Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 25.LIP
MN Service
doniesień: 1
(30/h) Grzybki zbierane koło Zieleńca
Ciemne lasy wzdłuż strumienia głównie pod galeziami
Rosną grupami nie w każdym miejscu
czwartek 16.WRZ
Boletus Killer
doniesień: 3 / 1🏆
(20/h) Borowiki ,borowiki i borowiki ,okazjonalnie podgrzybek ,jeszcze opieńka ciemna .Grzybki w miarę zdrowe i na dodatek popadało solidnie po 14 tej
piątek 17.WRZ
Boletus Killer
doniesień: 5 / 1🏆
(15/h) W lesie bardzo mokro i co chwila przelotny deszcz,wysyp grzybiarzy ,głównie prawdziwek ,pojedyńcze podgrzybki,pieprzniki można trafić karcze opieńki ciemnej,Ten opóźniony pełzający letni pojaw się kończy, grzyby wyzbierane trzeba chodzić dalej w las i trafić .
przedwczoraj
Boletus Killer
doniesień: 4 / 1🏆
(10/h) Przy lesie i wiosce dużo aut grzybiarzy, w lesie mokro grzybów mało.Głównie podgrzybek,prawdziwek,pojedyńcze ceglaste i koźlarze,pojawia się pieprznik trąbkowy i zwyczajny ,koło buków można zebrać kołczaka, dość sporo muchomorów czerwonawych .Grzyby zaczerwione głównie podgrzybki i pozżerane przez ślimaki których plaga nawiedziła te lasy .Lasy powycinane (sorry pourządzane),zdemolowane i zniszczone przez leśników co ma chyba największy obecnie wpływ na występowanie grzybów.W lesie dość krótko bo zaczął padać deszcz.
czwartek 16.WRZ
Mroowa
doniesień: 14 / 1🏆
(25/h) W lesie powoli pada deszcz moze cos nowego obrodzi bo są i małe i duże pocięte. Dużo ludzi w lesie. Czekamy do weekendu
środa 15.WRZ
Michał Mobilne Granko (bez logowania)
doniesień: ≥8
(10/h) Koniec wysypu koźlarza baki, ale za to ruszają świeże borowiki oraz podgrzybki w większości zdrowe. W lesie niestety sucho, zajączki podeschnięte, lecz zdrowe, względem owocników w trawach. Po najbliższym deszczowym weekendzie, nowe grzybki ruszą. Nie mam nadal jak się z Wami podzielić zdjęciami dlatego też dzielę się filmem. https://youtu.be/OSVCtmVNyok To jeszcze nie koniec sezonu, grzybki się rozkręcają jak do tańca w koszyku. Pozdrawiam
2021.9.17 18:34
przedwczoraj
mianko
doniesień: 8
(150/h) Planowałem iść na prawdziwki, jednakże 3h spędziłem na wejściu do lasu, mega wysyp opieńków. Nazbierałem sobie koszyczek i reszte zostawiłem w lesie, jest tego multum. Jako że to było wejście do lasu a cel to prawdziwki, udałem się do samochodu, odłożyłem koszyczek i udałem się w miejsce docelowe, oczywiście trafiały się między prawdziwkami podgrzybki.
wczoraj
OAga
doniesień: 6
(3/h) Kamionki, mimo deszczowego wczesnego poranka mnóstwo ludzi, zdecydowanie mniej grzybów. Dosłownie kilka zajączków, 1 sloiczkowy podgrzybek i 1 prawdziwek. W lesie głównie starsze grzyby.
piątek 17.WRZ
Mroowa
doniesień: 15 / 1🏆
(40/h) Góry Sowie. Deszcz chyba trochę pomógł. Szybki wypad po pracy i coś już się suszy. O dziwo mo ceglakow w tym roku przynajmniej ja widzę ;) trochę prawdziwków, trochę podgrzybka to co młode to zdrowe. Najwięcej robaka w zajączkach.
przedwczoraj
Magdalena 9207
doniesień: 36 / 8🏆
(20/h) W lesie mokro, porównywalnie do tamtego tygodnia grzybów mało. Same duże okazy podgrzybka kilka prawych i 3 kozaki. Podgrzybki w dużej mierze robaczywe, spleśniałe, lub zjedzone przez ślimaki. Udało się trochę nazbierać ponieważ duże grzyby szybko zajmują dna koszy no i trafiliśmy w miejsce gdzie inni nie dotarli - na tym jednym odcinku było eldorado podgrzybka. Gdyby nie ten fakt było by połowę mniej. Ogółem 2 osoby i cały dzień chodzenia po lesie, a efekty jak widać na zdjęciu. Pojawiły się też opienki.
przedwczoraj
Wiatrak
doniesień: 6 / 1🏆
(40/h) Wypad na prawdziwki. Bardzo trudne zbieranie że względu na strome zbocze. W pierwszej godzinie bardzo kiepsko, ale później natrafiliśmy na las że sporymi możliwościami tzn prawdziwki i ceglastopore. W trakcie drogi powrotnej były jeszcze podgrzybki.
W sumie zebrałem przez około 2,5 godziny ponad 5 kg grzybów. Około 60 prawdziwków, większość duże stare okazy, ale przez to też były robaczywe i zjedzone przez ślimaki, 20 ceglastoporych i około 10 podgrzybków plus jedna kurka i cztery maślaki. Około 30% odrzucone. Kolega miał jeszcze kilka kozaków.
piątek 17.WRZ
whispi
doniesień: 99 / 10🏆
(5/h) Coraz gorzej. W lesie jesień. Pięknie i mokro. Grzybów jak na lekarstwo. Za to ludzi mnóstwo. Pojawiają się sporadycznie małe prawe, ponownie mnóstwo muchomorów czerwieniejących. Wychodzą też moje ukochane czerwone muchomorki 😁 Więcej podgrzybków ale wyrośnięte. Brak czerwonych kozaków. Pojawiają się młode kanie. Sporo przerośniętych opieniek.Rezultat to 25 podgrzybków brunatnych, jeden zajączek, 3 koźlarze babka, 8 ceglaków i kilka kurek. Oczywiście jeszcze siedzunie - te niezawodzą. I taka refleksja - po co kroić ceglaki i je wyrzucać, po co wyrywać i niszczyć siedzunie. Nie znasz grzyba to
... szerzej o tym grzybobraniu ... przejdź dalej, nie niszcz. Tacy pseudogrzybiarze działają mi na nerwy. Pogoda idealna na grzybobranie oczywiście w kaloszach, tylko grzybów brak. Wyjazd dzisiaj bo jutro zlecą się niedzielni zbieracze. Po weekendzie zobaczymy czy coś drgnęło.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • whispi #99 · A i 39 prawych 😁 17.9 15:04
    • bogis #33 · Whispi, ja jutro lecę obczaić miejscówkę na podgrzybki, dobrze że troszkę popadało, końcem następnego tygodnia ma być ciepło więc ja wierzę że będziemy zbierać podgrzybki, a jeśli chodzi o Twój wpis że działają ci na nerwy kopacze grzybów, to przyznaję że mi także, a najbardziej trafia mnie jak widzę śmieci i puszki po piwie w lasach, pozdrawiam. 17.9 15:12
    • bazylia #250 · Whispi,nie jest tak źle😉W koszyku ładne prawdziwki,tylko te 5/h martwi...pewnie więcej osób zbierało.Wczoraj też znalazłam dwa wysuszone szmaciaki pokopane i rozrzucone na cztery wiatry😕 17.9 16:30
    • whispi #99 · Bogis jeszcze tydzień urlopu. Muszę wykorzystać w pełni 😁 17.9 16:38
    • whispi #99 · Bazylia tragedia. Takie cudowne grzyby i zniszczone
      Niestety we wrześniu zawsze w lesie mnóstwo takich grzybiarzy w cudzysłowiu - piwo, reklamówka i bieg sprinterski a w międzyczasie kopnie to tu to tam. 17.9 16:42
    • Zenobia ze Szczecina #85 · Dobre i tyle. Gratuluję i pozdrawiam 😀 17.9 16:47
    • serec #46 · Czekamy na październik? Koszyk ładny, kilkadziesiąt prawdziwków jest. W przyszłym tygodniu zapewne będziesz miała spokój od wrześniowych grzybiarzy, dobre i to. 17.9 17:19
    • Yaga #79 · Pięknie w koszyku:)),a wysyp tuż,tuż...gratki Whispi i pozdrowionka:) 17.9 19:22
    • Zenobia ze Szczecina #85 · A kiedy ten wysyp? 17.9 20:12
    • whispi #99 · Zenobia mam nadzieję że tuż tuż jak napisała Yaga a nie w październiku 😁 wybacz serec ale mnie nosi 😆 18.9 07:05
    • Nika #111 · Ładnie w koszyku, kolory jesieni. Nie strasz mnie, ja też mam urlop ( jeszcze 2 tygodnie 😁) , już odpoczęłam po Włoszczowie, i mam zamiar pobuszować jeszcze 😉. Gorzej, że mąż ma jeszcze tylko tydzień urlopu. .. Ale, cóż, od męża też trzeba odpocząć 😉. Może w Podkarpacie uderzę 🤔. .. Dziś zdobywałam Limanową, ale wpis jak się z papryką uporam 😂🥰😘 18.9 14:35
    • Zenobia ze Szczecina #86 · No bo ja mam urlop, w sumie do 3. 10 i chciałabym się na ten wysyp załapać 😳 bo potem pozostaną tylko weekendy 😳 18.9 16:44
piątek 17.WRZ
master
doniesień: 31 / 1🏆
(3/h) W lesie jest dosyć wilgotno, ale grzybów brak. Chyba kończy się wysyp letni grzybów. Jeden duży prawdziwek, dwa podgrzybki i kilka starych prawdziwków nie nadających się do zabrania. Bardzo zdziwiło mnie znalezienie o tej porze roku małego gniazdka opieniek (czyżby koniec sezonu???). Czekam na normalne grzyby jesienne, głównie na podgrzybki, których tutaj jeszcze praktycznie nie było
środa 15.WRZ
bogis
doniesień: 33 / 5🏆
(20/h) W 3 godziny 40 prawdziwków reszta podgrzybki, nie ma czym się chwalić, w lesie sucho. Pozdrawiam.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • whispi #98 · Ten na zdjęciu śliczny 😁 Nie wiem o co chodzi. U nas ten rok dziwaczny. Środek września a zbiory jak w sierpniu 😱 15.9 20:44
    • bogis #33 · Whispi, liczę że jeszcze w październiku będzie nam dane kosić czarne grube podgrzybki, trzeba tylko deszczu. Pozdrawiam. 15.9 21:25
    • Miras2 #39 · Zgodzę się Whispi. Bardzo dziwny rok i nie wiem, co o tym myśleć. W Borach miał miejsce potężny (choć krótki) wysyp większości gatunków (jadalnych i nie jadalnych), może poza muchomorami. Dla mnie to jak jesienny wyglądało. I co, jest możliwe że te same gatunki znów "uderzą" na nowo po kilku tygodniach? Dziwne. Zazwyczaj jeśli był wysyp letni a potem jesienny to poza prawdziwkami raczej inne gatunki sypały.
      A do tego mamy już połowę września... 16.9 05:32
    • bogis #33 · Ale dobrze wszyscy wiemy że już nie jeden raz się zdarzyło że wysypy czarnych podgrzybków zaczynały się około 10 października, i tego wam życzę i w to wierzę, deszcz i ciepłej za półtora tygodnia i początkiem października będziemy zbierać. 16.9 08:24
    • Miras2 #39 · Rok temu to prawdziwki nawet do połowy listopada 😁. Ale nie było takiego wysypu wszystkich gatunków w pierwszej połowie września. One pojawiły się tylko raz, w październiku...
      Zobaczymy jak będzie 👍 17.9 07:09
czwartek 16.WRZ
Het
doniesień: 1 / 1🏆
(60/h) Niecala godzinka w lesie. W przerwie w pracy ;-) Zebrane 45 Prawdziwków i 15 Podgrzybków . Bardzo zdrowe nawet takie starsze okazy jak na zdjęciu.