duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
3 godz spacer po lesie sosnowym. Po ostatnich opadach ściółka wilgotna, z rana rosa. Grzybów jadalnych właściwie brak. Honor uratował bardzo duży siedzun, który po oczyszczeniu ważył ponad 0,5 kg. Spotkane pojedyńcze gołąbki - nie zbieram. Las wilgotny, jeszcze trzeba z 10-15 dni zaczekać.Pozdrawiam całą Brać Grzybiarską.