duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Na moje oko to już końcówka pierwszego szaleństwa wysypowego chyba że spadnie sporo deszczu bo las dosłownie wysuszony na wiór. Ludzi(niedziela)wszędzie pełno co też swoje robi. Połowa grzybków jakie zbierałam niestety robaczywa i została w lesie. 60litrów puszek i innego syfu po ludziach bez wyobraźni wyzbierane więc +1do dobrego samopoczucia+piękna pogoda❤🍄🌲