duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Pojedyncze mega robaczywe prawdziwki. Pojedyncze kozaki różnej maści, maslaki i parę podgrzybków. Kanie kilka, większość robaczywa. Lubuskie nie jest mi przychylne. Owszem przy wysypie można nakosić podgrzybków do woli. Ale poza tym to moja druga wyprawa i drugi raz strzelił mi ekran w telefonie... Za pierwszym razem wypadł mi zplecaka, ale go odnalazłem. Tyle, że wcześniej przejechała po nim chyba ciężarówka 😂. A dziś ekran beztrosko trzasnął w bocznej kieszeni 🙅. Czyżby czas na dietę...? A może odpuścić Lubuskie 😜 ps. na zdjęciu zbiór czterech osób, poroże znalezione kiedyś dla dekoracji.