duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Przez ostatnie 6 dni, sen z oczu spędzała mi logistyczna operacja dostarczenia niekończącej się ilości prawdziwków z północno - zachodnich zawojańskich stoków pod dolną stację linowej kolejki na Mosorny Groń. Setki mikroskopojnych zawojańskich boletusików pozostawionych w lesie, zeszłego weekendu, podlana niekończącym się niedzielnym oberwaniem chmury podczas wyjazdu, działała na wyobraźnię. To co zobaczyłem na miejscu zupełnie mnie zaskoczyło...grzyby wyglądały jakby nie padało co najmniej od dwóch miesięcy.