duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Ostatnie grzybobranie w tym roku. Sporo większych podgrzybków i maślaków. Co ważniejsze: robaczywych niewiele. Gdy w końcu zszedłem z dobrze sobie znanych ścieżek, moim oczom, w niepozornym zagajniku, ukazał się widok ok 20 koźlarzy babek i kilka sporych borowików. Bardzo miły koniec spaceru, bo już straciłem nadzieję, że jakiś szlachetniejszy grzyb trafi do koszyka. Do tego mnóstwo, przerośniętych już, opieniek. Za rok sprawdzę, czy to był tylko przypadkowy wysyp, a na razie wszystkim życzę "urwania koszyka" :)