duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Powszechne zbrojenie i wypad na podgrzybki w tarnogórskie lub opolskie - ja na przekór. Byle mniej ludzi, nie lubię tłumów. Weekendowy las powinien być przyjemnością, nie musem, aby nazbierać. Teraz dopiero w erze COVID-u i ograniczeń ludziska doceniają, jakie to szczęście móc nie nosić maseczki i poodychać rześkim, leśnym powietrzem. Po grzyby się nie schylałem, tylko zaobserwowane. Może ze 2 podgrzybki sprawdzone ma początku. Małe, pleśniejące, robaczywe - nie chcą rosnąć, brak im zdrowia :(. Ceglastopory wyglądał lepiej. Wycieczka a la rainy3. Swoją drogą ciekawe, gdzie wybył? Pozdrawiam. M