duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dzisiaj kompletne bezgrzybie. W lesie liściastym (buki, brzozy) po deszczu od rana i trochę w czasie deszczu krótki wypad po pracy - prawie żadnych grzybów nie ma, nawet niejadalnych bardzo mało (trochę żółtych gołąbków, których nie zbieram). Łupem padły 1 kania (albo czubajka gwiaździsta, nie jestem pewien) jeszcze w postaci "buławy" i 2 gołąbki tak marne, że nie liczę do statystyk. Pocieszam się tym, że warunki były fatalne - pełna pokrywa grubych chmur, dużo opadłych liści po porannej wichurze, więc mogłem młodych osobników nie dostrzec. Ale jakoś tracę nadzieję na wysyp w tym roku...