie czy jak tam jest - wpis był od "nie zalogowany". A logować się muszę czasem kilka razy przeglądając mapę żeby zobaczyć miejscowości. :) A już za każdym razem jak coś dopiszę w dopiskach :) 25.10 23:44
    • admin #43 · Do Panda. To już jakaś wskazówka. Będę kombinował jak to się dzieje. Choć jak dotąd nie udało mi się takich efektów u siebie odtworzyć. Jakiej przeglądarki używasz? Sprawdzę z taką samą. 26.10 09:09
    • admin #43 · A i jeszcze pytanie do wszystkich co mają podobne kłopoty, bo może jest jakiś związek.
      Jakim przyciskiem wchodzicie na dodanie doniesienia, gdy jest problem. Tym pod doniesieniami, pod mapką, wykresem? Jest tu jakąś prawidłowość. Jakie przeglądarki? Na kompie czy smartfonie, czy jest tu też może jakaś prawidłowość? 26.10 09:14
    • admin #43 · Dodaję do logu dodatkowe informacje na poszczególnych etapach wpisywanie doniesienia. Tak że będzie mi łatwiej namierzyć. Z drugiej strony potrzebuję też info w razie niepowodzenia. Najlepiej pisać e-mail. Formularz kontaktowy z mejlem jest linkowany na dole każdej strony. 26.10 17:16
    • Nika #122 · Ja dodaję wpisy że smartfona.. Przyciskam po prostu palcem wyślij. Generalnie pojawia się informacja: twój wpis został dodany, pojawi się po kilku minutach ( mniej więcej taka treść). Nie ma wówczas inf. o problemach. To samo z dopiskami. Mam jeszcze jeden problem, nie każde zdjęcie mogę dodać. " Przekierowuje " mnie wówczas na forum - jaki to grzyb... Adminie, na przyszłość się poprawię i od razu pójdzie info. Pozdrawiam 🙂 27.10 06:47
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 25.PAŹ
bataar
doniesień: 14 / 1🏆
(5/h) 100 sztuk opieniek w ogródku kumpla na świerkowym pniaku. Dorodne i jeszcze będą rosły. dodaj grzybobranie
    • seBapiwko #159 · Pięknie 👏 25.10 22:24
    • Gucio #140 · Gratuluje. W moich miejscówkach już były wcześniej ale czasem jest ich drugi wysyp w listopadzie. Ja opieńki rzadko zbieram choć amatorów do kupienia odemnie mam. 26.10 03:27
    • bataar #14 · I nieuchronny koniec. 26.10 20:40
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 25.PAŹ
niszczu
doniesień: 128 / 18🏆
(40/h) Dzisiaj kontrola jak sytuacja z gąskami. W 3 godziny do koszyka wpadło 107 gąsek niekształtnych, 4 gąski zielonki, 12 podgrzybków i 2 maślaki.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Gdy jesienny wysyp podgrzybka dobiega końca, a zbiega się to z chłodami, swój krok kieruję w nieco uboższe lasy, a wzrok kalibruję na kolory żółty i szary. W weekend miałem inne obowiązki, ale dzisiaj udało się skończyć pracę wcześniej i na 3 h wyskoczyć do lasu. Pierwsza gąskowa miejscówka (las sosnowy na piachach, dużo igliwia, cienki mech, porosty) nie wystartowała - gąski, bądź ślady po nich bardzo sporadyczne. Jedynie na dwóch bankowych stanowiskach, gdzie wysypują się co roku, zebrałem ponad 20 młodziutkich siwek, ledwo wychylających kapelusze spod ziemi. W lesie raczej sucho, więc perspektywy nienajlepsze. W drugim lesie, wilgotniejszym, na grubym mchu, gąsek o wiele więcej. To miejscówka głównie na gąski niekształtne, więc takich udało się nazbierać. Sporo też jeszcze rosło podgrzybków, ale po ostatnich przymrozkach raczej w stanie dogorywającym. Szybko przestałem się po nie schylać. dodaj grzybobranie
    • Madziul #9 · No, na bogato gąskowo, brawo 👏🙂
      Muszę i ja w końcu zajrzeć do siebie czy już ruszyły czy nadal się ociągają 😅 25.10 19:26
    • Acer #11 · Niszczu a Ty jak zwykle szokujesz. Myślałem, że napiszesz, że robaczywe podgrzybki a Ty wyskakujesz z pięknymi gąskami. Wielkie gratulacje ale z utęsknieniem czekam na twój donos, że nic Ci się nie udało nazbierać i po prostu tak jak wielu z nas w obecnym czasie odbyłeś tylko spacer po lesie🤣🤣😂😂🤣🤣 25.10 19:44
    • RoStrzel #11 · Witaj. Gratulacje wielkie. Marzy mi się taki zbiór zielonek jak Twój.... Zbieranie ich to czysta radość jak dla mnie. Chyba nie ma co liczyć na Twój wpis w stylu jaki sugeruje Acer;-) Pozdrawiam i jeszcze raz - Wow! 25.10 19:55
    • dafnia22 #23 · Super, super. A swoją drogą jak zagospodarowyjesz gąski? 25.10 19:57
    • Anik #28 · Piękne gęsi! Gratulacje! 👍
      Ps. Gąski są pyszne marynowane, ja grzybów nie jadam ale rodzina lubi i marynowane gęsi poleca 🙂 25.10 20:08
    • niszczu #128 · Dafnia, dla mnie gąski to najlepsze marynowane grzyby ze wszystkich, dlatego przede wszystkim marynuję. Można też dusić, ale nie wszyscy przepadają za ich chrupkością. Niektórzy robią barszcz/zupę z gąskami. 25.10 20:25
    • Acer #11 · RoStrzel też mi się wydaje, że takiego wpisu od niszczu się nie doczekam 😊 Mistrz to mistrz. 25.10 20:27
    • serec #52 · Ładny zbiór, zazdroszczę możliwości zbierania w tygodniu. Dla mnie gąski marynowane są świetne, zaraz po rydzach choć te badania na temat zielonek wzbudziły mój lekki niepokój. No, ale ty nazbierałeś ładnych niekształtnych 😁. 25.10 20:32
    • Lidunia #19 · U mojej Babci jadlo sie rosol z gąskami. Rosol z dobrej kury, na koniec kroilo sie te najwieksze gąski w paseczki i zagotowywalo. Przewaznie zbior gąsek zbiegal sie z wykopkami i dlatego rosol Babcia podawala z ugotowanymi odzielnie kartofelkami. Uwielbialam go za aromat. Smak i zapach gąsek wspaniale laczyl sie z kartoflami. Polecam :) 25.10 20:37
    • Babeta #61 · Piękny zbiór gąsek. Pozdrawiam. 25.10 21:08
    • Nina #81 · Ja gotowałam zupę krem z zielonek - oczywiście jak nazbierałam bo dawno nie znalazłam wystarczająco😊). Ponoć można dodać je do kapuśniaku, ale nie próbowałam. A niekształtne to chyba do marynaty. 25.10 21:20
    • niszczu #128 · Acer, RoStrzel, dzięki chłopaki. Fajnie się czyta takie komentarze, nawet jeśli to tylko żarty. Kiedyś ten dzień na pewno nadejdzie, ale mam nadzieję, że jeszcze trochę czasu minie. Dwa lata temu ostatnie kurki zebrałem 18. stycznia 😜 25.10 21:25
    • RoStrzel #11 · Ja gąski tylko marynuję - są świetne, chrupiące, mniam. Mają aromat piękny, ale w potrawach jakoś ginie, Lidunia - nie słyszałem o rosole z gąskami (raczej z gęsi;-) ale brzmi smakowicie - szczególne w połączeniu z ziemniakami. Pozdrowienia. Ciekawe co Mistrz robi z zielonek? 25.10 21:28
    • Acer #11 · Niszczu mam nadzieję, że potraktowałeś to jako żart. Na kim jak nie na takim Mistzru jak Ty można sobie poużywać w tym bezgrzybnym czasie. Ale na tym koniec. Życzę aby taki podły dzień nigdy nie nastąpił. 25.10 21:40
    • Yaga #97 · A ja właśnie lubię tę chrupkość, gratki :). Ma być ciepło, jest nadzieja :) 25.10 21:44
    • Acer #11 · RoStrzel pytasz co niszczu robi z zielonek? Myślę, że jak na Mistrza przystało coś niebanalnego. Może barszcz czerwony? Co o tym myślisz? 25.10 22:05
    • serec #52 · Barszcz czerwony z zielonek, to by było coś. Ale tu chyba czarownica potrzebna raczej jest. Ja się tylko tak zastanawiam, dlaczego na siwki mówicie zielonki? 25.10 22:10
    • Nika #122 · Jak je zwał, tak zwał - nie zmienia to faktu, że super wyglądają 😊. Ale kolor to raczej siwy mają... Zbiór 👍💪 25.10 22:16
    • Acer #11 · Serec u mnie się mówi gąska siwa i żółta. Zielonki poznałem tu na forum. A może to zupełnie inne grzyby? Nie wiem bo żadnych z nich nie zbieram. A co do barszczu czerwonego to kto wie czym ten niszczu może nas jeszcze zaskoczyć. 25.10 22:26
    • Panda111 #5 · Tak gąski... pyszne. Siwe klasyka. Znowu kusisz. 25.10 23:48
    • niszczu #128 · Koledzy, tu Was rozczaruję - tak jak napisałem Dafni kilka komentarzy wyżej, gąski przede wszystkim marynuję, bo dla mnie to najlepsze marynowane grzyby ze wszystkich gatunków. Czasem je smażę na patelni z cebulką. Nic wyszukanego niestety. Teściowa mojego brata robi barszcz z gąskami, ale czy to barszcz czerwony, biały, czy po prostu rosół z gąskami nie umiem powiedzieć. Ale się dowiem 🙂

      Odnośnie nomenklatury: gąska zielonka = gąska zielona = zielonka / zieleniatka a gąska niekształtna = gąska siwa = siwka. Czy teraz mamy jasność? 😀 25.10 23:48
    • Nina #81 · To było tak dawno, że zapomniałam 😏. Większe kapelusze zielonek (nie siwek), panierowane w jajku, bułeczce i smażone - pycha😋, lepsze od sów.😋. Teraz słabo, nie znajduję, pozostały wspomnienia 🙄 26.10 03:46
    • niszczu #128 · serec, we mnie też te badania nad zielonkami wzbudziły lekki niepokój. Z drugiej strony, będąc młodym chłopakiem, często jeździłem z rodzicami na gąski. Jedliśmy je i nigdy nic nikomu nie było. Rzesze grzybiarzy jedzą zielonki od lat i żyją. Zdaje się, że większa część przypadków zatruć była następstwem jedzenia dużych ilości gąsek przez kilka dni z rzędu. Ogólnie raczej nie zaleca się jedzenia dużych ilości żadnych grzybów. Dla zachowania ostrożności pewnie warto tej zasady przestrzegać w szczególności przy gąskach zielonkach. W umiarkowanych ilościach raczej nie powinny zaszkodzić. 26.10 08:55
    • serec #52 · Niszczu, tego właśnie się trzymam. Jeden słoiczek zielonek w miesiącu szkody nie uczyni;-) 26.10 10:31
    • Leo di carpio #30 · Fajny gęsiozbiór. Gratki. 26.10 17:23
    • Grzybowska #3 · Ale wspaniałe gęsi, no podniosły mi ciśnienie, ogromnie lubię te grzyby, to zdecydowanie moja pierwsza piątka, i robię z nimi co ty, czyli z cebulką albo do marynaty. Lubię ich szczególną chrupkość. Ja mieszkam na Jurze i tu trudno o lasy na piaskach, ale na kredzie rośnie odmiana topolowa gąski ( w literaturze przeczytałam, że nazywa się gąska liściowata ale dla mnie była to po prostu zielonka odmiana topolowa) i ta ląduje do kiszenia. Nie wiem czy zastrzeżenia co do jadalnosci zielonek dotyczy też gąsek liściowatych, ale nigdy mi nic nie było po nich. Gratuluję pięknego zbioru i pozdrawiam. 27.10 10:02
    • niszczu #128 · Liściowate vel zielonki topolowe też w tym roku zbierałem. Fajny ich wysyp był w drugiej dekadzie września. 27.10 10:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 25.PAŹ
Madziul
doniesień: 9 / 1🏆
(40/h) Po kilku dniach nieobecności na swoich terenach, postanowiłam po pracy spenetrować sosnowy las za domem 🙂
Rześkie powietrze, cisza i zero ludzi - tak jak lubię najbardziej! 😊
O dziwo, po weekendzie i przymrozkach udało się zapełnić koszyczek. Mały, bo mały ale jest 😁
Podgrzyby brunatne - miejscami ciut starsze owocniki, na cienkich trzonach i niestety większość z czerwiami ale później trafiały się już tylko świeżutkie grubaski, a co najważniejsze - bez wkładki mięsnej 🙂
Dodatkowo jeden sarniak sosnowy i opieńka, a na deser piękna galaretnica do podziwiania 😊
dodaj grzybobranie
    • Madziul #9 · Podgrzybowe rodzeństwo 😊 25.10 18:37
    • Madziul #9 · podgrzyb brunatny 25.10 18:37
    • Madziul #9 · 🙂 25.10 18:38
    • Madziul #9 · 🙂 25.10 18:38
    • Madziul #9 · Sarniak sosnowy 25.10 18:38
    • Madziul #9 · Galaretnica
      (Ascocoryne sp.) 25.10 18:39
    • niszczu #127 · Super 👍 Cieszę się, że udało się coś (całkiem ładne coś) wyczarować. Brawo! 👏 25.10 18:51
    • Acer #11 · Madziul piękny zbiór i pięknie to uwieczniłaś na fotkach. Wczoraj pisałem, że młode grzybki po ostatnich deszczach zdecydowanie zdrowsze i Twoje dzisiejsze obserwacje chyba to potwierdzają. Pozdrawiam. 25.10 18:54
    • Anik #28 · Pięknie! Gratulacje 👍 25.10 19:02
    • RoStrzel #11 · Witaj. Przepiękne te grzybaski. Skoro się pojawiają w Otwockich lasach to jeszcze może być jakiś zbiór w tym roku. Gratulacje i pozdrowienia. 25.10 19:57
    • potoksc #35 · Gratulacje Madziu, piękny zbiór😍😍 25.10 20:42
    • Babeta #61 · Super grzybaski🍄🧺. Pozdrawiam. 25.10 21:11
    • zawracik #64 · Gratulacje, piękny zbiór. 25.10 21:18
    • Yaga #97 · Madziul, graty :), a galaretnica cudo :). Na żywo jeszcze nie spotkałam. 25.10 21:54
    • Villain #170 · Piękny ten koszyk, mogę ubrać :)? 25.10 21:57
    • Yaga #97 · Villain, 😆 25.10 22:10
    • Nika #122 · Czyli jest nadzieja 😄. Piękne 😍 25.10 22:17
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super. 26.10 03:29
    • niszczu #128 · Te sarniaki to w ogóle warto zbierać? I co z tym robić? 26.10 11:31
    • +dopisek (po zalogowaniu)
poniedziałek 25.PAŹ
Acer
doniesień: 11 / 2🏆
(0/h) Wczoraj mówiłem, że zamykam sezon a dzisiaj będąc przejazdem z ciekawości wstąpiłem do lasów w okolicach Nasielska. Napisałem "z ciekawości" ale nie wiem czy to przypadkiem już nie coś więcej. Nałóg? W każdym razie w lesie 1 godzina i 20 minut a efekt zerowy. Zupełna pustynia. Mówi się, że na bezrybiu i rak ryba ale tu zabrakło nawet tego przysłowiowego raka. Ale ponieważ w środę znów tam będę przejeżdżał to przynajmniej już mnie nie będzie kusiło. Pozdrawiam wszystkich i zapraszam na spacer do lasu. dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Ja też nie odpuszczę, aż do śniegu, jak nie grzybki to spacer jest super, my nawet zima jeździmy do lasu, właściwe to cały rok tylko rządziej niż w sezonie, pozdrawiam 🙂 25.10 15:40
    • RoStrzel #11 · Witaj. Zawsze watro zajrzeć do lasu, można znaleźć ciekawe miejsce, odetchnąć innym powietrzem, sprawdzić, co się dzieje:-) Ja też mam ostatnio taki nałóg - każdy mijany las kusi, żeby doń wstąpić. Pozdrawiam. Nie poddawajmy się bezgrzybowej tendencji. 25.10 15:56
    • Acer #11 · Anik, RoStrzel wychodzę z tego samego założenia co Wy. Lasu nigdy za wiele. Dlatego nie jestem pewny czy w środę nie zaliczę po drodze jakiegoś lasu. Pozdrawiam. 25.10 17:36
    • Gucio #140 · Acer fajnie że próbujesz poznawac nieznane wcześniej lasy, teraz w tym sezonie może Ci się nie udało w tym lesie ale to nie znaczy że za rok będzie tak samo tam. Czasem warto przejrzeć nieznane lasy a kto wie czy gdzieś nie będziesz miał lepszej miejscówki bogatszej w inne grzyby niż te co znajdujesz w Barakach i okolicach. Dzis miałeś dobrą pogodę na spacer po lesie i podziwianie piękna jesieni szczególnie jak pojechałeś trochę później do lasu. 25.10 17:57
    • Madziul #8 · Wypad w las zawsze wskazany, nawet jak jesiennymi grzybami nie sypie, aczkolwiek niedługo zaczną się zimowe grzyby, więc warto dalej buszować i nie odpuszczać 😁
      Pozdrawiam 🙂 25.10 18:10
    • Acer #11 · Madziul muszę przyznać, że pierwsze słyszę o zimowych grzybach. Muszę zgłębić temat. 25.10 18:58
    • Acer #11 · Guciu jutro jadę w zupełnie nowe miejsce. Lekarz zalecił dużo lekkiego spaceru więc chyba miał na myśli las☺ Piękna pogoda więc trzeba to wykorzystać 25.10 19:19
    • Madziul #9 · Acer, no jak? A boczniaki? 😁 Płomiennice i nasze polskie grzyby mun? - uszaki bzowe? 🙂
      Koniecznie zgłębiaj temat 🙂 25.10 19:46
    • Yaga #97 · Do lasu zawsze trzeba :), po dobrą energię :) 25.10 22:02
    • Fungia #48 · To uzależnienie, ale bardzo zdrowe :)
      Pozdrawiam :) 26.10 16:55
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Pociej_NN (bez logowania)
(15/h) Pokazały się opieńki. Ale rosną w brzozach! W sosnach nie spotkałem żadnego. Do tego kilka rycerzyków, podgrzybków, zielonek, kurek i 1 koźlarek. Liczone tylko zdrowe. A "chorych" dużo było..., niestety
2021.10.25 20:22
dodaj grzybobranie
niedziela 24.PAŹ
IwoSław
doniesień: 14 / 1🏆
(7/h) Popołudniowy wypad na działkę godzinka w lesie i tylko siedem grzybków wpadło do wiaderka. podgrzybków obżartych 6 i jeden sitak o dziwo zdrowy. Las wilgotny z przewagą sosny niekiedy brzoza i dąb. dodaj grzybobranie
niedziela 24.PAŹ
Jamosu
doniesień: 23 / 5🏆
(5/h) 3 godziny w lesie w stałych miejscówkach. Niby dużo deszczu, niby runo leśne wilgotne, ale oprócz paru kurek i maślaków i 12 robaczywych podgrzybków... PUSTYNIA!!!:| dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Ale te na fotce takie piękne 🙂 25.10 15:32
    • Gucio #140 · Ja taka sytuację miałem w Krakowianach i Ojrzanowie przed weekendem tam nawet nieźle padało ale co z tego jak wcześniej było sucho i też każdy podgrzybek był nawet śliczny ale robaczywy a tylko inne grzyby co w wiadereczku też skromna ilosc były bez robaka. Ziemia jest z wierzchu i po liściach wilgotna a w mchach i głębiej w ziemi za sucho. Jeszcze tak jak w Cybulicach mech miejscami jest większy i tam trochę jeszcze wilgoci jest dodatkowo częściowo tak bardzo słońce nie wysuszylo go bo w tym rejonie lasu slonce nie operuje tak mocno to można jeszcze znaleźć coś bez robaka. 25.10 18:24
    • Panda111 #5 · Guciu a u mnie w Mrokowie za mokro :) Dziwne :) Wiatr wprawdzie przesuszył wierzchem... ot zimny ten wiatr 25.10 23:53
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
arkonopin
doniesień: 5
(0/h) W lesie, w sensie grzybowym i grzybiarskim, całkowicie pusto. Nie ma absolutnie nic, oprócz jesiennego piękna. Dość młody las sosnowy i mieszany. dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Sprawdzę dziś czy faktycznie pusto, tak jak mówisz. Mam nadzieję, że jednak coś się ostało 🙂 25.10 09:20
    • Anik #28 · Ja też mam nadzieję, że coś się jeszcze znajdzie 😉 25.10 15:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Luki
doniesień: 14 / 1🏆
(25/h) Wypad do podgrzybkowej miejscówki którą odwiedzaliśmy w zeszłym roku, las monokultura sosnowa bez podszytu. Grzybiarzy mimo niedzieli brak, co nie było dobrym sygnałem jednak udało się w 2 osoby w 2 godziny zebrać ok 100 podgrzybków. Więcej niż połowa robaczywa ale coś dało się wykroić do suszenia. Oprócz tego 1 kurka kilka zieleniatek, kilka maślaków ale same robaczywe dodaj grzybobranie
niedziela 24.PAŹ
KazanSky
doniesień: 252 / 20🏆
(25/h) nadbużańskie piaski - podgrzybki 114 szt., gąski zielone i niekształtne po 6 szt., maślaki 5 szt., borowik szlachetny 1 szt.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Witajcie. Po bardzo dziwnym tygodniu, tygodniu z pełnią myśliwych, tygodniu z naprzemiennym słońcem i deszczem, tygodniu z wiatrami zrywającymi dachy i wyrywającymi drzewa z korzeniami, nastał piękny niedzielny słoneczny poranek, poranek który skuł szyby mrozem i sprawił, że mchy stały się chrupkie. Pierwsze grzybki trafiające do wiaderka stukały i brzęczały jak porcelanowe szklanki, a końcówki palców i nosa kłuły mroźne igiełki. Jednakże z każda kolejną minutką oczy moje rozgrzewały bajeczne widoki, uszy bajeczne naprzemienne krzyki gęsi i żurawi ciągnących nieprzerwanie z północy na południe, a pozostałe części ciała i ubioru cieplutkie fotony z pnącego się szybko do góry słoneczka. I właśnie w takich warunkach, nieśpiesznie, niczym leniwiec, deptałem po mchach wyszukując kolejnych gniazd młodziutkich brązowych łepków. A łepków coraz więcej, jeszcze nie masowo, jeszcze trzeba się nachodzić za kolejnymi gniazdami, ale już czuć w powietrzu nadchodzące listopadowe święto podgrzybka. I tak też przed tym zbliżającymi się podniosłymi chwilami poćwiczyłem troszeczkę techniki fotografii aby móc już w szczycie wysypu jakoś wyjść z twarzą;-) Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • KazanSky #252 · tak więc 24.10 19:07
    • KazanSky #252 · trening 24.10 19:08
    • KazanSky #252 · trening 24.10 19:08
    • KazanSky #252 · trening 24.10 19:09
    • KazanSky #252 · i jeszcze raz 24.10 19:11
    • KazanSky #252 · trening 24.10 19:12
    • KazanSky #252 · każdy z nich zasługuje na pojedynczą prezentację 24.10 19:14
    • KazanSky #252 · ale szanuję Admina i cenne miejsce na serwerze 24.10 19:16
    • KazanSky #252 · te akurat nie krzyczały 24.10 19:17
    • KazanSky #252 · szlachetny albinos 24.10 19:18
    • KazanSky #252 · tak dla kontrastu 24.10 19:20
    • KazanSky #252 · i magiczna miejscówka:
      https://youtu. be/1 fdVOkAgsMA 24.10 19:21
    • Madziul #8 · Jak zwykle piękne zdjęcia i fajny zbiór 😊 24.10 19:31
    • Zenobia ze Szczecina #103 · Piękne zdjęcia podgrzybów. Pozdrawiam 🙂 24.10 19:35
    • Villain #170 · Ten to nafocił.. normalnie łeb do kibla i deklem :))) Oczy z orbit :) 24.10 19:37
    • Nika #122 · Przepiękne zdjęcia. Teraz moje ukochane są na topie 🤗 24.10 20:13
    • dafnia22 #23 · Poczet podgrzybkowy w pełnym rynsztunku😘. 24.10 20:34
    • whispi #108 · I jak iść spać po takich widokach ☹️ 24.10 20:42
    • Yaga #97 · Ty zawsze wychodzisz z twarzą :), gratki :). No, widzę różnicę w fotkach, fajnie tak kombinować. Pozdrawiam :) 24.10 20:57
    • seBapiwko #159 · Kazansky, film mega. Do połowy... potem sam wiesz... 24.10 21:54
    • tazok #164 · Ponoć trening czyni mistrza 🙂. Ostatnio próbuję zakolegować się ze smartfonem 24.10 22:33
    • K a l e t n i K #159 · ty już nie musisz trenować ty masz to we krwi pełna profeska 😍🌲👏👏👏🌲 25.10 00:37
    • RoStrzel #11 · Witaj. Piękne grzyby w pięknych ujęciach - kwintesencja jesiennego zbioru. Może zacznę aparat zabierać do lasu i ćwiczyć tak jak Ty? Tazok - smartfon daje radę - piękne okoliczności przyrody uchwyciłeś. Pozdrowienia dla Wszystkich. 25.10 11:03
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Olinka
doniesień: 9
(1/h) Fakt że wyszłam z domu o 14, ale po grzybach nawet śladów nie ma za wiele. Weszłam w las, gdzie jeszcze nie bywałam, mimo że tylko po drugiej stronie ulicy. Weszłam w trawę po pas tak że kaloszy do kolan nie widziałam, a jak tam grzyby wypatrzeć! 😄 Wróciłam do mojego lasku, wyciągając liście z kaloszy wpadł mi w oko 1 schowany podgrzybek. Na koniec znaleziony jeszcze jeden stary, ale zdrowy. Z robalem z 10 sztuk, 15 gąsek niekształtnych w idealnym stanie, ale nie zbieram.
Ktoś chętny na wspólną wycieczkę w czwartek, sobotę lub niedzielę? 😉
dodaj grzybobranie
    • Olinka #9 · Przestań już człowieku łazić na te grzyby, doskonale wiesz że uwielbiamy ten koszyk i włazimy do niego na wyścigi jak tylko jest w naszym zasięgu.
      Grzyby tyłkiem wysuszymy, trzeba było te 2 marne sztuki w ręku do domu przynieść😹 24.10 18:15
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Kele
doniesień: 5
(20/h) Dzisiaj szybki wypad koło 12 w inną część lasu. Las iglasty, jest o wiele bardziej wilgotno niż wczoraj. Zbiór jak na dwie osoby i ok. 1,5 godziny niezły. Same podgrzybki ale spore i zdrowe.
Jeśli tendencja deszczowa i słoneczna się utrzyma myślę że przyszły wekend może być owocny.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Co ciekawe pomimo że było widać że nieco ludzi jest w lesie to grzyby znajdowałam w miejscach w których teoretycznie nie spodziewałam się ich. Np przy ścieżkach totalnie na widoku. Szkoda że jednocześnie sporo było śmieci i pomimo szlabanów po lesie szalały auta terenowe i motocykle cross. Nie mam nic do takich rozrywek ale lasu i ściółki szkoda. dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Gratulacje! Ps. A czy ta droga z Okuniewa w kierunku Zabrańca już otwarta dla ruchu? 25.10 15:35
    • Kele #5 · Dla samochodów jest zamknięta. 25.10 15:56
    • Anik #28 · Dzięki, pozdrawiam🙂 25.10 15:59
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Acer
doniesień: 10 / 2🏆
(38/h) Witam wszystkich. Najpierw las koło Nowego Miasta. Po 15 min spaceru wyjazd do Baraków na moją starą ulubioną miejscówkę. Myślałem, że po tygodniu nieobecności coś się ruszyło ale wygląda na to, że mój lasek zasnął w połowie września i już zapadł w sen zimowy. Zero grzybów. Szybki przejazd samochodem 1 km dalej do starego lasu sosnowego, w którym od miesiąca coś udaje się zerwać. Dzisiaj znów mnie nie zawiódł. 77 bardzo ładnych podgrzybków z grubymi nóżkami i czarnymi łepkami. Grzyby małe i średnie ale tych najmniejszych zdecydowanie mniej. Pojawili się również dawno nie widziani grzybiarze.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Robaki wyraźnie ustępują w młodych grzybach. Później podam ile odpadło jeszcze po oczyszczeniu i pokrojeniu do suszenia. Myślę, że trzeba zamykać ten sezon. Połowa przyszłego tygodnia to czas na sprawy osobiste a co do przyszłego weekendu to wszystko zależy od pogody. Życzę wszystkim miłego pobytu w lesie. dodaj grzybobranie
    • Acer #10 · Można spotkać takie małe czerwone muchomorki co podobno świadczyć może, że sezon jeszcze się nie skończył. 24.10 15:11
    • Acer #10 · Po oczyszczeniu zostało 68 podgrzybków. To chyba najładniejsze moje grzyby w ostatnim czasie. 24.10 15:45
    • Acer #10 · Miałem zrobić zdjęcia gąsek, które widziałem dwa dni wcześniej ale już ich nie było. Natomiast pojawiło się trochę nowych opieniek ale tych nie zbieram. 24.10 15:57
    • Kikuś #85 · Brawo Acer! Tyle podgrzybasów i to zdrowych? Toć to piękny zbiór! Ale masz radochę, co? Pozdrawiam ze schowanymi koszykami. No chyba, że za tydzień Cybulice.... 24.10 16:30
    • Acer #10 · Kikuś grzybki już pokrojone do suszenia. Odpadły jeszcze 14 szt. Wydaje mi się, że po ostatnich opadach młodych nie atakują już aż tak robale a te co dzisiaj zebrałem to te, których nie zauważyłem dwa dni temu bo były za małe. Ja sezon raczej zamykam bo już mi się znudziło ciągle do tego samego lasu. Cybulice też miałem w planach ale skoro nie ma wrzosowych to za bardzo nie mam po co tam jechać. No chyba, że na spacer bo las jest piękny a i z uwagi na bliskość poligonu można się nieźle rozerwać.... 24.10 16:49
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super, sliczne podgrzybki i dużo jak na ten las. A nie napisałeś jak w tym lesie koło Nowego Miasta, trochę tam za krótki spacer może żeby coś znaleźć?. Ja dzisiaj wiedziałem że tak nie nazbieram choć w Krakowianach więcej deszczu ostatnio spadło ale było tam wcześniej za sucho, liście spadły bo l to lasy bardziej liściaste niewiele miejsc gdzie są prawie same drzewa iglaste. Ja jeszcze będę jeździł szczególnie jak dostanę trochę urlopu po 1 11 częściowo na rehabilitację NFZ a częściowo na rehabilitację w lesie ale już tylko będę raczej spacerowal tylko po lasach iglastych i jeśli tylko nie spadnie śnieg bo przymrozki niewielkie mi niestraszne. 24.10 17:02
    • Gucio #140 · Kikus możesz schować koszyki ale wiaderek nie chowaj choć 5 litrowe dwa wiaderka zostaw przygotowane na Cybulice, lepiej nosić coś lzejszego po lesie a Ja na razie tam nie pojadę, grzybiarze pojedyńczo tam chodzą więc coś znajdziesz może szczególnie po opadach deszczu zapowiadanych po 1 11 ale w następny weekend też jeszcze ciepło koło 15 stopni w dzień to też dobra pogoda na grzybobranie. 24.10 17:10
    • Acer #10 · Postanowiłem, że w przyszłym sezonie muszę poznać 2-3 nowe gatunki grzybów jadalnych. Mam tu na myśli przede wszystkim blaszkowe. Rozumiem, że prawdziwki czy kozaki rosną w określonych drzewostanach czy podłożach. Ale to niemożliwe żeby w lasach, w których zbieram grzyby rosły tylko kurki i podgrzybki. Myślę, że jak znajdę odpowiedniego mentora to moje grzybki w koszyku będą razić różnorodnością. Dobrze piszę Guciu? 24.10 18:13
    • Gucio #140 · Acer trochę w Twoich doniesieniach brak zdjęć innych grzybów które może nie znasz. Ja też rzadko wstawiam takie zdjęcia jak to bo raczej wolę inne grzyby a takie to łatwo pomylić z innymi często też jadalnymi ale też i niekoniecznie. Czasem warto trochę poznać inne grzyby żeby nawet jak się ich nie zbiera to inni przyjadą i te rodzaje grzybów spozytkuja. A ten grzyb to być może jakiś zimowy np. Płomiennica zimowa.? 24.10 18:24
    • Acer #10 · Przepraszam ale wdał się błąd. Przy krojeniu odpadło 14 a nie 4 szt. Dlatego zmodyfikowałem doniesienie. Czyli z zebranych 77 zdrowych było 54 zdrowych. 24.10 20:16
    • RoStrzel #11 · Witaj. Gratuluję wyniku i że udało Ci się miejscówkę znaleźć.. Ja też miałem z tym wczoraj kłopoty, w końcu troszkę zebrałem. A Twoje grzybki bardzo ładne - sama młodzież:-) Pozdrowienia! 24.10 20:35
    • Madziul #8 · Fajnie, że i tak udało się coś trafić 🙂 25.10 09:22
    • Madziul #8 · Guciu, myślę że to najprędzej łuskwiak zmienny, zdjęcie trzonu wiele by wyjaśniło 🙂
      Mała ściąga ode mnie 😉 25.10 09:25
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Gucio
doniesień: 140 / 11🏆
(2/h) 2 koźlarze czerwone osinowe, 3 gąski niekształtne podzielonki, 3 kurki. 1 godzina 30 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś pojechałem chyba już zakończyć ten sezon w lasach okolic Krakowian i Ojrzanowa. Lasy te trochę zostały nawodnione ostatnio przez stosunkowo duże opady deszczu, jednak wcześniejszy niedobór deszczu i już większy opad liści z drzew sprawił że grzyby które się pokazały są i robaczywe. Na Ojrzanowie można spotkać też gąski zielonki robaczywe, gąski niekształtne bez lokatorów, gołąbki zielone, podgrzybki w 100%robaczywe. Na dużym lesie w Krakowianach także robaczywe bagniaki. W tej miejscowości koniec października to już koniec sezonu. dodaj grzybobranie
    • Henry #11 · Grzyby będą dopiero na rocznicę Rewolucji Pażdziernikowej. Pozdrawiam. 24.10 15:30
    • Acer #10 · Guciu, do lasu można i trzeba chodzić niezależnie od pory roku ale na grzyby w tym sezonie chyba już nie ma co liczyć. Obym się mylił. Czego Tobie i wszystkim życzę. 24.10 15:47
    • Kikuś #85 · Szkoda Guciu! Ale nie ma rady. Taki nasz los. Ale spacer pewnie zacny, co? Pozdrawiam mocno. 24.10 16:32
    • Gucio #140 · Ja w Krakowianach na dużo nie liczyłem ale po drodze wstapilem do Nadarzyna na cmentarz na groby bliskich zmarłych z rodziny i tylko dlatego ten kierunek na grzybobranie. W dalszej części sezonu jak pozwoli pogoda to pozostaną glownie mi dwie miejscówki czyli Cybulice i Chrosla, chyba że gdzieś jeszcze dalej ale w tym sezonie i o tej porze roku to raczej te dwie. 24.10 17:18
    • Tadeusz z Gdańska #15 · Zdjęcie ciekawe samo w sobie. Kolacji z tego nie będzie. Przesyłam leśne pozdrowienia 24.10 17:40
    • Gucio #140 · To spotkanego jakieś grzyby być może już zimowe np plomiennica zimowa ? 24.10 18:27
    • Villain #170 · Kurka, szkoda, bo nie da się zapełnić Twoich kobiałek: ( 24.10 19:05
    • serec #52 · Pogoda ma się poprawić, w okolicach 15 stopni być, może i jeszcze Ojrzanów przyniesie jakieś zbiory? 24.10 19:21
    • RoStrzel #11 · Witaj. Wczorajszy zbiór Ci się jednak udał. A dziś w lasach liściastych coś wypatrzyć to trzeba oka mistrza. Wiem, bo byłem dziś na spacerze z psem w lesie z przewagą dębu - ściółka zasłana liśćmi tak, że nie ma szans żeby uchwycić kształt kapelusza, który w jakiś cudowny sposób by wyrósł w obecnych warunkach. Więc jeśli do lasu to raczej iglastego trzeba się teraz kierować. Na gąski i maślaki. Taki mam plan.. Życzę udanych zbiorów po Święcie 1 listopada. Pozdrawiam Wszystkich. 24.10 20:44
    • Yaga #97 · Guciu, Ty zawsze coś wypatrzysz :). Ta płomiennica to łuszczak zmienny, ale trzony potrzeba sfocić, pozdrówka :) 24.10 20:46
    • Madziul #8 · Życzę by kolejny wypad był bardziej owocny 🙂 25.10 09:23
    • MARCEL P. #24 · Nie zawsze jest efekt zbierania ale spacer po lesie jest super!!! 25.10 20:11
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Madziul
doniesień: 8 / 1🏆
(30/h) Ostatnie niedzielne grzybobranie na grzybozlocie ☹️
Las duży, sosnowy, miejscami świerki i brzozy, a w lesie chłodno, mglisto i wilgotno.
Trafiło się kilkanaście podgrzybów brunatnych (część bez czerwi, ale większość niestety do wykrojenia), kilka pieprzników jadalnych, garść opieniek, maślak zwyczajny, trzy boczniaki ostrygowate i dorodny siedzuń sosnowy, który zrobił całą robotę w koszyku 😁
Ogólnie grzybowo słabiutko, ale spacer bardzo przyjemny 🙂
dodaj grzybobranie
niedziela 24.PAŹ
Manowa
doniesień: 18 / 4🏆
(30/h) Jak wczoraj zaplanowałem, tak zrobiłem. Dzisiaj trochę dłużej w lesie - około 5 godzin, a efekt to około 150 podgrzybków, prawie same maluchy, 3 gąski zielone, 2 maślaki pstre. 3 miejscówki w lasach gminy Radzymin i gościnnie około 40 minut w lasach koło Beniaminowa (powiat legionowski). Standardowo większość zbioru powinna być zdrowa, ostra selekcja pod tym kątem. W mojej ocenie grzybki ładniejsze, niż te we wczorajszym zbiorze. Co mnie pozytywnie zaskoczyło, na miejscówkach trafiłem na gniazda całkiem świeżutkich podgrzybków, także jest nadzieja, że w najbliższym tygodniu będą jeszcze rosły
... szerzej o tym grzybobraniu ... Co do zdrowotności, nadal do zabrania maksymalnie 30% znalezionych grzybów, reszta zostaje w lesie robaczywa. Teraz tydzień ciężkiej pracy, łącznie z sobotą. Ewentualny wypad do lasu dopiero w następną niedzielę. Pozdrawiam wszystkich. dodaj grzybobranie
    • Manowa #18 · Dzisiejszy zbiór 24.10 14:42
    • Manowa #18 · I kilka zdjęć 24.10 14:43
    • Manowa #18 · Kolejne 24.10 14:45
    • Manowa #18 · I jeszcze jedno 24.10 14:46
    • Manowa #18 · I ostatnie. 24.10 14:47
    • Madziul #8 · Dobry zbiór, gratki 🙂
      Ja tam nie tracę nadziei, że uda nam się jeszcze zapełnić porządnie koszyczki tej jesieni 😁
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:08
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super, faktycznie śliczne grzyby. 24.10 17:20
    • Acer #10 · Ładny zbiór. Gratuluję. 24.10 18:53
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Anik
doniesień: 28 / 2🏆
(4/h) Las mieszany 27 podgrzybków, zostało 7, piękna pogoda, piękny Las, piękny spacer 😊 dodaj grzybobranie
    • Madziul #8 · Super! 🙂
      Nawet jak grzyby nie dopisują, to spacer po lesie zawsze wskazany 😊
      Pozdrawiam 🙂 24.10 15:09
    • Gucio #140 · Gratuluje. Tak, bez solidnego deszczu to już nic fajnego nie pokaże się a na pewno tam gdzie nie ostala się grzybnia a grzyby w końcówce sezonu bardzo robaczywe. Do połowy listopada będzie można jednak coś znaleźć co nie będzie robaczywego. 24.10 17:25
    • serec #52 · No i w sumie ten spacer jest najważniejszy:-) 24.10 18:48
    • Acer #10 · Czyli wszystko pięknie. I o to chodzi. 24.10 18:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
serec
doniesień: 52 / 10🏆
(10/h) Raczej ostatnie regularne, tegoroczne grzybobranie. Objazdówka na południe od Warszawy. Im dalej tym gorzej. Wilgotniejsze miejsca z bogatym runem zupełnie puste, lasy opieńkowe także puściutkie aczkolwiek kolorowe i smutne o tym mglistym i zimnym poranku. Im bliżej Warszawy tym grzybów więcej choć w 70% robaczywych i w słabej kondycji. W okolicach Grabowa dużo samochodów, wstąpiłem, sporo gromadek podgrzybków znalazłem. Grzyby również marnej jakości oddane napotkanym grzybiarzom. To by chyba było na tyle w tym roku z grzybów jesiennych, no chyba że jakimś cudem pojawią się opieńki lub gąski.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Pozostają spacery z psiakiem bez koszyka już, może jakieś okazy do fotek się trafią. Ilość grzybów podałem przekrojowo, dla całego kilkugodzinnego wypadu. dodaj grzybobranie
    • serec #52 · Głównie takie podgrzybki. 24.10 13:00
    • serec #52 · Wydawały się ładne, często okazywały się podsuszone (jak to ma miejsce latem) i robaczywe. Brak dużych okazów, pogoda nie sprzyjała. 24.10 13:01
    • Henry #11 · Jeżdżę w okolice Grabowa, ale mam swoje miejsca i właśnie jest dużo takich ładnych podgrzybków jak na zdjęciu i takie robaczywe jak na drugim. Pozdrawiam. 24.10 13:28
    • Henry #11 · Dużo gąsek to zbierają na tyłach wsi Zakrzew, tam są takie pagórkowate piaszczyste z siwym mchem tereny, ale ja nie umię zbierać gąsek 24.10 13:37
    • whispi #108 · Serec ten rok jest tak dziwny, że może jeszcze zaskoczyć. Mam nadzieję pozytywnie 😊 Jak porównałam swoje zbiory z wczoraj i sprzed roku to szoku doznałam. Pozdrawiam 😁 24.10 14:24
    • Ina #135 · Myślę, że jeszcze nie raz poniesie cię w las 😄Masz lepsze tereny niż ja, żeby zbierać zielonki. A co do roku, no cóż, następny powinien być niezły. Mój telefon (jak ja go nie lubię za to 😂) przypomina mi, co zbierałam danego dnia rok temu, 2,3,... (oczywiście na podstawie dostępnych mu zdjęć). Jeśli wierzyć temu, co mówią, że co 4 lata jest mega wysyp, to czeka on nas następnej jesieni. Oby tylko dotrwać do niej w zdrowiu. Czego tobie i sobie życzę 😊 24.10 14:53
    • Nika #121 · Powoli chyba trzeba koszyki konserwować i na zimę otulić 😉. U mnie dzisiaj też marnie, buszing po lesie był w śwk, ale bliżej Buska. Zimno, grzybów brak, jedyne co, to las i widoki poranne piękne. W sobotę wybieram się jeszcze w podwłoszczowskie lasy i chyba to będzie ostatni wyjazd w te rejony w tym roku 🤔. Jeszcze może Limanowa i pewnie Puszcza Niepolomicka... Będzie czas na odrobienie braków w lekturach... Pozdrowienia 😊 24.10 17:16
    • Gucio #140 · Gratuluje. Fajne te podgrzybki na zdjęciu ale fakt że często te takie ładne to robaczywe. Najważniejszy to spacer dla zdrowia i poznawanie nowych miejscówek a wynik nawet przyzwoity a jak jeszcze oddales grzyby innym grzybiarzom to znaczy że jednak ten rok dla Ciebie nie był aż taki zły bo chyba trochę zapasu masz. 24.10 17:32
    • serec #52 · Dziękuję bardzo:-) Henry, twoje doniesienie sprawiło że tam zajrzałem. Rzeczywiście, ładne czyste podgrzybkowe lasy, na gąskowych miejscach też byłem, kilka znalazłem, same robaczywe. Drogie panie, porządny opad był miesiąc temu, zdaje się że to co teraz mamy to właśnie ostatni jesienny wysyp. A że sezon mniej udany? Nic to, bywały gorsze. Mogłem się ruszyć na wschód na początku września, wolałem poczekać aż moje ulubione lasy ruszą i tak czekam do dziś 🤪. Guciu, zapasy grzybów mam wystarczające, gąsek i kurek nazbierałem wystarczająco a susz mam z poprzedniego sezonu, podobnie jak u Ciebie grzyby są u mnie raczej smacznym dodatkiem a nie podstawą. 24.10 19:02
    • Villain #170 · Mały na wielkanocne jajko kup :).. i jednak najlepsze wyjazdy blisko.. psa na spacer :). No, chyba, że ma takie warunki do dalekich podróży jak na: 24.10 19:28
    • Yaga #97 · Spacery z psinką zawsze są fajne :). Ja jeszcze nie odwieszam koszyka i Tobie też tak radzę :), pozdrawiam :) 24.10 20:38
    • tazok #164 · Znajdź w lesie pieniek odległy o 30-40 minut, napisz na nim "ten pieniek jest mój" 😂😂 zawsze będziesz miał powód, żeby pospacerować po lesie z psiakiem :) pozdro 25.10 00:37
    • +dopisek (po zalogowaniu)
niedziela 24.PAŹ
Pssst
doniesień: 4
(30/h) Historia często opisywana tutaj, monokultura sosnowa z mchem. Trzeba się nachodzić żeby znaleźć polankę. Robaków dużo ale tez miejsca gdzie zdrowe grzyby w przewadze. dodaj grzybobranie
    • Henry #11 · Lubię takie widoki. W moich miejscówkach też są takie tylko nie obgryzione ale robaka full. Gratki pozdrawiam. 24.10 11:18
    • Madziul #7 · Zajrzę i ja jutro do naszych lasów, mam nadzieję że coś dla mnie zostało 😉 24.10 14:39
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
RoStrzel
doniesień: 11 / 1🏆
(27/h) Witajcie. W lesie sosnowym, przestrzennym z poszyciem z mchu wysokiego bez piętra krzewów zebrałem 136 podgrzybków w różnym wieku i stanie. Po przeglądzie zostało 100 szt. Poza tym wiele grzybów zostało w lesie. Czas spaceru 3 h 40 min. W lesie sucho, choć przelotnie padało. Innych grzybiarzy nie spotkałem. Pozdrowienia.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Zachęcony doniesieniami, i mając w pamięci niezły zbiór w tamtych stronach jakieś 2 lata temu skusiłem się na wyprawę na południe, choć lasów nie znam ani ani... Początkowo idąc po chrzęszczącej ściółce, bez śladu grzybów i grzybiarzy zwątpiłem i chciałem szukać nowego miejsca, ale powoli sytuacja się poprawiła. podgrzybki występują lokalnie, ale niestety w tym lesie szaleją ślimaki, co bardzo szpeci grzyby. Młodych niewiele, w większości już rozwinięte. Brak innych jadalnych. Ogólnie bez rewelacji, ale na zupę starczy:-) Pozdrawiam wszystkich. dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #11 · Zdjęcie, żeby Wam unaocznić, z czym się zmagałem w lesie. podgrzybki po raz pierwszy widziałem już z daleka - bieliły się:-) Nazwałem je dziurawcami 24.10 20:46
    • RoStrzel #11 · A w miseczce te "ładniejsze" 24.10 20:47
    • Villain #170 · i tak dużo zostało.. się okazało, że skubańce nie wchodzą od korzenia a np. od połowy :) 24.10 20:55
    • Yaga #97 · Ważne, że spacer był i na pyszną zupę starczyło :), pozdrawiam :) 24.10 21:01
    • tazok #164 · Szczytna akcja "Podziel się posiłkiem" 🙂 Ze ślimakiem 🙂 24.10 22:12
    • K a l e t n i K #159 · pikne podgrzybasy a cza się dzielić ze ślimaczkiem bo on też głodny po lesie się szwęda😂.
      🌲👏👏👏🌲 24.10 22:55
    • RoStrzel #11 · Dziękuję za Wasze komentarze. Na szczęście było się czym dzielić:-) A ślimaki muszą zjeść przed zimą. Pozdrawiam. 25.10 10:57
    • Fungia #48 · Witaj :)
      Te szalejące ślimaki i ich temperament, świetnie to brzmi.
      Serdecznie pozdrawiam :) 25.10 15:35
    • Nika #122 · Prawda jest taka, że ślimaki były i będą... Tylko czemu do jasnej choinki w tym roku jest kumulacja wszego złego 🤔. Komary, kleszcze, robaki, ślimaki i strzyżaki... Normalnie jak plagi egipskie... A Tobie i tak sporo zostało, więc nie jest źle. No i buszing bezcenny 😊 25.10 22:06
    • RoStrzel #11 · Dziękuję za Wasze wpisy - Fungia - rzeczywiście temperament, a raczej wilczy apetyt ślimaczki mają, a potem rosną i wyglądają jak na przesłanej przez Ciebie fotografii:-).; Nika - fakt, że ten rok pozwolił nam wszystkim bliżej poznać najmniejszych mieszkańców lasu:-) Dobrze, że mrówki nie gustują w grzybach swoją drogą (przynajmniej nie te tutejsze):-) Miejmy nadzieję, że już niezadługo zapomnimy o tych niedogodnościach i nerwach, że późnojesienne wyprawy to będzie czysta przyjemność. Pozdrawiam:-) 25.10 23:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Pawcio
doniesień: 22 / 4🏆
(5/h) To był ostatni wypad do lasu, zebraliśmy w 2 osoby 5 podgrzybków 1 robaczywy prawdziwek, ze 20 siwych gąsek w stanie rozkładu i kilka zgniłych maślaków, brak innych jadalnych grzybów oprócz olszówek i jakiś kilku wynalazków, w lesie dość wilgotno. Przez prawie 2 godziny nie widziałem żadnego grzybiarza ani samochodu przy drodze do lasu, widać w tym lesie grzybów brak dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Ataga
doniesień: 2 / 1🏆
(8/h) Zachęcone doniesieniami kolegów grzybiarzy z naszych ulubionych lasów makowskich, pojechałyśmy na rekonesans. Niestety to chyba były inne lasy, bo zastałyśmy grzybową biedę - w dwie osoby w nieco ponad godzinę zebrałyśmy około 6 kurek, 6 podgrzybków, 4 gąski. Drugie tyle robaczywe zostało w lesie. To dziwne, bo w lesie wilgotno i w sumie ciepło. W jednym zdaje się koledzy grzybiarze mieli rację - piękne lasy makowskie szykują się chyba już do zimowego odpoczynku. Pozdrawiamy wszystkich niedogrzybniętych;) dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Zarówno Niszczu, jak i ja już w czwartek oraz wczoraj informowaliśmy, że grzyby w makowskich lasach skończyły się.
      Pozdrawiam. 23.10 22:50
    • RoStrzel #10 · Witaj. Miałem dziś podobną sytuację, ale nie aż tak jak Ty. Jednak dobrze jest znać las do którego jedziemy, chyba, że liczymy na fart. Z resztą poszukiwanie grzybów to głównie fart i tzw. nos. Cóż - przynajmniej spacer się udał. Pozdrawiam. 23.10 23:22
    • Gucio #139 · Gratuluje. 24.10 04:46
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Dzejlo
doniesień: 24 / 2🏆
(20/h) W lesie sucho, mnóstwo liści i ogólnie słabo widać, ale miejscami piękny zielony mech. Zbieranie w deszczu. Ludzi 0. Przewaga podgrzybków (w tym robaczywych), 7 kozaków i kilka gąsek zielonych niepokazanych na zdjęciu. Były też całe połacia maślaków ale wszystkie robaczywe. dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Kele
doniesień: 4
(30/h) W większości niewielkie słoiczkowe podgrzybki. Ale też sporo większych. Niektóre z wkładką ale nie jest źle. W porównaniu do posuchy tydzień temu to wydaje mi się że coś się ruszyło. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · Pięknie! Gratulacje 👍Może to jeszcze nie koniec sezonu🤔 23.10 17:14
    • Kele #4 · Też mam taką nadzieję. Mam jeszcze sporo słoików czekających na zawartość. 23.10 18:12
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dzięki za doniesienie z Okuniewa. Może się jutro wybiorę, bo mam stosunkowo blisko. Szkoda, że nie ma nic prócz podgrzybków, ale marudzić nie będę, jak osiągnę Twój dobry wynik. Gratulacje i pozdrowienia. 23.10 23:26
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Madziul
doniesień: 7 / 1🏆
(70/h) Kolejny dzień grzybozlotu w Dworku nad Wkrą.
Dzisiaj całą ekipą pojechaliśmy do lasu, który odkryłyśmy wczoraj. Oczywiście królował podgrzyb brunatny w sporych ilościach a czerwie w jeszcze większych 😅 ale i tak każdemu udało się małe co nieco zebrać 😊
dodaj grzybobranie
    • Panda111 #5 · To jakieś nieznane mi eldorado ten Żuromin :) Można namiar na ten dworek? Wkra ładna, z kolegą nad nią łowimy na muchę. Trzeba by połączyć kiedyś wycieczkę z grzybobraniem. Gratuluję zbioru. Niezmiennie piękny. 23.10 15:16
    • Chytra Merry #213 · No ładne co co nieco. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 23.10 15:45
    • Acer #9 · Ładne te Twoje podgrzybki. Gratulacje Madziul. 23.10 16:05
    • Anik #27 · Piękne grzybki gratulacje 👍 23.10 17:15
    • niszczu #127 · Panda, dworek to chyba ten będzie:
      http://www. google. com/maps/place/Dworek+nad+Wkr%C4%85/@53.1499421, 19.7372685, 21261 m/data=! 3m1! 1e3! 4m5! 3m4! 1s0x0:0xed7e78867e2c7998! 8m2! 3d53.072737! 4d19.864894

      A lasy tam masz takie (Lubowidz - Lidzbark), że jest się gdzie rozpędzić. 😀
      Dwa lata temu kolega tam pojechał pociągiem z rowerem, to po 2 godzinach musiał wracać, bo by się nie zabrał z powrotem - wykręcił średnią 350 podgrzybków na godzinę. 😁 I to nie znając lasów. 23.10 18:47
    • Manowa #17 · Chętnie bym się kiedyś wybrał w te lasy. Gratuluję zbiorów i pozdrawiam. 23.10 19:08
    • niszczu #127 · No to na przyszły sezon montujemy ekipę i lecimy. 😜 23.10 19:20
    • Madziul #7 · niszczu, to jest świetny pomysł! Piszę się na taki grzybowy wyjazd z Wami 😁 23.10 19:26
    • niszczu #127 · No ja myślę Madziula. 👍 Kumpla wezmę ze sobą, to nie będziemy tracić czasu na szukanie miejscówek 😁😜😋 23.10 19:48
    • Manowa #17 · Już się nie mogę doczekać. 23.10 19:53
    • Daniel #16 · Ja też się dopisuje do listy. Mazowsze też powinno mieć swoje zloty. Winko się już robi i nabiera mocy. 23.10 20:16
    • Nika #121 · Koszyk wybrał dobrą miejscówkę 👍 23.10 21:11
    • K a l e t n i K #159 · piknie nakoszone ładne podgrzybasy to pewno te z ekstraklasy😂🌲👏👏👏😢 23.10 22:36
    • Gucio #139 · Gratuluje. Super. 24.10 05:05
    • Babeta #61 · Właścicielka dworku, Zofia Leszczyńska Niziołek, jest autorką książki POLOWANIE NA GRZYBY od borowika do grzybowej. Co do ekipy, proszę dopisać i mnie. Pozdrawiam. 24.10 06:57
    • serec #52 · Nieśmiało też się zgłaszam, ale to dopiero za 11 miesięcy:- ( 24.10 19:04
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Manowa
doniesień: 17 / 4🏆
(30/h) Tak jak wczoraj zapowiadałem, tak zrobiłem, wizyta w lasach koło Radzymina. W lesie 3 godzinki, po 12 impreza rodzinna. Przeczesana tylko jedna miejscówka, ale za to dokładnie. Około 90 podgrzybków i 3 maślaki pstre, większość powinna być zdrowa, bo selekcja była ostra. Grzyby lepszej jakości, niż te spod Makowa, w większości bez ślimaka. Podczas zbierania stwierdzono ogrom robaczywych, mniej więcej proporcje - 1 zdrowy, 3 z robalami, gdyby nie to, byłby koszyk. Do tego, co mało optymistyczne, stosunkowo mało maluchów, które dopiero wylazły z poszycia. Jutro kontrola pozostałych miejscówek. dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Tak rosły 23.10 12:39
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:40
    • Manowa #17 · I tak 23.10 12:44
    • Manowa #17 · I jeszcze tak 23.10 12:45
    • Anik #27 · Ładnie rosły, bardzo Ładnie 🙂 i po co jeździć po świecie jak takie ładne rosną "pod nosem"😉
      Często też tak mam, że jadę dalej do większych lasów ( np. tak było z Wilga w czwartek) a okazuje się że więcej było w Okuniewie, tj 1/3 tej drogi która pokonałam, Ach te grzybki ciągną, jak. magnes, mimo ochłodzenia po niedzieli jadę znów do lasu...😀 23.10 12:49
    • Acer #9 · Wyglądają pięknie, takie jak lubimy. Gratulacje. 23.10 13:25
    • Gucio #139 · Gratuluje. Fajne podgrzybki. 23.10 13:29
    • Chytra Merry #213 · Piękne podgrzybasy, gratuluję i pozdrawiam. 23.10 15:50
    • Manowa #17 · Podczas obróbki odpadło jeszcze tylko jakieś 10%, czyli selekcja w lesie sprawdziła się. 23.10 22:47
    • Leśna skrzatka #1 · W środę byłam w Rudej 1/10 zdrowy ale prawie pół koszyka udlubalam 23.10 23:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Gucio
doniesień: 139 / 11🏆
(30/h) 95 podgrzybków, 3 bagniaki, 1 gąska niekształtna, 1 sarniak dachówkowaty. 3 godziny 15 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś powolny spacer w Cybulicach, na przywitanie lekki deszczyk, potem trochę słońca i trochę chmur więc pogoda idealna na grzybobranie. W lesie sucho miejscami po mchach, koło jalowcow i dołków, ścieżek są podgrzybki. Niestety 60% tylko bez lokatorów. Po obrzeżach poligonu są bagniaki w 90%robaczywe sitaki, sarniaki dachówkowate podobnie a gąski zielonki przekroilem jedną i już przestałem chodzić w tych rejonach lasu. Zdarzaly się też gąski niekształtne też po części robaczywe. Oprócz tego zauważyłem gołąbki wymiotne, muchomory czetwone, krowiaki podwiniete. Musialem zrobić korektę doniesienia bo raz że liczyłem jak zbierałem a dwa to że 5 sztuk podgrzybków było jeszcze robaczywych w kapeluszu i dalej w ogonku. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · No całkiem, całkiem, gratulacje👍 23.10 12:44
    • Acer #9 · Guciu gratuluję bo to naprawdę dobry zbiór jak na ten okres. Niestety nic nie piszesz o wrzosowych czyli w tym roku temat do zamknięcia. Chciałem Ci życzyć udanej końcówki sezonu ale wiem że dla Ciebie sezon trwa nawet w styczniu więc powodzenia w najbliższych miesiącach. 23.10 12:54
    • Chytra Merry #213 · Kosisz, kosisz pięknie. Fajnie ze jeszcze tam macie grzybki, bo w górach nici. Choć się na patrzę i pomarzę o takich pięknościach, w górach jest mało podgrzybków. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 23.10 13:34
    • Zapaleniec S-c #121 · Ładny zbiór -Gratuluję!. 23.10 13:39
    • Fungia #48 · Super, że pogoda i grzyby dopisały :)
      Czy rosną jeszcze złotoborowiki?
      Guciu nigdy nie zbierałam gąsek, ale spotkałam ostatnio coś bardzo podobnego, czy to może być gąska? 23.10 13:41
    • Daniel #16 · Gratulacje ładnie nazbierałeś. 23.10 13:45
    • Gucio #139 · Acer trochę przeszlem po miejscówkach borowików wrzosowych ale dziś nawet śladu po nich żeby choć robaczywe były. Jak jest bardzo dobry rok to są i z początkiem listopada choć po kilkanaście sztuk a teraz niestety za sucho na nie, zresztą w tym roku zaczęły się z pół miesiąca wcześniej bo w sierpniu ale choć był moment kiedy było ich zatrzęsienie to w zeszłym roku było takich momentów więcej kiedy po 200 sztuk w pojedynkę można było znaleźć. W tym roku to już tylko szansa na podobny lub troche lepszy zbiór podgrzybków tuż po 1 11. A jutro pewnie na trochę pojadę do lasu ale już gdzie indziej. Twoje podgrzybki ładniejsze i ogólnie lepszy wynik Twojego grzybobrania tym bardziej że ten las w Cybulicach może i większy od tego pod Plonskiem. Teraz znowu zaczyna padać deszcz przynajmniej w Pruszkowie tak że znowu grzyby nowe się pokażą. Fungia tak to gąska zielonka. 23.10 13:46
    • Acer #9 · Guciu mój las jest dużo, dużo mniejszy od tego z Cybulic. Wzdłuż i wszerz można obejść w 1,5 godz. Jutro jadę na swoją starą miejscówkę podgrzybkową i chociaż mam złe przeczucie to nie mogę się już doczekać bo nie byłem tam od tygodnia. Zamówiłem sobie na jutro kurę u gospodyni wiejskiej w okolicach Nowego Miasta. Przy okazji zbadam więc okoliczne lasy. 23.10 14:02
    • Kikuś #85 · Cześć Guciu, ładny zbiór
      Widzę, że w Cybulicach można jeszcze pozbierać. Moje gratulacje. Chyba za tydzien tam pojadę. Pozdrawiam. 23.10 14:15
    • MaciekMaćko #13 · Fungia, to napewno gąska 23.10 15:08
    • Gucio #139 · Kikus spokojnie możesz jechać a szczególnie tuż po lub w Wszystkich Świętych bo na dzień przed w prognozach ma padać a znając twoje z Cybulic wcześniejsze doniesienia to nie tylko te moje marne 95 podgrzybków ale znacznie więcej znajdziesz. Ja jutro też jadę ale pewnie na krótko i gdzie indziej a w przyszłym tygodniu to jeszcze nie wiem okres Wszystkich Świętych to raczej czas myślenia, modlitwy a przedewszystkim pamięć o bliskich zmarłych więc raczej 1 11 szczególnie odpada jeśli chodzi o wyjazd na grzyby ale jeszcze przynajmniej do połowy listopada będę jeździł do lasu. Zycze Ci pełnego kosza ślicznych grzybów w Cybulicach i nie tylko bo zawsze możesz przy okazji przejrzeć i inne miejsca w Puszczy Kampinoskiej i dozbierac jeszcze do tego z Cybulic w Wierszach, Roztoce czy innej pobliskiej miejscowości 23.10 16:12
    • Henry #11 · Pierwszy raz piszę pod Twoim doniesieniem z grzybobrania, więc moje gratulacje i pozdrawiam. 23.10 16:52
    • Gucio #139 · Dzięki za miłe komentarze. 23.10 17:36
    • Zenobia ze Szczecina #102 · Gratuluję 😀 23.10 17:48
    • Madziul #7 · Gratulacje, dobry zbiór 🙂 23.10 19:09
    • Adam Quari #18 · Gratuluję zbioru - solidna liczba podgrzybków. Ile % robaczywych zostało w lesie? 23.10 20:36
    • Nika #121 · Zbiór całkiem dobry 🙂. Już wiele zostało powiedziane o robalach w tym roku, ale złości to człowieka jak diabli. Nigdy wcześniej aż takich ilości robali nie było 🤔 23.10 21:08
    • Nina #81 · Bardzo ładne podgrzybki, fajnie nazbieraleś, super że bez robali 🐛👏.😄 Pozdrawiam 23.10 22:08
    • K a l e t n i K #159 · a Gucio buszował i nakosił naprawde godnie na miano buszmena podgrzybasów, a tam moje ładniejsze oj tam oj tam, no cza mieć miejscówkę i w niej znak każde drzewo, wszystkie kanty, cza umieć się poruszać po swoim terenie i zawsze coś się nakosi🙋🌲👏👏👏🌲 23.10 23:39
    • Gucio #139 · Robaczywych grzybów 40%-50%, drugie tyle zostało praktycznie w lesie. 5 sztuk przywiezione podgrzybka jeszcze wyrzuciłem w domu, dlatego musiałem edytować doniesienie. 24.10 05:10
    • Tadeusz z Gdańska #15 · Tak w tym roku jest, że dużo znalezionych trzeba zostawić w lesie. Robaki były szybsze od grzybiarzy. Gratuluję zbioru, fajne zdjęcie. Pozdrowienia z Gdańska ode mnie i od Tadka Grzybiarza 24.10 11:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
kmroz
doniesień: 4
(2/h) Ponad godzinna podróż do sprawdzonej miejscówki tylko po to by się okazało, że nic na niej nie ma: (

Jeden stary, zniszczony podgrzybek w ciągu 30 minut łażenia. O dziwo nie robaczywy, ale co mi po jednej sztuce.

Wydaje mi się ostatnie deszczowe i w miarę ciepłe dni to była ostatnia szansa na jakiś wysyp. Od jutra codzienne przymrozki i brak opadów.

Najgorszy sezon odkąd jestem stałym zbieraczem: (
dodaj grzybobranie
    • Madziul #6 · Byłeś na dużym lesie czy w okolicach jednostki?
      Też zbieram w okolicy Starej Wsi ale jeszcze w środę przytargałam cały koszyk, więc Twoje doniesienie troszkę mnie zmartwiło 😏 23.10 12:25
    • niszczu #127 · Madziul, kolega wczoraj był na objazdówce Pogorzel, Celestynów, Chrosna. Mówi, że tragedia. Znalazł wszystkiego z 50 podgrzybków (z czego 40 zaczerwionych). On całe życie w lasach otwockich zbiera i co jesień przesyła mi zdjęcia pełnych wiaderek podgrzybków, więc miejscówki zna. Może tak być, że już po ptokach... Chociaż kto wie - może taka grzybowa czarodziejka jak Ty, coś jeszcze wyczaruje.. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 15:05
    • Gucio #139 · Ja myślę że nawet jak ktoś zna miejscówki to raz że trzeba mieć szczęście a i rozeznanie gdzie wcześniej grzyby były w tym roku bo czasem można wpaść na parę fajnych miejscówek gdzie w tym roku nie rosły zniechęcić się i wyjść z lasu a w kolejną już nie iść akurat w tej co były i są w tym roku. W Cybulicach tak jest że są głównie w jednej miejscówce a można przejść kawał lasu i prawie nie uzbierać. Jak ktoś rzadziej jeździ do lasu to może nie uzbierać. 23.10 16:45
    • Madziul #7 · Jutro wracam na swoje starowiejskie rejony, więc od poniedziałku będę sprawdzać jak się sprawy w okolicznych lasach mają. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się troszkę podgrzyba upolować 🙂 23.10 19:20
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
MaciekMaćko
doniesień: 13 / 2🏆
(5/h) Około 20 podgrzybków, wszystkie stare robaczywe i zjedzone przez ślimaki. W lesie straszna susza, jakby deszcze ostatnio omijały ten rejon. Stanowczo odradzam wybierać się tam na grzybki. Czas grzybobrania - godzina. dodaj grzybobranie
    • Gucio #139 · Puszcza Kampinoska to fakt była pomijana przez deszcze wcześniej szczególnie północną część a teraz z półtorej tygodnia temu tylko popadalo koło Cybulic a wczoraj i dziś troche słabo. Okolice Truskawia znowu wcześniej w sierpniu, wrześniu było więcej deszczu a teraz niestety już mało bo obserwuje radar opadow i mniej więcej wiem gdzie padało. Gratuluje i tego bo gdzieniegdzie może i jest gorzej. 23.10 12:40
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
riczi
doniesień: 4 / 1🏆
(40/h) Piątkowy poranek w chłodnym i wietrznym klimacie, zaowocował zebraniem ok. 100 podgrzybków, 1 kurka i 10 gąsek zielonek. Zbiory z różnych części lasów, przeważnie głębokie mchy. Niestety nadal sucho i całkowite bezgrzybie, szczególnie na wysokich lasach o twardym podłożu. W poprzednim wpisie z soboty, udało się zebrać ponad 50 zielonek, a wczoraj niestety zielonki nie wyszły w takich ilościach i to w najlepszych miejscówkach- to zły znak. Cudowna pogoda, czyściutkie powietrze, ludzi malutko więc każdy zebrany grzybek daje dużo radości, pomimo, że redukcja w domowych warunkach jest dość znaczna. dodaj grzybobranie
    • riczi #4 · dla nacieszenia oczu- spotkane dwojaczki... 23.10 10:53
    • riczi #4 · i jeszcze takie... 23.10 10:56
    • riczi #4 · i takie.. 23.10 10:59
    • riczi #4 · a to już ostatnie... 23.10 11:02
    • riczi #4 · a to cały zbiór, który w domowych warunkach sporo zmalał z wiadomych powodów.. 23.10 11:06
    • Daniel #16 · Gratki ładny zbiór. 23.10 13:47
    • Chytra Merry #213 · Piękny zbiór, tyle podgrzybków?. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 23.10 13:54
    • Gucio #139 · Gratuluje. Super, solidny zbiór. Teraz pada deszcz, może będzie trochę więcej. 23.10 16:28
    • riczi #4 · Dziękuję za miłe słowa i również pozdrawiam wszystkich! 23.10 17:19
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
ARES
doniesień: 13
(45/h) Grzyby są ale mało i robaczywe. Ale lepsze to niż nic. Tydzień temu nie było grzybów wogóle.
piątek 22.PAŹ
Manowa
doniesień: 16 / 4🏆
(30/h) Dzisiaj w pracy do 13, więc wypad do lasu pobuszować. Niszczu napisał wczoraj, że grzyby koło Makowa Mazowieckiego się skończyły, a ja stwierdziłem pojadę i sprawdzę. No i klapa. Co prawda tylko 2.5 godziny w lesie i jakieś 150 podgrzybków w dwie osoby (z żoną). Sprawdzone te same miejscówki co zawsze i wszędzie słabiutko. Przede wszystkim mało jedrnych świeżych maluchów, część grzybów wysuszonych. W domu odpadło jeszcze jakieś 20%. Sosik już zrobiony i skonsumowany. Miała być sobota pod Makowem, jednak zmiana planów - kontrola miescowych lasów koło Radzymina.
dodaj grzybobranie
    • niszczu #127 · Czyli diagnoza potwierdzona. Szkoda, bo widać, że lasy mają potencjał - na miejscówkach jak rosną podgrzybki, to w pierwszej chwili nie wiadomo czy łapać się za scyzoryk, czy za głowę, tyle ich rośnie. Być może spotkamy się tam w przyszłym roku, bo (mimo sporej odległości) jest prawdopodobne, że jeszcze odwiedzę te lasy. Oby mniej było robaka i ślimaka. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 07:44
    • Manowa #17 · Jak piszesz, potencjał jest. 4 września, podczas pierwszego tegorocznego wysypu podgrzybka, w ciągu 2 godzin zebraliśmy w tych lasach około 500 zdrowiutkich i nie zezartych przez ślimaki podgrzybków. Dodatkowo jeszcze były prawdziwki I kurki. A tak było w tych lasach około 10 października 2019 roku 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Przed segregacją 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Ciocia tam mieszka i była wtedy naszym przewodnikiem. 23.10 19:22
    • Manowa #17 · Moja żona w akcji po tamtym grzybobranie. 23.10 19:33
    • Manowa #17 · Było wtedy wszystko: prawdziwki, podgrzybki, kozaki, gąski, kurki w ilościach nie do wyzbierania. 23.10 19:34
    • Manowa #17 · Napracowaliśmy się wtedy okrutnie, drugie siedzisko moje. 23.10 19:37
    • Manowa #17 · W obliczu tegorocznego sezonu, piękne są to wspomnienia. 23.10 19:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
marole
doniesień: 4 / 1🏆
(35/h) 130 podgrzybków brunatnych, las monokultura sosnowa, mchy płytkie i głębokie, zasypane igliwiem i gałęziami Gnana nieodpartym, narkotycznym grzybo-głodem o 7.30 byłam w lesie. Ogólnie wilgotno, ale bez szału. Początek miły - stała miejscówka nie zawiodła, grzybki tym razem 2-4 cm więc nie trzeba się było naszukać. Pełna zapału ruszyłam na zwiad dalszych fragmentów lasu... I euforia.. podgrzybek na podgrzybku. Po kolejnych 15 minutach trafiła mnie ciężka cholera - jeden w jeden robaczywe. Po 50 sztukach z podziurawionymi kapeluszami, zaczęłam mieć niechęć do schylania się. W każdym pięknym, brunatny kapelusiku czerwiowy matrix. Dopiero w drodze powrotnej znalazłam kolejne pole - tym razem zdrowych i jędrnych podgrzybasków. Ogólnie wynik byłby 70/h, gdyby nie robale. A najzabawniejsze było to, że w żadnym nadgryzionym przez leśne myszy nie było tych białych wijów 🙃 dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #10 · Witaj. Dosadnie i malowniczo opisałaś uczucie jakie towarzyszy w tym miesiącu większości grzybiarzy. Pomimo tego zebrałaś piękne ilości podgrzybków. Gratulacje i pozdrowienia. 22.10 22:10
    • marole #4 · Dzięki 🙃 22.10 22:17
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór. 23.10 07:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Henry
doniesień: 11 / 2🏆
(50/h) (50/h) Las sosnowy z poszyciem mchów. podgrzybki młode świeże. Do statystyki wpisuję tylko zdrowe grzyby. Łącznie 1 wiadro, niestety robaczywych tak dużo, że ok. 4 wiadra zostało w lesie, aż żal. W tym roku taki mamy klimat co potwierdzają we wpisach wszyscy grzybnięci. dodaj grzybobranie
    • Daniel #16 · Gratuluje zbioru. Do Grabowa nie chciało mi się już wchodzić wczoraj a szkoda jak widać. Te robale psują całą robotę i przyjemność zbierania. Powodzenia. 22.10 21:20
    • RoStrzel #10 · Witaj. To się musiałeś naciąć w tym lesie, skoro 4 wiadra zostały, a Ty z piątym wróciłeś. Bardzo duży odpad, ale to niestety norma w tym roku. Dobrze, że jednak udaje się coś uratować. Gratulacje udanego zbioru mimo nierównej walki. Pozdrawiam. 22.10 21:23
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór. W Grabowie jak dobry rok to można nazbierac fajnie podgrzybków. Ja w tym roku raczej tam się nie wybiorę choć to jest jedna z moich miejscówek. 22.10 21:50
    • Henry #11 · Żal było z lasu wychodzić, i tu, i tu gromadki po 30-40 szt. tylko że tak dużo robaczywych w tym roku. 22.10 21:55
    • Pawlik #2 · Ja tam byłem wczoraj i tyle grzybków nie nazbierałem. chodziłem z kolegą cały dzień i zdrowych było może 10/h 23.10 03:26
    • niszczu #127 · Koleżanka była wczoraj w tej okolicy i wszystko potwierdza: i to że jest wysyp, i to że koszmarnie robaczywy. Miałem dzisiaj jechać, ale jak usłyszałem, że 75-80% nawet maluszków jest zaczerwionych, to sobie odpuściłem - jeszcze nie doszedłem do równowagi psychicznej po cięciu robala w Makowie... 😜Mam nadzieję, że na przyszły weekend (po kilku chłodniejszych dniach, ruszą się gąski. 🤞Gratuluję zbioru, współczuję z powodu odrzutu i pozdrawiam serdecznie. 23.10 07:27
    • Henry #11 · Pawlik. Ja mam tam swoje miejscówki od wielu lat. Jedna ok.!, 5 ha druga ok. 6 ha las czysty bez żadnych zarośli, jagodników, wrzosów tylko mchy. 23.10 07:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
poziomka61
doniesień: 52 / 8🏆
(50/h) Byłoby ze 4 razy więcej. Nie wiem co się stało podgrzybkom w tym roku. Podchodzisz do pięknego malucha, twardy jak kamyczek, śliczniusi, odcinasz kawałek trzonka, a tu dziury. Im dalej tym gorzej. Kapelutek aksamitny dziurawy jak sito... To już chyba nie na moje nerwy🙄. Zostało 50, mogło być 200. Jedna miseczka do marynaty, druga na sosik, bo nie ma co suszyć. Może listopad jeszcze łaskawy będzie...🤔 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #52 · A czasem i taką klaustrofobiczną drogą muszę się przejść. 22.10 19:25
    • niszczu #127 · Dramat jakiś jest w tym roku z robalami. Odbierają całą radochę z grzybobrania. Aż się nie chce jechać jak sobie pomyślę, że znowu do wzięcia będzie co piąty grzyb... 22.10 19:45
    • Acer #9 · Wcześniej czy później robale nas wykończą. Poziomko, nie ma się co denerwować bo to już koniec sezonu. Trzymajmy kciuki oby następny był lepszy. Chociaż muszę przyznać, że tegoroczny zapamiętam z całkiem innego powodu. Dzięki uprzejmości Gucia po raz pierwszy miałem okazję zobaczyć jak rosną w Puszczy Kampinoskiej borowiki wrzosowe. Razem zebraliśmy 426 szt. Wszystkie zdrowe. Wrażenia niesamowite. Życzę udanej końcówki sezonu. 22.10 19:54
    • poziomka61 #52 · Acer, a w Puszczy to gdzie? Czasem się zapuszczam. U nas jeszcze nie spotkałam. 22.10 20:05
    • Nika #121 · Zmora tego sezonu, robaki. I to jakie sprytne, noga zdrowa, a w kapelutku robale ☹️. A droga kukurydziana niesamowita... Ja bym tam pewnie jakieś zwidy i omany miała 😂, a gęsią skórkę na 100 procent 😱 22.10 20:06
    • Yaga #96 · U mnie z robalami nawet względnie :). I nie wiem od czego to zależy, od lasu? Poziomko, spacer był :), a to najważniejsze :). Ja to dzisiaj bałam się ruszyć... wieje okrutnie, pozdrawiam :) 22.10 20:18
    • Acer #9 · Cybulice Małe. Gucio był tydzień temu. Niestety nie ma a to co znalazł to robaczywe. To dziwne bo one uchodzą za grzyby, których robaki nie ruszają. Trzeba poczekać do następnego sezonu. Przypomnij się to opiszę ci gdzie mniej więcej szukać. 22.10 20:22
    • RoStrzel #10 · Witaj. Rzeczywiście w tym roku chyba wszystkie gatunki grzybów robale równo dziurawią. U mnie pewnego razu jakieś 2 dni po obieraniu zaczęły wyłazić z kosza na bio odpady... brrr. Plaga jakaś! Może one są jak szarańcza - aktywują się co kilka lat i gryzą wszystko, co na trzonek i kapelusz? Ciekawe, czy niejadalne też tak atakują? Mimo wszystko zbiór jednak ocaliłaś, choć w 1/4... Zawsze coś:-) Są też doniesienia, że młode grzyby teraz już czystsze, więc nadzieja jest. Pozdrawiam wszystkich. 22.10 21:41
    • poziomka61 #52 · Acer, akurat Cybulice Małe znam. Zazwyczaj zbierałam tam zielonki. Ale raz tak się zgubiłam, że s, koda gadać. Uratował mnie traktor - ani zasięgu, ani słońca, okazało się że szłam na... Sochaczew. 22.10 21:43
    • laska #35 · Oh, kukurydziana droga jak z Dzieci Kukurydzy 😱 (;.
      Modrzewiowy lasek na mchu Yagi tez jak fantazja, choc bardziej bajkowa 😉! 23.10 00:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
artur_NN (bez logowania)
(30/h) w godzinę zebrałem 30 podgrzybków bez robaków. nie liczę robaczywych bo ich było ponad 100. grzyby tylko w stałych miejscówkach
2021.10.22 17:37
dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
Madziul
doniesień: 6 / 1🏆
(80/h) Polowanie na grzyby - dzień drugi.
Wybrałyśmy się we cztery na poszukiwania i w końcu znalazłyśmy las, który obficie nas obdarzył.
Sama sosna, sporo jałowca, dużo mchu ale miejscami samo igliwie.
Setki podgrzyba brunatnego, niestety ilość czerwi przeogromna ale i tak udało się zapełnić koszyczki 😊
dodaj grzybobranie
    • Madziul #6 · 🙂 22.10 15:37
    • Madziul #6 · podgrzyb brunatny 22.10 15:38
    • Anik #27 · Cudny widok, gratulacje👍 22.10 16:35
    • RoStrzel #10 · Witaj. Kosze pięknie zapełnione - z czubem:-). Młodziutkie i grubiutkie te podgrzybki. Gratulacje dla Ciebie i koleżanek. 22.10 16:51
    • Acer #9 · Jest się nad czym zachwycać. Gratulacje. 22.10 16:55
    • Zapaleniec S-c #121 · Super zbiór -MEGA! 22.10 17:19
    • Yaga #96 · To się nazywa zbiór :), gratki :). 22.10 17:39
    • Madziul #6 · Dziękujemy i pozdrawiamy Was wszystkich grzybowo 😊😊 22.10 17:42
    • Daniel #16 · Super grzyby i super dziewczyny. Tak trzymajcie i powodzenia. 22.10 18:01
    • seBapiwko #158 · Brawo Wy 🤩👏!! 22.10 18:14
    • Chytra Merry #213 · Łooooo matko, dziewczyny wielkie gratulacje, pozdrawiam. U nas pustki. 22.10 18:16
    • Zapaleniec S-c #121 · Cztery fajne dziewczyny opróżniły Puszczu. W nagrodę dla was FOTA!. 22.10 18:18
    • Anik #27 · Fajna ekipa to j fajne grzybki 👍🤗 22.10 18:24
    • dafnia22 #23 · Super zbiór dziewczyny😇🥰😍. Pozdrawiam. 22.10 18:39
    • niszczu #127 · Pozamiatane 👍 Gratulacje i pozdrowienia. 😀 22.10 20:53
    • Nika #121 · Pobuszowaly i kosze zapełniły 😊. Super 👍. Graty wielkie 👏. Pozdrowienia dziewczyny 😘 22.10 21:43
    • K a l e t n i K #158 · to mi sie podoba polowały buszowały i się nie poddały no i las z podgrzybasami wyniuchały i kosiły jak szalone, całe kosze wypełnione🌲👏👏👏🌲 23.10 00:11
    • tazok #164 · Urodziwe leśne okazy na fotkach 😊 23.10 12:20
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Acer
doniesień: 9 / 2🏆
(70/h) 141 podgrzybków w ciągu 2 godz. Las ten sam co ostatnio, czyli duży sosnowy, poszycie z mchu. Nie byłem tam od 4 dni i okazało się, że las nie próżnował. Piękne młode podgrzybki, w większości zdrowe a jeżeli już to obgryzione przez ślimaki ale z robakami zdecydowanie mniej. W każdym razie w lesie odrzutów było niewiele a z tych co przywiozłem dopiero się okaże. Z innych grzybów dominują olszówki i purchawki. Zwierzątek tym razem nie spotkałem podobnie jak i grzybiarzy. Dziś nie wstępowałem na swoją podgrzybkową miejscówkę, zostawiłem ją na jutro lub niedzielę. dodaj grzybobranie
    • Acer #9 · Trudno było wypatrzeć 22.10 15:01
    • Acer #9 · .... 22.10 15:08
    • Acer #9 · ..... 22.10 15:09
    • niszczu #127 · Gratulacje, ładny zbiór. Przede wszystkim widać grzybki dobrej jakości. Super 👍 Jednak Bóg Cię nie opuścił. 😀 22.10 15:18
    • Kikuś #85 · No Acer, brawo!!! I robala mało! Masz fart jak nie wiem co. Pozdrawiam serdecznie. 22.10 15:51
    • RoStrzel #10 · Przyłączam się do gratulacji. Niezły wynik i dobra prognoza na weekend, tym bardziej, że to nie było Twoje "miejsce podgrzybkowe". Twoja relacja napawa optymizmem. Pozdrawiam i pełnego kosza juto i w niedzielę:-) 22.10 16:00
    • Acer #9 · Tym razem wszystkie grzyby zostawiłem dla siebie. Po oczyszczeniu odpadło jeszcze 22 czyli 15% z robalami. Kikuś gdzie Twoje doniesienia? Czyżby aż tak słabo? Niszczu może i o mnie nie zapomniał ale daleko mi do Ciebie. Tym bardziej, że ja jestem bardzo ograniczony..... w grzybach. Zbieram praktycznie tylko podgrzybki i kurki. Życzę wszystkim udanej końcówki sezonu. 22.10 16:02
    • Anik #27 · Piękne grzybolki, Gratulacje 👍 22.10 16:21
    • Acer #9 · RoStrzel ja do lasu pojadę jutro LUB w niedzielę. Raczej w niedzielę bo wtedy zapowiadają słoneczną pogodę. Zapomniałem dopisać, że obok tego dużego lasu jest taki mniejszy mieszany i tam było sporo gąsek, chyba siwych (nóżki żółto zielone) ale ja nie zbieram. Następnym razem zrobię zdjęcie. 22.10 16:26
    • RoStrzel #10 · Dziś świszcze (żeby nie powiedzieć dosadniej...) wiatr - nie wiem jak jutro będzie-ale w lesie zawsze ciszej. Ja w sumie wolę zbierać kiedy nie świeci słońce. Szkoda, że tak daleko do "Twojego" lasu, bo ja po gąski to chętnie zbieram i pakuję w słoiki. Życzenia udanych zbiorów - niezależnie kiedy się wybierzesz. Pozdrawiam. 22.10 16:45
    • Yaga #96 · Gratki :) I udanych kolejnych wypadów :). 22.10 17:34
    • Acer #9 · Właśnie pokroiłem grzyby do suszenia. Niestety odpadło jeszcze 13. Podsumowując ze 141 podgrzybków robaczywych było 35, czyli 25%. Ale powtórzę, że w samym lesie odrzuciłem niewiele. 22.10 18:05
    • Gucio #138 · Gratuluje. Zbiór mistrzowski jak na te warunki a będzie pewnie jeszcze lepiej bo teraz dosyć mocno pada deszcz w okolicach Pruszkowa, Piaseczna, Otwocka, mojej miejscówki w Ojrzanowie a i trochę mniej ale podlalo Cybulice. Jutro jeszcze bez przymrozkow a takie solidne ochłodzenie być może dopiero w połowie listopada to jeszcze się pozbiera trochę grzybów. Zycze Ci pełnych koszy samych ślicznych grzybów jeszcze w tym sezonie a po tym deszczu tak na pewno będzie. 22.10 22:52
    • Acer #9 · Dzięki za miłe słowa. Guciu, jak myślisz czy w tym roku mogą się jeszcze pokazać borowiki wrzosowe? 23.10 09:30
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Daniel
doniesień: 16 / 1🏆
(20/h) Po wczorajszym nieudanym rekonesansie południa Mazowsza sprawdziłem dziś swoje miejscówki czy rosną. Rosną. Mało ale są. dodaj grzybobranie
    • Yaga #96 · I fajnie, że są :), gratki :). 22.10 17:31
    • RoStrzel #10 · Witaj. Wcale nie tak mało patrząc na zdjęcie. Ładne grzybki, oby okazały się zdrowe. Gratulacje. Pozdrawiam 22.10 21:16
    • +dopisek (po zalogowaniu)