duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
W lesie chyba przeszedł huragan. Wszystko wymiecione i naprawdę niewiele zostało , a to co zostało , to jeszcze po części z lokatorami. Na zdjęciu widać , co dziś przyniosłem do domu po trzy godzinnym szukaniu. Grzyby występowały pojedynczo w odległości około co 2 - 3 minuty. Rzadko trafiło się by występowały więcej niż dwie, trzy sztuki. Lasy typowe jak na Zawadzkie, kto był ten wie, a kto nie był, może być. Pozdrowienia dla "Gucia" , który zawsze mnie komplementuje. Dzięki:)W tym roku nie wykupiłem abonamentu ( żal ) , więc nie mogę nic dopisywać. Obiecuję, że za rok to się zmieni!!!
Być może to już koniec sezonu i grzybnia przestała wydawać owocniki. Prognoza przewiduje jeszcze ciepłe dni i noce bez przymrozków, więc może jeszcze raz wybiorę się do lasu, chyba że zamkną nas w domu w najbliższym, tygodniu???!!!