Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

piątek 9.KWI
Stanisław
doniesień: 104 / 14🏆
(3/h) Kontrola nowej miejscówki, gdzie wg map powinno być sporo świerków - oczywiście pod kątem szyszkówki świerkowej. Świerków nie było aż tak dużo i kępkami (poza tym rozmaitość różnych liściastych), a znajdowanie szyszkówek w lesie mieszanym to jakaś mordęga. Malutkie, w grupkach po 2-4, w ściółce z dużą ilością liści niemal nie do wypatrzenia. Zebrałem niecałe 30... przy ich rozmiarze to znów za mało, żeby poczuć konkretnie smak. Za to bez problemu do wypatrzenia były czarki, które znów mnie "zaatakowały" (dziś nie zbierałem). Po drodze ok. 10 niewielkich uszaków.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Zbieranie szyszkówki świerkowej uważam za sensowne dopiero, kiedy występuje masowo (widziałem w internetach zdjęcia i filmiki, gdzie z jednej szyszki wyrasta po 20-30 szt. i więcej). Może ten czas jeszcze nadejdzie tej wiosny.
wtorek 11.MAJ
Stanisław
doniesień: 126 / 14🏆
(12/h) Miała być wizytacja 2 miejscówek z naparstniczkami stożkowatymi, które znalazłem w piątek i na szybko obejrzałem, ale nie dawałem do statystyk. Wyszła wizytacja jednej (lasek topola, wierzba, brzoza), w której naliczyłem ponad 50 szt. (do statystyk dzielę przez 4). Pewnie było ich przynajmniej drugie tyle, ale pokrzywy rosną szybciej i wyżej niż naparstniczki... A drugiej miejscówki w chaszczach głogowych w ogóle nie znalazłem...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dla osób, które odwiedzają głogowe chaszcze, jak ja, polecam wycieczkę w te obszary na krótki rękawek - jak ja dzisiaj, ze względu na temperaturę - niezapomniane wrażenia gwarantowane... :). Mamy 3 dni z rzędu temperatury powyżej 25 st. C., a w prognozach ani śladu opadów - słabo to wróży nie tylko smardzowatym, które i tak już się kończą, ale i ew. innym wczesnym grzybom.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #126 · Trochę fotek bez komentarza: 11.5 19:52
    • Stanisław #126 · . 11.5 19:54
    • Stanisław #126 · . 11.5 19:55
    • Stanisław #126 · . 11.5 19:59
    • Stanisław #126 · . 11.5 19:59
    • Jarek.N #9 · Fajne fotki gratulacje ale tego grzybka nie znałem. 11.5 20:38
    • Muchos #52 · Uuu, opady by nie zaszkodziły... W Krakowie na odwrót - od czwartku przez tydzień deszcz w prognozie 11.5 22:38
    • Yaga #37 · Też wczoraj poszukiwałam smardzowatych w topolach w/g Twoich rad i nic.:(A Ty jak zawsze coś:),superek:)
      U mnie niebo powoli zaciąga się ciemnymi chmurami,zaraz chluśnie.Może i na północ dojdzie:) 12.5 13:17
    • Nika #92 · Żółciak znaleziony prawdopodobnie na pniu buka, bo takie drzewa tam rosną 🤔. U mnie, mitrówki w stanie agonalnym. Upał wyruszył liście, w których rosły. Nawet małe już suchutkie... 13.5 05:57
niedziela 9.MAJ
Stanisław
doniesień: 125 / 14🏆
(45/h) Dziś głównym celem było sprawdzenie stanowiska domniemanych smardzów półwolnych. Ale po drodze (las topola, olsza, brzoza, głóg w podszycie) trafiłem 2 nowe stanowiska smardzówek czeskich (70 szt. i 20 szt.), w większości już zejściowych. Smardze półwolne okazały się półwolne, po drodze kilka stanowisk czernidłaka błyszczącego (nie zbieram i nie liczę) oraz w młodniku sosnowym znalezione już wcześniej piestrzenice kasztanowate i jedna olbrzymia. Do statystyk wliczam tylko smardzówki czeskie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #125 · Na początek w młodniku sosnowym całe masy piestrzenicy kasztanowatej (dziesiątki, może ponad 100). 9.5 17:44
    • Stanisław #125 · I jedna piestrzenica olbrzymia (czeka jeszcze na zebranie i badanie mikro). 9.5 17:45
    • Stanisław #125 · Smardzówki czeskie już mocno podstarzałe... 9.5 17:48
    • Stanisław #125 · Lub całkiem schyłkowe... 9.5 17:50
    • Stanisław #125 · Ale były też takie całkiem w formie: 9.5 17:53
    • Stanisław #125 · Podstawowy cel: smardz półwolny. 9.5 17:54
    • Stanisław #125 · Widać już wyraźnie na większych owocnikach, że to półwolne (a miałem cichą nadzieję na esculenta...), bo główka na dole nie przyrasta do trzonu. 9.5 17:56
    • Stanisław #125 · Pozostałe Morchella semilibera jeszcze mini, albo nawet mikro. 9.5 17:59
    • Stanisław #125 · Kilka stanowisk czernidłaka błyszczącego (nie zbieram, bo lubię się napić piwa wieczorem:) 9.5 18:01
    • Stanisław #125 · Jakieś resztkowe czarki... 9.5 18:02
    • Stanisław #125 · I dzwonek na pniu brzozy. Pozdrawiam. 9.5 18:03
    • Jarek.N #9 · Nic ująć - nic dodsć braea za fotki z opisami 9.5 18:17
    • Yaga #37 · Jak zwykle świetnie:),gratki:) Jak Ty to robisz🤔 9.5 18:55
    • Nika #91 · Dzwonek na pniu brzozy jest piękny 👍 9.5 20:53
    • Grzybowy Kapelusz #91 · Dziękuję Panie Stanisławie za Czernidłaka błyszczącego - często na spacerach w pasie nadmorskim zastanawiałem się co to za grzyb, dzisiaj mam dopasowanie :) pozdrawiam :) 9.5 21:12
    • młody Werter #282 · Czernidłaki u mnie też już rosną, maślanka wiązkowa również (foto), najważniejsze że półwolny to półwolny😁 Pozdrawiam! 9.5 21:35
    • Chytra Merry #152 · Ale nakosiles i ładne fotki. Gratuluję 9.5 21:37
    • Adam 86 #111 · No to piknie kosisz 🥳fajne fotki zaś udany buszing jak zawsze 🌲👏👏👏🌲pozdrowionka 9.5 22:49
    • Zapaleniec S-c #81 · Stanisław foty zarąbiste ! 10.5 13:47
przedwczoraj
Stanisław
doniesień: 127 / 14🏆
(12/h) Ostatnie odwiedziny stanowiska smardzów półwolnych (zadrzewienia i zarośla głogowe, w pobliżu osika, wierzba), które obserwowałem od 24.04. Najpierw baardzo wolno rosły (było dość chłodno), a teraz kilka dni upałów upałów zasuszyło je na amen. 12 szt., w większości zasuszone lub uszkodzone.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Na zdjęciu głównym: cykl życia pewnego smardza: 26.04, 28.04, 07.05 i 12.05. Kiedy już wyraźnie pokazał się trzon, fala upałów go ugrillowała.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #127 · Te smardze półwolne jeszcze jakoś się trzymają, ale wobec braku opadów w najbliższych dniach długo nie przetrwają. 12.5 19:27
    • Stanisław #127 · A te już całkiem zasuszone i mimo że mikre, to już zejściowe (bardziej drastyczne zdjęcia usunięte przez autocenzurę). Pozdrawiam. 12.5 19:31
    • Yaga #37 · Nawet grillowane ucieszyłyby mnie niezmiernie:)Stanisławie coś czuję po dzisiejszym wpisie niedosyt?...
      znam to uczucie...Pozdrawiam:) 12.5 21:00
    • Jarek.N #9 · Fajna historia z życia smardza
      Gratki Stanisław.
      Yaga nie trać wiary
      Pozdrowienia z Lublina 12.5 21:07
    • Stanisław #127 · @ Yaga - to nie niedosyt, raczej bardziej... smutek. Wiem, głupio się smucić z zejściowych grzybków, ale akurat te doglądałem od 18 dni i kiedy wreszcie pokazały się we w miarę wykształconej postaci, z długimi trzonkami (ale wciąż mikruski, jak widać na zdjęciach), to upał je zabił. Cóż, natura... 12.5 21:28
    • Yaga #37 · Wcale nie głupio się smucić.Miałam tak z wieloma grzybkami,doglądałam,fociłam,a nawet podlewałam(ale naiwna jestem😅),a słońce i tak zrobiło swoje.
      Jarku,pozdrawiam z lubuskiego👋 12.5 21:43
    • Adam 86 #112 · Usychają i taka jest prawda, usychają i taki jest fakt ja nawet nie robiłem im zdjęć bo takie suszki ja od razu brałem wysuszone 🥳🌲👏👏👏🌲 12.5 22:49
    • Nika #92 · Fajny kadr z życia smardza 😊 13.5 12:48