© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
DARZ GRZYB 2014!!! ;) Noc zabierała coraz więcej dnia, ale rozjaśniło się! Śniegi i mrozy smagały zagajniki, ale ociepliło się! Ponura zima ściskała, ale wyniosła się! Przyszła Królowa Wiosna a ciepłe promienie Słońca, pobudziły nowe życie. ;) Rozpoczął się maj, przepięknie się zazieleniło a to dla nas jednoznaczny sygnał! DRODZY GRZYBIARZE – czas wyruszyć w Bory! ;-) Adminie, Argucjo, Wasylu, Doroto, Marianno, Roto1, Grzybiarzu Na Rowerze, Baba Jago Grzybiaro, Ksiono, Bacio, Yosie, Grzybomaniaczko i dziesiątki innych Zapaleńców – LAS WZYWA WAS!!! ;-))) W SZCZEGÓLNIE UROCZYSTY sposób ogłaszam rozpoczęcie półrocznego, wyjątkowego turnieju mikologicznego pod czujnym okiem sędziego Administratora Marka! ;))) Tutaj nie ma przegranych. ;) Jesteśmy i liczymy się My – Grupa pozytywnie zwariowanych, kochających las, przyrodę i grzyby ludzi, którzy dzielą się na tym portalu tą przecudowną pasją! ;-)) Znowu będą wspaniałe emocje, przepiękne opisy i grzybowe trofea, stopniowanie grzybowego napięcia – podsycanego komentarzami Dyżurnego Synoptyka Grzybowego i kilometry leśnego włóczęgostwa. Brakuje mi słów, żeby opisać gęsią skórkę, która mi towarzyszy już na samą myśl o tym wszystkim! ;)) A moje dziesiejsze spotkanie z ukochanymi Wzgórzami Twardogórskimi można porównać do szalonego biegu psów zaprzęgowych. Jak wysiadłem z pociągu w Międzyborzu to tak wydarłem do lasu, że mało butów nie zgubiłem... ;-) Chyba sam Robert Korzeniowski w swojej najlepszej formie, miałby problem z utrzymaniem tempa, które narzuciłem. ;-) Las przywitał mnie majestatem swojego piękna, tajemniczością, magią oraz nieuchwytnym i niemożliwym do opisania klimatem, który powoduje, że nigdy nie mam dość leśnych wędrówek i zawsze chcę ich więcej. ;-) Wiosna w tym roku zawitała w iście sprinterskim tempie w porównaniu do poprzedniego roku i to widać w każdym miejscu. Gdybym miał opisać piękno wiosennego lasu to musiałbym napisać książkę bo w kilku zdaniach nie ma szans, żeby opisać ten cud! ;) Jadąc do lasu, zawsze zastanawiam się, czym mnie przyroda może jeszcze zaskoczyć. Gdyby umiała mówić to myślę, że powiedziałaby mi: Paweł – oczekuj nieoczekiwanego! ;) I tak też się stało – pomimo że w dacie był 1 maja i prawie nie widać w lasach jeszcze żadnych grzybów to w jednym miejscu trafiłem na 8 młodych maślaków zwyczajnych. Jest to mój absolutny rekord życiowy w tak wczesnym znalezieniu grzybów rurkowych. Poprzedni rekord z 18 maja 2004 roku został pobity. Przez wyjątkowo ciepłą zimę, grzyby mają dużą szansę pojawić się znacznie wcześniej niż zazwyczaj. W niektórych województwach już znaleziono, poza maślakami – borowiki ceglastopore i sosnowe – gratuluję tamtejszym grzybiarzom! ;-) Spotkałem też 3 stanowiska czasznicy oczkowatej, kilka stanowisk czernidlaka błyszczącego oraz sporo stanowisk grzybów nadrzewnych, wśród których dominował przepiękny (i niebezpieczny dla drzew) żółciak siarkowy. W lasach wilgotność na dosyć przyzwoitym poziomie, ale dobry deszcz przydałby się. A zdjęcie, które załączam dzisiaj, zrobiłem w miejscu w którym czuć bicie serca lasu. ;-) TOUR DE LAS ANNO DOMINI 2014 ROZPOCZĘTY!!! ;-) Życzę Wszystkim wspaniałego sezonu, wyjątkowych, leśnych emocji oraz rekordowych zbiorów! ;-) DARZ GRZYB! DARZ BÓR! DARZ LAS! ;-) ;-) ;-)