© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
W młodnikach brzozowych wydeptane dosłownie korytarze, a mimo tego oraz popołudniowej godziny zebrałem 60 koźlarzy. Ale, generalnie, wszystko, co nie czerwone - robaczywe. Było parę wyjątków, oczywiście. Gdybym był tam pierwszy, liczyłbym grzyby na setki, tego jestem pewien. Jest wysyp w takich miejscach.