duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Po 10:00 dopiero wybralem sie do lasu. Trochę chlodno ale tragedii nie bylo. Poczatek slabo - przelot po miejscowkach i tylko pojedyncze trafienia... I wtedy sie trafilo, najpierw jeden potem drugi a potem to juz grzyby mnie prowadzily - całkiem nowe miejsce- zawsze omijalem z daleka... O dziwo wszystkie grzybki zdrowe i ladne - praktycznie same czarne lebki, kilka prawdziwkow, jeden kozak i jedna kurka. Byly maslaki i zajaczki ale nie zbieralem. Trujakow pelno. O dziwo czesc podgrzybkow wygladalo i roslo jak mlode prawdziwki-grube twarde nozki. Duzo malych co oznacza ze sezon sie nie konczy😀