duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Kilkanaście zimówek w lesie mieszanym.
Trudny okres dla grzybiarza. Nawet takiego, który zbiera zimowe grzyby. Zimówki prawie już nie rosną. Można znaleźć stare, którym nie udało się wyrosnąć że względu na brak wilgoci. O młode, nadające się do zebrania trudno. Uszaki można znaleźć ale ich nie zbieram. Dwa małe boczniaki od kilku tygodni stoją w miejscu. Ponownie sprawdziłem miejsce w którym najwcześniej znajduję smardze stożkowate. Nie znalazłem ich ale liczę że pod koniec miesiąca się pojawią. Zastanawiam, się czy taka zima bez śniegu będzie dobra dla smardzy. Jak na razie nie było ani jednego dnia z pokrywą śnieżną. Zobaczymy jak to się skończy. Co ciekawe mimo ciepłych dni oznak wiosny za bardzo nie widać. Tak jak by las miał kalendarz i wiedział, że nie ma się co wyrywać. Może to i dobrze.