duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Rowerem nad zalew Chechło i do parku w Świerklańcu. Zimno, ale fajnie dość słonecznie i rześko. Garść łuszczaków (widać, że małe kuleczki chciałyby jeszcze rosnąć), garstka wodnichy późnej, ku mojemu zaskoczeniu świeżutki podgrzybeczek i w zdumiewająco dobrej kondycji żółciak siarkowy. Czyżbym znalazł pierwszy raz w życiu gąski zielonki? Jeśli tak to były to lichutkie pisklaki 😉