© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Prawdziwe szaleństwo, na nowo odkrytym miejscu koło Karszna. W obrębie pola 100 , 200, 300, 400 ... grzybów na godzinę, wszystko zależy od sprawności grzybiarza i czy się je czyści na miejscu, no najważniejsze trzeba być pierwszym. Poza "moim" polem grzybów zdecydowanie mniej. Oczywiście takich miejscówek jest za pewne więcej, po prostu trzeba szukać i odkrywać nowe miejsca. Dziś pole, a właściwe jego część przeczesywane przez trzy osoby. W czasie wysypu miejsce idealne, choć gdy się skończy, szansa na znalezienie większych grzybów zmaleje do zera. Powierzchnia niewielka regularnie czesana przez grzybiarzy. Coś się zaczyna dziać bliżej Szczecina, a już dziś ma padać, bardzo mnie to cieszy. Z braku miejsca trzeba było zostawić wychodzące brązowe octowe główki.