© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Poranne grzybobranie w ulewnym deszczu. Nie polecam, bo później wszystko do prania łącznie z grzybami. Przemoknięcie do "suchej nitki" zaowocowało 106 prawdziwkami, 44 ceglastoporymi, był też mój ulubiony koźlarz czerwony, parę podgrzybków. W lesie dużo gołąbków, muchomorów i borowików szatańskich. Grzyby młode, ale mniej niż poprzednio "lokatorów". Pozdrawiam.