duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
No i nie wytrzymałem, choć doniesienia nie nadawały optymizmem. Cudowny las, cudowne słońce, spokój i cisza. A i zbiór całkiem dobry. Kilkanaście ładnych prawdziwkow, kilkanaście rydzykow, resztę uzupełnił podgrzybki i ceglaki. Kiedy już w myślach zacząłem się zrzymac że brak ceglasi, znalazłem balsam dla moich oczu i myśli, zamieszczony jako zdjęcie do tego postu. W lesie chyba tylko ja, nie licząc kurka(chyba), który towarzyszył mi przez pierwszą godzinę. Idźcie jeszcze do podgorskich lasów. Warto, nawet dla samych ich kolorów.