duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Szału nie było, ale coś tam wpadło. W przeważającej większości podgrzybki brunatne i zajączki, w tym jeden gigant (11 cm średnicy) - na górze zdjęcia - którego wziąłem początkowo za prawdziwka (wielki, jędrny, bez pasożytów), ale jednak rurki sinieją. Podgrzybki w niektórych miejscach grupowo, w innych zupełnie brak. Niestety, nawet te przywiezione do domu (a sporo zostawiłem w lesie) w dużej części okazały się do wyrzucenia (obciąłem statystykę) - robaki w tych grzybach to plaga. Dodatkowo 1 ceglasty, 2 kolczaki rudawe, 2 lepisty nudy i 3 czubajki (1 okazała się czerwieniejącą... do kosza).