© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
4 godzinny spacer po lesie. widać ruch w trawie, pojawiają się "trujaki" wszelkiej maści, dużo wilgoci, ale jadalnych grzybów jak na lekarstwo. dopiero przy brzózkach wreszcie trafiłem na koźlarze czerwone (zdrowe), kilka sztuk pozostało na swoich miejscach, niech inni spróbują je znaleźć. Koźlarzy babek nie zbierałem (3 sztuki - małe). do tego jeden zauważony podgrzybek złotawy i 6 kurek. wszystkie zostały na swoich miejscach. wdłg mnie za tydzień powinien nastąpić wysyp w tym lesie, przy takiej pogodzie