© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dziś jednak było grzybobranie na Podchybiu. Las bukowo-sosnowo-debowy. Mnóstwo grzybiarzy ale i grzybów duuuuzo.Na początku zajęłam sie maslaczkami i rydzami które ubóstwiam jednak na widok borowików i podgrzybkow dałam tamtym spokój .Grzyby poza kilkoma zupełnie zdrowe, jędrne i młode. Niektore duże ale tez zdrowe, w kilku przypadkach borowików nogi zostały w lesie. Właściwie grzybowe nogi niezbyt mnie interesują ponieważ marynuje, susze i zjadam przeważnie kapelusze gdyż sa wartosciowsze i aromatyczne. Przy wyjściu z lasu spotkała mnie piękna, duża i dumna kania. Maslaczki, rydze, podgrzybki i 30 borowików. Mam jeszcze miskę Lejkowca dętego na susz. Jestem przeszczesliwa.