duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Po długiej, wymuszonej chorobowej przerwie, wreszcie w lesie. Głównie podgrzybki, siedem zielonek, kilka bagniaków. Niestety borowika nie znalazłem i zdaje się w tym roku już nie znajdę. Podgrzybki głównie starsze, głównie na ubogim podłożu naprawdę w dobrym stanie choć raczej do suszenia. Nie zbierałem, bo dzisiejsze zakończenie sezonu było bardziej na gąski i po novemberusa a innych grzybów w spiżarni dostatek, znajomi grzybów już nie chcą. Gąsek praktycznie brak a te znalezione były wyrośnięte. Z siedmiu gąsek zrobię najmniejszy słoiczek świata. Pogoda jak na połowę listopada znakomita.
Zgniły wyż dzisiaj ustąpił i słońce świeciło cały czas a o świcie piękne jesienne mgły. Pozdrawiam serdecznie (ciężko mi się te ostatnie doniesienia czytało nie mogąc ruszyć się z domu). Zdjęcia koszyka brak bo w nim straszna bida.