© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Wczorajszy mój wpis miał zakończyć przygodę z grzybami w tym roku....ale kumpel dzisiaj zadzwonił na domofon bo coś mi przywiózł.....Jak otworzył bagażnik zabolała mnie głowa....Po przeliczeniu w domu wyszło 96 szt....Piekne grube KANIE, osobiście nie zbiera bo się boi....Będą kotlety i flaki z kani,co zrobie z resztą nie mam pojęcia....Zdjęcie połowy tego czym uszczęśliwił mnie mój kumpel....Grzybom w tym roku już dziękuje,mam już grzybowe obrzydzenie i wysypke na ciele na sam widok;-) [admin - młodsze kanie, takie półokrągłe lub zamknięte, całkiem niezłe są marynowane; przed włożeniem do słoja nieco obgotowuj się je aby zflaczały i zrobiły się elastyczne; ponieważ zalewy z octem wchodzi do słoja (w proporcji do masy grzybów) więcej niż przy małych podgrzybkach to można je dość ściśle dopchać aby nie były zbyt kwaśne]