Po zalogowaniu jest tu pokazany plan województwa z naniesionymi miejscowościami doniesień.

pow. gołdapski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 10. sierpnia
damianeczunieczek 2014.8.10 20:38

mm — ok. 30 na godzine
Zacznę od tego, że w miejscach gdzie zawsze stała woda(bagna,rozlewiska)jest sucho. Można było przejść,kiedyś bez łódki nie dało by rady. Susza niesamowita. Padało przedwczoraj cały dzień i widać, że grzybnia ruszyła do rośnięcia. Dziś też popadało wiec jest szansa na lepsze zbiory. A co do samych grzybów efekt na foto. 5 koźlaków, dwa mikro ceglaki, i 1kg. kurek. 70% kurek zostawiłem były za małe by je wyrywać.

pow. olsztyński

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 9. sierpnia
Przemek222 2014.8.10 10:48

mm — ok. 0 na godzine
Dwie godziny w lesie. Grzybów totalne zero. Nawet jednego trujaka, mimo pokonanych 4 kilometrów. Na drogach kałuże, ściółka wilgotna, ale zapewne tylko z zewnątrz. Upalny lipiec zrobił swoje. Rok temu 5 sierpnia w tym samym miejscu miałem pełny kosz. Trzeba czekać na tydzień deszczu, bo dwa dni burzowe niewiele pomogły :(

pow. szczycieński

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

piątek 8. sierpnia
Pasym01 2014.8.9 17:06

mm — ok. 5 na godzine
Kilka kurek w sosnowych laskach k.jeziora Kosno.ostatnie 3 tygodnie upałów powodują ze brak grzybów.moze deszcze z wczoraj plus zapowiadane na przyszły tydzień poprawia sytuacje

pow. iławski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

piątek 8. sierpnia
Ela 2014.8.9 09:52

mm — ok. 0 na godzine
brak grzybów

pow. giżycki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

piątek 8. sierpnia
KrzyK 2014.8.8 12:43

mm — ok. 2 na godzine
Trochę opadów nie przyhamowało postępującej suszy i obawiam się,że niebawem zapomnę wyglądu grzybów.No chyba,że przeflancuje się je na Mazury z południa Polski.Te "2"dotyczy dwojga nobliwych państwa uprawiających nordic walking na leśnej dróżce,ale ich do siebie nie zabierałem.Siebie też nie liczyłem gdyż mimo słusznego wieku grzybem się jeszcze nie cuję.