Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 40km od pierwszego na liście

sobota 8.CZE
Gucio
doniesień: 259 / 19🏆
(4/h) 15 maślak ziarnisty. Po ostatnich opadach deszczu w tych okolicach lasy dość wilgotne jednak grzyby można tylko znaleźć po miejscu wilgotnieszym gdzie wcześniej utworzyła się grzybmia. Oprócz maślaków zuarnistycch zauważyłem żagiew guzowata, gołąbek zielonawofioletowy i inne drobne grzyby. Po kolejnych opadach deszczu powinno być więcej grzybów w tych okolicach.
wtorek 16.LIP
niszczu
doniesień: 270 / 27🏆
(70/h) Przed nadchodzącym urlopem trzeba było jeszcze skorzystać z ostatnich deszczów. Dziś z rana 3 h przed pracą - ponad 5 litrów kurek. 💪 dodaj grzybobranie
    • niszczu #273 · . 16.7 08:30
    • Rufi 80 #73 · Piękny zbiór. W urlopie i tak skoczysz do lasu, udanego wypoczynku 😀 16.7 10:02
    • Kikuś #127 · Wiadro kurek robi wrażenie! Gratulacje. 16.7 10:10
    • D@rek #174 · Pięknie nazbierałeś. Gratulacje... 16.7 10:17
    • Leśniczy & #232 · Taki zbiór przed urlopem hehe.. i jeszcze trzeba to wszystko ogarnąć i zagospodarować 💪 Super 👏 16.7 10:52
    • Chytra Merry #391 · Istne szaleństwo kurkowe, wielkie gratki. Pozdrawiam 16.7 11:12
    • Tomek G #892 · Gratuluję pięknych okazów pieprzników. Ładny zbiór. Pozdrawiam 16.7 13:40
    • TomKann #116 · No sporo tych kurek. Aż strach pomyśleć co będzie podczas urlopu 😉 chyba, że planujesz także urlop od lasu 😁 16.7 13:41
    • bosman #318 · No💪 16.7 15:35
    • Manowa #95 · Gratulacje, piękny zbiór. A urlopik może na Pomorzu? Tam w tym momencie zatrzęsienie kurek, także trudno będzie wziąć urlop od lasu I grzybów. Pozdrawiam 16.7 18:09
    • niszczu #273 · Urlopik na Mazurach, więc rzeczywiście ciężko będzie o urlop bez lasu. 😜 Nie nastawiam się jednak specjalnie na grzybobrania, bo to raczej ma być czas spędzany z rodziną, choć pewnie uda się parę razy wyskoczyć z rana. Może być nieźle, bo przecież podlało tam konkretnie. No ale nie mam miejscówek. Będę musiał liczyć na łut szczęścia. Zobaczymy. 16.7 18:52
    • Yaga #301 · 5 litrów to ja chyba przez cały sezon nigdy nie nazbierałam 😄, gratki :).
      Udanego urlopu życzę z rodziną :). Z grzybami w tle lub w roli głównej. Pozdrawiam :). 16.7 19:16
    • Manowa #95 · Pamiętam ten Twój ubiegłoroczny urlop nad morzem, kiedy, podobnie jak ja, prawie codziennie biegałeś do lasu. 16.7 19:31
    • Manowa #95 · A patrząc na prognozy pogody dla świętokrzyskiego (obecnie codziennie podlewa, a od przyszłego tygodnia deszczowo i temp. 23-25 stopni), trzeba się ponownie szykować na kolejny wielki Tour po świętokrzyskim. W niedzielę kończy się kolarski Tour de France, tydzień odpoczynku i pewnie za 2 tygodnie zacznie się dla nas grzybiarzy Tour de Świętokrzyskie. Mam nadzieję, że wreszcie ruszą buki na moich ulubionych górkach i pagórkach, chociaż ja sylwetkowo typem kolarskiego górala nie jestem, ale jakoś daję radę. Udanego wypoczynku i pozdrawiam. 16.7 19:43
    • Gucio #271 · Gratuluje. Super, spory zbiór kurek jak na Mazowsze. Dzis sporo deszczu spadło bardziej na południe od Grójca i też w wielu miejscach w kraju gdzie już wcześniej jego tak nie brakowało. Niszczu ty nawet nie znając miejscówek i tak sporo grzybów znajdziesz więcej od "tubylców". Z doniesień innych grzybiarzy z Warmii i Mazur można dowiedzieć się gdzie jakich grzybów szukać a že to są ogólne dane to dokładniejszą lokalizację trzeba znaleźć samemu. A na Mazurach częściej deszcz pada to jak pogoda nie do odpoczywania nad jeziorami i do opalania się to żonę z resztą rodziny wysłać na zwiedzanie czy Wilczego Szańca czy innych pozostałości czasów 2 wojny światowej, nawet Grunwaldu a ty myk do lasu i wiaderko leśnego złota czyli kurek lub kosz usiatkow z N. W. O. Możesz tylko fotografować grzyby w lesie bo na urlop musiałbyś wziąć suszarki do grzybów, słoiki itp Generalnie to grzyby raczej są chyba bardziej na Warmii choć i na Mazurach czasem też deszczu nie brakuje. Zycze Ci przyjemnego odpoczynku wraz z rodziną na Mazurach i mega zbiorów grzybów gdziekolwiek pojedziesz do lasu. Czasem odpoczynek od lasu też się i przydaje bo nabierze się sił, odczuje się głód lasu a wtedy skuteczniej się zbiera i sa lepsze wyniki spaceru o lesie. 16.7 23:54
    • niszczu #273 · Dzięki za miłe słowa, wszystkie życzenia i porady. Nie powiem - zmotywowaliście mnie.;-D
      Jakieś tam potencjalne miejscówki z interesującym mnie drzewostanem już sobie na mapach wypatrzyłem.
      A czy są/będą tam grzyby to się okaże. Mam tylko nadzieję, że znajdę czas i wyrozumiałość żony;-P, żeby móc je sprawdzić.
      Najważniejsze, że pogoda sprzyja, a to już połowa sukcesu. 17.7 11:33
    • RoStrze #103 · Ciekawe i kurkodajne miejscówki masz w powiecie grójeckim - bardzo konkretny zbiór pieprzników👍 Mam wrażenie, że w tym roku kurki występują w miejscach, gdzie zazwyczaj ich nie ma, albo pojawiają się tak, jak owocowe drzewa - rok urodzaju, rok odpoczynku? 🤔 Ale najpewniej zależy to od sprzyjających warunków.
      Patrząc na ostatnie doniesienia Kikusia z Warmii wydaje się, że i na Mazurach jest szansa na grzyby - płachetki, kurki może koźlarze.
      Myślę, że z Twoim talentem znajdziesz i amerykany 😉 Chociaż może dla relaksu i odmiany, korzystając z okoliczności wyjątkowej urody Mazur zamoczysz kija? Udanego urlopu - pogodowo i wypoczynkowo. Pozdrawiam🙂 18.7 18:52
    • +dopisek (po zalogowaniu)
środa 17.LIP
zeeltom
doniesień: 56 / 1🏆
(1/h) Jeden robaczywy gołąbek zielonawy. Poza tym nadal nic. To pierwszy taki rok odkąd pamiętam swoje grzybobrania.
Poza tym nadal sucho. Nawet przestał płynąć strumyk pod tzw. "żelaznym mostem". A płynie tam odkąd pamietam.
dodaj grzybobranie
    • Rufi 80 #75 · Deszczu sporo, ale widać że omijają Twoje okolice, pozdrawiam 😀 18.7 08:17
    • nela #7 · Od dwóch lat to samo, brak grzybów w tek okolicy 18.7 10:48
    • Gucio #271 · Niestety tak jest w tym roku w niektórych miejscach na Mazowszu. Niedaleko Tarczyna jest podobnie tylko nieliczne wcześniej czasem kurki czy maślaki. W zeszłym roku sezonu na kurki też prawie nie było Myślę jednak że w końcu jesienią choć pokażą się grzyby w każdej części kraju także i w Twoich miejscówkach. Czasem i lepiej jak później bo człowiek nie denerwuje się tak krojąc robaczywe grzy 18.7 12:28
    • Tomek G #895 · Niestety deszczu ciągle mało. Z roku na rok coraz gorzej z grzybami. Dużo deszczu i obfitych zbiorów. Pozdrawiam 18.7 18:20
    • zeeltom #57 · Okolice Żyrardowa mają jakiś specyficzny klimat. Od dawna, z tego powodu, planowano zrobić tu lotnisko, bo deszcze jakoś omijąją to miejsce. W okolicy przechodzą nawałnice, burze. W Żyrardowie posucha. Ledwo co pokapie i koniec deszczu. Powysychały wszelakie strumyki i rzeczki, których parę, paręnaście lat temu było dużo. Nawet pies wiedział gdzie są i sam pakował się w nie dla ochłody w czasie wyciewczek po lesie. Teraz pozostały tylko suche doły.
      Ale, żeby z grzybami było aż tak, że na klika, kilkanaście kilometrów po lesie znajduję jednego robaczywego gołąbka?
      Inna sprawa, że przyczynia się do tego też rabunkowa gospodarka leśna. Wycięte ogromne połacie lasu. Pozostaję puste polany, bez cienia. Wysusza to dodatkowo las. Słońce nagrzewa te puste połacie gleby i wody nie ma.
      Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobisz? 19.7 05:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)