za każde doniesienie po zalogowaniu ekstra dzień, a za wyróżnione dodatkowy tydzień dostępu do pełnej wersji portalu - zasady premiowania

dolnośląskie — doniesienia 22.sty - 18.lut 2020 1:00

— w pełnej wersji atlasu lokalizacja grzybobrania jest zwykle podana precyzyjniej niż powiat i jest linkowana do mapy Google
— opłata za pełną wersję to jedyne źródło utrzymania serwisu (nie zaśmiecam stron reklamą)
pow. Jelenia Góra

niedziela 16.lut
Jelenia Góra 2020.2.17 15:59

(0/h) DZIKI
... szerzej o tym grzybobraniu ... Spotkanie z dzikami :shock: Miał być krótki spacer przez las i był nie dość, że krótki to i bardzo szybki. Tyle lat chodzę i dzików nie widziałem do ostatniego roku. O ile wtedy można sobie jeszcze wmówić, że to nie były dziki to teraz już nie ma wątpliwości. I to gdzie, nie gdzieś w głębi lasu, ale zaraz przy wejściu/wyjściu gdzie spacerują ludzie z dziećmi :!: . Było tak wszedłem do lasu idę ścieżką leśną i jak zwykle spotykam kogoś z psem. Jak to psy zawsze do mnie lecą i rzadko bywa, że są na smyczy. Ten był wyjątkowo spokojny Husky "Perła" tak na niego wołał właściciel. Mimo, że gość go wołał to nie zawrócił, podbiegł do przodu i sobie usiadł. Patrzył na mnie dopóki go nie minąłem, wtedy wstał podbiegł z tyłu. Ogólnie luzik, nie skakał na mnie jak to się zdarzało z innymi psami. Tego, jak i jego właściciela widziałem po raz pierwszy. Minąłem ich i po jakimś czasie się odwróciłem, ogólnie myślałem, że oni już po spacerze i wychodzą z lasu. Jednak nie szli za mną, ale byli już daleko z tyłu jakieś 200 metrów. Troszkę uszedłem i w zaroślach, gęstwinie w którą nigdy nie wchodziłem słyszę jakby psa. Myślę, cholera znowu ktoś z psem, znowu do mnie przyleci, tylko jak przecież tam ścieżki nie ma to gdzie byłby człowiek ?. Wybiega z tych zarośli, góra 20 metrów ode mnie przebiega przez ścieżkę i w następne zarośla. Duży dzik, za nim jeden mały, znaczy nie taki całkiem mały, ale o połowę mniejszy od tego dorosłego a za nimi biegnie, goni ich ten właśnie wcześniej spotkany Husky :shock: . Serce zabiło mocniej, bo przecież nie mogą być dwa dziki, musi być ich więcej. Myślę, teraz byle jak najszybciej i jak najkrótszą drogą do wyjścia. Byłem w miejscu gdzie przez ostatnie dwa lata pozyskiwałem sok z brzozy i patrzę a przez dróżkę przebiega mały dzik. Dokładnie na wielkość jak tamten co biegł za tym dużym, przebiegł przez dróżkę i w las tam gdzie w sezonie zbieram grzybki. Powtórzę to wszystko dzieje się w miejscu, gdzie ludzie spacerują a nie gdzieś daleko w głębi lasu. Byłem ze 30 minut w lesie i teraz tak szybko do niego nie wrócę :( . Dzików jest coraz więcej a widać to po zrytych terenach zaraz przy wejściu do lasu. Jeszcze kilka lat temu tego nie było, teraz jest wszystko zaorane już nawet przed lasem. Zawsze mówiłem znajomym, że dziki są, ale nie wierzyłem, że spotkam ich za dnia i to tak blisko. Myślałem, że buszują w nocy a w dzień gdzieś sobie spokojnie śpią, niestety myliłem się. To ten las a to zdarzenie sprzed roku. https://24jgora.pl/artykul/jelenia-gora-samochod/605837 Te działki to też koło tego samego lasu. https://www.nj24.pl/article/dziki-grasu ... udeckiej-0


  • +o swoim grzybobraniu +dopisek (po zalogowaniu) ⇒forum
    • Chytra Merry 17.2 19:43#53 · Spotkanie z dzikami to frajda, mialam 2 × spotkanie w odleglosci 2 m i nastepne to spod nogi wyskoczyl dziczek, teraz z ubawem to wspominam. Ale wtedy bylo troche strachu, ale to ja wlucze sie po lesie i wkraczam na ich terytorium , a las jest dzikow.Zaden dzik mnie niechcial i nie popedzil za mna.hahahaha

pow. świdnicki

niedziela 2.lut
Lapis Stutterer 2020.2.3 17:18

(30/h) płomiennica zimowa 10-20 kępek, dużo uszaków bzowych, jedna czarka

pow. Wrocław

niedziela 2.lut
ArekGeo 2020.2.2 23:29#78/2🏆

(7/h) Mało płomiennicy zimowej, uszaki i czarki austriackie. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

pow. złotoryjski

piątek 31.sty
ArekGeo 2020.1.31 14:06#77/2🏆

(0/h) Tylko spore ilości wrośniaka anyżkowego. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

pow. Wrocław

niedziela 26.sty
ArekGeo 2020.1.26 17:34#76/2🏆

(5/h) Kilka świeżych kępek płomiennicy zimowej i sporo zaszuszonej, uszaki bzowe, szyszkówka świerkowa, rozszczepka pospolita i łycznik ochrowy z jadalnych. Sporo niejadalnych, nawet trafił sie wrośniak anyżkowy (w Kanadzie jedzą i można dawać do szafy z pościelą dla ładnego zapachu) i uszak skórnikowaty na nowych stanowiskach. Warto pochodzić po starorzeczach, gdzie indziej jest za sucho. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]

pow. Wrocław

sobota 25.sty
ArekGeo 2020.1.25 13:19#75/2🏆

(3/h) Susza, po stanowiskach płomiennicy zimowej słuch zaginął. Kilka miejsc z bardzo młodymi na brzozach. Wodnichy modrzewiowej juz nie ma w ogóle. Uszaków też nie utrafisz. Mlode boczniaki ostrygowate, ale już zasychają. [🥇 +dzień dostępu do pełnej wersji portalu]