za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra dzień, a za wyróżnione dodatkowy tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania

dolnośląskie — doniesienia 26.cze - 2.lip 2020 22:12

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest zwykle podana precyzyjniej niż powiat i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. Jelenia Góra

czwartek 2.LIP
matyss___ 2020.7.2 17:43#34/3🏆

(25/h) zbiór mamuśki.W lesie była miedzy 5 a 9 rano!!zebrała 80 borowikow i kilka podgrzybkow i kozaków. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Monia1wvb 2.7 18:22#22 · Przecudne 😍 gratuluje
    • Nina 2.7 18:45#29 · Mamuśka ranny ptaszek. Wyprawa owocna, zbiór cudny 👍 gratuluję.
    • Babeta 2.7 20:51#16 · Gratulacje dla mamy.
pow. Jelenia Góra

czwartek 2.LIP
Pawel K. 2020.7.2 16:52#21/3🏆

(10/h) ... pojechalem w nieznane gorskie tereny bo nie moglem spokojnie patrzec na doniesienia wiedzac ze moje nizinne miejscowki calkiem puste. W lesie bylo przyjemnie, chociaz moj koszyk prawie pusty gdy miejscowi mieli wiaderka pelne grzybow. Po dlugich wedrowkach trafilem miejscowke i sa pierwsze w tym roku szlachetne :) 33 grzyby: 10 prawdziwkow, 3 ceglaki, 6 podgrzybkow, 14 maslakow. Nie licze tych co zostaly w lesie razem z lokatorami a takich bylo duzo. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Chytra Merry 2.7 16:55#80 · Solidny zbiór, różnorodny gratulacje
    • Nina 2.7 18:51#29 · Nieznane tereny, ale udało się Ci znaleźć sporo grzybków. Następnym razem będzie lepiej.
pow. bolesławiecki

środa 1.LIP
Zajac 2020.7.2 11:44

(4/h) dwa kozaki babki, kilka małych kurek i to co na zdjęciu. Czy to jest jakaś piestrzenica? Czy może czarna kurka na nóżce?

pow. lubiński

środa 1.LIP
pmajes 2020.7.2 0:50

(100/h) Wysyp kurki

pow. oleśnicki

środa 1.LIP
Beri 2020.7.1 14:27#11

(3/h) Tym razem przesunęliśmy się z Miodar pod samą Sosnówkę. Niby w lesie bardziej mokro, ale z grzybkami słabo. Tym razem nie było prawdziwków a jedynie piękne okazy koźlarzy. Troszkę jagód na pierogi, no i spacer super. Drugie tyle grzybków (nie wliczane w statystykę) zostało w lesie ze względu na lokatorów. Za kilka dni zobaczymy co jest "wyżej" czyli w okolicy Drogoszewic. No i ważna uwaga , jadąc rano trzeba bardzo uważać, bo słoneczko daje "ostro po oczach" a droga w kierunku Twardogóry jest remontowana. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Gucio 1.7 20:54#60 · Gratuluje. Super że nie tylko fajne grzyby.
    • Chytra Merry 1.7 21:32#80 · Jagody , grzybki za jednym razem , super sprawa.
    • mianko 2.7 00:34#1 · chętnie odkupie jagody, bo złapałem lenia i chyba wybiorę się dopiero w sierpniu na grzybki
pow. jaworski

środa 1.LIP
Mateusz i Ola 2020.7.1 9:22#5

(40/h) Szybki wypad na grzybki z rana i wpadło kilka prawdziwków, kurki, kozaki i podgrzybki [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Monia1wvb 1.7 11:38#22 · Piękny zbiór gratuluje 🙂
    • Gucio 1.7 11:53#60 · Gratuluje. Wiadereczko fajnych rozmaitości.
pow. średzki

wtorek 30.CZE
Meg 2020.7.1 19:33#3

(5/h) W lesie koło Lipnicy (mieszany) wysyp zajączków, ale trochę się spóźniłam, dużo spleśniałych kapci. Pozdrawiam [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Nina 2.7 07:20#29 · Środa Śląska leży w województwie dolnośląskim 🙄.😁
pow. oleśnicki

wtorek 30.CZE
Edward Taraziewicz 2020.6.30 21:51

(5/h) to co na zdjęciu


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • admin 30.6 23:41#20 · Dziękuję za wpis z grzybobrania. Bardzo proszę w przyszłości pamiętać by poprawnie wypełnić pole formularza "grzyby na osobogodzinę", to znaczy grzybność liczbowo w _sztukach_ grzybów w przeliczeniu na _osobogodzinę_ (może być szacunkowo; a ilość kurek dzielimy przez cztery). Jest to niezbędne między innymi dla prawidłowego kolorowania mapy. Doniesienie poprawiłem na podstawie tekstu i/lub szacunkowo wg fotografii w doniesieniu.
    • Gucio 1.7 21:58#60 · Gratuluje.
pow. oleśnicki

wtorek 30.CZE
agrafa 2020.6.30 18:47#13/1🏆

(10/h) Strasznie mokro i dużo grzybów robaczywaych. Udało się zebrać Koźlarze Wielobarwne, Maślaki Żółte, Pieprznik Jadalny, Muchomory Rdzawobrazowe i Borowiki Usiatkowane [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

pow. dzierżoniowski

wtorek 30.CZE
Mroowa 2020.6.30 15:10#4

(3/h) Albo nie trafiliśmy w czas albo na naszej miejscowce nic jeszcze nie ma i przy szczytach sucho. Trzeba będzie poszukać gdzie indziej ;); [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

pow. Jelenia Góra

poniedziałek 29.CZE
krzy_kowa 2020.6.29 20:36#68/10🏆

(70/h) Dzisiaj dwie i pół godzinki po pracy i 173 szlachetne, kilka ceglaków, podgrzybków brunatnych i koźlarzy pomarańczowożółtych. Co kawałek takie widoki jak na zdjęciu. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Kikuś 29.6 20:48#17 · Fajnie masz. Ale czekaj, jeszcze trochę. Idzie pełnia. I w WM będą!
    • Babeta 29.6 21:00#15 · Piękne ,jak malowane.
    • Gucio 29.6 23:46#60 · Gratuluje.
    • TRIO 30.6 00:06#95 · Cudne! Niech trwa i trwa...a Ty zbieraj i zbieraj i ciesz oczy takim widokami 🤩🤩🤩
    • Duet 30.6 12:13#35 · 😍😍😍 cudowne.
    • seBapiwko 30.6 20:42#77 · Wow!!
    • Skrzypek 1.7 00:49#17 · Wyjątkowa para, i jaka fotogeniczna.
pow. Jelenia Góra

poniedziałek 29.CZE
matyss___ 2020.6.29 18:42#33/3🏆

(25/h) 65 borowików,15 podgrzybkow.W lesie 12-15 zbiór nie moj ale 65 letniej mamuśki..Także coś się w lesie dzieje [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Babeta 29.6 21:13#15 · Gratulacje dla mamy,pozazdrościc zbioru.
    • Gucio 29.6 23:50#60 · Gratuluje. Fajny zbiór.
pow. ząbkowicki

poniedziałek 29.CZE
bogis 2020.6.29 15:24#11/3🏆

(25/h) Witam, prawdziwe wychodzą, w środę w tym miejscu w którym dziś zbierałem nie było nic, a dziś w ok 2 godziny to co na zdjęciu. Same prawdziwki, 90% zdrowe, młode, w lesie aż za mokro, były i szlachetne i usiatkowane, zobaczymy co środa mi pokaże. Pozdrawiam. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • bogis 29.6 16:42#11 · Pierwszy
    • bogis 29.6 16:44#11 · 😉
    • bogis 29.6 16:44#11 · 😉
    • Pawel K. 29.6 17:13#20 · :) gratuluje! Widze ze wystartowales. Ja w tym tygodniu tez sie wybieram tylko jeszcze brak decyzji gdzie bo moje miejscowki narazie cisza. Myslalem o Klodzku i okolicach ale widac ze blizej cos sie zaczyna!
    • bogis 29.6 17:37#11 · Spróbuj pomiędzy złotym stokiem a lądkiem, trochę górek ale wiem że są tam. Pozdro, daj znać 🖐️
    • whispi 29.6 19:40#62 · Brawo 😁 U mnie jeszcze nie jest tak dobrze.
    • Babeta 29.6 21:39#15 · Super grzybaski.
    • Gucio 29.6 23:58#60 · Gratuluje super zbioru.
    • Pawel K. 1.7 15:21#20 · Bogis, puscilem ci wiadomosc na forum. Pozdrawiam!
pow. jaworski

poniedziałek 29.CZE
Mateusz i Ola 2020.6.29 14:15#4

(50/h) Podgrzybki, kurki i borowiki [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

pow. polkowicki

niedziela 28.CZE
Kwasiu02 2020.6.29 18:20

(0/h) Brak grzybów.

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum

pow. średzki

niedziela 28.CZE
Meg 2020.6.29 10:16#2

(10/h) U nas wysyp kozaków. Las mieszany. W iglastym wysyp goryczaków. Jednego wzięłam przez pomyłkę :) Deszcz pomaga, ale przez to trzeba grzyby wyrywać ślimakom z gęb:) pozdrawiam grzybolubnych. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum

pow. kłodzki

niedziela 28.CZE
Phoenix 2020.6.28 21:32#1

(10/h) Zdecydowana przewaga borowików, lwia część z lokatorami. Kilka kozaków, maślaków, ceglaków. Grzyby raczej młode, choć zdarzały się też stare kapcie, które zostały w lesie na rozmnożenie ;) Dwugodzinny spacer w okolicach godziny 11, w lesie przyjemnie mimo wysokiej temperatury. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum

pow. Jelenia Góra

niedziela 28.CZE
matyss___ 2020.6.28 20:50#32/3🏆

(37/h) 73 borowiki .W lesie 16-18 .. [🏆 +7 dni dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Gucio 28.6 20:58#60 · Superanckie.Gratuluje.
    • Zenobia ze Szczecina 28.6 21:18#12 · Gratulacje😀
    • matyss___ 28.6 21:36#32 · Takich duzych sporo zostalo w lesie
    • matyss___ 28.6 21:38#32 · Widać tylko 2 a pod liscmi były jeszcze 3
    • Chytra Merry 29.6 14:56#78 · Aaaaaa ładny zbiór, gratulacje
pow. oleśnicki

niedziela 28.CZE
Marcin14 2020.6.28 11:44#1

(1/h) Mokro, grzybów brak [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum

pow. oleśnicki

sobota 27.CZE
wojek 2020.7.1 17:40#54/6🏆

(0/h) Witam Admina i Leśne Bractwo
Grzybów tym razem było brak. Las zdecydowanie starodrzew sosnowy z jagodnikiem.
[🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]
... szerzej o tym grzybobraniu ... W sobotę postanowiliśmy wybrać się do pobliskiej Bukowiny bardziej na jagody ale też trzeba było sprawdzić chociaż pobieżnie miejscówki grzybowe. Niestety grzybów było brak. No prawie. "wychodzą" spod ściółki muchomory brunatne, gołąbki żółte niestety uciekają od grzybiarzy. Rośnie też sporo goryczaków. W jednym miejsu trafiłem na rodzinkę liczącą ze 30 sztuk w różnym wieku. Oprócz wspomnianych muchomorów i gołąbków trafiłem na dwa maślaki żółte. Ponieważ dwa grzyby choćby najbardziej jadalne majątku nam nie zrobią pozostały sobie w lesie. No ale po kolei. Podróż z Wrocławia nie trwa długo. Nowa trasa S8 jest bardzo dużym ułatwieniem. Po przyjeździe wita nas znajomy Azorek. Melduje się na służbie jakby chciał powiedzieć nam proszę jestem pilnowałem wam lasu, należy mi się coś smacznego. Cóż nie pozostało nam nic innego jak nagrodzić Azorka smakowitym kąskiem i ruszyć do lasu. Na duktach leśnych widać skutki ulewnego deszczu. Kałuże to jedno ale widać również jak musiała tymi duktami płynąć woda. Zresztą ściółka jest bardzo mokra a i przy wysokiej temperaturze i braku wiatru robi się parno. Wkraczamy w piękny jagodnik. Jest zielony i świeży a granatowe owoce zachęcają do zbioru. A jakże inaczej o tej porze roku wyglądało to miejsce w zeszłym roku. Jagód było niewiele a jagodnik wyglądał jakby był to listopad a nie lipiec. Zabieramy się do roboty, po zebraniu około litra jagód "urywam" się na chwilkę w niedalekie miejsce sprawdzić czy nie ma tam maślaków. We wrześniu było ich tam bardzo dużo. No tak ale to we wrześniu 2019 roku a w czerwcu 2020 nie było ani jednego:) Dwa znalezione już w drodze powrotnej pozostały w lesie. Jeszcze spaceruję tu i ówdzie w poszukiwaniu, tak obficie tutaj rosnących podgrzybków, ale na nie jest chyba po prostu za wcześnie. Natomiast bardzo obficie rosną goryczaki żółciowe. Cóż te niech sobie rosną. Przywołany przez Lepszą Połowę do porządku szybko powracam do naszego głównego zajęcia, czyli zbioru jagód. Las umila nam pobyt śpiewem ptaków i ciszą. Oprócz nas przynajmniej w pobliżu nie ma nikogo. Tych jagód chyba nikt nie zbiera. W poprzednich latach sporo osób handlowało przy szosach właśnie jagodami w tym roku jeszcze nie spotkałem nikogo takiego. Bolą plecy i chyba wszystko oprócz włosów ale twardo trwamy na posterunku. Niestety nawet bardzo długi dzień czerwcowy też się kończy i trzeba wracać. Na pożegnanie częstujemy jeszcze Azorka kawałkiem zaoszczędzonej kanapki i pełni wrażeń wracamy do domu oczywiście z zamiarem możliwie jak najszybszego powrotu do lasu. Serdecznie pozdrawiam Admina i Leśne Bractwo

+o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum

pow. oleśnicki

sobota 27.CZE
Paweł Lenart 2020.6.30 7:04#50/17🏆

(10/h) W lasach Wzgórz Twardogórskich najwięcej jest koźlarzy babek, szarych, grabowych, czerwonych i pomarańczowożółtych. Sporadycznie podgrzybki zajączki. Oczywiście to punktowe wypryski, a nie regularny wysyp. No i mamy pachnące, żółto-złociste kurki, które po dwóch latach nieobecności powróciły w wielkim, kurzym stylu. ;-) [🏆 +7 dni dostępu do pełnej wersji portalu]
... szerzej o tym grzybobraniu ... Darz Grzyb! Mało brakowało, a miesiąc czerwiec 2020 roku zapisałby się jako ten, w którym po raz pierwszy od ponad 30. lat nie pojechałbym na jagody. Trzy czerwcowe próby jagodo-skubania spaliły na panewce z uwagi na deszcze świętojańskie, które uniemożliwiały mi zbiór jagód. Wreszcie sobota, w dniu 27 czerwca okazała się pogodowo łaskawa i pozwoliła na solidną wyprawę na Wzgórza Twardogórskie. Po bardzo obfitych opadach deszczu, jakie przetaczają się przez ostatnie tygodnie, presja na ściółkę leśną mocno idzie do góry. Grzybiarze liczą na wczesny, masowy wysyp, ale czy ten nastąpi? Pytanie na razie pozostawiam bez odpowiedzi, chociaż rozwinę tę myśl nieco niżej. Ostatni tak mokry czerwiec na Wzgórzach Twardogórskich miał miejsce w 2013 roku. Wydaje się, że tegoroczny wyjdzie jeszcze bardziej wilgotny. Nie pamiętam tylu oczek wodnych i takiej wilgoci w bukowińskich lasach. Nawet w miesiącach bardziej mokrych, np. lipiec i październik 2016 roku, czy wrzesień 2017 roku, daleko lasom było do obecnego stanu nawodnienia. O ile w zeszłym roku, w połowie czerwca można było ogłosić rozpoczęcie w pełni sezonu jagodowego, o tyle w tym roku mamy około dwu-tygodniowe opóźnienie sezonu, które jest spowodowane chłodniejszą, pochmurną i wilgotną pogodą. Wiele owoców jeszcze nie dojrzało, ale śmiało można już wyruszyć do lasu na ich zbiór. Mankamentem jest ich mocne nawodnienie, przez co jagody są nietrwałe, puszczają sok i dlatego należy je szybko przerobić po powrocie z lasu. Na pewno szczyt wysypu, gdzie będzie najwięcej dojrzałych i grubych jagód jest przed nami. Teraz przydałby się okres spokojniejszej, słonecznej i ciepłej pogody, aby owoce mogły “spuchnąć”. W zeszłym roku w lasach można było spotkać wiele stanowisk, gdzie krzewinki jagodowe były już mocno wypalone od słońca i z braku wody. Owoce marszczyły się i wysychały. Obecnie wszystko jest przepięknie zielone, soczyste i pachnące. Jeżeli chodzi o grzyby - niektórzy wieszczą, że szykuje się wielki wysyp, ponieważ napadało tak mocno, że woda dotarła nawet w najbardziej suche zakątki lasu. Tymczasem grzyby i przyroda rządzą się po swojemu co oznacza, że ludzkie teorie i wywody niekoniecznie się sprawdzają. Grzybiarze górscy już od kilku tygodni zbierają grzyby w mniejszych lub większych ilościach. Ci najbardziej wytrawni potrafią zapełnić koszyk pachnącymi borowikami. Jednak na terenach nizinnych cały czas nie ma pierwszego, masowego letniego wysypu, chociaż tzw. punktowe wypryski grzybowe cały czas radują poszukiwaczy kapeluszy. Grzybiarze górscy już od kilku tygodni zbierają grzyby w mniejszych lub większych ilościach. Ci najbardziej wytrawni potrafią zapełnić koszyk pachnącymi borowikami. Jednak na terenach nizinnych cały czas nie ma pierwszego, masowego letniego wysypu, chociaż tzw. punktowe wypryski grzybowe cały czas radują poszukiwaczy kapeluszy. Coraz częściej pojawiają się muchomory czerwieniejące, które są jadalne i przez wielu grzybiarzy chwalone jako smaczne, zwłaszcza smażone. Jednak poważnym ich mankamentem jest bardzo duża podatność na zaczerwienie. Osobiście nie przepadam za nimi i ich nie zbieram. Z rurkowatych najczęściej spotykałem różnego rodzaju koźlarze. Czerwone (czyli te rosnące pod osikami) zostały potłuczone i “przewodnione” przez piątkową burzę, która przetoczyła się nad lasami Wzgórz Twardogórskich. Nadawały się wyłącznie do sfotografowania. Za to całkiem przyzwoicie prezentowały się koźlarze grabowe, z których kilkanaście zebrałem. Ten gatunek także szybko staje przedmiotem ataku żarłocznych larw. Ogólnie to dałbym remis między okazami zdrowymi i robaczywymi, czyli statystycznie 50% koźlarzy było zdrowych. To dobry wynik w wilgotnych, parnych i ciepłych warunkach. Generalnie należy postawić na młode i twardsze owocniki. Starsze, nawet jeżeli nie zostały jeszcze opanowane przez robaki są tak namoknięte wodą, że pożytek z nich żaden, a ciapa w koszyku gwarantowana. Znajomi grzybiarze pytają mnie o szlachcice, czyli prawdziwki. Ten gatunek zdecydowanie jeszcze śpi i na razie nie widać żadnych symptomów wczesnego pojawu borowików szlachetnych. Przynajmniej tutaj – w bukowińskich i okolicznych lasach. Podobnie rzecz ma się z różnymi gatunkami maślaków, podgrzybkami brunatnymi, czubajkami kaniami i innymi. Niemniej uważam, że co najmniej raz na tydzień trzeba jechać do lasu i sprawdzać, czy któryś z gatunków ze złotej półki leśnej nie zaczyna wysypu, żeby go nie przegapić. Jeden z nich zaczął pojaw. Jest to gatunek, który w ostatnich dwóch latach był w bukowińskich lasach praktycznie wymarły. To nasze cudowne, złote, pachnące, niepowtarzalne i wybitnie pyszne kurki, czyli pieprzniki jadalne. To one zostały królem mojego krótkiego, między-jagodowego grzybobrania. Odwiedziłem dwie sprawdzone miejscówki, z których zebrałem aż 2,6 kg kurek. Wydawało mi się, że mam ich nieco mniej, ale waga w domu precyzyjnie wskazała ciężar drobiu 2,6 kg. Zapach, jaki unosił się z nich jest pierwszorzędny. W przeciwieństwie do koźlarzy czerwonych, które rozczłapały się na całego przez silne deszcze świętojańskie, kurki nie wystraszyły się ulew, ponieważ ich strategia tkwi w wyrafinowanej konsystencji, budowie i wykorzystywaniu zeschłych liści oraz gęstej trawy jako naturalnych parasolek. Zachwycają swoją świeżością i sporymi jak na kurki rozmiarami. To leśne kury rasy sussex i naturalnie utuczone brojlery. ;)) Las je wykarmił, a nie jakaś przetworzona chemia, dlatego mają przepięknie ukształtowane sylwetki i naturalny wygląd. Zbierałem je do czapki i później przesypywałem do koszyka. Kurki mają w moim asortymencie grzybowym najwyższy status, który zarezerwowany jest dla niewielu gatunków. Stąd, moja radość ze znalezienia pachnącej fermy drobiu leśnego były ogromna. ;)) Zatem nastąpiło wielkie odrodzenie kurek w lasach po dwóch latach nieobecności i przyjąłem powrót drobiu z wielką radością. Aż mnie korci, żeby jedną wycieczkę poświęcić wyłącznie na poszukiwanie kurek i kto wie, czy tak nie zrobię. Cała relacja z licznymi fotografiami dostępna pod linkiem: https://www.lenartpawel.pl/sytuacja-jagodowo-grzybowa-na-wzgorzach-twardogorskich-u-progu-lipca.html Pozdrawiam wszystkich ludzi lasu! ;-)


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Chytra Merry 30.6 09:44#79 · Ale kosz borówek piękny, u nas nie ma jezdzimy na Koskową Górę, albo cza się wspinać na Leskowiec. Gratuluję borówek, zapach czuć aż w mojej kuchni.Pozdrowienia
    • Duet 30.6 12:12#35 · Oj ten koszyk, również bym przytulila 😃,aż ślinka cieknie. Pozdrawiamy 👭
    • serec 30.6 14:01#16 · Sam zebrałeś tyle jagód? Masz chłopie zdrowie, dla mnie zebranie łubianki jest nie lada wyczynem. Jagody plus kurki, czego chcieć więcej. Piękny, wakacyjny zestaw (może do pełni szczęścia brakuje kilkunastu jędrnych, czerwonych koźlarzy). Nie ma upałów, może ruszą się inne grzyby na nizinach, czytałem twoje archiwalne wspomnienia i kilka takich lipcowych opisów jest...
    • Nina 30.6 19:43#29 · Taki kosz! Ja dziś uzbierałam 80 dag i mój kręgosłup powiedział DOŚĆ. Gratuluję 👍 i jagód i zdrowego kręgosłupa 🙄
    • serec 30.6 20:18#16 · Nina, dzięki za tem Twój wpis, lepiej się poczułem😬 To są właśnie moje możliwości jagodowe.
    • KazanSky 30.6 20:23#125 · Szacun za jagody (ja za każdą zerwaną jagódkę przypłaciłem 3 ukąszeniami komara - przy takim wolumenie zeżarły by mnie żywcem) Pozdrawiam.
    • Paweł Lenart 1.7 11:08#50 · @Chytra Merry - dziękuję, w górach to sezon jagodowy jeszcze przed Wami. Pozdrawiam. ;-) @Duet - jagody to kwintesencja smaku i zapachu leśnych owoców. Pozdrawiam, Darz Grzyb! ;) @serec - zbierałem sam, prawie 12 godzin, a w lesie siedziałem od świtu prawie do zmierzchu. Zbieranie jagód to naprawdę ciężka praca, a chętnych do ich zbierania u mnie nie ma. Może i dobrze, bo nikt mi nie narzeka i mogę spokojnie wsłuchiwać się w las. ;-) Kozaczki być może znajdę podczas najbliższej wycieczki, chociaż najpierw pobiegam za kurkami. Wydaje mi się, że warunki na wczesny wysyp są bardzo dobre, ale chyba cały czas czegoś brakuje, ponieważ podgrzybki, prawdziwki i kilka innych gatunków wciąż nie ma zamiaru wychylić kapeluszy. Zobaczymy, co przyniosą pierwsze dni lipca. Pozdrawiam. ;) @Nina - mój kręgosłup i stawy też się buntują, ale jeszcze dają radę. ;-) @KazanSky - dziękuję, ja stosuję dwa preparaty (wrotycz i ulthraton), w przeciwnym razie krwiopijcy nie dali by mi nazbierać jagód. Pozdrawiam, Darz Grzyb!
pow. dzierżoniowski

sobota 27.CZE
aszanca 2020.6.29 17:01#4/1🏆

(30/h) W drodze powrotnej po małym spacerku w Górach Sowich postanowiliśmy zrobić mały "skok w bok" do lasu, w poszukiwaniu borowików. Okazało się, że grzybobranie było zdecydowanie bardziej wyczerpujące niż chodzenie po górach ;) Po obfitym zbiorze w pewnym bukowym młodniku i jego okolicach wracaliśmy 2h po górach i lasach ćwicząc zarówno mięśnie nóg, jak i rąk. Ostatecznie do domu przywieźliśmy całą górę borowików usiatkowanych (sporo robaczywych), kanię, porządną garść kurek, dwa koźlarze babki i około 10 ceglastoporych. W lesie zostały maślaki i muchomory czerwieniejące (nie jesteśmy amatorami). Na zdjęciu pan borowik - siłacz - podniósł taaaaką dużą gałąź! [🏆 +7 dni dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Gucio 29.6 23:55#60 · Gratuluje.
    • Tylko borowiki! 30.6 12:22#0 · Graty. I świetne zdjęcie!

      Od siebie dodam że w Kotlinie Kłodzkiej (na nizinie, w niecce, nie w górach!) jest wysyp grzyba. W wolnej chwili podrzucę parę zdjęć i dodam temat. Jedyny problem to robale. Można zebrać kosz prawdziwków w godzinę ale 90% będzie z lokatorami, nawet te najmniejsze.
    • aszanca 30.6 13:54#4 · Dziękujemy! To prawda, nieśliśmy 2h grube kilogramy, a domu ponad połowa do kosza. Oby poszło nam to chociaż w odpowiednie partie mięśni :)
pow. dzierżoniowski

sobota 27.CZE
whispi 2020.6.27 15:33#62/5🏆

(10/h) Dzisiaj pierwszy wypad na grzyby. Już od wczoraj przebierałam nogami 😉 Pojechaliśmy wcześnie choć powinniśmy jeszcze wcześniej bo przy powrocie o 10.00 już żar lał się z nieba. Na początek samotny podgrzybek brunatny. Dwa lasy dalej pierwszy prawy o tak pomalutku coś uskubaliśmy. W nogach sporo kilometrów, ledwo nimi przebieram. Znaleźliśmy 46 szlachetnych, 10 usiatków, 5 koźlarzy grabowych, 6 podgrzybków brunatnych, 42 podgrzybki złotawe i kilka kurek. Poza tym pojedyncze niejadalne i ani jednego ceglaka. Ślimaki grasują. Robaki też. 70% nóg robaczywych i objedzonych przez ślimaki. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • whispi 27.6 15:41#62 · Na początku robiłam zdjęcia. Później pokonały mnie trudy chodzenia po lesie. W każdym dołku stoi woda, pełno zalanych terenów i ulubione strzyżaki 😉
    • tazok 27.6 22:08#99 · Nie powiem , stęskniłem sie za Twoimi doniesieniami 😉
    • whispi 27.6 22:43#62 · Ja Twoje czytam cały czas 😊 Rubik już wyszkolony jak zauważyłam 😉
    • Gucio 28.6 02:58#59 · Fajny koszyczek zgrabnych grzybów.
    • serec 30.6 14:54#16 · Whispi, jak tam Twoje lasy? Zostawili je już w spokoju? Koszyk śliczny.
pow. wołowski

sobota 27.CZE
JurekPi 2020.6.27 14:40

(0/h) Zaskoczenie grzybów jadalnych brak ale znalazłem taki gigantyczny okaz co to jest ?

pow. Jelenia Góra

sobota 27.CZE
krzy_kowa 2020.6.27 13:25#67/10🏆

(60/h) No i się wysypały. 309 borowików szlaczetnych na zdjęciu. To co aparat nie objął to kilka ceglaków, kurek, podgrzybków brunatnych, koźlarzy świerkowych i muchomorów czerwieniejących. [🏆 +7 dni dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • pieprznik.pl 27.6 13:31#25 · Szok! Pięknie:)
    • Gucio 27.6 13:44#59 · Cudeńka. Gratuluje.
    • Heno 27.6 14:50#22 · Hurtowe ilosci pozazdroscic.Pozdrawiam
    • zahira1970 27.6 15:08#18 · Twoje lasy są chyba zaczarowane, a dzisiaj no to już mi kopara opadła. Przepiękny zbiór. Życzę wszystkim takich zbiorów z całego serca. Pozdrawiam
    • Chytra Merry 27.6 15:29#78 · Ale hurtownia borowików, Gratulacje
    • seBapiwko 27.6 18:46#77 · Obym tyle przez cały sezon znalazł 😀
    • grzybi@ra 28.6 07:18#93 · 😯😄👏
pow. świdnicki

piątek 26.CZE
pieprznik.pl 2020.6.27 13:30#25/3🏆

(10/h) Znalazłam wczoraj koszyk borowików usiatkowanych, wszystkie rosły w jednym lesie dębowym z trawiastym poszyciem. Bardzo się cieszę z miejscówki, natomiast poza nią raczej słabo. Trochę muchomorów czerwieniejących i kolorowych gołąbków. 3 czubajki. Wszystkie usiatkowane robaczywe, z koszyka została miseczka, akurat na sos dla dwojga;)

https://www.youtube.com/watch?v=Kma5H67i24w - zapraszam na filmik z relacją z wczoraj.

Pozdrawiam i udanych weekendowych leśnych wojaży.
[🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Duet 27.6 18:59#34 · Koszyczek, jak i filmik rewelacja 😍
    • pieprznik.pl 27.6 20:47#25 · Dziękuję😊 Cieszę się.
    • Monia1wvb 28.6 00:32#21 · Koszyczek jak i mój. Zwiadowy/ rekonesansowy 🙂 z takim małym pustym mniej głupio wrócić do domu nóż z dużym 😂😂
    • pieprznik.pl 28.6 21:24#25 · I lekki😄 Pan na parkingu powiedział, że jak do święconki🤣
pow. Jelenia Góra

piątek 26.CZE
Paweł Jelenia Góra 2020.6.27 7:33

(6/h) https://youtu.be/riyKp1fv2eM

Miałem jechać do innego lasu, nawet miałem autobus, ale miał skrócony kurs. Pojechałem więc do "swojego" lasu i przeszedłem znane miejsca. Na początek poszedłem po kurki w miejsce w którym w tym roku nie byłem. Tam oprócz kurek pojawiły się borowiki :).

pow. oleśnicki

piątek 26.CZE
Binbin 2020.6.26 13:09

(10/h) Wypad w ostatnim dniu urlopu. W lesie przez 3 godz. nie spotkałem nikogo. Zebrałem 30 grzybków różnej wielkości, głównie koźlarze i prawdziwki - wszystko zdrowe. Niestety wszystko w okolicach 2 znanych miejscówek. Poza tym zero grzybków. Trzeba jeszcze poczekać