duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
nadbużańskie piaski: podgrzybek - 190, gąska zielonka - 17, gąska niekształtna - 9, kurki - 4, zaobserwowałem drugi rzut wodnichy późnej oraz o dziwo sypnęło rycerzykiem czerwonozłotym.
Witajcie. No i poniosło mnie znów na piaski. A były chyba dzisiaj najlepsze warunki pogodowe tej jesieni. O dziwo od samego rana czyste słoneczko bez żadnej mgły. Pierwsza godzina była fatalna, kilka podgrzybków na dnie, fakt deptałem już po mocno zdeptanych ścieżkach pierwszej górki a i mój biedny wzrok nie najlepiej znosi jaskrawe słońce migocące pomiędzy drzewami. Jednakże po zmianie taktyki czyli przemieszczeniu się w dalekie leśne ostępy (tak gdzieś w okolicach 33 - 34 górki) odnalazłem swoje eldorado i nadrobiłem stracony czas i uzupełniłem zaległe kilogramy. W sumie pięć godzin spaceru prawie w samotności (spotkałem tylko jednego miłego starszego pana) zrelaksowało mnie na maxa, podobno o to chodzi na urlopie ;-) zwłaszcza, że amerykańscy naukowcy straszą załamaniem pogody, mrozami i śniegami. Ale póki co, póki lody nie skują mchów będę próbował. Pozdrawiam.