duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dzisiaj po śniadaniu podjęcie decyzji: jedziemy na grzyby. Wybór padł na Puszczę Notecką. Pierwsza miejscówka okolice Wronek. Słabiutko. Parę maślaków, kilka młodych opieniek i po jednym podgrzybku i kozaki. Po godzinie zmiana miejscówki. Tym razem Chojno. Tutaj też nie najlepiej. Dużo chodzenia, grzybów praktycznie nie ma. Tylko dla cierpliwych - od czasu do czasu coś do koszyka wpada. W ostateczności zebraliśmy: 11 - podgrzybków, 17 - piaskowiec modrzak 16 - maślaki 15 - opieńki 1 - kozak 5 - siedzuń sosnowy 1 - płachetka 45 dkg kurek. Bardzo zdziwiona jestem ........
dlaczego nie ma podgrzybków. Puszcza Notecka to królestwo podgrzybka, a tu kicha. Brak młodych owocników, ma być chłodniej, więc nie będzie wesoło. Trzeba jeszcze zobaczyć w przyszłym tygodniu i mieć nadzieję że coś wyrośnie. Z tą nutką optymizmu kończę ten wpis, mam nadzieję, że nie ostatni w tym sezonie 😏. Pozdrawiam serdecznie, wszystkich miłośników leśnych wędrówek.