duża wersja fotografii z doniesienia

fotografia z grzybobrania
© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Witajcie. Sucho jest. Brak grzybów, kałuż, bajorka wyschły. O 10:00 temperatura 27 st. C Szczęściem spacer umilał cudny zapach lip, który czułem w całym lesie. (Jest tam zabytkowa aleja lipowa) Nie spodziewałem się, że w takich warunkach znajdę jakiegokolwiek grzyba, ale koźlarze kolejny raz mnie zaskoczyły - spotkałem jednego babkę i dwa czerwone. Po południu padało ładnie przez około godzinę, więc może tragedii uda się uniknąć, choć wciąż deszczu potrzeba. Dobrego tygodnia fanom lasu życzę. Pozdrawiam.
p. s. Najpierw spotkałem koźlarza babkę w praktycznie suchym polu - nie wziąłem go z podziwu, że dał radę. Następnie wypatrzyłem dorodnego już koźlarza czerwonego (który spomarańczowiał od słońca - pomyślałem, że to pierwszy spotkany w tym miejscu i dobrze, gdyby się zmultiplikował - został gdzie rósł. Trzeci koźlarz czerwony - piękny 🤩 młody, rósł niedaleko tej alei lipowej, ale zostawiłem go, bo głupio tak jednego grzyba zabierać, a nie znalazłem towarzysza dla niego, no i multiplikacja 😁 Na zdjęciach występują trzy koźlarze.