duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Las mieszany z przewagą sosny , podgrzybki , większość małych (tzw.słoikowe) czyli wychodzą i rosną :-) . Mnóstwo sitarzy których nie zbieramy i nie uwzględniam w statystyce , trochę maślaków pstrych , okazjonalnie kanie . Ale crem de la creme stanowiły piękne i zdrowe borowiki sosnowe w ilości 12 sztuk . Z nimi było trochę jak z hiszpańską inkwizycją , to znaczy nikt ich się nie spodziewał :-) , tym większa radość z ich znalezienia. Grzybiarzy niewielu , cisza , spokój , piękna pogoda , grzyby były słowem idealna sobota .
Grzybiarze których spotkaliśmy nie mieli zbyt udanych zbiorów. Co ciekawe spotkaliśmy miejscowego grzybiarza który wracał z lasu z pustym wiadrem . Na połowę zbiorów pracowaliśmy ponad 3 godziny , a po zmianie lasu , drugie pół uzbieraliśmy w 1,5 h . Podsumowując , warto się wybrać ale trzeba mieć łut szczęścia i znać miejscówki.