duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Byłem na spacerze, a grzybów raczej nie stwierdziłem, oprócz tego co na zdjęciach.
Dzieci zaproponowały mi spacer po lesie, wybrałem ścieżkę przyrodniczą w Rachowicach. Na grzyby nie liczyłem, ale widoki zrekompensowały ten brak. Tylko widoki z pewnej odległości, bo wygląd i smród strumienia przepływającego przez przepiękną Szwajcarię Rachowicką to ostatnie, co chciałbym zapamiętać. No cóż, nie spodziewałem się, kilometr dalej przy "osadniku" aż tak nie wali..