Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

poniedziałek 5.KWI
Adam 86
doniesień: 102 / 12🏆
(0/h) Witam dzisiaj takie piękne widoczki Pozdrowionka
wczoraj
seBapiwko
doniesień: 122 / 6🏆
(10/h) Pozazdrościłem Młodemu Werterowi, bo jak to tak zakończyć sezon z tylko jednym znalezionym jadalniakiem na koncie 😆.
No ale jak się nie ma takiego grzybowego radaru w nosie jak Maciek, to trzeba było się ratować znanym miejscem w ROD.
I były! Powiem więcej. Nawet je uratowałem 😁, bo widziałem obok ślad po jednym, który poległ pod ostrzami kosiarki. Było ich tylko kilka sztuk jak zwykle, ale za to niezwykłej urody. A największy miał równe 100g. 💪😁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Grzybowy Kapelusz #91 · niiiiiiiice :) :) 10.5 21:25
    • seBapiwko #122 · Resztę dozbierałem w okolicy innych zburzonych ogródków 😀. 10.5 21:30
    • Grzybowy Kapelusz #91 · jak walory smakowe ? :) 10.5 21:32
    • Adam 86 #111 · 🤤🤤🤤 Wypas, ale Jo godny 🌲👏👏👏🌲 10.5 21:36
    • Nika #92 · Chwała Ci za ratunek 👏. Mam nadzieję, że w smaku będzie wynagrodzone 😊 10.5 21:41
    • seBapiwko #122 · GK, wyśmienite, ale nie pamiętam w odniesieniu do innych smardzów. Jadłem je ze 2 razy jakiś czas temu, a te będą jedzone pojutrze 😀. 10.5 21:41
    • młody Werter #283 · Piękne kolosy ROD-yjskie😁 A półwolne jadłeś? Ja ich nigdy nie zbieram, ciekawe czy takie same jak stożkowate? 10.5 22:07
    • seBapiwko #122 · MW, jadłem. Chyba najintensywniejsze w smaku. Tylko jak i gdzie nazbierać takiej drobnicy... Nawet mam takie miejsce i to legalne, ale tam są już inni amatorzy na nie. Dopiero kiełkują pod liściami, a już jacyś czarni pazerniacy zasiedlają je swoim potomstwem.
      Może ktoś wie co to za gadzina?
      Swoją drogą myślę, że to dzięki tym owadom występują w tamtym miejscu tak licznie ( a mam na myśli grube setki). Odpuszczam, może podjadę jakieś fajne fotki cyknąć 😉. 10.5 22:27
    • Zapaleniec S-c #81 · Jedzenie iści Królewskie -Super ! 10.5 22:28
    • Jarek.N #9 · Same łebki a co z nogami to odpad czy też zjadliwe. Gratki zbioru 11.5 10:38
    • Chytra Merry #152 · Te robale zauważyłam w jesieni, jak je rozgniotlam to tak był nie ładny zapach, to jakaś inwazja, było ich dziesiątki,. Pozdrawiam 11.5 12:01
czwartek 6.MAJ
seBapiwko
doniesień: 120 / 6🏆
(0/h) Dziś Czeszki emerytki oraz nieliczne smardze stożkowate. Chociaż te drugie zdarzało się, że niektóre same pchały się pod koła 😁.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #120 · Emerytka 😎 6.5 20:19
    • seBapiwko #120 · druga 6.5 20:19
    • seBapiwko #120 · Młodziaki kamuflują się w liściach. 6.5 20:20
    • seBapiwko #120 · A tu świeżaczek sądząc po kolorze, choć spory był. 6.5 20:22
    • seBapiwko #120 · A ten za to stał na baczność dumnie prężąc pierś do medalu 🤪. 6.5 20:25
    • seBapiwko #120 · A tu już się suszą 😉. 6.5 21:12
    • młody Werter #280 · U mnie też takie emerytki😁 6.5 22:04
    • TRIO #145 · Aleś poszalał. Brawo
      My teraz czekamy na rurkowce. Może za tydzień coś ruszy. 6.5 22:08
    • Yaga #36 · W lesie panika,Seba na rowerze pomyka,emerytki się chwieją,smardze spod kół wieją:),gratki:) 6.5 22:21
    • seBapiwko #120 · ps. ta suszarka pożyczona od alibaby 😎 Skubańce Chińczyki pod folią smardze hodują na tony jak my pieczarki 😁. 6.5 22:56
    • Yaga #36 · Ekstra fotomontaż😄,ale piękny widok😍. 6.5 23:11
    • seBapiwko #120 · Nie Yaga, oni naprawdę je hodują. Wpisz w Googla "morel China" i można poczytać lub przełącz na same grafiki. Amerykańców skręca bo uwielbiają smardze jeść i szukać. A Chińczycy znaleźli sposób na ich hodowlę i trzymają swój sekret w tajemnicy. (Pewnie GMO). 6.5 23:20
    • Yaga #36 · Faktycznie.Pooglądałam i poczytałam.I przy okazji natrafiłam na taką stronę.
      https://smardze.pl 7.5 11:07
    • hanyska #46 · seba piekne:)one chcialy samobojstwo popelnic :D:D:Dze sie pod kola cisly:D:D 7.5 11:41
    • grzybiaraW #124 · plantacja, plantacją- ale te nasze w naturze i tak biją je na głowę- gratuluję i pozdrawiam:) 9.5 16:06
przedwczoraj
seBapiwko
doniesień: 121 / 6🏆
(3/h) W poszukiwaniu smardzowatych namierzone same trupy smardzówek.
Za to trafiły się pierwsze łuszczaki zmienne, a już zjarane jak po pobycie na Zanzibarze 😎.
Dodatkowo na starej wierzbie startuje żółciak siarkowy. Rok temu było go z 20kg na niej 😁.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #121 · Emilu, ostrz toporek na czikeny 😁 🐤🐤. 9.5 18:55
    • Emil.E. #202 · Ile chcesz za info.😁 9.5 19:52
    • bosman #22 · Faktycznie te łuszczaki tak jak moje ledwo wyszły a już zjarane.A żółciaka mam nadzieję że znajdę. 9.5 20:08
    • Grzybowy Kapelusz #91 · uuuuuu u Ciebie już żółciak :) to na północy za jakieś pewnie 2 tygodnie :) smaka narobiłeś tym żółciakiem , Emilowi pewnie też :) :) 9.5 20:35
    • seBapiwko #121 · Z jakiś tydzień trzeba jeszcze poczekać. To były 1cm bąble. Możemy się umówić na czikenobranie, ewentualnie podeślę pinezkę 😉. 9.5 20:45
    • Nika #91 · Kurka, a u mnie kurczaków niet 🙃. A tak dokładnie ten pień oglądałam 😎 9.5 21:06
    • młody Werter #282 · No SeBa kurczaki już łapiesz, nieźle się porobiło😁 Gratki! 9.5 21:26
    • Chytra Merry #152 · Fajne znalezisko, 9.5 21:34
    • Adam 86 #111 · Widziałem dzisiaj jakiegoś chopa co po lesie z podbierakiem latał i łapał kurczaki a to ty 😂, niezła siarrrrra ale bydom kotlety i paszczety żółciutkie 🤤, pinezke podeślij ale na Zanzibar 😂niech tam szukają, szkoda trupów grzybowych ale pobuszingowałeś na brawa i medal 🏅🌲👏👏👏🌲 9.5 21:58
    • Stanisław #125 · Zawzięcie chcę upolować żółciaka tej wiosny. Mam parę miejsc, gdzie są resztki zeszłorocznych. Jest szansa, że wyrosną tam nowe? 9.5 22:43
    • seBapiwko #121 · Stanisław, bardzo duże.👍 9.5 23:25
    • Yaga #37 · To będzie wyżerka:)
      Też mam od kilkunastu lat 8 stanowisk żółciaka,ale może ze 2 razy obrodził w tym samym miejscu. 10.5 11:22
    • Stanisław #125 · @ Yaga - moje przemyślenia (mogą być błędne):
      1 - żółciak, z tego co wyczytałem, wyrasta od maja do nawet sierpnia, więc trzeba by co tydzień-dwa odwiedzać te same miejsca... ?
      2 - żółciak bardzo szybko zabija żywiciela (kilka lat), a z martwego kikuta pewnie nie wyrośnie, bo nie ma pokarmu. 10.5 18:12
    • Yaga #37 · Stanisławie,1.Chciałabym mieć takie możliwości odwiedzania:).Ale staram się czasem przy okazji nadłożyć parę km,żeby sprawdzić.Poza tym nie przepadam za bardzo za jego smakiem ,natomiast lubię go fotografować,taki piękny kolor ma i kształty fikuśne:)
      2.Tutaj Twoje przemyślenia zgadzają się z moimi obserwacjami.Te 2 razy "odrodził" się na względnie świeżym żywicielu.
      A na akcjach mam niezliczone stanowiska,zazwyczaj przez okno samochodu dostrzegam,bo nie da się go nie zauważyć,ale ponoć z akacji jest szkodliwy. 10.5 19:17
piątek 7.MAJ
Adam 86
doniesień: 111 / 12🏆
(20/h) Dziń dybry grzybiorze, szybki buszmeński buszing do puszczu smardzowatego bo obiadek grzybowy cza zjeść 🌲🥳🌲pozdrowionka miłego dzionka

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Adam 86 #111 · Takie maluchy szyszkowate 7.5 17:40
    • Emil.E. #202 · Pozdrowionka i miłego dzwonka😃 7.5 18:43
    • Stanisław #124 · Dziń Dybry. Grytyluję:). 7.5 20:20
    • Yaga #36 · Smacznego i pozdrowionka🍽👋:) 8.5 19:17
    • Nika #91 · Zaiste, przecudnej urody ten gość z głównej foty 🤗 8.5 21:02
    • Zapaleniec S-c #81 · Smacznego ! myślę że kompot też był do obiadku ? -Achoj ! 8.5 22:10
    • Zenobia ze Szczecina #60 · No to Ty też niezłą masz kondycję. Rowerem 58 km nie pamiętam kiedy byłam. Pozdrawiam 10.5 08:57
czwartek 6.MAJ
Forest-Natura
doniesień: 2
(1/h) Wyszedłem za smardzowatymi, znalazłem żagwie. Następnym razem pójdę specjalnie szukać żagwi.
Ale sprawę uratowały kruchaweczki (?).
I poprosił bym o pomoc w określeniu po pierwsze - czy to faktycznie kruchaweczki, bo nigdy wcześniej ich nie spotkałem, a po drugie przynajmniej w przybliżeniu możliwe gatunki - wąskoblaszkowa jako najpopularniejsza i o tej porze roku mi się jawi. Jak się uda (nie wiem jeszcze jak) to zamieszczę kolejne zdjęcia (udało się).
Zarodniki mi się wysypały w domu - ciemne, szarobrązowe. Owocniki rosły na ziemi.
przedwczoraj
Starygrzyb_NN (bez logowania)
(1/h) Witojcie grzyboświrnięci! Sam nie wierzę własnym oczom więc zdjecie musi mówić samo za siebie. Sarniak w maju? A poszedłem tylko nakarmić wiewiórki i poszukać podbiała. Od końca zimy szukam i nic (wiem że to fixum dyrdum siwej głowy, ale uznam istnienie wiosny jak zjem pierwszego podbiała). Ten rok zaczyna się dziwnie - podbiał jest taki pospolity a ja nie znalazłem dotąd ani jednego, a zamiast tego wiosna wita nietypowym grzybkiem. P.S. zdjecie hymenoforu mam, ale z braku konta nie mam dopisków
2021.5.9 10:36
sobota 8.MAJ
Forest-Natura
doniesień: 4
(1/h) Tryptyku o smardzów poszukiwaniach część trzecia ... ostatnia jak na tryptyk przystało 😁
Ruszyłem w las by żagwie znaleźć, taki sprytny byłem.
Pomyślałem że smardze to od razu wyczują i nie pitną pod liście.
Wlazłem ledwo, idę kawałek, patrzę .. a tu bach ... oczywiście żagwie na samym środku przejście mi tarasują. Mówią do mnie - rób Pan zdjęcia bośmy piękne i dorodne. Fakt że takie właśnie były, orzęsione w dodaku. Więc im sesję pykłem, chociaż tego parcia ich na szkło i tapetę do końca nie pojmuję ... ale to może przez to że niejadane są przez ludzi i słaby z nimi kontakt mają.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Przyglądał się temu z pobliskiego kawałka sporej gałęzi rulik nadrzewny - śluzowiec znaczy się. To i jemu foty zrobiłem ... niech ma - chociaż się nie prosił. Ale ładny był i taki ... okrągły, pomarańczowy ... nieźle się komponował w kadrze. Poszedłem dalej, na polanę. A tu pierwiosnków cała masa - prymulek takich z naszych ogórdków i parapetów, tylko dziko rosnących. Ładne były to im się trochę rykoszetem parę fotek oberwało. Nic to, idę dalej. Patykiem grzebnę to tu to tam i ... czernidłaczków błyszczących parę gromadek grzebnąłem. Nawet mnie kusiło żeby je do koszyczka zebrać, ale przy sobocie i drinku we wieczornej perspektywie nie do końca była by wskazana konsumpcja. Szkoda drinka było a i same czernidłączki całkiem sympatyczniej na ziemi wygładały niż by miały na patelce skwierczeć. I nagle ... tadam hura - fanfary ... pierwszy smardzowaty grzyb tegoroczny. I to jaki w dodatku - naparstniczka stożkowata ! Obok niej druga i trzecia i czwarta, następna i znowy kolejna ... no takieg znaleziska to ja się wcale nie spodziewałem. Zacząłem je focić po kolei - jedna po drugiej. I tak z dwadzieścia kilka ich naliczyłem. No nareszcie coś ... a nie żagwie ino. Po takim znalezisku, już w pełni ukontentowany w powrotną drogę do auta zacząłem zmierzać. Ale po drodze tej wypadło mi przejść przez słoneczną dosyć polanę. Japierdziu ... oczom swoim uwierzyć nie chciałem - smardze na środku polany z dala już były widoczne. No takiego spawy obrotu to ja się, po dwóch razach smardzowej posuchy wcale nie spodziewałem. Smardze na swojej życiowej końcówce już były, ale godnie się całkiem mi zaprezentowały - z resztą sami popatrzcie ... Przy samym aucie kolejna niespodzianka na mnie czekała, następny śluzowiec samotek zmienny. Wróciłem do domu. I z tego wszystkiego, po dniu takim a raczej ledwie trzech jego godzinach wycieczki, zrobiłem pasta a spirale z gęśnicą wiosenną, wczoraj uzbieraną a dzisiaj na maśle duszoną z paskami wędzonego sera radamer i otartym czosnkiem niedźwiedzim ... Czego i Wam życzę jeśli do końca tej oto relacji dotrwaliście ... 😜 Od jutra grzybom na chwilę dam pokój ... a ryby zacznę przez parę dni niepokoić ... bo zaniedbałem ostatnio je trochę 😉
piątek 7.MAJ
młody Werter
doniesień: 281 / 28🏆
(0/h) To jest chyba najlepszy sezon na smardze jakiego doświadczyłem, ale poznałem się z tymi grzybami dopiero 4 lata temu wiec nie mam jakiejś imponującej praktyki😁 Przez kilka dni z rzędu znajdowałem miejsca po kilkadziesiąt owocników, a może i więcej, wczoraj na miejscówce 50 metrów rosło około 150 sztuk, większość pochowana w trawie. Do tego kolejna nowa miejscówka ze smardzem jadalnym, niestety tylko jeden i gniazdo mitrówek dopiero wychodzących ze ściółki (około 30 szt), o naparstniczkach już nie wspominam😁 Jednym słowem udany dzień. Pozdrawiam!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • młody Werter #281 · Jadalny z mitrówkami😁 7.5 17:40
    • Emil.E. #202 · A co tam. Niech Ci się darzy. 😁 7.5 18:45
    • młody Werter #281 · Dzięki Emil Tobie również niech bór darzy😁 7.5 18:55
    • seBapiwko #120 · Skubańce na pęczki rosną 👀🤪 7.5 19:36
    • bosman #21 · Ilości oszałamiające.Szczęścierz.Fajnie tam masz.👍 7.5 19:37
    • Stanisław #124 · Świetne masz miejscówki, gratuluję. Ja na razie poruszam się w kręgu: V. bohemica (dużo), V. conica (sporo), M. semilibera (mało). Ale to mój pierwszy sezon ze smardzami, więc nie narzekam. 7.5 19:56
    • Vincent #97 · Jak zwykle "pozamiatałeś". Skoro nie można zbierać, przydałby się jakaś apka do zapełniania wirtualnych koszyków lub obiwiaderek 😆. 7.5 22:31
    • młody Werter #281 · Hej😊 Vincent tak właściwie to można zbierać w tym miejscu, na kilkanaście miejsc ze smardzami które znam tylko dwa są w lesie, gdzie są chronione. Tylko ja za bardzo nie mam czasu, żeby potem zajmować się obróbką tych grzybów. Stanisław przy Twojej częstotliwości poszukiwań znajdziesz je dość szybko, choć są rejony w PL gdzie one po prostu nie rosną, albo rosną rzadko. Bosman jest dobry rok na nie, to nic nadzwyczajnego😊 8.5 10:26
    • Yaga #36 · 👏👏👏:))) 8.5 19:14
    • Nika #91 · Brawa 👏👏👏 . Pięknie, aż miło popatrzeć 👏 8.5 21:05
przedwczoraj
młody Werter
doniesień: 283 / 28🏆
(0/h) Szybciutko chciałem tylko napisać, że smardze jadalne były przepyszota😄. A dziś nowa miejscówka ze smardzami półwolnym, nowa miejscówka z naparstniczką stożkowatą i szok smardze jadalne rosnące w środku pola na gołej ziemi spalonej słońcem. Trochę były przypalone i nie prezentują się ładnie, ale w dopiskach wrzucę fotkę jako ciekawostka. Nie mogłem uwierzyć, że tak sobie wyrosły😄
Do usłyszenia!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • młody Werter #283 · A tu smardze jadalne z pustyni😄 9.5 21:57
    • młody Werter #283 · Na głównej fotce jest też jeden smardz stożkowaty, ale o nich już nawet nie wspominam, aczkolwiek ciągle rosną😄 9.5 22:00
    • Grzybowy Kapelusz #91 · uduszę :) jak tak można się pytam ? :) gratki, mega - nie mam słów :) 9.5 22:18
    • seBapiwko #121 · Kończ Waść, wstydu oszczędź ⚔️😉.
      Półwolne super, soczyste. A te suchotniki z pola to może morchella steppicola? Warto byłoby sprawdzić bo nie wiem czy to by nie było jedyne w Polsce stanowisko 🤔. 9.5 22:34
    • młody Werter #283 · SeBa dobrze trafiłeś bo znajomy, który przyjechał pooglądać jak rosną półwolne śmiał się i mówił, że niedługo będę mógł szukać smardza stepowego😄 Generalnie szliśmy szczery polem, jak zobaczyliśmy te jadalne to mówił, że w życiu by mi w to nie uwierzył w to, że tak rosną😄 9.5 22:51
    • Adam 86 #111 · No co by tu pedzieć🤔 no pozamiatałeś 💪🌲👏👏👏🌲 9.5 23:00
    • Stanisław #125 · Dodam opis występowania z jednego z atlasów: "w świetlistych lasach łęgowych, raczej na żyznych glebach, bogatych w szczątki organiczne, chętnie na brzegach rzek i potoków, wśród lepiężników, w trawie, na trawiastych skrajach lasów, wsród żywopłotów(...)" (nagrzyby.pl). Nieźle się zgadza ze zdjęciem 2:) 9.5 23:06
    • bosman #22 · I to są konkretne stanowiska!👍Kilka lat temu jak przerabiałem ogród na rekreacyjny i zasypałem dużą część ziemi korą smardze tak wyrosły że wysypało je nawet na gołą ubitą drogę po za ogrodzeniem ogrodowym w ilości kilkudziesiąt sztuk .W tym roku zero tylko piestrzenica. 10.5 08:38
    • Yaga #37 · Ale Ty masz nosa i szczęście:) Podziwiam i gratuluję:) 10.5 11:26
    • Nika #91 · Oj, zazdroszczę Ci, może to i nie ładnie, ale cóż... Gratki 😊 . Moje mitrówki pod blokiem jeszcze rosną, teraz mam zagwozdkę - brać, czy nie.... 10.5 19:32
piątek 7.MAJ
Vincent
doniesień: 98 / 5🏆
(0/h) Witam Admina i wszystkich Grzybniętych w przeddzień, mam nadzieję, nowego sezonu grzybowego. Mam nadzieję że będzie to kolejny cudny i ekscytujący sezeon, czego Wam życzę a w szczególności sobie 🤭.
Pozazdrościłem Tym którzy sezonu nie kończą choćby nie wiem co, i zajrzałem to tu to tam. Udało się coś tam grzybowego ufocić, ale co to? Nie mam pojęcia. Fajnie za to poszwędać się po kniejach. Darz Grzyb 👍

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Vincent #98 · Pod pieńkiem... 7.5 23:34
    • Vincent #98 · Na poeńku... 7.5 23:34
    • Vincent #98 · O wisienki na torcie. Moje pierwsze "dzikie" smardze 7.5 23:37
    • Vincent #98 · ... 7.5 23:39
    • Vincent #98 · będzie dobrze #szczepimysie 7.5 23:49
    • Emil.E. #202 · Witaj Vincent, nocny szwendalisto. 😁 Co to, Vincentowa spać nie daje? Nie wiem czy mam współczuć, czy zazdrościć.😜 8.5 09:00
    • dzidek #242 · Witaj. Fajne smardze znalazłeś. Myślę że pod koniec miesiąca możesz już zerkać tam gdzie ceglasie rosną. Udanego sezonu życzę. 8.5 11:28
    • Yaga #36 · Piękna ta wisienka na torcie:)
      Wzajemnie,darz grzyb! 8.5 19:29
    • Nika #91 · Witaj 😊 . Pierwsze koty za płoty 😊 8.5 20:55
    • Zapaleniec S-c #81 · Ładne smardze -Pozdrawiam ! 8.5 22:06
    • grzybiaraW #124 · jak widzę ładnie się "obłowiłeś"- muszę przyznać, że takie bezkrwawe łowy też zaliczam do tych ze wszech miar wspaniałych- pozdrowionka z nizin:) 9.5 16:00
sobota 8.MAJ
dzidek
doniesień: 243 / 14🏆
(0/h) Witajcie. Dzisiejszy spacer bez specjalnej historii. Smardzy już nie ma. Niektóre umarły śmiercią naturalną inne zerwane przez pazernych grzybiarzy. Jednego takiego przyłapałem kiedyś na gorącym uczynku. Nie rozumiem jak można zrywać jednego dwucentymetrowego smardza. Ani to usmażyć ani ususzyć. Podłość ludzka nie zna granic. Dzisiaj z nowych odkryć piestrzyca zwyczajna. Zazwyczaj pojawia się przed pierwszymi rurkowcami. Liczę, że już w maju jakieś znajdę. Poza tym sporo czernidłaków. Ma być ciepło więc za niedługo może być fajnie. Pozdrawiam 🙂

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • dzidek #243 · Czernidłaki 8.5 12:31
    • dzidek #243 · I jakieś blaszkowce 8.5 12:32
    • Jarek.N #9 · Dzięki Dzidek za info 8.5 14:05
    • Emil.E. #202 · Cześć Dzidku. Z grzybami,to jest tak jak z przysłowiowym perpetum mobile. Pół roku zbieramy, pół roku czekamy. I tak w koło Macieju. A mnie się tak chce takiego młodziutkiego, żułciutkiego siarczaka w chrupiącej panierce prosto z frytkownicy. Smaczności.😋 8.5 14:26
    • Heno #57 · Fajne grzybki, a ma byc cieplutko wiec niedlugo pojawia sie rurkowce Pozdrowka 8.5 17:19
    • Yaga #36 · Optymistyczny wpis z tymi piestrzycami:).A czernidłaki chyba na wycieczkę idą:)Pozdrawiam:) 8.5 19:39
    • Nika #91 · Pomysły ludzi bywają dziwne 😉. Ale fajnie, że się przespacerowałeś i jeszcze miałeś fotozbiory 😄😘 8.5 20:51
    • seBapiwko #120 · Emilu, popieram 👍💪 8.5 22:03
    • Zapaleniec S-c #81 · dzidek podoba mi się ten optymistyczny akcent że za niedługo będzie fajnie -Pozdrawiam ! 8.5 22:05
    • młody Werter #281 · Cześć🙂 Paweł już widziałem maślaki znalazł i to całkiem duże, w krajach ościennych trafiają się już sosnowe i ceglaczki także u nas pewnie też już gdzieś rosną🙂 A smardze u mnie rosną cały czas w jednych miejscach się skończyły, a w innych są nawet nieduże, ale szczerze to stożkowatych mam już trochę dosyć. Natomiast smardze jadalne mnie zaczarowały, idealny sezon na szukanie nowych miejscówek🙂 Szkoda tylko, że robię remont i mam bardzo mało czasu. Pozdrowionka! 8.5 22:14
    • Vincent #98 · No tak, w 2020 ceglaki wystrzeliły u mnie pod koniec maja. Wydaje mi się że w tym roku nie ma na to szans. Dwa lata temu 3 maja Bazylia już cieszyła ceglakami a w tym roku na razie cisza. A w górach Tazok dopiero będzie musiał poczekać. Teraz piszę z Wisły , powyżej 700 mnpm ciągle leży śnieg. Takie to ocieplenie klimatu. W Zawoi pewnie pierwsze ceglaki bedą w lipcu. Ale potem sobie odbiję. To będzie bardzo dobry rok. Tak myślę. Myślę że dla Ciebie też. Pozdrawiam 8.5 22:59
    • Adam 86 #111 · Jestem jak najbardziej za że już zaniedługo bydzie grubo 🌲🥳🌲pozdrowionka 8.5 23:17
    • grzybiaraW #124 · masz rację- będzie ciepełko, to i na coś sensownego można za niedługo liczyć- miłych spacerów - serdecznie pozdrawiam:) 9.5 15:56
piątek 7.MAJ
Forest-Natura
doniesień: 3
(1/h) Dzisiaj zamiast smardzów znalazłem ... gęśnicę wiosenną.
Chyba bedę szukał smardzów do jesieni, wtedy na pewno przerobię cały atlas i to niejeden 😜
Wedle mądrości ludowych grzybek nazywany popularnie majówką, ale spotkałem się także z nazwą "sadówka". I to by się też zgadzało - stanowisko grzybków było w części starego sadu, która ostała się na kraju naszego podwórka ... po prostu w kapciach wyszedłem sobie na grzybki 😁

... szerzej o tym grzybobraniu ... Po wykluczeniu ewentualnej pomyłki z wieruszką zatokową (dzwonkówka trująca) i strzępiakiem ceglastym, odczekaniu na wysyp zarodników w celu stuprocentowego potwierdzenia "gęśnicowatości", szukam właśnie przepisów. Bo całkiem spora porcja i w dodatku kompletnie zdrowa i niezaczerwiona. Gdzieś w internecie wyczytałem że z gęśnicami to jest podobnie jak z muchomorem czerwieniejącym. Jak się już człowiek nauczy rozróżniać to nie sposób pomylić z trujacymi "bliźniakami". Ale faktycznie w wielu atlasach zdjęcia wieruszki są niemal identyczne jak gęśnicy. A i owad najeść się lubi i trudno nierobaczywe majówki podobno znaleźć. Przekonałem się i zacząłem używać jako jedną z wielu dobrych cech rozpoznawczych rodzajów i gatunków - wysyp zarodników mianowicie. Pewnie dla bywalców forum jasne i znane, ale dla mnie jest to takie dosyć nowe odkrycie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Forest-Natura #3 · zdjęcie drugie 7.5 17:44
    • Forest-Natura #3 · zdjęcie trzecie 7.5 17:44
    • Forest-Natura #3 · zdjęcie czwarte 7.5 17:45
    • Forest-Natura #3 · zdjęcie piąte 7.5 17:46
    • młody Werter #281 · Cześć czasem trafi się partia nierobaczywa😁 aczkolwiek częściej są mięsne. Możesz napisać co rozumiesz przez sprawdzanie zarodników? Kolor wysypu np. na kartce papieru? Czy sprawdzasz je pod mikroskopem, bo nie bardzo wiem co miałeś na myśli? 7.5 19:37
    • Forest-Natura #3 · kolor wysypu 7.5 22:11
    • Stanisław #124 · Rozumiem, że był biały? 7.5 22:25
    • Forest-Natura #3 · ... o dokładnie :-) 8.5 00:35
sobota 8.MAJ
młody Werter
doniesień: 282 / 28🏆
(50/h) Hej, grzybowa wiosna jest niesamowita w tym roku🥰 Spełnia marzenia i dla mnie też jedno spełniła😊 Owszem znajdowałem już smardze jadalne, ale nie w takiej ilości. Przejeżdżając od rodziny zauważyłem ciekawe miejsce, zatrzymałem się i trafiłem prawdziwe eldorado. Tym razem musiałem zebrać trochę bo zamierzam pierwszy raz w życiu ich skosztować, muszę mieć porównanie w stosunku do stożkowatych. Zbierane w miejscu w którym można zbierać, sam środek miasta, poza tym zebrałem może 30% tego co rosło i tak więcej nie zjem😊 To co na zdjęciu nazbierałem w 30 min.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Miejscówka po prostu bajeczna🥰, smardze w różnych kolorach od karmelowych poprzez brązowe do szaro czarnych. Wyglądały pięknie na tle świeżej zieleni, dodatkowo wszędzie kwiaty, latające trzmiele, słońce i błękitne niebo. W przeciwieństwie do Kasi napiszę żyć, nie umierać🥰 i czekać na następny taki szczęśliwy traf!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • młody Werter #282 · Takie rodzinki😊 8.5 23:13
    • młody Werter #282 · Słoneczko😊 8.5 23:15
    • młody Werter #282 · Tak jak kiedyś napisała Bazylia, karmelowe bezy na zielonym kobiercu😊 8.5 23:17
    • Vincent #98 · Super, ale nie kumam.? Pewnie wyjdzie tu moja ignorancja dotycząca tematu smardzowatych, ale.jakbym miał zapytać jak to jest, zapewne nie trafiłbym lepiej.? 8.5 23:20
    • młody Werter #282 · Magiczne miejsce😊 8.5 23:21
    • Vincent #98 · Więc kiedy możemy zabrać? 8.5 23:23
    • młody Werter #282 · Vincent, czego nie kumasz bo nie wiem?😁 Napisz bo jestem ciekaw? 8.5 23:25
    • młody Werter #282 · Tak myślałem, że o to chodzi więc już piszę. Smardze możemy zbierać w ogrodach, sadach, szkółkach leśnych, miejskich terenach zieleni (parki, parki leśne itp), uprawach, a nie możemy ich zbierać z naturalnych dzikich stanowisk czyli głównie z lasów. Dodam jeszcze że naparstniczki czeskiej nie możemy zbierać nigdzie. 8.5 23:29
    • grazka #163 · Powiem krótko... niesamowite 😮🤩👏👏 8.5 23:39
    • młody Werter #282 · Dzięki Grażka😊, Ty wiesz najlepiej ile się trzeba nachodzić, żeby znaleźć jadalne, przynajmniej poza terenami ROD. 8.5 23:55
    • Adam 86 #111 · Jak nie będziesz pakował ich od razu do tasi to ci te kupeczki gwizdna🌲 🤗🌲 piękne wyczucie miejscówki no ale to cza mieć nosa jak dziób albatrosa 😂👏👏👏 9.5 00:21
    • Zapaleniec S-c #81 · Ładnie nazbierałeś . 9.5 08:32
    • beetlejuice #31 · Widać, że masz nosa co do nowych grzybodajnych miejscówek, gratki :) Napisz jak wrażenia smakowe, ja jeszcze nie miałem przyjemności kosztować smardzowatych ale też niespecjalnie za nimi chodzę... Czekam na pierwsze rurki, może uda mi się jeszcze w maju coś trafić :) Pozdrawiam 9.5 10:30
    • Emil.E. #202 · Kupą, Mości Smardze, kupą. W kupie zawsze raźniej. 😁 9.5 11:51
    • dzidek #243 · Ale Ci się trafiło. Super 👍 Ja widzę pełno takich obiecujących terenów ale ostatnio słabo z czasem. Ale jeszcze poszukam nowych miejsc na smardze. 9.5 12:32
    • grzybiaraW #124 · piękne i widoki i zbiory- u mnie z nimi krucho niestety- w tym sezonie coś nie pojawiły się- serdecznie pozdrawiam:) 9.5 15:45
    • Yaga #37 · Ale pięknoty:)Napisz proszę o walorach smakowych. 9.5 18:27
    • seBapiwko #120 · Ty to masz nosa do nowych miejscówek! Nie ma znaczenia czy smardze czy borowiki 👀💪. 9.5 18:49
    • Nika #91 · Piękne zbiory 😄. A jak z czyszczeniem? 😉 9.5 20:39
    • Grzybowy Kapelusz #91 · szacun :) wiesz, że Ci zazdroszczę ? :) 9.5 21:10
    • Chytra Merry #152 · Ale szczęściarz, piękne zbiory 9.5 21:29
    • młody Werter #282 · Grzybowy kapeluszu nie wiedziałem, obyś też takie trafił😊 Merry tobie też życzę znalezienia górskich smardzów, Nika z czyszczeniem luzik, muszę napierniczać jak automat, dopracowuję ruchy żeby stać się idealną maszyną do czyszczenia grzybów😄 A tak poważnie to nie są trudne w czyszczeniu, o ile nie rosną w piasku. Dla pytających o wrażenia smakowe to smardz stożkowaty jest u mnie nr wśród wszystkich grzybów, a te jadalne to było po prostu niebo w gębie, tak samo dobre albo nawet lepsze. 9.5 21:45
    • Stanisław #125 · Gratulacje znalezienia legalnych smardzów i szacun, że nie zebrałeś wszystkich:) 9.5 22:08
piątek 7.MAJ
Emil.E.
doniesień: 202 / 11🏆
(0/h) Zrobiłem jeden wpis, najpierw był, potem coś kliknąłem i znikł.
Żeby czegoś nie namotać, to napiszę że znalazłem Piestrzenice kasztanowate i nic więcej. 😞

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Duet #44 · Już za chwilę, już za momencik rurkowce kosić będziesz. Donoszą, że w naszych okolicach coś wyskoczyło🍄🍄🍄. Wybieramy się sprawdzić. Pozdrowienia dla Ciebie i Gosi. 7.5 19:19
    • Emil.E. #202 · Ewuniu, pilnuj żeby to co wyskoczyło, nie było to co w ubiegłym roku. ♿🌷 7.5 19:41
    • Emil.E. #202 · Zapewniam że tu chodzi o Miedźno w powiecie Kłobuckim, woj. Śląskim.
      Do kompletu dołożę- Babcine uszy.😜 7.5 19:51
    • Duet #44 · Emilu odpukaj w niemalowane, bo mi to wykraczecie. Ja już czekam na wspólny spacer 👨‍👧‍👧👣👣👣 7.5 20:08
    • Vincent #97 · Babie uszy jak się patrzy. Okazy. Więc dlaczego piszesz że "tylko"??? Ostatnio raz widziałem takie jakieś...45 lat temu. Tylko pozazdrościć 👍 7.5 22:08
    • Yaga #36 · Fotogeniczne te uszy:) No właśnie ,dlaczego "tylko".Ja w tym roku pierwszy raz znalazłam.Pozdrówka:) 8.5 19:26
    • Nika #91 · Ja myślę, że jeszcze coś znalazłeś 😉. Relaks, Emilu, relaks 😊 8.5 20:57
    • Zapaleniec S-c #81 · Byłem tam raz na grzybach z pięć lat temu ! Achoj ! 8.5 22:08
    • grzybiaraW #124 · dla jednych uszy, a jak dla mnie piękne przytulasy- choć szkodliwe, ale za to jakie piękne- serdecznie pozdrawiam; 9.5 16:01