duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Cześć! Rewelacyjne grzybobranie! W dwie osoby zebraliśmy ok. 450 podgrzybków (po zważeniu wyszło niecałe 12 kg), 13 sarniaków (w tym największy miał kapelusz o średnicy 25 cm), 5 gąsek zielonek, 1 czubajkę kanię i 1 rydza. Dodam, że w tych okolicach, czyli Mokrz, Mężyk, Marylin, Maszewice, Głuchowiec, nigdy nie znalazłem rydza, a dziś jeden się trafił. Las przepiękny, różnobarwny, wilgotny. Pogoda świetna. O 14:00 było piękne słońce, a temp. powietrza wynosiła 13 st. C, a mamy przecież połowę listopada :) Tym razem nie udało mi się zahaczyć o miejscówkę, gdzie znajduję zielonki, ale trudno...
Dodam jeszcze, że było też wiele grzybów, których nie zbieram np.: gąski szare (siwki), opieńki (głównie duże owocniki), maślaki sitarze, maślaki zwyczajne, olszówki, gołąbki, muchomory (głównie sromotnikowe, czerwone i cytrynowe) i inne gatunki, które słabo znam. Z żoną uwielbiamy Puszczę Notecką. Pomijając grzyby to doznania natury estetycznej i duchowej są cudowne. No i puszcza jest piękna zarówno wczesną, jak i późną jesienią. Pozdrawiam grzybową brać!