duża wersja fotografii z doniesienia

fotografia z grzybobrania
© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dziś to właściwie nie wycieczka do lasu, ale w zarośla i kępy drzew przy granicy miasta. Wiedziałem, że rośnie tam czarny bez (poza tym dęby, topole, wierzby, chyba osiki) i liczyłem na znalezienie uszaków bzowych. Uszaków wyszło 0 i ogółem po godzinie nic jadalnego (poza kilkoma płomiennicami, które zwiędły, zanim podrosły) nie znalazłem. Za to już przy wracaniu, na dwóch pniach przy samej drodze prowadzącej wzdłuż ogrodów działkowych trafiły się dwa stanowiska płomiennicy - jedno kilka sztuk, ale spore, drugie - całkiem sporo, ale w większości drobnica. Łącznie ok. 70 szt. (liczone za 7).