Po zalogowaniu jest tu pokazany plan województwa z naniesionymi miejscowościami doniesień.

pow. oleśnicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

niedziela 15. czerwca
Zenon Bobaszak 2014.6.15 10:57

mm — ok. 1 na godzine
Jeden bardzo duży i ładny kozak. Umiarkowanie wilgotno. Bardzo przyjemny trzygodzinny spacer, tym bardziej, ze komarów prawie wcale.

pow. oleśnicki

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 14. czerwca
Paweł 2014.6.16 09:55

mm — ok. 4 na godzine
DARZ GRZYB! ;) Zgodnie z tym co ostatnio napisałem, najbliższy wypad do lasu zaplanowałem przede wszystkim w celach jagodowych. Prze kilka dni przeszliśmy na Dolnym Śląsku falę upałów, która zakończyła się sporym ochłodzeniem, jednak bez istotnych opadów na większości obszaru województwa. W sobotę 14 czerwca pogoda do zbierania jagód była wymarzona – bez męczącego upału z rześkim powietrzem i umiarkowanym zachmurzeniem. ;) Jagody wręcz eksplodowały! ;-). Są miejsca, że jest po prostu czarno na krzakach. Dotyczy to przede wszystkim terenów o wystawie południowej i południowo-zachodniej. Na stanowiskach północnych i wschodnich jeszcze jest sporo zielonych, ale to kwestia kilku dni i również tam jagody w pełni dojrzeją. ;) Skubałem cierpliwie jagódka po jagódce od samego rana a efekt tej skubaniny załączam na zdjęciu. ;) Od godziny mniej więcej 14 zaczęła mi towarzyszyć w lesie meteorologiczna orkiestra dęta w postaci grzmotów. ;) Trzy komórki burzowe ocierały się o lasy i tereny Wzgórz Twardogórskich, ale samą Bukowinę Sycowską, w której byłem ja, jakoś omijały. Dopiero czwarta burza, która zaczęła podchodzić około 16:30, weszła na całego. Przez ponad 20 minut dosłownie nie było świata widać! Ja na szczęście byłem już na stacji i na pełnym luzie podziwiałem szaleństwo cumulonimbusów. ;-) Gdy wsiadłem po godz. 17 do pociągu i obserwowałem efekty opadowe tej burzy to zauważyłem, że jej zasięg skończył się mniej więcej na trasie Grabowno Wielkie – Dobroszyce. Po Dobroszycach w kierunku Wrocławia nie było już żadnych śladów deszczu. Zanim zacząłem na dobre zbierać jagody, przeznaczyłem ponad godzinę na sprawdzenie kilku miejscówek na grzyby. Znalazłem 4 ładne koźlarze pomarańczowożółte oraz 5 kurek. Trafił się też 1 koźlarz babka – kompletnie zaczerwiony i skapcaniały. Generalnie z grzybami nadal jest bardzo kiepsko, co przejawia się kompletnie minimalną ilością jakichkolwiek grzybów w lesie. W drodze powrotnej spotkałem miejscowego, który mówił, że był w piątek trzynastego (na przekór zabobonom! ;-)) na grzybach i znalazł 3 koźlarze pomarańczowożółte. Według niego za 1,5 do 2 tygodni koźlarze zaczną się pojawiać w większej ilości. Trzymam go za słowo! ;-) Widziałem też kilka sarenek i lisów a jednego z nich udało mi się sfotografować. ;) Mamy początek nowego tygodnia a ja już chodzę jak na „szpilkach” i myślami jestem tam, gdzie szumi las, ptaki śpiewają, rosną jagody, pachnie grzybami ściółka, bije serce lasu a emocje są większe i piękniejsze niż trwające mistrzostwa w piłce nożnej! ;-) Pozdrawiam serdecznie wszystkich leśnych Zapaleńców! ;-)

pow. dzierżoniowski

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

sobota 14. czerwca
janusz50s 2014.6.14 20:04

mm — ok. 15 na godzine
Bez rewelacji,20 prawdziwków dwie garści kurek w dwie godziny.Po górach trzeba się nachodzić aby znależć niewychodzoną miejscówkę .Prawdziwki praktycznie z jednego miejsca ale jak na pierwszy raz to i tak dobrze gdyż w tym roku jakoś nietypowo wyszły ,zawsze wysyp był przed pełnią i parę dni po pełni.Gdyby nie te upały może by było lepiej,ściółka jest już mocno podsuszona i grzyby rosną tylko w miejscach mocno zacienionych-w tym miesiącu nie ma co się spodziewać że będzie w naszym rejonie lepiej.Ale co tam czerwiec to przecież nie jest miesiącem na udane zbiory,lecz tylko przystawką na to co się będzie działo w kolejnych miesiącach.Czekamy na prawdziwki szlachetne bo na razie wychodzą tylko usiatkowane.

pow. Wrocław

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

środa 11. czerwca
wasyl 2014.6.12 01:12

mm — ok. 5 na godzine
pod lipami -wygląda mi to na borowika ponurego ale mogę się mylić

pow. Jelenia Góra

po zalogowaniu jest tu miejscowość/lokalizacja tak jak podana w doniesieniu linkowana do mapy google

wtorek 10. czerwca
Krzykowa 2014.6.11 07:48

mm — ok. 50 na godzine
4 godziny zbierania. Prawie same kurki małe i średnie. dodatkowo 6 borowików szlachetnych, 4 muchomory czerwonawe oraz 3 podgrzybki zajączki. W lesie straszna susza.