© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Pojechaliśmy pierwszy raz w lasy w okolice Dłutowa. Nie znaliśmy żadnych miejscówek, więc wchodziliśmy w las trochę w ciemno. Zatrzymaliśmy się w 3 różnych miejscach. Chodziliśmy głównie po lesie iglastym porośniętym mchem. Tam znaleźliśmy trochę podgrzybków i jednego krawca. Niecałe pół wiaderka na osobę. Mimo, że byliśmy w lesie w godzinach 15-18 trochę ludzi spotkaliśmy, ale z tego co widzieliśmy, też nie mieli za dużo grzybów. Pewnie trzeba znać miejscówki, żeby plon był trochę lepszy.