duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Zaczęło się od prób znalezienia podgrzybków w sosnowym lesie, ale bez efektu. I nagle mały zagajnik a tam zatrzęsienie maślaków. Prawdziwe żniwa. W 40 minut w dwie osoby 3 pełne kosze. W zdecydowanej większości w pełni zdrowe. Chyba będziemy wracać w to miejsce, zdążyliśmy przejść tylko kawałek zagajnika.