duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Las bukowo-świerkowo-jodłowy bardzo przetrzebiony, musiałem się wdrapać na "partie szczytowe", żeby mieć radość ze zbierania. W odróżnieniu od swoich towarzyszy nie miałem szczęścia do prawdziwków, za to znalazłem jednego (małego) górskiego, jednego koźlarza babkę (pod leszczyną), około 10 podgrzybków, około 40 ceglastych,około 20 kolczaków i około 60 kurek typowych i pomarańczowych (policzyłem po 10 za 1 sztukę, żeby nie zawyżać wyniku, bo przecież rosną w kupach😉 . Te ostatnie zostały rozpoznane już po grzybobraniu, atlas prawi, że są na wymarciu, więc następnym razem zostaną sobie w lesie.
Dzisiejszy wypad w męskim gronie dowiódł, że jeszcze się nie dajemy górom, mimo zaawansowanego w różnym stopniu wieku. Co prawda licho z grzybami, bo wreszcie stało się i zostały wyzbierane. Te niedobitki dorwaliśmy my. Zaczęło padać, więc postanowiliśmy zmienić klimat na bardziej północny i poznać lasy w okolicach Kocierza