© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
O godzinie 16 raczej się nie chodzi na grzyby, a ja jednak poszedłem zrelaksować się i odpocząć po pracy. W sumie około 3 godzin zbierania, głównie prawdziwki, dużo nowych malutkich, ale tylko kapelusze zdrowe, z 10 czerwonych, kilka maślaków pstrych, sporo kurek, duże, miękkie i soczyste, "świeciły" żółtym kolorem nawet kiedy w lesie był już półmrok, 3 kozaki, 5 ceglastych i parę podgrzybków brunatnych. Wszystkie grzybki poszły do marynaty octowej. Ogólnie w lesie zatrzęsienie grzybów, głównie trujaki i niejadalne. W dalszym ciągu spotykam kolonie lejkowca dętego, grzybce purpurowozarodnikowe, żółte gołąbki i krowiaki podwinięte. Znalazłem też dzisiaj zbiorowisko rzadkiego grzyba - buławki, takie pomarańczowe maczugi. Na zdj. u góry grzybki po obraniu, u dołu ogromny prawdziwek (kapelusz ponad 25cm średnicy), niestety ani 1cm kwadratowy nie nadawał się do obróbki!!! :(