duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
U mnie, dziś zdecydowanie mniej niż ostatnim razem. W żadnym miejscu nie było szału, ale w bólach i trudach kosz został zebrany, choć nie kopiasty. W sumie nieco ponad 200 sztuk, plus troszkę niezebranych tych najmniejszych. Wydaje się jednak, że w niektórych miejscach, grzyby dopiero będą "wychodzić" z pod mchu.