duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Sorry że znowu gaszę entuzjazm, ale wczoraj szarpnęłam się na wyjazd do Złotego Lasu, 70 km od domu, po pracy. Na miejsce dotarłam o 18.35 :D Z Wrocławia to jednak kawałek. Plusy: pierwsze podgrzybki 2020, kilka sztuk, ale to tylko w jednym miejscu. Potem sprawdziłam okoliczną Pogorzałę - tam nic. Szkoda że choć nie zahaczyłam o ten wysyp ceglastoporych, który ponoć jest tam w okolicy. Może to przez tę porę i małą ilość czasu. Pozdrawiam